Okładka DVD nie nadaje się do komentowania.
23-02-2017, 10:42
|
Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY]
|
|
Co w ogóle ma ten trójkąt oznaczać? Jako gradacja roli postaci w filmie się to nie sprawdza. Jako efektowna kompozycja też nie. Co miał na myśli autor?
Okładka DVD nie nadaje się do komentowania.
.
23-02-2017, 10:42
Polski steelbook też wygląda dość biednie. Pozostaje chyba wziąć Painta w swoje ręce i skopiować Struzana. Albo narysować pięknego fallusa w stylu późnego Proteusa.
23-02-2017, 11:16 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-02-2017, 11:17 przez Huntersky.)
Ktoś kto narzeka na te okładki chyba zapomniał ->
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 23-02-2017, 14:48
Bo okładki powinny pochodzić z jedynych słusznych plakatów:
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
23-02-2017, 14:59
Czy ja wiem. Jeśli chodzi o OT, to oryginalne plakaty są 100 razy lepsze. Zwłaszcza ten do SW z '77
Ale ogólnie okładki DVD do OT z 2004 wg mnie były spoko.Co do RO. Może to taki celowy zabieg z tą paskudną okładką DVD, żeby ludzie woleli zakup Blu ? Wgl to będzie chyba pierwszy krążek z filmem SW, którego dodatki chce obejrzeć Zawsze oglądałem tylko usunięte sceny.
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
23-02-2017, 15:40 (22-02-2017, 23:32)Mierzwiak napisał(a): Obie fatalne. Układanie trójkątnych kompozycji z bohaterów coraz bardziej idzie w kierunku zmutowanych fallusów, nie mogę już na to patrzeć Blu-ray da się przeżyć. DVD nie. (23-02-2017, 14:48)shamar napisał(a): Ktoś kto narzeka na te okładki chyba zapomniał -> Że niby coś z nimi jest nie tak? 23-02-2017, 16:52
Fotoszopowa tandeta, która boli podwójnie, ze względu na to, że przecież te filmy mają świetne kinowe plakaty. Nie ogarniam w ogóle tej polityki.
23-02-2017, 16:56
Mój brat ma Epizody I-VI na DVD i nigdy nie miałem z nimi żadnego problemu, zawsze mi się podobały.
23-02-2017, 17:30
W końcu mogę się w czymś zgodzić z Jubym
![]() Okładki SW na DVD są spoko, nie wiem co wam się w nich nie podoba.
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
23-02-2017, 17:43
Skoro i tak już się zrobił plakatowy off-top, to wrzucam plakat tegorocznego SW Celebration
Całkiem fajnie to wygląda ![]()
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
23-02-2017, 18:11
Chyba wolę kupić wydanie brytyjskie na amazonie bez tego wstrętnego loga ŁOTR 1
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
23-02-2017, 19:54
Plakat z SW Celebration rzeczywiście spoko. Cieszę się, że Rey nie jest w centrum.
23-02-2017, 19:56 (23-02-2017, 18:11)szopman napisał(a): Skoro i tak już się zrobił plakatowy off-top, to wrzucam plakat tegorocznego SW Celebration Daj pan spokój ![]() A gdzie Imperator? Mogli też dać choćby Ojca Dyrektora. Za to mamy tak znaczącą postać dla całej Sagi jak Kapitan Phasma (przewraca oczami). A Rey na plakacie to aż dwa razy musieli dać. Krótko mówiąc dno, nie o take Star Warsy walczyłem...
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
23-02-2017, 20:06 (23-02-2017, 18:30)Grievous napisał(a): Fake. Pojedyncze wydania BD doczekały się tylko steelbooków, które wyglądają tak: Swoją drogą ciekawy dobór postaci - sami bad guye, tylko EII ma pozytywnego bohatera. Aż się prosiło, żeby tam wstawić Clone Troopera.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
23-02-2017, 20:50 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-02-2017, 20:51 przez Dirk.)
@Juby
Nie zaglądam do tematu o E8 co by uniknąć spoilerów
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
23-02-2017, 21:04 (23-02-2017, 17:43)szopman napisał(a): Okładki SW na DVD są spoko, nie wiem co wam się w nich nie podoba. Wyglądają jak ohydna, amatorska photoshopowa zlepka wytnij/wklej, rozmaż kontury, dodaj jakiś tandetny efekt (np. kółka symulującego poświatę). Jedne z najgorszych, tandetnych okładek ever
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 23-02-2017, 22:43
Lubię się bawić w GIMPIE i troszkę interesuje się grafiką - jeśli uważasz, że te okładki DVD to amatorska sklejka z Photoshopa to nie mamy o czym gadać. Twój opis w ogóle nie pasuje do tego co wkleiłeś.
(23-02-2017, 21:04)szopman napisał(a): @Juby Na pewno na takowe trafisz... na 10 miesięcy przed premierą. <facepalm> 23-02-2017, 23:24 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-02-2017, 23:26 przez Juby.) |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |