No ale wiadomo, że na korzyść Siedem świadczy z kolei liczba późniejszych filmów-naśladowców z psychopatycznym mordercą. To prawdziwy wzorzec dla tego gatunku.
21-05-2012, 19:59
|
Silence of the Lambs (1991) i inne filmy o psycholach SPOILERY
|
|
Moje osobiste preferencje powodują, że Milczenie owiec bardziej do mnie trafia i odpowiada mi. Z czysto estetycznego punktu widzenia(wiem jak dziwnie to brzmi). Ciekawsze szwarccharaktery są oczywiście w filmie pana Demme'a. Nie tylko Lecter, ale i Bill jest po prostu przerażający i zboczony jak diabli.
No ale wiadomo, że na korzyść Siedem świadczy z kolei liczba późniejszych filmów-naśladowców z psychopatycznym mordercą. To prawdziwy wzorzec dla tego gatunku. 21-05-2012, 19:59
Podrzuciłby mi ktoś klatkę z jakiegoś wydania HD, w której Pitt zsuwa się po drabince w dół podczas pościgu? (charakterystyczne parasole widziane z lotu ptaka)
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie. Bodie: Thought you said it was getting warmer. Poot: The world goin' one way, people another yo'. 30-08-2012, 15:35
Widzę, że ktoś odkopał bardzo dobry temat z niezwykle ciekawą ankietą!
Milczenie owiec i Siedem to dla mnie kompletne arcydzieła, najlepsze thrillery-kryminały jakie powstały, i TOP10 moich ulubionych filmów. W żadnym z nich nie dostrzegam słabych punktów (muzyka, klimat, aktorstwo, historia, napięcie, WSZYSTKO jest kapitalne) i oba kocham niemal tak samo. "Niemal" bo jednak Lecter robi dla mnie minimalną różnicę na korzyść tego pierwszego. Dlatego głos oddałem na film Damme'a. 06-03-2013, 22:33
Milczenie Siódmego Widma
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 06-03-2013, 22:34 ...prawie robi wielka roznice. W roli jednego z detektywow, koles z Siedem - wstapil do policji, zeby sledzic religijnych psycholi ;)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
14-01-2015, 16:16 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-01-2015, 16:20 przez Bucho.)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
20-01-2015, 21:30 ![]() Powtórka na blu. Plusy: - Hannibal Lecter w tym filmie to największy psychol i jeden z najlepszych czarnych charakterów filmowych do czasu Jokera Ledgera. Genialna rola! - Foster jako Starling też świetna. W ogóle film jest bardzo dobrze zagrany. - Napisany też świetnie. Historia wciąga, wszystkie wątki idealnie się łączą, nie ma tu nawet jednej zbędnej sceny. - Mroczny klimat. Atmosfera uciekającego czasu i wszechobecnych psychopatów potęgowana przez niepokojącą muzykę (znakomity soundtrack Howarda Shore'a, jeden z jego najlepszych) i dobre zdjęcia, plus ciągle rosnące napięcie nie dające odetchnąć aż do napisów końcowych. - Kilka masakrycznie dobrych scen, np. ucieczka Hannibala! Wady: Zdecydowany brak. Wszystkie Oscary zasłużone. Milczenie owiec to doskonały dreszczowiec kryminalny, który nawet przy 4-5 seansie, 24 lata po premierze filmu, nic nie traci. Wręcz przeciwnie, wciąż zaskakuje i robi kolosalne wrażenie! 10/10 Od pierwszego obejrzenia filmu Damme byłem zdania "Milczenie > Siedem", ale po powtórkach na blu (film Finchera widziałem 2 lata temu) jednak przechodzę do "Team Se7en". W każdym razie, to dwa największe arcydzieła tego gatunku! PS Gdyby ktoś mnie zapytał o najlepszy plakat filmowy jaki widziałem, jednym z pierwszych jaki przyszedłby mi na myśl byłby ten Absolutnie genialny! 19-09-2015, 11:30
Dla mnie Lecter byl i bedzie przeszarzowanym, pretensjonalnym cyckiem :)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
19-09-2015, 11:45
Dla mnie również, dlatego Manhunter >>>>> Milczenie owiec. Cox zjada Hopkinsa na śniadanie. :)
19-09-2015, 11:48 Cytat:Wady: Zdecydowany brak. To teraz nam powiedz w jaki sposób Lecter dostał w swoje ręce ten długopis. Użył mocy? 19-09-2015, 12:52 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-09-2015, 13:08 przez Gieferg.)
Lecter-Hopkins najlepszy jest w "Czerwonym smoku" Ratnera. W innych filmach to komediant. Trudno oglądać tę postać bez robienia heheszków.
19-09-2015, 12:56 (19-09-2015, 12:52)Gieferg napisał(a): To teraz nam powiedz w jaki sposób Lecter dostał w swoje ręce ten długopis. Użył mocy?Ilu ze swoich ulubionych filmów obniżyłeś ocenę z uwagi na scenariuszowe dziury itp.? Dziwne pytanie ze strony osoby, która setki razy podkreślała, że fun/emocje/whatever sprawiają, że nie zwracasz uwagi na wady :) 19-09-2015, 13:50 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-09-2015, 13:50 przez Mierzwiak.)
Film "bez wad" nie może mieć dziury, która kładzie całą fabułę. Skoro Lecter miał uciec, trzeba było pokazać jak to zrobił, bo tak, to wyszło jak w Skyfall, tylko jeszcze gorzej :P
U mnie aktualnie Milczenie ma jakieś 7/10. Hopkins świetny, ale cóż z tego, skoro skoro jest go ile? 10 minut? Kiedy go nie ma, to właściwie inny film i nie taki znowu rewelacyjny. No i minus jeden punkt za długopis, jakby nie to, byłoby 8. Se7en niezmiennie 10/10. 19-09-2015, 13:51 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-09-2015, 13:57 przez Gieferg.)
Skoro Juby'emu to nie przeszkadza, to znaczy że w jego oczach nie jest to wadą, ergo: film bez wad.
Tylko ja to rozumiem? 19-09-2015, 13:55
Najwyraźniej.
Dziura z długopisem to fakt. Więc twierdzenie, że film nie ma wad to w tym wypadku bzdura. Żadne opinie, ani moja, ani twoja, ani Juby'ego nie mają tu nic do rzeczy. Może sobie ocenić na 10/10, bo wada mu może nie przeszkadzać, ale ONA TAM JEST. Obiektywnie. Niezaprzeczalnie. I chuj. :) 19-09-2015, 14:07 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-09-2015, 14:09 przez Gieferg.)
Dziura z długopisem jest faktem, ale nie obiektywną wadą filmu :) Wadą jest wtedy, gdy przeszkadza oglądającemu. Dla ciebie nią jest, dla niego nie.
19-09-2015, 14:11
Jak masz samochód bez świateł, to OBIEKTYWNIE jest on wadliwy, niezależnie od tego, czy ci to przeszkadza, czy też nie.
19-09-2015, 14:14 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-09-2015, 14:16 przez Gieferg.) |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |