Pacific Rim (2013-2018)
Podziwiam, ja tego drugi raz raczej w całości nie zniosę.

Odpowiedz
Ja też nie. Ostatnio nawet zmieniłem ocenę (po powtórce Godzilli Emmericha) na 5/10.

Odpowiedz
Zniosłem dwa razy i mam ochotę na trzeci. Ocena ta sama, 10/10 z serduszkiem, komiks przeczytany wielokrotnie, artbook też, na stronie filmu z kolei są fajnie minigierki będące testem, czy nadajesz się na pilota jaegera.

Odpowiedz
Ja się uzależniłem :) serio. Mogę oglądać Pacific Rim non stop i za każdym razem cieszy równie mocno. Kumpel był pierwszy raz i już zapowiedział, że pójdzie kolejny, a kumpela była drugi i myśli o 3 seansie.
Jak będą szli to pójdę z nimi po raz piąty ;) uwielbiam/kocham obraz del Toro.

Niech to już wyjdzie na bluray to będę katował dzień w dzień.
Po 4 seansach, ocena 10/10 i "żagiel Szymona" :P

Odpowiedz
Ten pacific Rim jest jakiś dziwny. Ma ładne efekty, fajnie zaprojektowane roboty, ale potwory są dla mnie zbyt podobne, a fabuła nie istnieje. Postacie również są całkowicie papierowe. Kompletnie przezroczyste. Największą bolączką jest oczywiście trzeci akt i zakończenie, a najlepszy jest prolog, który jest niestety za krótki, bo chętnie obejrzałbym trochę więcej historii i kulisów powstania mechów i historię konfliktu. To było najbardziej interesujące, a tak dostałem tylko i wyłącznie napieprzające się roboty z potworami. Niby można się było tego spodziewać, ale jednak trochę zawód.
Czepiłbym się też muzyki, bo główny motyw skomponowany przez Morello był wykorzystywany zbyt często i przez to zaczął mnie denerwować i nużyć, a reszta ścieżki słabo zapamiętywalna.
O i bardzo denerwująca była ta para dziwaczno-nieśmiesznych naukowców, która miała za dużo czasu ekranowego i waliła suchymi tekstami. Zbędny i wtórny wątek. O wiele bardziej wolałbym obejrzeć i poczuć jakąś chemię między młodym pilotem Gypsy Danger i tą Japonką. Niestety jej nie było. Oglądało mi się to tak bez emocji niestety. Był potencjał na więcej, ale nie z takim scenariuszem.

Naciągane 6,5/10 i prawie na pewno nigdy do tego nie wrócę, bo za bardzo nie ma po co. Sporo lepsze od Transformers, ale nadal zbyt słabe, bym oszalał.

Odpowiedz
Mnie najbardziej podobał się główny motyw muzyczny: wreszcie zamiast ciężkich, pompatycznych brzmień mamy coś radosnego, zwiastującego rozpierduchę, ale i niezłą zabawę. I fajnie się to wszystko ogląda, lekko, można zwolnić 3/4 szarych komórek a głupoty i wtórności scenariusza przestają mieć znaczenie... Miło też popatrzeć, jak Stringer Bell ustawia Jaxa (ech, gdyby tak jeszcze jeden z jeagerów nazwali Omarem...)
Pod koniec tylko robi się zbyt kolorowo, kaiju zaczynają przypominać neony i chorzy na epilepsję mogą mieć w kinie problemy. Szkoda, że nie zrobiono więcej scen w tonacji pierwszego ataku. Także scena z napisów jest zupełnie bezużyteczna, by nie powiedzieć - szkodliwa. Chyba zacznę olewać te bonusy i następnym razem wychodzę gdy tylko na ekranie pojawią się pierwsze litery.
One day closer to death.

Odpowiedz
http://demland.info/recenzja-pacific-rim/

Fani znienawidzą za to Dema :P.

Odpowiedz
Dem się skończył na Kill 'Em All :)
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
Nawet nie wiem co to za jeden, ale posłuchałem pierwszych 30 sekund i natężenie głosu oraz jego "smętność" skutecznie mnie odrzuciły ;)

Odpowiedz
(31-07-2013, 11:08)paj napisał(a): Sporo lepsze od Transformers, ale nadal zbyt słabe, bym oszalał.
Czy ja wiem? "Obiektywnie" na pewno, ale ja idąc do kina np. na Transformers 3 nie oczekiwałem dokładnie niczego i szedłem z pełną świadomością, że idę sobie popatrzeć na ILM Demo Reel. W przypadku Pacific Rim liczyłem jednak, że obejrzę świetny FILM, a nie tylko efekty, dlatego owszem, na filmie Baya bawiłem się o niebo lepiej, bo tam na żenadę byłem przygotowany, tutaj to było jak kopniak w krocze.


Odpowiedz
Mierzwiak, gdzie w filmie masz żenadę? Niby czytałem twoją opinie, ale twoje zarzuty nijak nie podchodzą pod definicje "żenady" :P
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
Geiszler. Gottlieb. Wspólne sceny Geiszlera i Gottlieba. Ciąża. Wyjaśnienie pochodzenia kaiju i wszystko co z tym związane, na czele z dinozaurami. Finał.

Odpowiedz
I suchary. Sprawdzanie tętna i "You're squeezing me too tight". Aaargh.

Odpowiedz
Sprawdzanie tętna najlepszy moment tego filmu.

Odpowiedz
(31-07-2013, 17:31)Mierzwiak napisał(a): Ciąża.
Dla mnie to było rewelacyjne rozwiązanie, biorąc pod uwagę to co się działo w filmie.
(31-07-2013, 17:31)Mierzwiak napisał(a): Wyjaśnienie pochodzenia kaiju i wszystko co z tym związane, na czele z dinozaurami.
Przecież to, że dinozaury zostały wybite przez kaiju to fajna sprawa jest.

Odpowiedz
(31-07-2013, 17:55)raven.second napisał(a): Przecież to, że dinozaury zostały wybite przez kaiju to fajna sprawa jest.
Wyjaśniłbym dlaczego nie jest to fajne, ale nie, pozwolę Wam samemu do tego dojść. Here... we... go!

PS. Przypomniałeś mi o kolejnych pokładach żenady w tym filmie: podłączanie się do mózgu kaiju. Kaiju polujący na tego, kto się podłączył.

Odpowiedz
(31-07-2013, 17:54)Gieferg napisał(a): Sprawdzanie tętna najlepszy moment tego filmu.

No skoro tak sądzisz. Jeśli miałbym wybrać swojego faworyta, to byłby to zdecydowanie kaiju rozkładający skrzydła.


Odpowiedz
Mierzwiak, ten film ewidentnie nie jest dla Ciebie, albo się za bardzo napaliłeś, albo sam nie wiem. Ale ja jestem fanboyem ;) Albo kupujesz pewne rzeczy, albo nie, a jak nie to jak to mawiał Bill:

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=10sxcRPhp-k[/youtube]

:*

Odpowiedz
Kupuję rzeczy, które nie obrażają mojej inteligencji. Motyw z kaiju, które wybiły dinozaury jest jednym z nich, ale OK, to logiczne i w ogóle, w końcu ich kilkudziesięciometrowe szkielety są znajdowane na ziemi od dekad, co zresztą powiedziano w filmie.

NOT! :)

PS. Arahan, pamiętasz jak pisałem Ci, że jestem bardzo blisko napisania Ci czegoś wprost? Bardzo się o to znowu prosisz, więc jeśli nie chcesz żeby zrobiło się niemiło, zachowaj tego typu błyskotliwe filmiki dla siebie.

Odpowiedz
(31-07-2013, 18:31)Mierzwiak napisał(a): Kupuję rzeczy, które nie obrażają mojej inteligencji.

Przepraszam, ale w PR nic nie obraziło mojej inteligencji. Czy to znaczy, że jestem mało inteligentny? Pewnie tak ... skoro rozwiązania fabularne filmu o walce robotów z potworami mi nie przeszkadzają.

Nie było sikających robotów i idioty krzyczącego "no,no,nooo!" i już mi się podoba. Ech, beznadzieja.

Albo po prostu przyjmuję pewne rzeczy, nie analizuję ich pierdyliard razy i BAWIĘ się kinem.

Mierzwiak, słońce, mam to gdzieś co chcesz mi napisać, bo drażnisz mnie od dawna w tym temacie siląc się na jakieś pseudointeligentne analizy. Starałem się być miły, ale leję na to.
Więc wiesz...


Acha, w filmie nie powiedziano, że kaiju wybiły dinozaury. Doprowadziły do ich wyginięcia, a jak to zrobiły? Nie wiem, ale nie potrzebuję tego do szczęścia. Wiem - 4 razy widziałem i słyszałem co Newt mówił. Kupuję to i tyle, zwykły myk fabularny, który NAGLE razi swoją pseudonaukowością - matko.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Die Hard (1988-2013) KubaG 1,315 254,809 18-05-2026, 14:16
Ostatni post: Gieferg
  Ocean's 11 / 12 / 13 / 8 (2001-2018) Mefisto 40 9,762 14-03-2026, 16:13
Ostatni post: Pelivaron
  Sicario: Day of the Soldado (2018) reż. Stefano Sollima Mental 194 45,135 18-09-2024, 20:06
Ostatni post: Reno
  The Equalizer (2014-2018) Snappik 100 26,226 02-11-2023, 06:29
Ostatni post: Predator895
  Seria The Purge (2013 - 2018) Mierzwiak 69 23,132 28-11-2021, 10:03
Ostatni post: Snappik
  Fifty Shades of Grey (2015-2018) simek 468 98,282 15-12-2019, 01:36
Ostatni post: Mierzwiak
  The Hangover (2009-2013) Anonymous 108 24,576 26-09-2019, 21:25
Ostatni post: Mierzwiak



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości