17-01-2026, 17:16
|
Sequele "Avatara" (2022-2027?), reż. James Cameron
|
|
Ja tam wciąż obstawiam, że kolejne części nie powstaną. Trójka jeszcze wyjdzie na plus, ale tendencja jest na tyle spadkowa, że trudno będzie podjąć decyzję o wydaniu teraz kolejnych 300-400 baniek na czwórkę, która zarobi 1,3-1,6 mld za trzy-cztery lata. Cameron albo emerytura, albo poszuka czegoś innego.
Oczywiście, że powstaną. Nikt nie porzuci w dzisiejszych czasach franczyzy gdzie trzy filmy, tylko w kinach zarobiły 6,5 mld.
Może po prostu nie nakręci tego Krul.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
17-01-2026, 17:18 (17-01-2026, 17:16)simek napisał(a): Ja tam wciąż obstawiam, że kolejne części nie powstaną. Trójka jeszcze wyjdzie na plus, ale tendencja jest na tyle spadkowa, że trudno będzie podjąć decyzję o wydaniu teraz kolejnych 300-400 baniek na czwórkę, która zarobi 1,3-1,6 mld za trzy-cztery lata. Cameron albo emerytura, albo poszuka czegoś innego. A to w Disneyu po odnotowaniu tendencji spadkowej przestali też kręcić Star Warsy i Marvele? :D Tak jakby się niektórzy wczoraj urodzili - będą kręcić to gówno do porzygu, aż wszyscy wkoło będą mieli już absolutnie dość i Avatar 11 zarobi w kinach 207 milionów baksów. A wtedy seria przeniesie się do Disney+ i powtarzamy cykl :) 17-01-2026, 17:27 (17-01-2026, 17:16)simek napisał(a): trudno będzie podjąć decyzję o wydaniu teraz kolejnych 300-400 baniek na czwórkę, która zarobi 1,3-1,6 mld za trzy-cztery lata decyzja już podjęta, pisałem wiele razy - James nawalił materiału do przodu, teraz tylko obróbka CGI, dograć jakieś sceny i to nie będzie kosztować 300 mln i więcej tylko 200-250 mln także szykujcie portfele na czwartą część, pójdziecie obejrzycie 4x to samo z super wyjebaną dopracowaną wodą bo AI przez te lata zrobi swoje 17-01-2026, 19:29
@Albertino
Ale to są trochę inne przykłady. Disneyowi w przypadku niepowodzeń zdarzało się ciąć budżety kolejnych sequeli. Cameron jest natomiast sam sobie ojcem i panem. Jeżeli Disney każe mu zrobić AIV za powiedzmy 280mln, żeby zmniejszyć ryzyko wtopy, a Cameron stwierdzi że nie da rady, to ten film nie powstanie. Inna sprawa, że jak dla mnie kombinacja BO I-III i już mocno napchane kieszenie krawaciarzy, to wystarczający wynik, żeby mu pozwolić jednak te sequele nakręcić... Wysłane przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
17-01-2026, 19:30 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-01-2026, 19:36 przez zombie001.) (26-12-2025, 21:39)Debryk napisał(a): Obstawiałem 1.8B, potem zmieniłem na 1.2, ale koniec końców jednak widać, że 2B jest w zasięgu. Co oznacza, że NIKT nie zbierze takiego wyniku jak Cameron z trzech filmów. Nigdy się to nie wydarzyło, i nigdy potem nie wydarzy. Mark my words. no Panie przestrzeliłeś z prognozami także Bracia Russo pewnie za rok też wpierdol w BO i nie zrobią trzech filmów pod rząd o Avengersach z 2B na koncie 17-01-2026, 19:37
Pierwsze Avengers to film Whedona. Wszystko potem, a już zwłaszcza Avengersi Russo to dzieło krawaciarzy i EXCELA :D
Brutalna prawda. Wysłane przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
17-01-2026, 19:45 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-01-2026, 19:58 przez zombie001.) (17-01-2026, 17:16)simek napisał(a): Ja tam wciąż obstawiam, że kolejne części nie powstaną. Trójka jeszcze wyjdzie na plus, ale tendencja jest na tyle spadkowa, że trudno będzie podjąć decyzję o wydaniu teraz kolejnych 300-400 baniek na czwórkę, która zarobi 1,3-1,6 mld za trzy-cztery lata. Cameron albo emerytura, albo poszuka czegoś innego. this! Regres zarobków jest mocny, bo all-in-all dojedzie do 1.4B co można zrozumieć tak, że 4ta część zarobi może 600-800, a to na taki film/produkcję jest o wiele za mało.
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”
17-01-2026, 20:17 (17-01-2026, 17:27)Albertino napisał(a): A to w Disneyu po odnotowaniu tendencji spadkowej przestali też kręcić Star Warsy i Marvele? :DTo są franczyzy o kilku dekadach historii, ogromnym świecie i masie produktów otaczających, więc będą powstawać w nich nowe rzeczy pewnie do końca świata, a Avatar to tylko trzy filmy, które zarobiły, ale nic więcej, no jedyne co kojarzę to że powstały jakieś wysilone gry. Avatar 4 w reżyserii Camerona nie powstanie. 17-01-2026, 20:21 (17-01-2026, 19:37)Spoilerowo napisał(a):(26-12-2025, 21:39)Debryk napisał(a): Obstawiałem 1.8B, potem zmieniłem na 1.2, ale koniec końców jednak widać, że 2B jest w zasięgu. Co oznacza, że NIKT nie zbierze takiego wyniku jak Cameron z trzech filmów. Nigdy się to nie wydarzyło, i nigdy potem nie wydarzy. Mark my words. Nie wiem jak tam kolejne tytuly i dojenie marvelowskich marek, ale na tym powrocie Avendzersow to oni raczej zrobia gruba kase. No chyba, ze to bedzie jakis progresywny clusterfuck i fani to zbojkotuja. Przy czym watpie i raczej pojada sprawdzona, avendżersowa formula.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
17-01-2026, 20:22 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-01-2026, 21:46 przez Bucho.)
Tak patrzę na swoje predykcje i wyszła dupa (nie pierwszy raz) bo ssało dobrze, ale po ataku na Wenezuelę nagle poszło na ryj poza skalę :/ Z jednej strony dobrze, okej, ale ogólnie A3 dostanie teraz niezłe bęcki. Jasne, to nadal dojebany wynik w skali kina, ale w skali Avatar 1.5B będzie już po prostu słabym osiągnięciem.
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”
17-01-2026, 21:50 (17-01-2026, 19:45)zombie001 napisał(a): Pierwsze Avengers to film Whedona. Wszystko potem, a już zwłaszcza Avengersi Russo to dzieło krawaciarzy i EXCELA :D Dokładnie, Russo nie istnieją bez korpowsparcia, to rzemieślnicy do wynajęcia. Cameron to nieco inny zwierz, facet o o ugruntowanej pozycji w filmowym światku, który postanowił końcówkę swego życia oddać niebieski furrasom z innej planety. Mi osobiście dwójka i trójka się podobały, niemniej po tych 15 latach możnabyłoby się spodziewać jakiegoś większego pierdolnięcia - srogą napierdalankę z RDA na Pandorze, wątki na Ziemie - to wszystko gdzieś tam jest. Kurde jest tyle kierunków, w które mogłaby podążyć ta historia, a w ostateczności po tych 15 latach jesteśmy w punkcie wyjścia - Sully jako Toruk Makto i co dalej? Mówię potencjał jest ale Cameron rozwodnił historię zamiast pójść w samo mięcho. Kurczę zerkam sobie na scenki z jedynki i dwójki na yt i kurde ile tam dobra w tle. Maszyny, sprzęty ogólnie technologia jest tip top - wszystko przemyślane i uzasadnione, a Jim daje nam smerfokoty.
17-01-2026, 21:52
Motyla noga Tomka Mazura, a pamiętam jak co najmniej połowa forum się podniecała że Infinity War to najlepsze doświadczenie odkąd pierwszy raz spuścili się w kobietę.
17-01-2026, 22:24
w USA spadek mniejszy w ten weekend i tylko -38%
na świecie też mniejszy spadek przez tydzień, teraz jest 955M, tydzień temu było 885,9M ogólnie jest 1.31 mld więc do 1.43 mld film powinien doczłapać 18-01-2026, 19:27 (17-01-2026, 19:29)Spoilerowo napisał(a): decyzja już podjęta, pisałem wiele razy - James nawalił materiału do przodu, teraz tylko obróbka CGI, dograć jakieś sceny i to nie będzie kosztować 300 mln i więcej tylko 200-250 mln Cameron ma podobno - w zależności od źródeł - max 1/4 następnego filmu albo ledwo pierwsze 20-30 minut, które są jego prologiem. Przypuszczam że budżet 350mln to minimum, bo w ciągu paru ostatnich lat wzrosły wydatki na efekty komputerowe. Można założyć, że w koszty produkcji II i III wrzucono hajs przeznaczony na rozwój technologii. Oglądam właśnie ten dokument "Woda i ogień" i widać tam, że włożono ogrom pracy w przygotowanie tych filmów... Wysłane przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
18-01-2026, 19:40
Zara... To typ przez te 16 lat nie napisał scenariuszy na te 7 części? Bo chyba coś koło tego planował?
Pamiętam jak był wyśmiewany wtedy.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 18-01-2026, 20:32
He? A gdzie tam stoi, że nie napisał tych scenariuszy? Po sieci od iluś już lat krąży info, że w IV jest wieloletni przeskok czasowy, więc Cameron nagrał całość z dzieciakami jak kręcił II i III - prawdopodobnie to 20-30 minutowy prolog IV.
Scenariusze IV i V już są dawno napisane - inna kwestia, czy po lekkiej wtopie III Cameron zdecyduje się na ich przeróbki.
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
18-01-2026, 20:38
Oczywiście że nie napisał. W 99% przypadków te gadki twórców filmów/seriali, że mają szuflady pełne gotowych do realizacji scenariuszy to ściema, tak samo jak polityków opozycji, że mają gotowe ustawy i jak tylko dojdą do władzy, to reforma państwa rusza z kopyta :p
18-01-2026, 20:38 (18-01-2026, 19:27)Spoilerowo napisał(a): w USA spadek mniejszy w ten weekend i tylko -38% Spodziewalem sie lepszych wynikow w BO, ale to tez dlatego, ze nie sadzilem, ze Avatar III bedzie kompletna mielizna na poziomie scenariusza i w zasadzie edycja specjalna do czesci II. Jasne, te filmy scenariuszowo zawsze byly cienkie, ale tutaj to wyraznie Cameron polecial w chooja po calosci i kompletnie mu sie cos odkleilo - starosc nie radosc i brak zwierzecych tluszczow w diecie. Nalezy tez pamietac, ze spory procent zyskow, zwlaszcza czesci pierwszej to byly kolejne seanse tych samych widzow, cos co zakladam nie ma juz miejsca (lub ma miejsce minimalnie) przy czesci III, bo co tu niby powtarzac, potworke z powtorki?!
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
18-01-2026, 20:49
Myślę, że nie o samą powtarzalność tutaj chodzi... Hollywoodland od lat zjada samego siebie, ale ludzie i tak oglądają pewne rzeczy - 1:1 aktorska wersja "Jak wytresować smoka", heloł????
Po sukcesie I Cameron zrobił dobre założenie - immersja ze światem Pandory była jednym z głównych powodów dla których ten film zarobił tyle kasy. Fabularnie i scenariuszowo to przecież też nie było nic świeżego. Przerobienie ogranych schematów na inny język. Przy II ponownie to zagrało, ale istotne było to, że Cameron przeskoczył tam z dżungli do oceanów Pandorów i dał nowych bohaterów, jako nośników fabuły, więc widz miał powiew świeżości. Finał też został nieco inaczej rozegrany, był taki mniejszy, intymniejszy. Jeżeli przy III nie dało rady tego zrobić, bo jest jakby bezpośrednią kontynuacją, partem II do "Istoty Wody" - to myślę, że po prostu należało zrealizować ten film inaczej. Cameron zamiast tego postanowił ponownie zrobić 3 raz z rzędu immersyjnego behemotha, nie mając nic nowego w zanadrzu, a trzeba było postawić na prosty, szybki, dynamiczny, pozbawiony familijnych wkrętów i ckliwości, epilog do II - takie max Cameronowe, "krótkie" 130-140 minut, z zupełnie innym klimatem i tempem, niż poprzednicy. Pragną powiedzieć, że dziwią mnie tutaj niektóre komentarze np. Gieferga, Danusa czy Snappika, że Cameron powinien postawić bardziej na nowe plemię. :D No ludzie kochani... przecież w ten sposób przerzucacie go właśnie z jednego schematu fabularnego (kalka II) w inny schemat fabularny. I to taki z którego Internet robił sobie żarty od momentu zapowiedzi, że sequel pierwszego Avatara będzie o ocenach Pandory, czyli gdzieś tak 10-12 lat - "o kurczę, to teraz w każdym kolejnym Avatarze będzie nowe plemię i region, ha, ha ha". Jednocześnie chcę zauważyć, że widzowie są niekonsekwentni bo z jednej strony, powtarzalność jest be, a z drugiej... najlepszym elementem III jest kalka motywu I, ale w skrzywionym świetle - czyli sparowanie Varang (evilNeytiri) z pułkownikiem (evilJake) :D Czyli sama powtarzalność nie jest zła, jeżeli dobrze się tym zagra, dobrze się jakiś motyw przerobi. Nie dowiemy się, czy IV i V będą takie same jak reszta, póki nie powstaną, bo nie wiadomo czy Cameron nie potrafi wyjść poza pewien schemat, czy może podobieństwa II i III są przypadkowym efektem tego, że były kiedyś pomysłem na 1 film. Swoją drogą, dodam że jak dla mnie plemię popiołu ma tutaj wystarczająco czasu. Po prostu wszystkiego innego jest za dużo. Może jedynie nie spychałbym Varang na dalszy plan w końcówce filmu. Cameron niepotrzebnie się upiera, żeby Pułkownik zawsze w tych filmach grał pierwsze skrzypce "czarnego charakteru", a to mógł być spokojnie w całości "jej film"...
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
18-01-2026, 21:41 |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Mission: Impossible (1996-2022) | military | 1,139 | 163,494 |
19-02-2026, 12:29 Ostatni post: Krismeister |
|
| The Matrix (1999-2022) | Anonymous | 1,177 | 176,634 |
19-02-2026, 01:19 Ostatni post: Bucho |
|
| Planeta małp (1968) i jej oryginalne sequele | Scheckley | 58 | 12,112 |
05-01-2026, 23:30 Ostatni post: Scheckley |
|
| Avatar (2009) reż. James Cameron | koronex1989 | 5,787 | 499,579 |
12-12-2022, 15:43 Ostatni post: zsuetam |
|
| Najgorsze Sequele Wszechczasów... | DUX | 17 | 61,391 |
29-07-2012, 01:52 Ostatni post: skromny |
|
| "Carry On...", czyli seria "Do dzieła..." | BezcelowyAlbatros | 6 | 6,815 |
09-08-2009, 21:23 Ostatni post: BezcelowyAlbatros |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |






