Stały bywalec
Liczba postów: 3,011
Liczba wątków: 0
(05-06-2022, 20:07)Snappik napisał(a): (05-06-2022, 16:31)Mefisto napisał(a): Byłoby mniej absurdalne, gdyby wszystko sprowadzało się do prostego survivalu. Ale tutaj panienka otwarcie posługuje się współczesnymi, wymawianymi oczywiście po angielsku, bólodupnymi hasełkami, które w świecie Indian zwyczajnie nie miałyby miejsca i tyle.
Najlepsze jest to, że w tym zwiastunie do psa podczas polowania zwraca się jakimś indiańskim dialektem. Rozumiem, że reżysera przerosło zadanie przeniesienia tego na resztę dialogów :)
Myślę, że publika powinna wyrazić swoje oburzenie, że twórcy uznali indiański dialekt za dobry jedynie, gdy zwracasz się do psa, a między sobą Indianie (pardon, rdzenni Amerykanie) posługują się językiem białych kolonizatorów.
06-06-2022, 00:53
Black Women Forever
Liczba postów: 2,864
Liczba wątków: 4
Ridley Scott ma do tego dobre podejście. U niego wszyscy mówią po angielsku i tyle. Bez kombinowania.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem
06-06-2022, 01:12
Captain Skullet
Liczba postów: 20,368
Liczba wątków: 128
Chyba, że akurat chwilami po włosku lub z włoskim akcentem (Dom Gucci).
06-06-2022, 12:55
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,483
Liczba wątków: 29
(06-06-2022, 00:53)al_jarid napisał(a): Myślę, że publika powinna wyrazić swoje oburzenie, że twórcy uznali indiański dialekt za dobry jedynie, gdy zwracasz się do psa, a między sobą Indianie (pardon, rdzenni Amerykanie) posługują się językiem białych kolonizatorów.
Co więcej: cały film powinien być w języku Komanczów (czy innych Apaczy) BEZ NAPISÓW. Bo chodzi o doświadczenie historii. Tak jak w "West side story" nie tłumaczono hiszpańskich kwestii. Inaczej śmierdzi to białą supermacją i poniżaniu kultury tubylców.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
06-06-2022, 13:12
NUMA Director
Liczba postów: 2,092
Liczba wątków: 2
Tylko wtedy nikt by tego nie obejrzał. ("Nikt", czytaj: obejrzałoby to o jakieś 95% mniej widzów). Z punktu widzenia historycznego/wierności realiom (choć to w sumie film o niewidzialnym kosmicie, więc realia są udawane) oczywiście dobrze by było, gdyby Indianie mówili w swoich narzeczach. Przy czym sądzę, że to akurat będzie najmniejszy problem tego filmu.
Ale obejrzę z pewną ciekawością. Może obejdzie się bez zgrzytania zębami.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
06-06-2022, 13:16
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-06-2022, 13:21 przez Dirk.)
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
Tak, tak, film o Predatorze w języku innym niż angielski, very marketable :)
06-06-2022, 13:23
Stały bywalec
Liczba postów: 12,572
Liczba wątków: 29
Powiedz to Pasji i Apocalypto :).
A i tak Predatory (jak i każdy film) były puszczany w wielu krajach z dubbingiem, gdzie seanse z napisami to rzadkość.
06-06-2022, 13:27
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-06-2022, 13:32 przez OGPUEE.)
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
OGUPEE napisał(a):przy okazji gdzieś czytałem że kobiety wśród północnoamerykańskich Indian były traktowane na równi i plemionom daleko było do opresyjnego patriarchatu :P
Brak konwenansów =/= równe traktowanie. Większa swoboda w środowisku zbieracko-łowieckim =/= równe traktowanie. Prawdą jest natomiast, że gdy Europejczycy zetknęli się z tubylcami, to byli zaszokowani. Kobiety - oprócz zajmowania się dziećmi i przyrządzania potraw - obsiewały pola, sadziły rośliny i generalnie zajmowały się "ziemią", podczas gdy mężczyźni polowali, łowili ryby i parali się wojaczką. Zakres obowiązków przeciętnej kobiety-Indianki był o wiele szerszy niż białej niewiasty, ale to wynikało z realiów, a nie z ideologii.
06-06-2022, 13:29
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-06-2022, 13:30 przez Mental.)
Stały bywalec
Liczba postów: 3,011
Liczba wątków: 0
(06-06-2022, 13:16)Dirk napisał(a): Z punktu widzenia historycznego/wierności realiom (choć to w sumie film o niewidzialnym kosmicie, więc realia są udawane) oczywiście dobrze by było, gdyby Indianie mówili w swoich narzeczach.
Na tym forum to sporo osób by chciało, żeby powstawały angielskojęzyczne filmy osadzone w historii Polski, więc chyba większość osób olewa odwzorowanie realiów, przynajmniej to językowe :/
06-06-2022, 13:32
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-06-2022, 13:32 przez al_jarid.)
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
(06-06-2022, 13:27)OGPUEE napisał(a): Powiedz to Pasji i Apocalypto :).
A i tak Predatory (jak i każdy film) były puszczany w wielu krajach z dubbingiem, gdzie seanse z napisami to rzadkość.
Ale gdzie Pasja i Apocalypto, a gdzie Predator... no kuźwa.
06-06-2022, 13:33
NUMA Director
Liczba postów: 2,092
Liczba wątków: 2
(06-06-2022, 13:32)al_jarid napisał(a): (06-06-2022, 13:16)Dirk napisał(a): Z punktu widzenia historycznego/wierności realiom (choć to w sumie film o niewidzialnym kosmicie, więc realia są udawane) oczywiście dobrze by było, gdyby Indianie mówili w swoich narzeczach.
Na tym forum to sporo osób by chciało, żeby powstawały angielskojęzyczne filmy osadzone w historii Polski, więc chyba większość osób olewa odwzorowanie realiów, przynajmniej to językowe :/
Ależ oczywiście. Ja nie potrzebuję żeby w filmach historycznych mówili w oryginalnych językach. Dla mnie ten angielski jest taką "przezroczystą" formą komunikacji, którą po prostu się mówi w świecie przedstawionym (analogicznie po francusku w filmach francuskich itp.). Dlatego, to że Indianie w nowym "Predatorze" będą mówić po angielsku w ogóle mi nie przeszkadza. Napisałem, ze dobrze by było gdyby mówili w narzeczach z punktu widzenia historycznego, ale dla mnie jako widza łatwiej i przyjemniej jest po angielsku.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
06-06-2022, 13:38
There Can Be Only One!
Liczba postów: 10,953
Liczba wątków: 15
Sprzedam wam taki lifehack, który kiedyś stosowałem - Jeśli chcecie Amerykański film obejrzeć w języku kraju w którym toczy się akcja to wystarczy odpalić wersję zdubbingowaną przez dany kraj ;)
Oglądałem w tej formie Hrabiego Monte Christo z Caviezelem i siadło bardziej niż oryginał
06-06-2022, 13:54
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-06-2022, 13:55 przez Corn.)
NUMA Director
Liczba postów: 2,092
Liczba wątków: 2
I myślisz, że będzie wersja z językiem Komanczów czy tam innych Apaczów? :D
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
06-06-2022, 14:02
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,483
Liczba wątków: 29
Zlituj się. Słyszałeś dubbing do "Goście w Ameryce"?
To jest w ogóle cyrk, amerykański rimejk francuskiego filmu z francuskim dubbingiem.
Jeszcze słyszałem "Dundee 3", nie wiedzieć czemu w polskich TV mają tylko taką wersję.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
06-06-2022, 14:06
Black Women Forever
Liczba postów: 2,864
Liczba wątków: 4
(06-06-2022, 12:55)Gieferg napisał(a): Chyba, że akurat chwilami po włosku lub z włoskim akcentem (Dom Gucci).
Nie planuje nigdy oglądać Gucci, ale tyle co widziałem Ridleya + jego soczysty wywiad, w którym z charakterystycznym dla siebie wkurwem mówił że zmiana języków to niepotrzebny zabieg. Ale skoro w Gucci nagle wyskoczył z włoskim to jest lekkim hipokrytą.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem
06-06-2022, 14:35
There Can Be Only One!
Liczba postów: 10,953
Liczba wątków: 15
(06-06-2022, 14:02)Dirk napisał(a): I myślisz, że będzie wersja z językiem Komanczów czy tam innych Apaczów? :D
Jak zrobią to będzie, jak nie zrobią to nie będzie. Co mam Ci powiedzieć, na takie głupie pytanie ;) . To nie działa w 100% przypadków
shamara nawet nie skomentuje, bo szkoda mi czasu
06-06-2022, 14:50
Black Women Forever
Liczba postów: 2,864
Liczba wątków: 4
Ja Wiedźmina z Netflixa tylko z dubbingiem oglądam. Nasz polski świat to muszą być polskie głosy.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem
06-06-2022, 15:15
NUMA Director
Liczba postów: 2,092
Liczba wątków: 2
Corn napisał(a):Jak zrobią to będzie, jak nie zrobią to nie będzie. Co mam Ci powiedzieć, na takie głupie pytanie ;) . To nie działa w 100% przypadków
Pytanie było retoryczne, ale gdybym pokusił się o odpowiedź, to na 99% nie będzie :) Po co mieliby to robić? Dla tego 0.5% widzów, którzy chcieliby zobaczyć jak Indianie mówią po swojemu? Szkoda czasu, wysiłku i pieniędzy.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
06-06-2022, 15:16
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-06-2022, 15:17 przez Dirk.)
There Can Be Only One!
Liczba postów: 10,953
Liczba wątków: 15
Raczej dla flexu, że dbają o mniejszości. Koszt czegoś takiego jest znikomy przy produkcji całego filmu. Trust me, robiłem przy nagrywaniu głosów przez 6 lat
06-06-2022, 15:32
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-06-2022, 15:33 przez Corn.)
NUMA Director
Liczba postów: 2,092
Liczba wątków: 2
A tak jeszcze wkładając kij w mrowisko - nie wiem (a nie weryfikowałem tego w żaden sposób), czy łatwo znaleźć kogoś, kto płynnie posługuje się mową Komanczów lub innych amerykańskich Indian. Z Francuzem, Niemcem, czy Hiszpanem to jednak trochę łatwej :)
Kończąc tę dyskusję, ujmę to tak - będę bardzo zdziwiony, jeśli to zrobią :)
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
06-06-2022, 15:38
|