Chyba masz na myśli Vadera.
09-12-2015, 19:27 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-12-2015, 19:28 przez Ransack.)
|
Star Wars: Original Trilogy (IV-VI)
|
(09-12-2015, 18:48)Juby napisał(a): Myślałem o tym sporo i serio nie pamiętam w czym oryginał wygrywa z kontynuacją. Na siłę można by dać, że żywym Kenobim - lepszy niż wersja astralna ![]() - Vader (służący Palpatine'a) > Vader (służący Tarkina)
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 09-12-2015, 20:54 (09-12-2015, 16:41)Mefisto napisał(a): Przecież o to chodziło, by go podpuścić. No shit. Tyle że pokazano to tak, że przy piątym jego tekście miałem dosyć tego pieprzenia. Ogólnie tendencja spadkowa w starej trylogii utrzymuje się od początku do końca. A co do efektów - oglądałem Despecialized i o ile bitwy w kosmosie w IV i VI wyglądały bez zarzutu, tak już bitwa z początku V trochę niedomaga pod względem wykonania (fakt, to było trudniejsze do pokazania), aż z ciekawości rzucę okiem co w niej poprawiono w późniejszych edycjach. 09-12-2015, 21:00 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-12-2015, 21:02 przez Gieferg.) (09-12-2015, 21:00)Gieferg napisał(a): Tyle że pokazano to tak, że przy piątym jego tekście miałem dosyć tego pieprzenia. No bo to MIAŁO denerwować
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 09-12-2015, 22:50
Można taką scenę napisać inaczej niż powtarzać na nowo te same kwestie za każdym razem, gdy akcja się przenosi na Gwiazdę śmierci.
Poza tym film ogólnie mnie zmęczył, więc żadne tłumaczenia mu nie pomogą. 6 na 10 i chooj
09-12-2015, 23:00
Imperator to moja ulubiona postać w całej serii, dlatego też ja bym nie miał nic przeciwko, gdyby mówił przez 3 godziny.
Plus jakby nie patrzeć "Powrót Jedi" ma chyba jeden z najpiękniejszych i najbardziej emocjonalnych fragmentów jeżeli chodzi o walkę na miecze świetlne. I ta muzyka Johna Williamsa w tym momencie. Swego czasu, zanim miałem soundtrack to normalnie zajechałem kasetę, tylko aby słuchać tego fragmentu. Poezja! 09-12-2015, 23:11
Moment w którym Vader mówi, że może Leia przejdzie na ciemną stronę i furia Luka? Uwielbiam
09-12-2015, 23:30
Dokładnie!
Wszystko w tej scenie gra. też świetne zdjęcie. Plus to krótkie sekundowe ujecie na tle tych wielkich "okien" sali tronowej. W sumie to też trochę przedsmak, jak świetnie pasuje chór do walki na miecze świetlne, co potem zostanie przez Williamsa rozwinięte z "Duel of the Fates" i "Battle of the Heroes".
09-12-2015, 23:42
Doug Walker w tej edycji Disneycembera recenzuje MCU i Star Wars plus parę nowości (jak widać, nadal nie zamierza zrecenzować sequeli Disneya poza paroma wyjątkami
). Na razie przerobił Old Trilogy.W sumie nic nowego nie mówi - Imperium najlepsze, dobre filmy, świetna konfrontacja z Palpatine'em same stuff. Ale tutaj powiedział, że Mocą może być wszystko i to zależy to wielu czynników, wiara, religia, potęga umysłu. Jak dla mnie koncept dobry. Plus w Powrocie Jedi sugerował, by zamiast Ewoków to Jabba miał główną bazę na Endorze i sprzymierzył się z Rebeliantami, bo Imperium zagraża jego imperium gangsterskim. W sumie... To teraz New Trilogy i Force Awakens (i pewnie Ewoki )
15-12-2015, 21:59
Doug Walker omawia osobno Special Edition. Nie powiem, zdziwiłem się. W skrócie - sam fakt istnienia SE mu nie przeszkadza, tłumaczy, że "Han shot first" to nic nie znacząca pierdoła w porównaniu do głupot z NT, ale wkurza go brak zremasterowanej edycji oryginalnych taśm:
21-12-2015, 21:00
Osz kutwa! Nigdy nie zwróciłem uwagi na to, że dopiero w 1997 roku dodali moment, w którym Vader przybywa na swój niszczyciel z Bespinu pod koniec filmu. To na prawdę była dobra zmiana.
A moment, w którym widzimy Vadera, każącego przygotować sobie statek zaraz po walce z Lukiem, to mój ulubiony fragment TESB! 21-12-2015, 21:50 (21-12-2015, 21:50)Juby napisał(a): Osz kutwa! Nigdy nie zwróciłem uwagi na to, że dopiero w 1997 roku dodali moment, w którym Vader przybywa na swój niszczyciel z Bespinu pod koniec filmu. To na prawdę była dobra zmiana. A zauważyłeś jak jednocześnie Lucas to spaprał zmieniając kwestię Vadera? 26-12-2015, 11:30
Szczerze mówiąc, to mi się podobają wszystkie zmiany OT te z '97 i wydania DVD 2004. Oprócz Hana i Greedo. Fajnie jest zobaczyć Jabbe i Boba Fetta w ANH
Ja mimo wszystko, jestem też zwolennikiem młodego Anakina na końcu RotJ. Gdyby w Ep VIII albo IX pokusili się jednak o ducha młodego Anakina (Haydena) to tym bardziej by ta zmiana w filmie pasowała.Jednakże, jestem mega przeciwnikiem zmian na Blu-Ray. Jak można tak wykastrować scene z Vaderem i Imperatorem ? + te mrugające Ewoki i różowe miecze ;/ Jak co roku, był maraton wszystkich części (w tym roku w końcu 1-7 !) i jeszcze bardziej utwierdziłem się w przekonaniu, że cała OT to mocne 9/10 Był to już ok 35-40 seans OT w moim życiu
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
26-12-2015, 12:29 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-12-2015, 12:30 przez szopman.) Cytat:mi się podobają wszystkie zmiany OT te z '97 i wydania DVD 2004.(...)Wylali ci zawartość szamba na podwórku - jest super, wróbel nasrał - to jest kurva skandal! 26-12-2015, 13:46 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-12-2015, 13:47 przez Gieferg.)
@Gieferg
Przecież większość tych zmian z '97/2004 jest tylko wizualnym poprawieniem tych filmów. Dodanie sceny z Jabbą mega na plus. + fajne cameo Boby ! W Ep V, nowa scena z Imperatorem także na plus. Skoro w VI i I-III gra go ten sam aktor, to chyba lepiej, że w V też wrzucili tego samego Palpiego? Zmiana z Anakinem, jak już pisałem, uważam za dobry pomysł. Na minus tylko scena Han/Greedo. Wg mojego punktu widzenia wygląda to tak: Dodali mi kilka nowych atrakcji na placu zabaw na podwórku - jest super !. Wróbel nasrał - no skandal jak ch*j
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
26-12-2015, 14:44 (26-12-2015, 14:44)szopman napisał(a): @Gieferg Nie gadaj z nimi. Szkoda czasu
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 26-12-2015, 14:50
Poza tym, nie rozumiem funu oglądania Despecialized Edition. Tj. oglądacie Ep I,II,III. Później Star Wars (bez numerka) i później V, VI
Mogliby zrobić Despecialized Edition ANH, gdzie były dodany numerek IV (czyli wersja bodajże z '81 tego filmu)
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
26-12-2015, 15:08 (26-12-2015, 14:44)szopman napisał(a): Dodanie sceny z Jabbą mega na plus. 1. Wygląda jak CGI sraka. 2. W oryginalnych dwóch filmach (ANH i TESB) o Jabbie tylko się wspomina. Mówi o nim Greedo (ANH), mówi o nim Han (TESB) a widzowie nie mają pojęcia kto to jest, jak wygląda itp. Była to pewna tajemnica, można było sobie to wyobrażać. Z dodaną sceną Jabby wszystko pryska jak bańka mydlana. No i ta scena trochę kłóci się ze sceną z Greedo bo praktycznie traktuje o tym samym. No i zwalnia akcję. Dodanie Heydena zamiast Sebastiana Shawa? Nie da się tego w żaden sposób obronić! Co nie znaczy, że wszystkie zmiany są debilne. Niektóre są nawet fajne ("Take over!") i poprawiają film. Ale niektóre są absolutnie zbędne. Mam nadzieję, że teraz doczekamy się dwóch wersji od Disneya na BD: Special Edition i Theatrical Release. Bo chyba nabyli prawda i do tego? 26-12-2015, 15:44 |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |