Captain Skullet
Liczba postów: 20,433
Liczba wątków: 128
Pierwszy raz obejrzałem jedynkę, auć, co za drętwa buła.
No a ta scena, z którą ten film zawsze kojarzyłem (głównie po fotkach promocyjnych), okazała się zupełnie inna niż to sobie zawsze wyobrażałem - totalnie pozbawiona życia usypiające sekwencja, w której nie ma absolutnie nic ciekawego. No ale najbardziej rozwaliła mnie finałowa scena pościgu w tunelu będącą szczytem żenady pod każdym względem.
4/10
Przypomnę sobie jeszcze dwójke, której nie widziałem ze 20 lat, ale na chwilę obecną jedynym filmem z tej serii, przy którym dobrze się bawilem pozostaje trójka.
EDIT
Obejrzałem też dwójkę - nie wiem o co chodzi z hejtem na ten film, ma dokładnie te same problemy co prawie cała ta seria. Z początku oglądało mi się lepiej niż jedynke, potem się rozlazł i zrobił męczący, ale przynajmniej miał parę niezłych momentów.
Takie tam 5/10.
03-05-2026, 10:22
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-05-2026, 10:22 przez Gieferg.)
There Can Be Only One!
Liczba postów: 10,973
Liczba wątków: 15
Twój gust mnie fascynuje - piszę to z pełną sympatią :)
04-05-2026, 13:54
Captain Skullet
Liczba postów: 20,433
Liczba wątków: 128
No nic nie poradze, że w jedynce nie było żadnej sceny, którą bym chciał jeszcze kiedykolwiek zobaczyć, a w dwójce było kilka ¯\_(ツ)_/¯
04-05-2026, 20:32
There Can Be Only One!
Liczba postów: 10,973
Liczba wątków: 15
Każdemu jego porno. Dla mnie jedynka jest jedynym prawdziwym filmem szpiegowskim z tej serii. Jedynym obok piątki, który stara się nawiązać do tego co było esencją serialu, ale nawet pomijając to, to jest po prostu przepięknie nakręcony, mięsisty film. Dwójka ma swój charakter, ale estetyka Woo kompletnie nie pasuje do tej serii. Nie wspominam już o brzydocie Abramsa, która na domiar złego wycina całą główną akcję, przez co oglądamy tylko to co już po kradzieży. Absolutny bezsens
04-05-2026, 21:25
Captain Skullet
Liczba postów: 20,433
Liczba wątków: 128
No i właśnie w tym sęk, że ja nie lubię tej serii i nie obchodzi mnie kompletnie co do niej pasuje czy nie pasuje - trochę podobna sytuacja jak z No Time To Die i z Bondem, ktoś powie, że to nie pasuje do postaci, a ja na to wzruszam ramionami.
Trójka mi się podobała chyba najbardziej ze wszystkich części, ale ten motyw który wspominasz był kompletnie z dupy.
04-05-2026, 21:34
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-05-2026, 22:56 przez Gieferg.)
Captain Skullet
Liczba postów: 20,433
Liczba wątków: 128
Stwierdziłem, że czas w końcu obejrzeć dwa ostatnie filmy, ale zanim to zrobię, powtórka pozostałych (dziś zaczałem już żałować, że się na to zdecydowałem :P).
Wczoraj wjechała trójka i było dokładnie tak samo jak przeszło dekadę temu przy okazji pierwszego seansu - najbardziej angażujący i budzacy emocje film w tej serii, ogląda się go dobrze od początku do końca i z przyjemnością znów do niego wrócę. Blu-ray wylądował na półce.
8/10
A dzisiaj Ghost Protocol i poziom leci na pysk. Otwierająca akcja w więzieniu jeszcze jako tako bawi, a najlepiej z całego filmu wypada sekwencja z Burj Khalifa (zarówno wspinaczka jak i to, co po niej), ale wraz z burzą piaskową film pada na twarz i już nie wstaje (a przecież do końca jeszcze daleko). Ani nie angazuje ani nie budzi żadnych emocji, a cały finał to kompletne nudy. No i jedyny wątek, który mógłby jakies emocje wnosić (tzn wątek zony), jest napisany zupełnie od czapy i w ogóle nie działa.
4/10
21-05-2026, 23:21
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-05-2026, 09:01 przez Gieferg.)
Captain Skullet
Liczba postów: 20,433
Liczba wątków: 128
I jedziemy dalej:
Rogue Nation - weszło zaskakująco dobrze, szczególnie jak porównać z daremną czwórką, co prawda tu brakowało może tak wyróżniającej się sekwencji jako Burj Khalifa, ale cały film był o wiele równiejszy i oglądało się znacznie lepiej. 7/10
Fallout - a tu już niekoniecznie, miałem co prawda zły dzień bo byłem zmęczony i chwilami mi sie oczy przymykały, ale żona i córka też się tym filmem zmęczyły. Dałbym pewnie z 5/10 ale końcowa akcja jest dobra dlatego będzie 6/10. W każdym razem więcej do tego już raczej nie wracam.
Dead Reckoning - a to zaskoczenie, film niby blisko 3h czasu trwania a zleciał szybciutko i bez znudzenia. Zrobiło się co prawda trochę jak w Fast & Furious ,a scena ze spadającym pociągiem trochę zbyt przeciągnięta (mogli zostac przy dwóch wagonach), ale ogólnie bawiłem się zaskakująco dobrze. 8/10.
Jutro finał.
29-05-2026, 23:58
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-05-2026, 00:00 przez Gieferg.)
There Can Be Only One!
Liczba postów: 10,973
Liczba wątków: 15
Dead Reckoning zbudowane na wyłącznej ekspozycji ocenione najwyżej? Jesteś fascynującą istotą ludzką :D
30-05-2026, 10:16
.
Liczba postów: 28,096
Liczba wątków: 62
Hehe miałem pisać to samo. U Gieferga film może mieć dowolnie wiele wad, ale "dobrze się bawiłem. 8/10" :)
30-05-2026, 10:45
Captain Skullet
Liczba postów: 20,433
Liczba wątków: 128
Oglądam M:I z żoną i córką i jakoś tak wychodzi, że mamy praktycznie taki sam odbiór kolejnych filmów więc nie jestem sam :P
A taki chocby Batman Reevesa czy ostatni Superman zostały zgodnie uznane za gówniane.
30-05-2026, 10:53
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-05-2026, 00:23 przez Gieferg.)
Miss Avatara 2016
Liczba postów: 19,249
Liczba wątków: 5
(29-05-2026, 23:58)Gieferg napisał(a): I jedziemy dalej:
Rogue Nation - weszło zaskakująco dobrze, szczególnie jak porównać z daremną czwórką, co prawda tu brakowało może tak wyróżniającej się sekwencji jako Burj Khalifa, ale cały film był o wiele równiejszy i oglądało się znacznie lepiej. 7/10
Ja też wczoraj zerkałem tak jednym okiem bo leciało na którymś kanale.
Chyba już jestem za stary na te pierdoły. Tak ja wiem jaki to jest rodzaj kina, że nie powinienem wymagać realizmu, akceptuję, że sobie robią sztuczne głowy jak ludzie bez twarzy w "GoT" i inne pierdoły, ale czasami to mi ręce opadają.
Tomek ma nurkować w tym zbiorniku i musi nurkować bez butli bo tam jest czujnik metalu. No kurła, wyprawiają w tym świecie jakieś cuda na kiju, ale nie mogli mu dać butli tlenowej z tworzywa sztucznego. Wyjął tę kartę wsadził inną i też nikt się nie zorientował.
Kiedyś mi to nie przeszkadzało, ale dziś te filmy są dla mnie nieoglądalne. A już te bomby z zegarem, które rozbrajają w ostatniej sekundzie.
Pierwsze trzy części są jako takie, jedynka najlepsza. Cała reszta to szrot.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
30-05-2026, 11:50
Captain Skullet
Liczba postów: 20,433
Liczba wątków: 128
No i obejrzałem ostatnią część - i też jest ok (zwłaszcza że lubię tematykę okrętów podwodnych), fakt, że z ekspozycją chwilami mocno przesadzają i dałoby się to pewnie o jakieś pół godziny skrócić, ale mimo wszystko oglądało się lepiej niż kilka innych części. Robią tutaj też w pewnym stopni manewr ze Spectre - retroaktywne podłączanie różnych elementów z poprzednich filmów pod fabułę najnowszego, i również tutaj jest to robione raczej na siłę, ale jakoś mi przyjemności z seansu specjalnie nie psuło.
7/10
Jak przez lata znając części 2-6 (z czego 2 ledwo pamiętałem) nie miałem większej ochoty kontynuować znajomości z tą serią, tak teraz po obejrzeniu całości nie wykluczam, że jeszcze do niej wrócę i nie będe się ograniczał tylko do tych dwóch filmów, które mam teraz na półce.
Aktualny ranking:
Najlepsze - 3,7
też spoko - 5,8,2
ujdzie - 6
słabizna - 1,4
Cytat:U Gieferga film może mieć dowolnie wiele wad, ale "dobrze się bawiłem. 8/10" :)
Owszem. Jeśli w trakcie seansu mi coś nie przeszkadza, to za takie nieistotne wady nie odejmuję punktów bo niby czemu miałbym to robić? :P
W takim Yellowstone był absolutnie gówniany scenariusz i wkurzało mnie to na każdym kroku do tego stopnia, że po 2 sezonie odpuściłem sobie dalsze oglądanie, a M:I7 i 8 którymi nawet nie byłem specjalnie zainteresowany i spodziewałem się wszystkiego co najgorsze, oglądało się zaskakująco dobrze więc ocena jest jaka jest.
31-05-2026, 00:14
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-05-2026, 00:29 przez Gieferg.)
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,605
Liczba wątków: 67
Odstaw narkotyki.
31-05-2026, 02:50
|