(17-05-2012, 16:22)Mierzwiak napisał(a): Bullshit. Część efektów może nie być jeszcze skończona, ale skoro MPAA przyznało już rating, to znaczy że montaż został zamknięty. W przeciwnym wypadku musieliby raz jeszcze wysłać film do przyznania mu kategorii wiekowej.
Ja tam nie mówię, że daję im wiarę - zasady MPAA znam i faktycznie mało prawdopodobne, by miało tak być.
Może dodam, jak wywiązała się ta cała sytuacja - jakiś dziennikarz ze Słowacji zapodał recenzję, w której ocenił film jako nie najlepszy i Fox zaczął na nią polować, zdejmując ze wszelkich stron. Jednocześnie magazyn, który reprezentował twierdzi, że dystrybutor olał embargo Foxa i faktycznie zrobił pokazy. Chyba szybciej jestem skłonny uwierzyć Słowakom.
Ilość bullshitu nt. tego filmu rośnie ostatnio w necie niczym grzyby na deszczu, dawno nie było tyle fake'owych recenzji, opinii, pseudo-spoilerów... Dobrze, że to już końcówka tego szaleństwa.
A plakat z pewnością obrał sobie dość specyficzny target... Nie kumam tej sekwencji, byłem przekonany (domysł), że będzie to punkt kulminacyjny filmu, a zaczynają ją eksponować nawet tak...
Ciekawy pomysł. U nas to by się nie sprawdziło, bo ktoś by podszedł i zniszczył/uszkodził/zabrał eksponaty :)
Nawiążę jeszcze do muzyki - właśnie sobie słucham, bo jakaś dobra dusza wrzuciła na youtube całość. Podoba mi się, nie jest może to idealna muzyka do posłuchania ot tak, ale jako ilustracja czy też tło, powinna się sprawdzić idealnie.
(18-05-2012, 16:41)raven.second napisał(a): Nawiążę jeszcze do muzyki - właśnie sobie słucham, bo jakaś dobra dusza wrzuciła na youtube całość. Podoba mi się, nie jest może to idealna muzyka do posłuchania ot tak, ale jako ilustracja czy też tło, powinna się sprawdzić idealnie.
Po drugim przesłuchaniu jest jeszcze lepiej. Sporo ciekawych, zróżnicowanych brzmień.
Witam wszystkich i wraz z pierwszym postem zamieszczam kolejny telewizyjny klip ze spoilerami (sporymi) i z nowym, podobno ciekawym monstrum. Ja osobiście nawet się tego nie tykam i zastanawiam się, czy przed premierą pojawi się jeszcze jakiś materiał promocyjny bez grama spoilera:
Widzę Shaw, chyba wielkoluda którym zajmowaliśmy się dawno temu starając się rozgryźć tożsamość oraz... ośmiornicę?
Nie wiem co to jest, ale kojarzy mi się z mackowatym potworem rodem z mitologii Lovecrafta i to wystarczy, bym miał mokro :)
O ile do pewnego momentu byłem raczej pozytywnie nastawiony do ich marketingowej taktyki (sprytne montowanie, podrzucanie fałszywych tropów), to od pewnego czasu czuję już głównie irytację i dlatego przestaję to śledzić. Nie trzeba analizować tamtego spotu klatka po klatce, by widzieć, że praktycznie
zaspoilerował jeden z ostatnich fragmentów - bo możemy chyba założyć, że majestatycznie kroczący w stronę Shaw Engineer to trzeci akt filmu. Ciekawe, czym jest lovercraftowa bestyja - podopieczny Shaw?
Shaw: Nie możesz zabijać ludzi!
Xeno: Dlaczego.
Shaw: Co to znaczy "dlaczego"? Po prostu nie możesz!
Xeno: Dlaczego.
Shaw: Nie możesz i już, zaufaj mi!