18-06-2022, 22:55
|
Predator
|
|
I fajnie wyszło. Potwór bez żadnych zasad robi się w końcu nudny - patrz Joker. Predatora w takiej formie możesz wydawać co rok, i jeśli tylko ktoś by miał pomysł na dobre filmy z nim, nigdy by się nie znudził. A że zbytnio nikt w tym uniwersum nie miał czegoś do zaoferowania poza pierwszymi dwoma filmami i kawałkiem AvP, to inna sprawa.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem
(18-06-2022, 19:10)Mefisto napisał(a): Bill Paxton, Danny, wszyscy gangsterzy nawet Gary Busey się specjalnie nie wykazał :) No sorry, ani Paxton ani Danny ani Busey nie giną chwilę po tym jak zostają wprowadzeni. A "wszyscy gangsterzy" to już niezły lol, na tej samej zasadzie w jedynce giną rebelianci w obozie :D 18-06-2022, 22:57 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-06-2022, 23:01 przez Gieferg.)
Jak widać premiera zapowiedzi Prey pobudziła do dyskusji... o Predatorze 2 w temacie o pierwszej częśći.
18-06-2022, 23:03
Jakby było Vikings vs Predators to byśmy podnieceni snuli scenariusze tej potencjalnej samczej epy, tak entuzjazm na indiańską wojowniczke jest bardziej ostudzony. Może w kolejnej części będą chociaż kowboje.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem
18-06-2022, 23:06 Corn napisał(a):wyobraźcie sobie, ze fabuła Prey opiera się na rytuale przejścia. Co roku w najgorętszy dzień młody Indianin udaje się na starcie z „Diabłem”. Początek filmu widzimy oczami dziecka gdzie starszy brat idzie na rytuał i nie wraca, potem cięcie i 17 letni chłopak, który całe życie marzył o pomszczeniu brata idzie zmierzyć się z diabłem i cyk, diabłem okazuje się Predator. Tak niewiele wystarczyło, żeby ten nowy film miał ręce i nogi. To jest bardzo dobre story. Gdybyś przyszedł do mnie z takim zarysem fabuły, a ja miałbym jakieś żymskie nazwisko Bruckheimer czy inny Saul Goodman, to już byśmy kręcili. 18-06-2022, 23:14 (18-06-2022, 22:57)Gieferg napisał(a): No sorry, ani Paxton ani Danny ani Busey nie giną chwilę po tym jak zostają wprowadzeni. Ale giną bardzo szybko i względem fabuły w ogóle mogło by ich nie być - taka prawda. Cytat:A "wszyscy gangsterzy" to już niezły lol, na tej samej zasadzie w jedynce giną rebelianci w obozie :D No nie do końca na tej samej zasadzie, bo tam rebelianci to byli nonamy do odstrzału. Tymczasem Predek 2 na otwarciu ma El Scorpio, a potem robi klimatyczną podbudowę pod Króla - i żaden z nich nie dostarcza, bo giną jak szeregowe draby. Punki z pierwszego Terminatora bardziej wbijają się w pamięć niż wszyscy bad guye z P2 razem wzięci.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 19-06-2022, 03:34 Cytat:Ale giną bardzo szybko i względem fabuły w ogóle mogło by ich nie być Na tej samej zasadzie to ekipę Arniego też można by odchudzić o połowę. Są po to, żeby predzio miał kogo filetować. A King Willie to akurat tą jedną sceną zalicza bardziej pamiętny występ niż niejeden filmowy villain z masą czasu ekranowego. 19-06-2022, 04:24 (19-06-2022, 04:24)Gieferg napisał(a):To jedna z najglupszych prob obrony sequela, czyli dojebanie sie do ekipy z jedynki porownujac ich do ekipy Harrigana. W jedynce postacie sa swietnie zarysowane i mozna o nich wiele powiedziec. O Paxtonie z dwojki pamietam jedynie to, ze to taki smieszek.Cytat:Ale giną bardzo szybko i względem fabuły w ogóle mogło by ich nie być
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron 19-06-2022, 09:08 (19-06-2022, 03:34)Mefisto napisał(a):(18-06-2022, 22:57)Gieferg napisał(a): No sorry, ani Paxton ani Danny ani Busey nie giną chwilę po tym jak zostają wprowadzeni. Dlaczego miałoby ich nie być? Szczególnie Keysa, który był szefem jednostki do tropienia obcych? Na tej samej zasadzie, w jedynce mógłoby nie być Poncho czy Hawkinsa, albo tej kobiety..Ba, nawet Dillona mogłoby nie być.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 19-06-2022, 09:23
No, ja pamiętam że scena z King Willie zrobiła na mnie olbrzymie wrażenie jak to oglądałem w kinie pierwszy raz i do dzisiaj jest dla mnie "wizytówką" filmu :)
19-06-2022, 10:43 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-06-2022, 10:56 przez Rozgdz.) Cytat:W jedynce postacie sa swietnie zarysowane i mozna o nich wiele powiedziec. Pierdolicie Hipolicie (jak zwykle zresztą :P) Co można powiedzieć o świetnie zarysowanym Poncho? Anna też jest zajebiście zarysowana, że hej. Cytat: O Paxtonie z dwojki pamietam jedynie to, ze to taki smieszek.No dokładnie jak "świetnie zarysowany" Hawkins.\ 19-06-2022, 12:21 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-06-2022, 12:26 przez Gieferg.)
Paxton i Busey giną zaraz po przedstawieniu postaci? Chyba komuś predkowy upał uderzył do głowy.
19-06-2022, 13:37 (19-06-2022, 09:23)shamar napisał(a): Dlaczego miałoby ich nie być? Szczególnie Keysa, który był szefem jednostki do tropienia obcych? A co taki Paxton wnosi do filmu jako postać? Nic. Keys podobnie - niby jest, ale jakby go nie było, to jednostka rządowa z Baldwinem i tak by się obroniła jako milczący, bezosobowy zespół. Cytat:W jedynce postacie sa swietnie zarysowane i mozna o nich wiele powiedziec. Nie przesadzałbym w drugą stronę. To nie są głębokie postaci, ale są jakieś i gdyby wyciąć choćby jedną, to film by stracił. Tamta ekipa działa właśnie dlatego, że widzimy wcześniej jak działają razem i działają dobrze, są zgrani i tworzą konkretną paczkę (jak marines w Aliens). W sequelu tego nie ma - o czym świadczy fakt, że Glover przez połowę filmu działa tak naprawdę sam i pozostali nie są mu niezbędni do przeżycia. Dlatego też gdy znikają z kadru, nie wpływa to ani na fabułę, ani na relacje, ani na emocje.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 19-06-2022, 14:12 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-06-2022, 14:13 przez Mefisto.) Mefisto napisał(a):i gdyby wyciąć choćby jedną, to film by stracił.No, to co straciłby bez Poncho? Czekamy. 19-06-2022, 14:32
Poza oczywistościami - zdaje się jako jedyny potrafił tłumaczyć - straciłbyś część ekipy, trybinkę w sprawnie działającym zespole, który działa jako zespół. Właśnie o tym piszę. W dwójce tego zespołu nie masz. Jest niby sympatyczny Danny, który mógłby robić za wiernego partnera (imho coś na kształt Zabójczej broni działałoby tu lepiej), ale on ginie po tym jak... działa sam. Leona praktycznie nie istnieje - w jednej scenie pozuje na silną kobietę, ale poza tym totalne tło. Paxton zostaje dodany z zewnątrz i zupełnie nic nie wnosi. Zostaje oddelegowany do jakiegoś tam zadania i znika, a potem zostaje zabity i tyle po nim. Busey imo nie jest wystarczająco rozbudowany - ma dobrą podbudówkę, ale potem ani razu nie klika tak naprawdę jego relacja z Gloverem, ani z Predatorem (a mogli to rozbudować choćby kosztem Paxtona). Robert Davi ładnie wygląda w mundurze w tej JEDNEJ JEDYNEJ scenie, w której się pojawia, ale < generał z jedynki. I generalnie połowę tych postaci, które tu widzimy, można by było wcisnąć w inne, bliźniacze, pełniące podobne funkcje (na chuj dwóch kapitanów?). W jedynce tego nie masz, bo tam jest w ogóle mało postaci, zatem KAŻDA się liczy, nawet jeśli ostatecznie zostaje sprowadzona do roli mięsa armatniego (jak śmieszek w pinglach).
A wracając do np. El Scorpio. O ile fajniej byłoby, gdyby jako jedyny przeżył tą masakrę i został aresztowany, ale gadałby bzdury i policja nie wiedziałaby czy to przez dragi, które wcześniej wciągnął czy o co chodzi i potem Predator dorwałby go na posterunku, zabijając przy okazji paru gliniarzy (tutaj można by było od razu rozbudować wątek Leony, która przydzielona do jego ochrony jako jedyna przeżywa, bo ciąża i zarazem jest jedynym wiarygodnym świadkiem zdarzenia, może daje Gloverowi jakiś hint względem Predatora; jednocześnie może inny gang - np. Króla - chciałby wykorzystać sytuację i też go ubić). No punkt wyjścia jest taki, że można to rozpisać na milion sposobów i niemal każdy byłby fajniejszy niż ostateczny produkt. Takiego wrażenia nie mam w przypadku jedynki, gdzie wszystko gra i do siebie pasuje. I serio, mam w dupie czy się z tym zgadzacie, czy nie :) EOT
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 19-06-2022, 15:15 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-06-2022, 15:19 przez Mefisto.) Cytat:Poza oczywistościami - zdaje się jako jedyny potrafił tłumaczyć No to dajesz tę mozliwość komuś innemu. Co za problem? Gośc nic nie wnosi. Hawkins wnosi parę żarcików. Blaine też w sumie jest zmarnowany, a sposób odjebania obu murzynów w ogóle wygląda jakby już chcieli się ich jak najszybciej pozbyć i szybciej przejśc do finału - który to finał swoją drogą, jest poziom niżej niż reszta filmu i osobiście lepiej się bawię oglądając finał dwójki. 19-06-2022, 15:24 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-06-2022, 15:25 przez Gieferg.)
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron 19-06-2022, 15:51 (19-06-2022, 15:15)Mefisto napisał(a): Robert Davi ładnie wygląda w mundurze w tej JEDNEJ JEDYNEJ scenie, w której się pojawia, ale < generał z jedynki.Gwoli ścisłości - Davi pojawia się jeszcze później w drugiej scenie, po śmierci Danny'ego, daje kolejną reprymendę Gloverowi.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
19-06-2022, 16:12
OK, OK, OK - ale mój argument nadal pozostaje aktualny :)
Cytat:No to dajesz tę mozliwość komuś innemu. Co za problem? Wróć do: W jedynce tego nie masz, bo tam jest w ogóle mało postaci, zatem KAŻDA się liczy
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 19-06-2022, 16:26 |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Predator 2 | Anonymous | 280 | 56,126 |
04-06-2026, 16:32 Ostatni post: Scheckley |
|
| The Predator (2018) reż. Shane Black | Proteus | 572 | 77,542 |
23-02-2026, 17:11 Ostatni post: shamar |
|
| Predator: Badlands (2025) reż. Dan Trachtenberg | Spoilerowo | 311 | 15,350 |
04-12-2025, 12:12 Ostatni post: raven.second |
|
| Aliens versus Predator | Anonymous | 222 | 58,165 |
20-05-2025, 17:38 Ostatni post: samuuel |
|
| Aliens vs. Predator - Requiem (AVP2) | Oconnel | 1,097 | 264,501 |
28-09-2024, 00:17 Ostatni post: shamar |
|
| PREDATOR - alternatywne zakończenie | military | 6 | 4,227 |
26-09-2013, 16:52 Ostatni post: shamar |
|
| Alien vs. Predator -RING | Tyler Durden | 123 | 46,540 |
18-02-2008, 18:32 Ostatni post: Guzeppe |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |






