Pacific Rim (2013-2018)
Wyjaśnienie już dostałem od Danusa:
Cytat: Po raz kolejny raz trzeba przywołać prolog filmu i wydarzenia opisane komiksowym prequelu. Podczas pierwszego ataku Kaiju kategorii 1 padł dopiero po 4 dniach napierdalania się z wojskiem(samoloty, czołgi, rakiety), które to ostatecznie użyło atomówkę(Tresspaser dostał 3 razy nukiem zanim padł), broń konwencjonalna na nie nie działała. Wiec po 4 atakach kaiju stwierdzono, ze trzeba stworzyć nową broń, broń skuteczną, szybką, dzięki której potwory byłyby efektywnie trzymane z dala od skupisk ludności.

Tyle, że z tego nadal wynika jedynie, że rakiety są do dupy, ale wrestling to co innego.



Odpowiedz
(19-10-2013, 19:14)raven.second napisał(a):
(19-10-2013, 19:01)Gemini napisał(a):
(19-10-2013, 17:47)vast napisał(a): jeszcze motyw walki z potworami - ktoś mi wytłumaczy na kurcze pieczone oni się z nimi biją?

Ano biją. Dla kogoś kto spojrzy na film obiektywnie to facepalm w czystej postaci, ale dla obrońców krzyża tj. filmu... Cóż, tak być musi, bo... bo inaczej się podobno nie da, sick:(
Tak to jest, jak się ogląda film bez dźwięku, bez obrazu i bez napisów i za wszelką cenę chce się przypieprzyć do filmu. Jest powiedziane wprost na samym początku, że metody konwencjonalne nie mają żadnego sensu, nie sprawdzają się i powodują więcej szkód niż pożytku. Ale kto by tam uważał na filmie...

Powodują szkody bo scenarzysta debil tak sobie to wymyślił. Ja tego nie kupuje.




(19-10-2013, 19:44)Gemini napisał(a): Wyjaśnienie już dostałem od Danusa:
Cytat: Po raz kolejny raz trzeba przywołać prolog filmu i wydarzenia opisane komiksowym prequelu. Podczas pierwszego ataku Kaiju kategorii 1 padł dopiero po 4 dniach napierdalania się z wojskiem(samoloty, czołgi, rakiety), które to ostatecznie użyło atomówkę(Tresspaser dostał 3 razy nukiem zanim padł), broń konwencjonalna na nie nie działała. Wiec po 4 atakach kaiju stwierdzono, ze trzeba stworzyć nową broń, broń skuteczną, szybką, dzięki której potwory byłyby efektywnie trzymane z dala od skupisk ludności.

Tyle, że z tego nadal wynika jedynie, że rakiety są do dupy, ale wrestling to co innego.

Dlatego ten film jest tak debilny, 4 atomówki są słabszą bronią niż kilka ciosów w ryło, kop pod żebra i chlast mieczykiem. Kto wpadł na taki zajebisty pomysł?




Odpowiedz
Cytat:rakiety są do dupy, ale wrestling to co innego
To jest wyjaśnione w filmie, ale trzeba słuchać i patrzeć. Roboty mają po prostu nie wpuszczać potworów do miast, bo to grozi masakrą (co było widać) - najłatwiej jest więc złapać takiego bydlaka i odciągnąć od zaludnionych terenów.

@vast
L O L
Jest pokazane palcem "co i jak i dlaczego", ale "ja tego nie kupuje bo nie!!1".

Odpowiedz
co jest pokazane palcem? jakoś ta super broń czyli jaegery nie spisuje się chyba bo prawie za każdym razem stowry i tak wdzierają się do miasta


potem wywiązuje się ultra bitka której skutkiem jest rozjeb całej aglomeracji


nie łatwiej byłoby otoczyc ten cały portal u-botami i kiedy coś wyskoczy napierdalać z torped???????????

Odpowiedz
vast, no przecież chłopaki nam tłumaczą jak chłop krowie na rowie, że broń konwencjonalna jest kijowa:D

Następnym razem (o ile coś mnie podkusi) faktycznie będę oglądał dupą. Szkoda oczu.

Odpowiedz
no wiem dlatego powinniśmy przestać używać rakiet tomahawk tylko zacząć rzucać kamieniami bo tak wmawia nam pan scenarzysta

Odpowiedz
Walka z potworami na pięści to element konwencji, to naprawdę ostatnia rzecz, do jakiej nawet ja bym się przyczepił.

Odpowiedz
w takim razie ja przyczepiam się do konwencji a nie do poszczególnych jej elementów

Odpowiedz
Gratuluję każdemu kto odkrył, że gigantyczne roboty w prawdziwym świecie nie mają racji bytu, jesteście tacy mądrzy że aż strach. Szkoda tylko, że dowiedzieliście się tego na filmie, może jakbyście to załapali przed, to by was przyjęli do mensy albo chociaż jakiś list z gratulacjami z nasa albo cernu. Może powinniście z jakimiś wykładami jeździć po świecie i uświadamiać ludzi. Można by też rozszerzyć tematykę i uświadomić ludzi że świata nie jest w stanie ciągle ratować samotny superagent i inne tego typu odkrywcze spostrzeżenia.
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Odpowiedz
Weszłem do tematu i nie wiem co ja paczę - po prostu rencem opadajom, jak siem czyta takie "argumenty" przecif filmowi. Rozumiem, że DelToro nakręcił jakieś arcydzieło, mega poważny, realistyczny film, który sprawia, że zakamarki ludzkiej duszy zaczynają płakać. Ale film czysto rozrywkowy, w którym od początku chodziło o roboty vs potwory? Srsly? Czekam aż ktoś przypierdoli się do Reksia - wszak psy nie potrafią stawiać pieczątek, o innych rzeczach nie wspominając.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Miecze świetlne też nie mają żadnego sensu, a teleportacja jest niemożliwa, podobnie jak podróże w czasie. Star Wars, Star Trek i Terminator do śmieci.

vast & Gemini - gratulacje za najbardziej idiotyczną krytykę filmu jaka kiedykolwiek miała miejsce na tym forum. Shamar się chowa.

Odpowiedz
film jest gówniany dlatego został przeze mnie objechany. tyle mam do powiedzenia. na star wars się nie znam bo to taka sama dziecinada jak battleship czy pacific rim. za to widzę tendencję fanbojstwa do przywlekania innych filmów sf aby usprawiedliwiać tonę nielogicznego, zdziecinniałego kału który wylewa się z ekranu podczas oglądania gniotów podobnych do pacific rim. no taaak bo w terminatorze były podróże w czasie to znaczy że mamy zielone światło do tego żeby w pacific rim odgrodzić się wielkim murem od gigantycznych potworów których głównym i jedynym zajęciem jest rozpierdalanie takich murów. heeeeeeeeejjjjj w star wars były miecze świetlne. jaki z tego wniosek????? w naszym świecie miecz to skuteczniejsza broń do walki z obcymi niż bomba termojądrowa.


Odpowiedz
Cytat:że mamy zielone światło do tego żeby w pacific rim odgrodzić się wielkim murem od gigantycznych potworów których głównym i jedynym zajęciem jest rozpierdalanie takich murów.

I chooy z tym, że nawet w filmie była mowa o tym jaki to idiotyczny pomysł.

Cytat:star wars się nie znam bo to taka sama dziecinada jak battleship

Nazywanie Star Warsów dziecinadą to straszna dziecinada (robiłem tak jak kilkanaście lat temu będąc w liceum, chciałem wyglądać ma poważniejszego od innych) ale porównanie do Battleship to już czysta głupota. Zapiszę sobie, coby pamiętać by z tobą nie próbować dyskutować o fantastyce.




Odpowiedz
A ja widzę, vast, po prostu zwykłe hejterstwo by się przypieprzyć. Widziałeś zwiastun filmu? Widziałeś choćby jeden plakat? Jeśli oczekiwałeś czegoś innego niż filmu, gdzie wielkie roboty tłuką się w wielkimi potworami i to wszystko, no to przykro mi, ale cisną mi się wulgarne słowa na usta na określenie takiej osoby.

"Bo konwencja mi nie odpowiada! Wiem, że to film o robotach i potworach, wiem, że to scifi którego nie lubię, ale co tam, pójdę, wkurzę się a potem wyleję w sieci swe żale jaki to głupi film i jak zostałem oszukany ja chciałem poważnego głębokiego kina moralnego niepokoju w czasach apokaliptycznej biblijnej zagłady!!1"

:)

Odpowiedz
Cytat:A ja widzę, vast, po prostu zwykłe hejterstwo by się przypieprzyć.

No co ty, to zdroworozsądkowe podejście dojrzałego człowieka.

Odpowiedz
aha więc już nie mogę się przypieprzyć do filmu który mi się nie podoba? skoro wy możecie się tu spuszczać i całować po fiutach to ja mogę wyrazić też swoją opinię. oto moja opinia: pacific rim ssie pałe deal with it.

@Raven
nie oczekiwałem od tego filmu niczego bo od pierwszych informacji wiedziałem na co się zanosi. po trailerze byłem już prawie pewny ale nie chciałem w ciemno wyrażać opinii bazującej na zwiastunie który tak nawiasem gówno znaczy w tych czasach bo niejednokrotnie się zdarzało że trailery były mylące.

ale w końcu obejrzałem cały film i obiektywnie i bez obaw mogę stwierdzić że jest gówniany.

Odpowiedz
Ta, obiektywnie. Powiedz jeszcze coś zabawnego, dobrze ci idzie.

Odpowiedz
Obiektywnie, mówisz?

Edit: Spóźniłem się:D

Odpowiedz
rozumiem żeby zachować pełen obiektywizm muszę wybaczyć filmowi każdą głupote, każdą logiczną nieścisłość a dodatkowo wpompować w żyłę 25mg torazyny i 100mg haloperidolu żeby łatwiej wchłaniać głupotę ziejącą z ekranu.

Odpowiedz
Pełen obiektywizm? Chyba nie rozumiesz definicji tego słowa.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Die Hard (1988-2013) KubaG 1,315 254,784 18-05-2026, 14:16
Ostatni post: Gieferg
  Ocean's 11 / 12 / 13 / 8 (2001-2018) Mefisto 40 9,760 14-03-2026, 16:13
Ostatni post: Pelivaron
  Sicario: Day of the Soldado (2018) reż. Stefano Sollima Mental 194 45,128 18-09-2024, 20:06
Ostatni post: Reno
  The Equalizer (2014-2018) Snappik 100 26,221 02-11-2023, 06:29
Ostatni post: Predator895
  Seria The Purge (2013 - 2018) Mierzwiak 69 23,125 28-11-2021, 10:03
Ostatni post: Snappik
  Fifty Shades of Grey (2015-2018) simek 468 98,272 15-12-2019, 01:36
Ostatni post: Mierzwiak
  The Hangover (2009-2013) Anonymous 108 24,574 26-09-2019, 21:25
Ostatni post: Mierzwiak



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości