Pacific Rim (2013-2018)
Oczywiscie nie jest? WTF man - twoj plan na zycie, gdy dorosniesz, to jak rozumiem, ciepla posadka w MPAA :)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Przeczytaj moje posty, nie lubię się powtarzać. Tak naprawdę to mam problem z diagnozą, dla kogo ten film w założeniu miał być, ale na pewno nie dla rodziców z dziećmi. Nawet nie wiem czy nie jest nadużyciem mówić, że PR jest skierowany dla nastolatków (tutaj raczej wiedzie prym Bay, zresztą sam twierdzi, że kręci dla nastolatków), raczej del Toro starał się o względy dorosłych, którzy chcieliby odmóżdżyć się przy piwku ze znajomymi, tak to widzę. Plus jest to pewnego rodzaju hołd (średnio udany) dla klasycznych monster movie.

EDIT:
W ogóle to zobaczymy jak PR sobie poradzi w BO w ten weekend, okaże się, czy końcowy wynik będzie tylko słaby, czy kompletnie beznadziejny.

Odpowiedz
Będzie słaby. Piątek szacuje się na $4.8 mln, czyli cały weekend powinien zamknąć się w mniej niż $17 mln (czyli trzeba założyć przynajmniej 55% spadek względem weekendu otwarcia). Szanse na zarobienie w USA powyżej $100 mln topnieją.

Odpowiedz
Czyli jednak Amerykanie to kretyni. Takie Transformers się sprzedaje, tu mamy blocbuster idealny, na który mimo waszej dyskusji bez problemu mogłyby chodzić rodziny z dziećmi. Mimo to film zalicza wtopę, to zły znak dla producentów, by nie wykładać grubych milionów na świeże pomysły.
Trzeba tylko liczyć na świetną sprzedaż na BD.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
Która i tak w niczym nie pomoże.

Houston, we have a flop :(

Odpowiedz
Cytat:Trzeba tylko liczyć na świetną sprzedaż na BD.
Obstawiam, że będzie podobnie jak z Dreddem - rekordowa sprzedaż płyt, ale w przeciwieństwie do Dredda, Pacific Rim ciągle zarabia (powoli, ale zarabia, bo nie wszędzie miał premierę).

Odpowiedz
Ale 400 baniek worldwide nie nastuka. Całe szczęscie że film zrobiono jako zamkniętą całość, której nie potrzeba kontynuacji.

Odpowiedz
Być może jeszcze rynki zagraniczne, które na dobra sprawę jeszcze nie wystartowały pomogą PR w dobrym wyniku, żeby chociaż film się zwrócił.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
Rynki zagraniczne (szczególnie Chiny) mogą uratować Pacific Rim. Ale z uwzględnieniem kosztów promocyjnych, całkowity budżet filmu Del Toro wyniósł $230 mln. Połowa zarabianej przez film sumy trafia do kin, więc aby zaczął być rentowny (czyli zwróci się i zacznie zarabiać) na boxofficemojo musi zaświecić przynajmniej $460 mln Worldwide. O to będzie bardzo ciężko.

Odpowiedz
(19-07-2013, 16:05)und3r napisał(a): A co to ma do rzeczy? PR nie ma żadnego z atrybutów pozwalających mu osiągnąć sukces na miarę "zestawień wszechczasów".
Moim zdaniem zawiera dokładnie wszystkie takie atrybuty, no, z wyjątkiem naprawdę kasowego reżysera (co i tak nie ma znaczenia) i dużego nazwiska w roli głównej (to samo). Warner celował w młodzież, 20-, 30-parolatków, fanów sci-fi i w ogóle ludzi lubiących ogromne, efektowne widowiska. Gdyby producenci nie dostrzegali potencjału kasowego tego filmu (a takowy był, tylko że nie wypalił; shit happens!) to nie wyłożyliby na niego 200 milionów dolarów.

(19-07-2013, 16:05)und3r napisał(a): nawet jeśli przyjąć, że targetem del Toro było grono geeków i fapaczy, to film zawiera zdecydowanie za dużo idiotycznych motywów i dziecinnych, o zgrozo, gagów
Bajki opowiadasz.

Po pierwsze, skąd ludzie mieli wiedzieć, że film zawiera te rzeczy PRZED jego premierą? Sam pisałeś, że w trailerach ich nie nie było. Na otwarcie weekendowe nie miało to więc żadnego wpływu.

Po drugie, powtarzam - film zebrał dobre, nawet bardzo opinie u krytyków i jeszcze lepsze u widzów. To nie tak, że ludzie poszli, film okazał się dla nich gównem, a negatywne word of mouth zrobiło swoje. Wręcz przeciwnie.

No i naprawdę, już skończ z tym pisaniem, że film nie jest dla dzieci przez scenę z małą Mako. Owszem, nie celuje bezpośrednio w dzieci, ale nie ma w nim nic, czego nie mogłyby one zobaczyć. Poza tym PG-13, anyone? A dziecinne plakaty? Co to znaczy? Plakaty PR są takie same, jak każdego innego blockbustera.

Odpowiedz
(20-07-2013, 09:11)Gieferg napisał(a): Ale 400 baniek worldwide nie nastuka. Całe szczęscie że film zrobiono jako zamkniętą całość, której nie potrzeba kontynuacji.

To nawet nie jest tak, że ja koniecznie chciałbym widzieć sequel czy prequel "Pacific Rim". I bardzo mi się podobało, że to historia zamknięta. Co mnie martwi, to że przez tę porażkę w Box Office i dochodzi do tego jeszcze "Lone Ranger", raczej ciężko będzie, aby studia chciały w podobne projekty zaryzykować.
Od tego tygodnia film jest w Niemczech w kinach, nie wiem jak w Japonii i Chinach, ale rzeczywiście trzeba być realistą i raczej tych 400 baniek nie da rady uciulać. Tym bardziej, że teraz w USA wychodzi "Wolverine".
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Japonia i Chiny startują pod koniec lipca (31.07) i w sierpniu (08.08) i tutaj liczę na zyski,
ja dzisiaj byłem 3 raz o 14:00 i na sali było około 20-25 osób, sequela czy prequela nie muszę widzieć, ale niech to chociaż trochę zarobi, za ten fun, który mi dało :)

Odpowiedz
(20-07-2013, 09:29)Juby napisał(a): ...przynajmniej $460 mln Worldwide. O to będzie bardzo ciężko.
$460 mln jest mniej-więcej tak samo możliwe jak Oskar za najlepszy film w tym roku:P

(20-07-2013, 12:53)Mierzwiak napisał(a): Moim zdaniem zawiera dokładnie wszystkie takie atrybuty, no, z wyjątkiem naprawdę kasowego reżysera (co i tak nie ma znaczenia) i dużego nazwiska w roli głównej (to samo).
Nie nie - mógł zawierać i nawet na pierwszy rzut oka zawierał, ale teraz jesteśmy już po seansie i wiemy, że król jest nagi. (Tak, rozumiem, że jednak niektórzy dają 10/10 i bawili się przednio, piszę z perspektywy swojego bądź co bądź rozczarowania filmem i tego, że zdaje się ono mieć potwierdzenie w BO).

(20-07-2013, 12:53)Mierzwiak napisał(a): Po pierwsze, skąd ludzie mieli wiedzieć, że film zawiera te rzeczy PRZED jego premierą? Sam pisałeś, że w trailerach ich nie nie było. Na otwarcie weekendowe nie miało to więc żadnego wpływu.
Nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę, ale otwarcie było całkiem dobre. Pierwszy weekend dawał nawet nadzieję na sukces. Kluczowe jest tutaj tempo spadku, zależące od kilku czynników, a jednym z nich jest to ile osób pójdzie drugi raz. Ja np. na podstawie trailerów sądziłem, że będę jedną z tych osób płacących dwa czy trzy razy, a przeciętność filmu spowodowała, że obecnie choćby mnie siłą wyciągali to szkoda mi czasu na drugi seans.

(20-07-2013, 12:53)Mierzwiak napisał(a): Po drugie, powtarzam - film zebrał dobre, nawet bardzo opinie u krytyków i jeszcze lepsze u widzów. To nie tak, że ludzie poszli, film okazał się dla nich gównem, a negatywne word of mouth zrobiło swoje. Wręcz przeciwnie.
Ale nikt nie twierdzi, że film jest gównem. Piszesz nie na temat.

(20-07-2013, 12:53)Mierzwiak napisał(a): No i naprawdę, już skończ z tym pisaniem, że film nie jest dla dzieci przez scenę z małą Mako. Owszem, nie celuje bezpośrednio w dzieci, ale nie ma w nim nic, czego nie mogłyby one zobaczyć. Poza tym PG-13, anyone? A dziecinne plakaty? Co to znaczy? Plakaty PR są takie same, jak każdego innego blockbustera.
Jeszcze raz - sceny z Mako używam cały czas jako przykład charakterystyczny dla zastosowanej w filmie stylistyki. I nie chodzi o to, czy film "jest dla dzieci czy nie jest", tylko o to, że owa stylistyka powoduje, że większość rodziców nie potraktuje PR jako dobrego kandydata na rodzinne wyjście. Gigantyczny sukces Avatara spowodowany był między innymi tym, że całe rodziny waliły na film po kilka razy, sam byłem dwukrotnie, w sali wypełnionej po brzegi (dosłownie) całym spektrum demograficznym. Avatar jest świetnym przykładem, bo na dobrą sprawę są w nim brutalniejsze i bardzie okrutne sceny niż w PR, ale dzięki "cukierkowej" stylistyce nikomu to jakby nie przeszkadzało (co tam, że ciężkozbrojni najemnicy wystrzeliwują niewinnych jak kaczki, ale dzieciaki se przynajmniej popatrzą na wielkie drzewo:P)

Odpowiedz
(20-07-2013, 20:20)und3r napisał(a): Ale nikt nie twierdzi, że film jest gównem. Piszesz nie na temat.
To Ty twierdzisz, że w filmie są debilne, dziecinne elementy odstraszające widzów, nie ja. Tak, to tylko Twoja opinia, ale - jak widać po ocenach widzów - niezgodna z głosem większości, ergo jaki to niby ma wpływ na wyniki finansowe PR? Żaden.

Odpowiedz
(20-07-2013, 20:25)Mierzwiak napisał(a): To Ty twierdzisz, że w filmie są debilne, dziecinne elementy odstraszające widzów, nie ja. Tak, to tylko Twoja opinia, ale - jak widać po ocenach widzów - niezgodna z głosem większości, ergo jaki to niby ma wpływ na wyniki finansowe PR? Żaden.

W sensie, że tylko ja twierdzę, że w filmie są debilne dialogi i inne motywy? Zgłaszam sprzeciw, Your Honor.

Cytat:...najbardziej wkurwiającej, debilnej, karykaturalnej, KOSZMARNEJ kreatury o nazwisku Gottlieb jest tutaj całkiem sporo. (...) dialogi, to żenujące aktorstwo, silenie się na jakiś humor to jeden wielki fejspalm. Problem czwarty to fakt, że wszyscy pozostali są beznadziejnie nudni, nieciekawi, banalni i oparci na kiepskich kliszach.

Chyba znalazłem gdzieś co najmniej jedną osobę, poza mną, która tak twierdzi, ciekawe kto to?

Reszta recenzji Mierzwiaka zwieńczona oceną 5/10:
A Twoje gadanie, że ewidentne wady filmu nie mają żadnego wpływu na BO świadczy tylko ignorancji. To może nie mieć wpływu (przy dobrej kampanii, hypie, itp.) na wynik w weekend otwarcia, ale na żywotność filmu w kinach wpływ na znaczny.

Odpowiedz
(20-07-2013, 20:47)und3r napisał(a): W sensie, że tylko ja twierdzę, że w filmie są debilne dialogi i inne motywy? Zgłaszam sprzeciw, Your Honor.
Przecież nie napisałem, że tych rzeczy w filmie nie ma, tylko że to Ty twierdzisz, że odstraszyły one ludzi.

I nie cytuj proszę mojej recenzji, wiem co myślę o tym filmie i nie trzeba mi tego przypominać :) W kwestii oceny PR się zgadzamy, ale ja się wyłamuję w momencie, gdy kretyńskich naukowców i całą resztę obwiniasz o klęskę w amerykańskim BO (niecałe 5 mln w piątek...). Cały czas próbuję Ci powiedzieć, że 85% u widzów na Rotten i 7.9/10 na IMDb jasno świadczą o tym, że przeważające większości film się jednak podoba i Twoja teza jest błędna. Tylko tyle i aż tyle.

Odpowiedz
Przy "hypowanych" filmach oceny przez pierwsze kilka dni są z reguły wystawiane przez tych co fapowali przez minione pół roku i im debilne dialogi czy inne problemy zdają się nie sprawiać różnicy. Zobaczymy jaką ocenę film będzie miał za parę miesięcy. A za prognozowany przeze mnie zły wynik w BO obwiniam wiele rzeczy, para kretyńskich naukowców to tylko wyjątkowo dobry motyw to wytykania, tak bardzo jest to słabe:P

Odpowiedz
Ponad 57-procentowy spadek wpływów w porównaniu z pierwszym weekendem. W tym wypadku, setka w Stanach to będzie sukces.

Odpowiedz
na szczęście reszta jest ok, do środy powinien mieć te 200 mln, zobaczymy jak po premierach w Azji

Odpowiedz
Cytat:na szczęście reszta jest ok
Tak, na świecie radzi sobie bardzo dobrze. Te 250-280 powinien spokojnie zarobić.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Die Hard (1988-2013) KubaG 1,315 254,772 18-05-2026, 14:16
Ostatni post: Gieferg
  Ocean's 11 / 12 / 13 / 8 (2001-2018) Mefisto 40 9,759 14-03-2026, 16:13
Ostatni post: Pelivaron
  Sicario: Day of the Soldado (2018) reż. Stefano Sollima Mental 194 45,120 18-09-2024, 20:06
Ostatni post: Reno
  The Equalizer (2014-2018) Snappik 100 26,220 02-11-2023, 06:29
Ostatni post: Predator895
  Seria The Purge (2013 - 2018) Mierzwiak 69 23,122 28-11-2021, 10:03
Ostatni post: Snappik
  Fifty Shades of Grey (2015-2018) simek 468 98,270 15-12-2019, 01:36
Ostatni post: Mierzwiak
  The Hangover (2009-2013) Anonymous 108 24,574 26-09-2019, 21:25
Ostatni post: Mierzwiak



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości