Pacific Rim (2013-2018)
(21-10-2013, 11:09)vast napisał(a): no było wyjaśnione nie można przenosić w czasie materii nie organicznej więc argument z atomówkami - FAIL. Podróże w czasie niemożliwe?? kto tak powiedział??? einstein?? udowodnij mi że podróże w czasie są niemożliwe.

To masz takie samo głupie wyjąsnienie jak w pacific rim. W terminatorze tylko materia organiczna przechodzi a w pacyfic rim na potwory nie działa nic poza wielkimi robotami. Dlaczego niby materie organiczną można cofać w czasie a nieorganicznej nie można? Na logikę, to jeśli już, to materia nieorganiczna (robot) powinna znosić podróże w czasie i rozbijanie na atomy znacznie lepiej niż żywe organizmy. Po drugie, skoro żeby przesłac robota wystarczy go pokryć skórą, tak więc dokładnie to samo można zrobić z atomówką, nie mówiąc już o tym, że przesłanie jakiegoś wypasionego działa laserowego razem z robotem wymagałoby wsadzenia go w kiełbasę (albo rybi pęcheż) i wsadzenia go robotowi pod pachę na czas podróży. Wniosek - terminator to gówno, a podstawowe założenia tego filmu to czysty kretynizm, Cameron to idiota. W dodatku dupek, który najwyrazniej nakręcił te filmy tylko po to, żeby pokazać, jak biją się dwa roboty z przyszłości. W dodatku jeszcze okładanie się przez roboty na pięści czy metalowym prętem powoduje większe uszkodzenia niż broń palna i eksplozje. Przy tym to szczerze mówiąc pacific rim ma mnóstwo sensu.

Czemu ja mam wrażenie, że na forach filmowych pełno jest tak na prawdę ludzi, którzy nie lubią kina, i jedyne co ich w tym kręci to okazja, żeby się do czegoś przyjebać i móc się przez chwilę poczuć mądrym?

For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Odpowiedz
(21-10-2013, 11:22)raven.second napisał(a): Jakim cudem przeniósł się więc T1000, czyli płynny metal?

Cameron dał dupy.

(21-10-2013, 11:22)raven.second napisał(a): A ty udowodnij, że przytoczone przez ciebie środki wojenne są skuteczne przeciwko potworom z innego wymiaru. Nie możesz? Co za gupia konwencja.

Muszą być skuteczne. skoro napierdalanie wielką metalową pięścią może zabić potwora to tym bardziej atomówka. logika KURWA.


Odpowiedz
Cytat:no było wyjaśnione nie można przenosić w czasie materii nie organicznej
To jak przenieśli szkielet terminatora?
Co organicznego miał T-1000?

Teraz kojarzę, że wytłumaczenie w filmie dotyczyło możliwości T-1000. Nie mógł się zamienić np. w granat. Nie podali żadnych ograniczeń dotyczących podróży w czasie.

Edyta:
Cytat:Muszą być skuteczne. skoro napierdalanie wielką metalową pięścią może zabić potwora to tym bardziej atomówka.
A może były uczulone na konkretny metal? Bo wiesz atomówka to tylko fala uderzeniowa, EMP i gorąco... ;)

Cytat:Cameron dał dupy.
Czyli Terminatory to filmy równie słabe co PR?

OT:
Co do podróży w czasie wstecz to właśnie Einstein udowodnił, że są niemożliwe. Czas może dążyć do zera, ale na minusik nie przejdzie nigdy.

Odpowiedz
@Negatywny i reszta kolibrów któe mają problem z terminatorem.

Ja nigdzie nie napisałem że pomysł przenoszenia w czasie jest super zajebisty. jest głupi. ale na tle całokształtu to właściwie jedyny minus bo obydwa terminatory to klasa sama w sobie. o tym moge sopbie napisac w temacie o terminatorze. ale to jest temat o pacific rim, a tak się składa że pacific rim nie ma nic czym mogłoby dorównać terminatorowi. w obu filmach główny koncept jest do bani ale to w pacific rim jebie ogólną biedą że aż chce się wieszać. rozumiecie mnie kurwa?

Odpowiedz
To wymieniaj te inne powody, a od potrzeby istnienia robotów się odstosunkuj. To Ci próbujemy wytłumaczyć od jakiegoś czasu z resztą.

Odpowiedz
Jakiś ty nerwowy człowieku, wypij ziółka, to tylko film. Nie podoba ci się, ok, napisz wprost czemu, bez uciekania się do argumentów z dupy i pisania "głupota, ssie, debilizm, logika" :)

Odpowiedz
napisałem w moim pierwszym poście w tym temacie. wtedy to fanbojstwo wjechało na mnie bo napisałem niepochlebną opinie. podobno też oglądałem film dupą.

Odpowiedz
Niepochlebna opinia nikomu nie przeszkadza, problemem jest bezsensowne jej uargumentowanie.
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Odpowiedz
Vast, wróciłem do tego posta...
"o jezu... ssie pałę... syndrom downa...kijowych... debilnych... popaprańce..."

Nie, no merytoryka w każdym calu... Zero trolla. Da się do tego podejść na spokojnie, nie ma co.

Odpowiedz
Taka konwencja posta.

Odpowiedz
a co miałem owijać w bawełnę? walę prosto z mostu co mi na sercu leży. dla mnie ten film to żenada. nie mam zamiaru cackać się z eufemizmami opisując taką kupę gówna jaką jest pacific rim.

Odpowiedz
Cytat:co mi na sercu leży

Czasem warto powstrzymać emocje i włączyć do gry także rozum.

Odpowiedz
dobra masz problem z krytyką filmu. nie obchodzi mnie to.

Odpowiedz
Widzę że ten temat przerodził się w komediodramat (bo robi się i smutno jak się go czyta, i jest się z czego pośmiać).

PS: Proponuje wykasować z waszych postów wszystko co jest o Terminatorach bo:
a) nie warto wspominać o takich arcydziełach w temacie tak nieudanego filmu jakim jest Pacific Rim;
b) chyba dawno nie oglądaliście Terminatorów, bo niebywałe bzdury wypisujecie (jak ktoś nie wie jak przeniósł się T-1000, albo czemu Skynet nie wysłał bomb, niech napisze na priva, to mu wyjaśnię).


Odpowiedz
Cytat:dobra masz problem z krytyką filmu. nie obchodzi mnie to.

Z taką krytyką tak, przeszkadzałby mi nawet gdybym uważał film za kompletnie nieudany.

Odpowiedz
Juby, ja mogę pokasować to o terkach, ale co to zmieni? Jak w Terminatorze ktoś powiedział, że się tam czegoś nie da się cofnąć w czasie, a coś innego się da, to to jest super spójny film. Ale jak coś w gównie zwanym Pacific Rim podano jako niemożliwe to ssie pałę, ma downa i jest kijowe?

Myślę, że tok myślowy w przypadku obu tych filmów był bardzo podobny:
- No dobra pomysł jest taki, że robimy film o robotach walczących z ludźmi/robotach walczących z kosmitami.
- Ale panie reżyserzu, przecież atomówka zamiast...
- To się wytłumaczy jakąś bzdurą. Nikt nie chce oglądać filmu o atomówce poza Vastem z Polski.

Odpowiedz
(21-10-2013, 00:57)vast napisał(a): Już wiem, nakręcę film o dzielnych strażakach walczących z ogniem. ale wg mojej KONWENCJI. otóż w świecie objętym moją konwencją narzędzia takie jak super nowoczesne gaśnice, wysokociśnieniowe pompy i węże nie są skutecznymi metodami zwalczania ognia. zamiast tego moi strażacy będą używać jedynie kocy i pistoletów na wodę. taka jest moja konwencja i wara komukolwiek od niej. kto się do niej przypieprzy nie zna się na kinie!!! KONWENCJA jest święta!!!

Nie rozumiesz czym jest konwencja, więc powtórzę słowa patyczaka:
"konwencja to coś więcej niż po prostu jakiś głupi i absurdalny pomysł, który trzeba by przyjąć na wiarę, żeby cieszyć się filmem. W ludzkiej świadomości dzięki filmom istnieją już wielkie monstra albo roboty walczące ze sobą na pięści. Del Toro korzysta z tego co już mamy w głowach i czego oczekujemy. To jest konwencja"

W konsekwencji konwencje Pacifim Rim uznajesz za wadę filmu, a to tak jakbyś smak czekoladowy uznawał za wadę lodów czekoladowych. Czyli bzdura. A twój przykład ze strażakami to nie jest konwencja.

(21-10-2013, 00:57)vast napisał(a): człeku a co ty zrobiłeś ciesząc się pacific rim'em?? właśnie przyjąłeś na wiarę absurd del toro który twierdzi że aby zabić kosmitę trzeba go zatłuc na śmierć a nie zbombardować nalotem dywanowym

I jest to normalne w przypadku takiej konwencji. Oglądając bajki przyjmuje się absurdalną i nierealistyczną konwencję, że Struś Pędziwiatr może wjechać w tunel NARYSOWANY na ścianie. Oglądając Toy Story przyjmuje się absurdalną i nierealistyczną konwencję, że zabawki "żyją", mają osobowość itp. oglądając filmy karate przyjmuje się absurdalna i nierealistyczn konwencje, że nie załatawia się głównego bohatera bronią palną tylko się z nim walczy, a oglądając Pacific Rimy tego świata przyjmuje się konwencję, że najlepszą drogą do pokonania Kaiju to napierdalanie się z nimi na pięsci robotami.

Jeśli tego nie potrafisz, to kino albo w całości, albo w sporej części nie jest dla ciebie.

Odpowiedz
W terminatorze skynet wszystkimi atomówkami świata nie wykończył nawet zwykłej ludzkości. Musiał niedobitki wykańczać terminatorami, a i tak dostał w dupę i musiał czitować z cofaniem się w czasie, to gdzie dopiero atomówkami na monstra z innego wymiaru?
(21-10-2013, 15:56)Gwahlur napisał(a): Jeśli tego nie potrafisz, to kino albo w całości, albo w sporej części nie jest dla ciebie.

Zostają jeszcze filmy na których baba zjada kotleta ;)

For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Odpowiedz
(21-10-2013, 11:37)vast napisał(a): napisałem w moim pierwszym poście w tym temacie. wtedy to fanbojstwo wjechało na mnie bo napisałem niepochlebną opinie
Udowodnij że to fanboje! Udowodnij, że wjechali na ciebie tylko za to, że napisałeś niepochelbną opinie!

Ja tu widzę, że wjechano na ciebie, bo ty cienki kinoman jesteś, nie rozumiesz czym jest konwencja i czepiając się w Pacific Rim tego, że tam walczy się z potworami na pięści, to tak jakbyś czepiał się, że lody czekoladowe mają smak czekoladowy.



Odpowiedz
no tak, lepiej na pięści.


@Gwahlur
a więc przyznajesz że konwencja pacific rim jest nierealistyczna i absurdalna???? TAK czy NIE.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Die Hard (1988-2013) KubaG 1,315 254,774 18-05-2026, 14:16
Ostatni post: Gieferg
  Ocean's 11 / 12 / 13 / 8 (2001-2018) Mefisto 40 9,760 14-03-2026, 16:13
Ostatni post: Pelivaron
  Sicario: Day of the Soldado (2018) reż. Stefano Sollima Mental 194 45,120 18-09-2024, 20:06
Ostatni post: Reno
  The Equalizer (2014-2018) Snappik 100 26,220 02-11-2023, 06:29
Ostatni post: Predator895
  Seria The Purge (2013 - 2018) Mierzwiak 69 23,122 28-11-2021, 10:03
Ostatni post: Snappik
  Fifty Shades of Grey (2015-2018) simek 468 98,270 15-12-2019, 01:36
Ostatni post: Mierzwiak
  The Hangover (2009-2013) Anonymous 108 24,574 26-09-2019, 21:25
Ostatni post: Mierzwiak



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości