Pitbull
Zastanawiam się czy części aktorow nie pożałowała swojej decyzji o porzuceniu roli w tym filmie jak usłyszeli nazwisko reżysera :P

Obejrzałem to pare razy jeszcze i mam dziwne wrażenie, że trailer faktycznie probuje być zrobiony na modłe Vegi, ale kompletnie to nie pasuje do samego filmu. Jakby mieli problem co dać do trailera by zachować hmmm "ducha" ostatnich dwoch filmow? :P A to całkiem dobry prognostyk :)

Niestety, wieczny problem z dźwiękiem, moze jestem głuchy ale nie mam pojęcia co powiedział brat Pazury na.koniec. A i Dorocińskiego czasem gorzej słychać.
Plus scena walki bokserskiej wyglada na raczej mało dynamiczna.

Odpowiedz
Dźwięk jak na rodzime filmy jest dobry. Ja tam wszystko zrozumiałem za pierwszym razem, a oglądałem na marnej jakości słuchawkach w robocie ;)

Odpowiedz
Nie widzę po trailerze dużej różnicy pomiędzy tym Pitbullem, a filmami Vegi. I jeszcze te spojlery, powinni zwalniać za takie coś osoby odpowiedzialne za trailery.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
Szczerze wygląda to po prostu jak stonowana wersja Vegi, bez tych najbardziej fejspalmowych elementów.

Trudno mi teraz cokolwiek dokładniej ocenić, bo tak jak zwiastuny Vegi coraz bardziej zbliżają się do takiej kloaki jak Kac Wawa, tak tutaj są... jakieś nadzieje. Fakt Doda prezentuje się nieźle - niby widać brak warsztatu ale zdaje się czuć w pełni komfortowo w takiej postaci.

Martwi chaos scenariusza, namnożenie postaci zdających się mieć większą rolę... no i jakaś mizeria postaci. Zdaje się że głównym wątkiem będzie pseudoromans Dody z Despero, a tu widzę bidę - Doda może być taką "madafakerską blondi" to trudniej będzie jej pokazać ludzką, "tą dobrą" stronę. I dobrze to odegrać, i zyskać sympatię widza (co zdaje się chcą uzyskać tym "może się z czasem w sobie zakochamy").

Martwi też brak jakiegoś zarysu Despero, to była zajebista postać w serialu, a to dość ciekawe co się z nim działo przez te lata.

Na plus to, że jest jakaś jedna konkretna historia a nie zlepek pseudoskeczy jak u Vegi.

Na razie trudno oceniać, mam nadzieję na takie dobre męskie kino i ustawienie Vegi w szeregu przez Pasikowskiego. Tylko szkoda, że wygląda to aż tak efekciarsko i banalnie.

Odpowiedz



Miesiąc został. Materiał spoko.
Tak swoją drogą - zarówno przed Billboardami, Pieniążkami jak i Darkest Hour widziałem trailer w kinie. Został trochę przycięty, wywalono kilka bzdurnych linii dialogowych, takich typowo "żeby było jak u Vegi" i choć nie jest to aż tak dużo to wrażenie za każdym razem zrobił na mnie znacznie lepsze niż ten pełny. 

W ogóle to kampanie "Pitbulla" i "Kobiet Mafii" wydają mi się bardzo podobne (nawet Making Offy pojawiają się prawie jednocześnie). Jestem ciekaw jak bardzo Vega chce udowodnić,że tworzy lepszą rozrywkę od Pasikowskiego, mam nadzieje, że Władek klasowo udowodni mu kto jest reżyserem z prawdziwego zdarzenia. 

Odpowiedz
Widziałem już. Niestety do środy rano jest embargo na wszelkie opinie. Napiszę trochę, bo mam w sumie sporo przemyśleń, ale niech będzie, że wrzucę później.

Krótko tylko powiem, że przede wszystkim to jest coś kompletnie innego niż filmy Vegi. Pod każdym w zasadzie względem. Jednak absolutnie nie doszło do sytuacji, gdzie Pasikowski wjechał i pozamawiała scenę. Ten film ma momentami absurdalnie wręcz ciężką rękę reżyserowane sceny, a nawet całe wątki. No nic. Na więcej sobie chwilowo nie będę pozwalał.
.

Odpowiedz
(12-03-2018, 13:21)srebrnik napisał(a): Widziałem już. Niestety do środy rano jest embargo na wszelkie opinie. Napiszę trochę, bo mam w sumie sporo przemyśleń, ale niech będzie, że wrzucę później.

Krótko tylko powiem, że przede wszystkim to jest coś kompletnie innego niż filmy Vegi. Pod każdym w zasadzie względem. Jednak absolutnie nie doszło do sytuacji, gdzie Pasikowski wjechał i pozamawiała scenę. Ten film ma momentami absurdalnie wręcz ciężką rękę reżyserowane sceny, a nawet całe wątki. No nic. Na więcej sobie chwilowo nie będę pozwalał.

A jak przynajmniej z oceną? 6 czy 7/10 względnie mnie zadowoli :)

I jak Doda aktorsko? Ujdzie?
koronex1989

Odpowiedz
Dałbym 6. Doda jest Dodą. Do pewnego momentu jest to kuriozalne, później ujdzie. W zabawie Vegi pewnie lepiej by to wyglądało. W sensie, że bardziej naturalnie i chyba lepiej by się odnalazła. W każdym razie ona nie gra w ogóle. Może i dobrze.
.

Odpowiedz
A Dorociński jedzie na autopilocie, czy mamy takiego Despero jak w serialu?
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
Ktoś jeszcze był?
W necie widze spore zadowolenie, wychwalają wszędzie Dorocińskiego a i realizacyjnie podobno na poziomie (słyszałem pare zachwytów nad sceną na bazarze). Wybieram się w przyszły piątek, ale jestem ciekaw czy jeszcze jacyś forumowicze mają coś ciekawego w temacie filmu do powiedzenia

Odpowiedz
Czy Waszym zdaniem serial był zdecydowanie lepszy niż filmy kinowe?

Odpowiedz
Nie, serial to dno. Filmy kinowe przynajmniej dostarczają trochę radochy z oglądania. Np. ta scena:


Odpowiedz
Serial miał kapitalne momenty, zwłaszcza druga seria. Wygląda trochę jak te paradokmenty na Polsacie czy TVN, ale potrafi być cholernie mocny. Realizacja to bieda, mimo wszystko wolę serial.

Odpowiedz
Cytat:Realizacja to bieda

Bieda to mało powiedziane. W Rumunii lepsze seriale policyjne kręcą niż "Pitbull". Właśnie przypomniałem sobie scenę, jak Despero wyciąga rewolwer i przepędza dresów spod klatki. Odgłosy wystrzałów jak z czeskiego westernu z lat 60.

Odpowiedz
Ale klimat i postacie miał świetne.

Odpowiedz
Niektóre postacie faktycznie dobre. Dorociński jest zawsze znakomity. Inne z kolei zupełnie kuriozalne jak Metyl czy Benek.

Vega, reżyser 1-minutowych scenek:


Odpowiedz
A co Ci nie pasuje w Metylu czy Benku?

Odpowiedz
Pisałem dawno temu: http://forumkmf.pl/Thread-Pitbull--792?pid=444172#pid444172

Odpowiedz
Kurde maiłem sie wybrać na nowego pitbulla, ale to bardziej dla porównania vega czy pasikowski :P

Odpowiedz
[Obrazek: 220180317013913.jpg]
- A ty kim jesteś?
- Dziadkiem do orzechów.


Panie Pasikowski, jak żeś mi Pan zaimponował w tej chwili. Pierwsza scena to 100% jego stylistyki, od razu skojarzyła mi się pierwsza scena z "Jacka Stronga". Po Vedze pozostały tylko postaci i wydarzenia z poprzednich części, do których Pasik dobrze nawiązuje. Mało tu bluzgów, bardzo ładne zdjęcia, no a przede wszystkim - brak zbędnych wątków.

Lekkie zażenowanie poczułem tylko raz,
, a poza tym? Nic, wyobrażacie sobie?

Gwiazdą tego filmu jest zdecydowanie Sławomir Desperski, ksywa "Despero", oddział terroru. Bałem się, że Dorociński chwilami może polecieć na autopilocie, ale ni cholery. To co ten pan tu zrobił to jest czyste arcydzieło. Wrócił dobry Despero, który po dziesięciu latach nie ma nic do stracenia, a "Hycel" jest dla niego odskocznią od nudnej pracy na komendzie.

Bardzo dobrzy są też Metyl i Nielat, a nie sorry, "Teraz to on jest Quantico" (świetny tekst Metyla). Barszczyk nie jest już chodzącym comic reliefem. Pazura moim zdaniem sprawił się bardzo dobrze, a widziałem narzekania. Woronowicz niby kolejna rola spokojnego psychola, ale jego teksty są genialne.

No i największa bolączka ludzi co do tego filmu, czyli Doda. Mówcie co chcecie, dla mnie sprawiła się bardzo dobrze. Nawet nie biorę pod uwagę tego, że pierwszy raz wystąpiła przed kamerą, bo nie widziałem tu jakiejś amatorszczyzny. Czasami bywała po prostu sobą, a czasami potrafiła wykrzesać jakieś emocje. Zdecydowanie na plus.

Co jak co, ale Pasikowski to umie w rzeczy techniczne. Gdy się biją, to czujesz każde uderzenie, gdy strzelają, słyszysz strzały a nie pukawki, ogólnie dźwięk stoi na bardzo wysokim poziomie.

Czasami było trochę nużąco, ale wszystko mi wynagrodził finał. Trzech wyjadaczy kontra bandziory. W starym, dobrym stylu, bierzemy bronie w łapy i "będziemy się strzelać".

Mam bardzo dobre wrażenia po seansie, a co najważniejsze, chcę zobaczyć ten film ponownie! Pasikowski stworzył tego Pitbulla na swój sposób, ale okazał szacunek dla serialu. Przez cały film przeplata się stara muzyka, a na napisach końcowych wszyscy pozostali na swoich miejscach
Właściwie to Pasikowski okazał więcej szacunku dla starego dzieła, niż Vega. Gdy Kowal pyta Sławka kim na prawdę jest, a ten mu odpowiada:
, chciałem wstać i bić brawa.

8.5/10 z szansą na więcej.
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości