Ankieta: Jak oceniasz "Mission: Impossible - Fallout"?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Mission: Impossible (1996-2022)
(01-09-2025, 06:53)Corn napisał(a): Dopiero od piątki to jest generic blockbuster

Nie no, piątka sama w sobie też była inna od pozostałych (i była dobra). Cruise popełnił po prostu ten sam błond, co Brokułowa, czyli po większym sukcesie kasowo-artystycznym przyssał się do tego samego człowieka, który najwyraźniej chyba wcale nie chciał tego dalej ciągnąć twórczo, ale że się pieniążki zgadzały, to wszedł na plan bez scenariusza nawet i siedzi do tej pory.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
To raczej ego Cruise'a jest źródłem problemu, bo panowie rozpoczęli bliższą współpracę, kiedy na prośbę Toma, McQuarrie przyleciał "uratować" czwórkę przejmując reżyserię od Brada Birda w trakcie prac w Dubaju. Cruise uznał, że skoro te filmy są co raz większe to w przyszłości ich produkcja będzie jeszcze trudniejsza i dobrze miec kogoś zaufanego na planie a McQuarrie to typowy Yes Man, więc obaj panowie się dogadali, że od tej pory robią to razem.
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
(31-08-2025, 13:28)Pitero napisał(a): Już pisałem w którymś wątku, że Pottery to taka "bliźniacza" seria Mission Impossible. Tyle samo filmów, ostatni podzielony na dwie części itd.

Wysłane z mojego CPH2481 przy użyciu Tapatalka

W sumie zgadza się nawet to, że w obu przypadkach reżyser, który nakręcił piątą część, został już do końca serii.

Odpowiedz
Jeszcze wymieniłbym Planetę Małp - bardzo lubię stare części, nawet Bitwę mi się dobrze oglądało, a te nowe też są ok poza Wojną (która jest grafomaństwem Reevesa) i mocno średnim Królestwem.

Rocky to wspaniała seria choć pierwszy Creed momentami przynudzał i ogólnie był najsłabszym odcinkiem w serii, no ale zobaczę jeszcze jak wejdzie przy pierwszej powtórce.

Co do M:I to widziałem tylko za dzieciaka dwójkę więc nic o tej serii właściwie nie mogę napisać. Nie chce mi się ich oglądać, może jeszcze jedynkę bym ruszył bo De Palma

Odpowiedz
(01-09-2025, 15:22)samuuel napisał(a): Jeszcze wymieniłbym Planetę Małp - bardzo lubię stare części

Ale to się ma nijak do trzymania poziomu, bo tam już dwójka jest najzwyczajniej w świecie słaba. Zresztą cała ta seria to idealny przykład świata, który rozwijano na siłę, bo jedynka wyczerpała cały temat i działała na wyobraźnię lepiej niż wszystkie te późniejsze dopowiedzenia historii.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Planeta małp to jest wręcz anty przykład równej serii :P Kapitalna pierwsza część i potem ostry zjazd, być może z przejawami fajnego klimatu. Nowsze części to samo: Geneza jest bardzo dobra, a później co najwyżej nieźle.

Odpowiedz
Żryjcie to:

"Piła"
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Piłeś?
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Spokojnie trzymają poziom do piątki
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
shamar, ale nie chodzi o równe trzymanie poziomu 4/10 :)

Odpowiedz
(01-09-2025, 21:05)shamar napisał(a): Spokojnie trzymają poziom do piątki
Ja bym to napisał o małpach.

Wiadomo, że jedynka ze swoim komentarzem i zakończeniem jest kultowa, ale bardzo też lubię dziwność dwójki, dramaturgię Ucieczki a Podbój to moja ulubiona część i podoba mi się pokazanie tego jak małpy przejęły inicjatywę. Z tych nowych to Geneza jest ok i Ewolucja pomijając ze dwie durnoty ma fajną skalę i świetnego Kobę jako villaina.

Odpowiedz
(01-09-2025, 21:18)simek napisał(a): shamar, ale nie chodzi o równe trzymanie poziomu 4/10 :)


Fani horrorów powiedzą, że jest dobrze.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Cytat:Shamar, ale nie chodzi o równe trzymanie poziomu 4/10 :)

Nie wiem jak Piła (nigdy nie widziałem i pewnie nigdy nie obejrzę) ale M:I mniej więcej taki poziom właśnie trzyma, przynajmniej od 4 do 6 części.

Odpowiedz
(01-09-2025, 21:59)samuuel napisał(a): ale bardzo też lubię

Heh, no to w takim razie możemy dodać Różową Panterę, bo - poza jednym długim zlepkiem retrospekcji - ja bardzo lubię nawet te gorsze części (i czysto obiektywnie jest to seria i tak lepsza od Pił i Małp) :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Cytat:(i czysto obiektywnie
W
T
F
?

Odpowiedz
(01-09-2025, 23:10)Mefisto napisał(a): Heh, no to w takim razie możemy dodać Różową Panterę, bo - poza jednym długim zlepkiem retrospekcji

Chyba nie piszesz o "Trial of Pink Panther", ktorą mialem nieprzyjemnosc powtarzac ostatnio?
Jakże to jest fatalnie pomyslane. Bo inaczej byc nie moglo. A przy swiadomości jak to powstalo jest jeszcze gorzej. Produkt filmopodobny.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
(01-09-2025, 23:11)Gieferg napisał(a): W
T
F
?

O wielki myślicielu, mogę cię cytować? xD
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Z tych długowiecznych serii to chyba wszyscy zapomnieliśmy o Gangu Olsena. Wprawdzie nie widziałem, żadnej części, ale zgodnie z prawek Kota Szrotingera, ozancza to, że te filmy mogą być jednocześnie złe albo wybitne dopóki ich nie obejrzę, więc na obecny moment to dla mnie najrówniejsza seria ;)
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
(02-09-2025, 09:52)Corn napisał(a): Z tych długowiecznych serii to chyba wszyscy zapomnieliśmy o Gangu Olsena. Wprawdzie nie widziałem, żadnej części, ale zgodnie z prawek Kota Szrotingera, ozancza to, że te filmy mogą być jednocześnie złe albo wybitne dopóki ich nie obejrzę, więc na obecny moment to dla mnie najrówniejsza seria ;)

(31-08-2025, 13:26)Mefisto napisał(a): Gang Olsena? :)

A co do dyskusji to dla mnie taka równa seria nie istnieje. Po 2-3 filmach robi się albo głupio albo bardzo powtarzalnie czyli nudno.

W sumie jakbym miał wybrać to jednak najrówniejszy i najlepszy jest wymieniany tu "Potter", ale to też nie do końca spełnia definicję takiej serii, bo to jedna historia podzielona na 7 książek i 8 filmów.
To bardziej serial filmowy niż taka seria jak "Bond" albo "M:I".
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
Toy Story jest chyba na dobrej drodze, nie? Jeśli minimum pięć części jest kryterium.


Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  The Matrix (1999-2022) Anonymous 1,178 182,021 16-05-2026, 19:11
Ostatni post: Westcoast
  Scream (1996-2011) reż. Wes Craven jarod 222 42,963 18-03-2026, 12:02
Ostatni post: shamar
  Trainspotting (1996-2017) Pitero 12 6,056 01-10-2021, 17:08
Ostatni post: Pelivaron
  [oddzielony] Trainspotting (1996-2017) Arahan 0 703 01-02-2017, 06:54
Ostatni post: Arahan



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości