16-09-2018, 21:16
|
Predator 2
|
(16-09-2018, 20:47)Badus napisał(a): Jakby co to dzisiaj Pred 2 leci na TV4 ;) I już pierwsza akcja tego filmu jest lepsza niż cały ten nowy ściek.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 16-09-2018, 22:24
Predator ma trochę za dużo nowego sprzętu, dysk to już naprawdę przeginka - aczkolwiek akurat ta broń ma najwięcej uzasadnienia fabularnego (w sensie że będzie potrzebny Harriganowi do walki na końcu i przerwania odliczania do wybuchu).
Pomysł z siatką natomiast - genialny :) Wątek agentów tropiących Predka to coś nowego, na plus. Twardy facet dowodzący drużyną - Glover zamiast Arniego, gliniarze zamiast komandosów - powtórka z rozrywki. Znowu mamy odwrócenie niewidzialności dla ludzi tylko teraz technologiczne bajery zamiast warstwy błocka. Znowu jest gościu widzący Predka "mistycznie" (co daje klimat, nie powiem) - zamiast Indianina Billy'ego spada to na szefa Jamajczyków. Postacie słabo zarysowane, niestety. Najlepiej ma Glover ale wydaje mi się że Arnie miał lepiej rozpisaną postać. Ale aktorzy się bronią. Za dużo szpanerstwa i efekciarstwa - Predek łapiący piorun na włócznię, ludzie walący do Predka z broni także maszynowej - i nic. Predek atakujący Jasiów ze spluwami w metrze ? Ale to w porównaniu z jedynką . Jest klimat, Glover się sprawdza jako twardy gliniarz, jest trochę fajnych pomysłów. Podobała mi się np scena Predka z dzieciakiem gdy ten "sprawdzał" czy mały jest uzbrojony - i sam fakt że Predek obserwował Harrigana, to że Predek oszczędził dziewczynę bo była w ciąży. Bardzo podobała mi się końcówka gdy po pokonaniu "swojego" Predatora inni uhonorowali Harrigana - był bezpieczny. W ogóle miała majestat ta scena (aczkolwiek czemu oni potem włączali kamuflaż? - znowu efekciarstwo). Całościowo - słabszy wyraźnie od jedynki ale tylko dlatego bo ta była tak dobra a nie dlatego bo dwójka to słaby film. 8/10 z serduchem ode mnie ;) 21-06-2020, 02:21 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-06-2020, 11:34 przez Rozgdz.)
Widmator 2
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 21-06-2020, 03:41
"Predator 2" zawsze był dla mnie najsłabszą częścią (w każdym razie do czasu tego czegoś, co ostatnio w temacie odchrzanił Shane Black). Tak, zdecydowanie wolę "Predators" niż "Predatora 2". Wiem, że na tym forum to herezja, ale przecież nie będę kłamać.
Może to być po części kwestia tego, że dżungla to dużo fajniejsza lokacja dla polowania. Jakaś taka bardziej pasująca. Sorry, ale miasto nie ma takiego klimatu. Zresztą klimat, nawet jeśli w tym filmie czasami występuje (nie przeczę, że jest kilka naprawdę dobrych scen), jest za często psuty humorem. Niby w jedynce też były różne one-linery, ale tam to było na poziomie, natomiast próby "dośmiesznienia" filmu w sequelu są dla mnie niestrawne. Nie chodzi tu tylko o komediową scenę "Predator w kiblu u jakiejś baby", choć jest ona wisienką na torcie. Przez całą końcówkę filmu (odkąd główny bohater zostaje sam) Glover gada sam do siebie, a te monologi to nic innego jak seria niekończących się czerstwych dowcipasów. Jak słucham tych jego tekstów choćby w scenie, w której schodzi z budynku, czuję autentyczne zażenowanie. Dobra, "Who's next?" na końcu jest nawet zabawne, tylko że po prostu nijak mi to nie pasuje do "Predatora". Z tych względów, choć "Predatora" i "Predators" mogę oglądać po wielokroć, zawsze z równą przyjemnością, "Predator 2" dla mnie odstaje. Ma dobre motywy, pewnie, ale całościowo nie mogę traktować tego filmu poważnie. 21-06-2020, 12:44 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-06-2020, 12:46 przez al_jarid.) Cytat:Tak, zdecydowanie wolę "Predators" niż "Predatora 2". Pewnie, bo jak wiadomo chamska kalka z oryginału, która udaje, że ma nowe pomysły, ale nic ciekawego z nich nie wynika, jest zawsze lepsza niż dobry sequel, który faktycznie zaproponował coś nowego. 21-06-2020, 12:49 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-06-2020, 12:50 przez Gieferg.)
Zaraz tam kalka. Czy to nie Ty uważasz, że "Terminator 2" jest kopią jedynki? Może jesteś po prostu bardziej wyczulony na takie kwestie?
Ja nie miałem wrażenia, że "Predators" są kalką oryginału. Sama sytuacja z grupą ludzi, którzy znaleźli się w nieznanym środowisku, nie wiedzą skąd i po co, bardziej przywodzi mi na myśl "Cube" niż "Predatora". Poza tym podoba mi się dynamika w drużynie. No i jest jednak parę nowości - są "psy" Predatorów, jest ten gostek, któremu długotrwałe przebywanie na tej planecie pomieszało w głowie... No i nie chodzi tylko o to, czy film oferuje coś nowego, ale o sposób, w jaki to sprzedaje. "Predator 2" oferuje pewne nowości (nowe bronie czy choćby to, że możemy zobaczyć wnętrze statku Predatorów), ale sam film ma dla mnie za dużo "przeszkadzaczy", takich jak ten nieszczęsny humor, które nie pozwalają mi w pełni czerpać przyjemności z seansu. 21-06-2020, 13:05 Cytat:Zaraz tam kalka. Czy to nie Ty uważasz, że "Terminator 2" jest kopią jedynki? Bo jest, ale jest przy tym świetnym filmem. Predators też nie jest jakieś złe, 7/10 mógłbym dać, ale koło dwóch pierwszych części to nawet nie stało. Do tego robi bardzo głupią rzecz udając, że jest częścią pierwszą - ukrywa predatora ile się da, nie wiadomo po co, skoro widz i tak wie, co się tam po krzakach czai. No ale przy ostatnim wysrywie Blacka to jest wręcz arcydzieło. 21-06-2020, 13:08
Predators ani filmu Blacka nie widziałem jeszcze więc się nie wypowiem :)
To co świetnie gra w jedynce to to że film jest zrobiony w dużej mierze jak "Szczęki" Spielberga. Rekin tam jest, stwarza zagrożenie i nie wiadomo gdzie i kiedy uderzy. A w rekinie istotne jest to że zabija, bezlitośnie, nieuchronnie i znienacka (nie widzisz go bo jest skryty w oceanie) - a nie "tajemnica". Każdy wie co to jest rekin :) Samego rekina natomiast jest b. mało. "Predator" był też fajnie podzielony na części i to się bardzo ładnie zazębiało. 1 - Drużyna. W zasadzie po prostu film akcji/wojenny. Poznajemy postacie, widzimy ich w akcji na misji, widzimy - to są najwięksi maksymalni twardziele, elita wojowników. Coś tam się gdzieś kryje w dżungli, ale.. 2 - Predator. Nasi twardziele teraz są bezradni jak dzieci. Umierają jeden za drugim a wokół krąży sama śmierć - i nie ma przed nią ucieczki. 3 - Arnold. Przypadkowo, gdy już po nim - odkrywa jak sam może stać się niewidzialny dla Predatora, samemu stać się Predatorem - zapolować na Łowcę, zemścić się. I zamiast uciekać, szykuje się do walki. "Myśliwy stał się zwierzyną" :) Ale Predator umie sobie poradzić i w takiej sytuacji. Arnold w końcu wygrywa niesamowitą determinacją, sprytem, honorem Predatora (który zamiast odciąć mu łeb uhonoruje jego odwagę i da mu szanse w "wyrównanej walce na pięści") i odrobiną szczęścia. Ale to że Dutch, najlepszy z najlepszych, grany przez samego potężnego Arnolda ikonę kina akcji - zbierze niesamowity wpiernicz i będzie wręcz bezradny - będzie właśnie bardzo wymowne. Te rzeczy bardzo fajnie wychodzą jedne z drugich, wcześniejsze części filmu świetnie budują kolejne - dzięki czemu wszystko nabiera silnego ładunku emocjonalnego. Predator 2 leci właściwie jednym ciągiem nie skupiając się na niczym, stawia na tempo, akcję i efekciarskość a Harrigan załatwia Predzia po prostu w walce wręcz. Dodatkowo dwa razy ponawia się błąd Predatora który kompletnie nie docenia Harrigana - raz wchodzi mu pod lufę i zbiera kulki a potem w finale myśli że go złamał w walce wręcz i szykując się do finalnego ciosu - sam się wystawia i przegrywa. Jak pisałem, to wcale nie znaczy że uważam to za film zły czy coś. Predatora 2 widziałem pierwszego i to w dodatku w kinie - a scena w zaułku i gdy idzie przez kałużę miażdżyła klimatem i była pure awesomeness ^^ To solidny sequel. Ale jedynka to jest inny poziom. 21-06-2020, 14:27 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-06-2020, 14:32 przez Rozgdz.)
Ciekawy wywiad z Hopkinsem z okazji 30tej rocznicy powstania Preda 2. Wspominają o udziale Arnolda, Seagala i legendarnej wersji NC-17. Ponoć przygotowali niedawno wersje 70mm uncuta, ale ostatni flop od Blacka zniechęcił wytwórnie do jej publikacji.
29-11-2020, 08:56 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-11-2020, 10:06 przez Predator895.)
Wg. legendy jest tam między innymi: rzeźnia Kolumbijczykow na początku filmu, którą wycieli, żeby Pred miał wejście dopiero podczas rzeźni Jamajczykow.
Jest też ponoć scena wyrywania kręgosłupa królowi Willy'emu. Takie tam rzeczy ;) (29-11-2020, 08:56)Predator895 napisał(a): Ponoć przygotowali niedawno wersje 70mm uncuta, ale ostatni flop od Blacka zniechęcił wytwórnie do jej publikacji. Ale jednocześnie będą kręcić za dziesiątki milionów kolejna część. Co za pierdolenie
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 29-11-2020, 22:48 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-11-2020, 22:50 przez shamar.)
Ostatni Pred był w 2018 roku, a ten deal Disney-Fox, to chyba miał finał w tamtym roku, więc raczej FOX przyblokował. Tak myślę, bo nie oglądałem tego wywiadu, tam może padają konkretne nazwiska.
Zresztą, co się odwlecze, to nie uciecze. Jak Disney naprawdę odpali Rkową podkategorią na tej swojej platformie, to - jeżeli im się tylko to opłaci - rzucą to tam, jako ciekawostkę, żeby przyciągnąć ludzi.
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
29-11-2020, 23:10
https://screenrant.com/predator-2-danny-glover-steven-seagal-rumor-confirmed/
"we can launch grenades together" XD 16-04-2021, 16:00
Żeby nie robić już offtopu w wątku o oryginalnym predku: Była dyskusja i padły jakieś dziwne stwierdzenia, że gangusów w predku 2 mogłoby nie być.
Gówno prawda. Te postacie mimo tak małego czasu ekranowego po prostu wchodzą do głowy i nie chcą wyjść. El Scorpio: "Come and get it! El Scorpio is ready!" Jamajec z ekipy Williego: "This is voodoo magic... Fucking voodoo magic man!" W szczególności ta scena jest świetna.Akcent gościa i teksty jakimi sypie to jest sztos totalny. 19-06-2022, 13:50 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-06-2022, 13:51 przez Derelict Machine.)
Na tej samej zasadzie w jedynce mogłoby nie być rebeliantów.
Poza tym gangusy wnoszą do filmu ważny komentarz społeczny na temat niebezpieczeństw multi-kulti. 19-06-2022, 13:54
Przy czym rebelianci przy tych trzecioplanowych pionkach z P2 to dopiero są nijacy.
Dawno nie czytałem takich bredni jakie się pojawiają ostatnio w tamtym wątku :P No i jest jeszcze pamiętna rola Teri Weigel (którą niektórzy może kojarzą z Bundych) :> 19-06-2022, 13:59 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-06-2022, 14:02 przez Gieferg.)
No ja ja pamietam z Powrotu Morderczych Pomidorow:
https://m.media-amazon.com/images/M/MV5BMzM0NWUyMWEtODkzNi00YzcxLWI5NmYtN2Q5NzYzZWRkNjI1XkEyXkFqcGdeQXVyMTQxNzMzNDI@._V1_FMjpg_UX1000_.jpg i pieknego George'a takze :) @@@ Predator 2. Obejrzane po latach. Jest solidnie, ale w zasadzie tyle. Rozgrzane, zasyfione miasto super, motyw wyjsciowy takze, ale wyraznie tutaj czegos brakuje. Predek to w zasadzie jakas mielarka do miesa, ktora nie poluje, ale wbija sie w zbiorowe imprezy i robi sieczke, co czesto nie ma wiekszego sensu - patrz. akcja w metrze. Furiat Glover jest prawie ok, ale poza faktem, ze chodzi wiecznie wkurwiony to nic o nim nie wiemy, to samo tyczy sie jego ekipy, gdzie po czesci zgodze sie z Mefim, ze nawet nie ma jak ich polubic i sie do nich przywiazac. Niby o ekipie Arniego tez nie bylo zbytnio wiadomo, ale byla tak charakterystyczna i tak dopakowana, ze nadrabiala pewne kwestie. Sposob w jaki gineli tez robil swoje. Do tego byla na ekranie dluzej i po prostu zapadala w pamieci. Tutaj tego brak. Mysle, ze lepiej dla filmu gdyby pozbyc sie lasi i dac wiecej scen wspolpracy Glovera, Paxtona oraz Bladesa. Nadaloby to wiecej ciezaru calosci, zwlaszcza jezeli byloby to na powaznie, a nie heheszkowo jak ma to miejsce w dwójce. Sam Predek ok, nakrecony duzo gorzej niz w jedynce, ale fajnie go pokazano w akcji z Jamajczykami (scena z krolem Willie przezajebista), ale ta w metrze byla juz duzo gorsza i wyraznie zabraklo pomyslu. Mniej lub bardziej trafnie pobawiono sie z patentami z jedynki (kamuflaz Predka - kuloodpornosc podczas uzywania, odbicie w wodzie) i dodano troche fajnych bajerow do arsenalu, ktore nie zawsze niestety wygladaja dobrze tj. porecznie i skutecznie. Do tego film wyglada oblednie, te katy, cienie i kolorki - piekna sprawa. Przekszadzaj glownie drobnostki, ale jednak uwierajace na tyle, ze wybijaly sie podczas seansu - dialogi czesto suche, a szarzujacy Paxton miejscami irytuje, ale tu irytuje tez Glover i ta lasia. Do tego jakies pojedyncze glupio-madre motywy i motywki, ktore powodowaly, ze drapalem sie po glowie podczas seansu. Ogolnie dobra rzecz, ktora przy odrobinie zmian i sprawniejszej rece rezysera (i moze ciut wyzszym budzecie) moglaby byc wybitna. Przy czym to nadal dobry sequel i godna kontynuacja. PS. Scena w chlodni duzo gorsza niz ta w Aliens. Mimo wszystko dam 7/10, bo pojedyncze sceny i motywy ratuja calosc.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
25-06-2022, 17:56 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-06-2022, 11:54 przez Bucho.)
Wadą Dwójki jest to, że usilnie próbuje stać na własnych nogach, ale się na nich chwieje (a miejscami wypi3rdala).
O ile koncept w mieście uważam za duży plus, tak Glover (świeżo po LW) tutaj nie pasuje. Już jego intro pokazuje power of 90ties i kreuje na badassa, ale jemu kilka lig do Arnolda. Ale niech będzie - zmiana ta ma też tę konsekwencję, że żywotnik, w dalszej części filmu, staje w szranki z predatorem. W jedynce szanse wyruwnywało błoto - to wiemy - ale scenariusz określał to jako przypadek. W dwójce użyto już "wiedzy" na temat predka i zasadzka odbyła się w chłodni. W samej chłodni następuje kilka durnowatych scen (bo tak) i trzeba z tym żyć. Potem jest mega klimatycznie, jak pred przemyka przez householdy, ale końcówka znów robi z Glovera Maca. Nfw - to nie działa dobrze. Po drodze jest metro. TO jest efekcriasrtwo z górnej półki, bo nic nie wprowadza, ale działa fajnie jakko stand alone. I ten film stoi patentami, które same sobie przeczą (genezie) i doi ile się da z wybuchowego kina akcji, gdzie protagonista wygrywa, bo tak. I początek filmu dosadnie to pokazuje.
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”
25-06-2022, 20:10
Ja uwielbiam dwójke, jasne że Glover to nie Arnold ale moim zdaniem jest bardzo przekonujący w swojej roli. Ale to, co sprawia że ten film jest tak zajebisty jest ten klimat LA, dzięki któremu moge wybaczyć jakieś tam minusy
Jedynka jest super ale dwójka moim zdaniem jest tylko odrobinke gorsza 26-06-2022, 08:04 |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| The Predator (2018) reż. Shane Black | Proteus | 572 | 77,451 |
23-02-2026, 17:11 Ostatni post: shamar |
|
| Predator | Anonymous | 716 | 102,379 |
17-01-2026, 13:28 Ostatni post: Bucho |
|
| Predator: Badlands (2025) reż. Dan Trachtenberg | Spoilerowo | 311 | 15,319 |
04-12-2025, 12:12 Ostatni post: raven.second |
|
| Aliens versus Predator | Anonymous | 222 | 57,890 |
20-05-2025, 17:38 Ostatni post: samuuel |
|
| Aliens vs. Predator - Requiem (AVP2) | Oconnel | 1,097 | 264,396 |
28-09-2024, 00:17 Ostatni post: shamar |
|
| PREDATOR - alternatywne zakończenie | military | 6 | 4,224 |
26-09-2013, 16:52 Ostatni post: shamar |
|
| Alien vs. Predator -RING | Tyler Durden | 123 | 46,427 |
18-02-2008, 18:32 Ostatni post: Guzeppe |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |






