Ankieta: Którą część OT uważasz za najlepszą?
A New Hope
The Empire Strikes Back
Return of the Jedi
[Wyniki ankiety]
 
 





Star Wars: Original Trilogy (IV-VI)
Cytat:2. W oryginalnych dwóch filmach (ANH i TESB) o Jabbie tylko się wspomina. Mówi o nim Greedo (ANH), mówi o nim Han (TESB) a widzowie nie mają pojęcia kto to jest, jak wygląda itp. Była to pewna tajemnica, można było sobie to wyobrażać.

Z dodaną sceną Jabby wszystko pryska jak bańka mydlana.

Ale teraz Jabba pojawia się także w E1 Uśmiech Więc i tak widzimy go już dużo wcześniej.

Cytat:Dodanie Heydena zamiast Sebastiana Shawa? Nie da się tego w żaden sposób obronić!
Jest dzięki temu spójniejsze E6 z 1-3 i otwiera furtke na potencjalnego ducha Anakina w E8/9 ? Język

Cytat:Mam nadzieję, że teraz doczekamy się dwóch wersji od Disneya na BD: Special Edition i Theatrical Release.
Tak, to by było sprawiedliwe rozwiązanie. Fajnie jakby wydali każdą wersje filmu na Blu-Ray. Jedli wolą oryginalne, jedni z 2004, jeszcze inni cyfrowego Yode w E1 itp.
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
(26-12-2015, 15:52)szopman napisał(a): Jest dzięki temu spójniejsze E6 z 1-3 i otwiera furtke na potencjalnego ducha Anakina w E8/9 ? Język

Spójniejsze? W jaki sposób?

Czy Anakin "połączył" się z Mocą mają lat powiedzmy 25 (RoTS) czy 55 (ROTJ)?

Odpowiedz
Młody Anakin odzwierciedla jego dobre "ja" Język
Ale przede wszystkim to wygląda spójniej z prequelami Uśmiech Patrząc na tą scene myślisz "oo Anakin", a nie "oo, ten stary gość to chyba ojciec Luke'a" . Po prostu oglądając w kolejności 1-6 dla widza jest to powrót znanego mu Anakina Skywalkera.
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
Mi też młody Anakin w Return of the Jedi jakoś nigdy specjalnie nie przeszkadzał. Oglądając zresztą końcówkę tego filmu zawsze mam wrażenie że to trochę zakończenie wszystkich sześciu filmów a nie tylko tych trzech.

Odpowiedz
(26-12-2015, 16:05)szopman napisał(a): Młody Anakin odzwierciedla jego dobre "ja" Język

Kiedy to "ja" formalnie zostało Vaderem, wyrżnęło tuzin dzieci i udusiło żonę Język.
[Obrazek: CatsMeOutch-Laughing.gif]

Ja jakoś nigdy nie miałem problemu, iż "ten stary gość" to ojciec Luke'a.

Odpowiedz
Cytat:Poza tym, nie rozumiem funu oglądania Despecialized Edition. Tj. oglądacie Ep I,II,III. Później Star Wars (bez numerka) i później V, VI Duży uśmiech Mogliby zrobić Despecialized Edition ANH, gdzie były dodany numerek IV (czyli wersja bodajże z '81 tego filmu) Uśmiech
Nie rozumiem... przecież Gwiezdne Wojny mają tylko dwa sequele. Imperium i Powrót Jedi... Smutny
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Trzy: Imperium, Powrót Jedi i Przebudzenie Mocy Oczko W dodatku z numerkami V,VI,VII Uśmiech
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
Naprawdę ktoś uważa scenę z Jabbą za plus? Tę niemającą fabularnego sensu scenę, która psuje późniejsze ujawnienie - dla Luke'a ORAZ widzów - Sokoła?

Odpowiedz
(26-12-2015, 16:05)szopman napisał(a): Młody Anakin odzwierciedla jego dobre "ja" Język
Ale przede wszystkim to wygląda spójniej z prequelami Uśmiech Patrząc na tą scene myślisz "oo Anakin", a nie "oo, ten stary gość to chyba ojciec Luke'a" . Po prostu oglądając w kolejności 1-6 dla widza jest to powrót znanego mu Anakina Skywalkera.

Niezła bzdura Duży uśmiech

Młody Anakin wyrżnął dzieci, stary uratował syna i połączył się z Mocą.

Ty na pewno zrozumiałeś o co w tej scenie chodzi? Duży uśmiech

I nie - nie wygląda to spójniej z prequelami. Jest dokładnie odwrotnie!
Pomijam już fakt szacunku do Sebastiana Shawa i wciskanie Heydena gdzie się da. Jakby Lucas za wszelką cenę chciał obronić prequele.

Odpowiedz
(26-12-2015, 17:57)szopman napisał(a): Trzy: Imperium, Powrót Jedi i Przebudzenie Mocy Oczko W dodatku z numerkami V,VI,VII Uśmiech
Fanfilmów nie uznaję.
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
@Corn, Twoja strata Duży uśmiech

Pewnie fani znają, ale możliwe, że niektórzy tutaj nigdy nie słuchali:


Radiowa adaptacja ANH. Co w niej fajnego? Generalnie polecam pierwsze 2 odc (po pół godziny chyba każdy), które są świetnym wstępem, prologiem do filmu. Są to w większej mierze sceny, które wyleciały z filmu bądź ze scenariusza. Odcinek 1 słuchowiska przybliża nam postać Luke'a, jego życie na Tatooine, relacje z Larsami oraz przyjaźń z Biggsem. Na plus fakt, że głosu użycza Mark Hamill. Drugi odcinek jest o Lei. Pojawia się też jej ojciec- Bail Organa (więc to chyba jego pierwsze pojawienie w świecie SW) i generalnie dowiadujemy się jak Leia dostała te plany Death Star etc. Dalsze odcinki to w gruncie rzeczy całe ANH, z niektórymi extra scenami. Bardzo fajna sprawa Oczko
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
Wasze stare są tak grube, że trzymają w salonie Hana Solo. He he he...
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Cytat:Wasze stare są tak grube, że trzymają w salonie Hana Solo. He he he...

Raczej "Ho ho ho..." Oczko


(26-12-2015, 14:44)szopman napisał(a): Przecież większość tych zmian z '97/2004 jest tylko wizualnym poprawieniem tych filmów. Dodanie sceny z Jabbą mega na plus. + fajne cameo Boby ! Uśmiech W Ep V, nowa scena z Imperatorem także na plus. Skoro w VI i I-III gra go ten sam aktor, to chyba lepiej, że w V też wrzucili tego samego Palpiego?
Zmiana z Anakinem, jak już pisałem, uważam za dobry pomysł. Na minus tylko scena Han/Greedo.

Brak mi słów. Zwłaszcza na "fajne" cameo Boby Fetta (prze jakieś 10 lat nie wróciłem uwagi, że jest w tej scenie).

(26-12-2015, 14:44)szopman napisał(a): Wg mojego punktu widzenia wygląda to tak:

[Obrazek: tumblr_lzb52jwhXX1qmzupb.gif]

(26-12-2015, 14:44)szopman napisał(a): Poza tym, nie rozumiem funu oglądania Despecialized Edition. Tj. oglądacie Ep I,II,III. Później Star Wars (bez numerka) i później V, VI Duży uśmiech Mogliby zrobić Despecialized Edition ANH, gdzie były dodany numerek IV (czyli wersja bodajże z '81 tego filmu) Uśmiech

Ty piszesz serio? Nie rozumiesz funu oglądania oryginalnej wersji filmu z 1977 roku, bo nie ma numerka po tytule? A co to zmienia? Przecież każdy wie, która to część i że w oryginale nie miała cyferki. Jakby film miał numer i podtytuł (czyli drobną zmianę wizualną w napisach początkowych - jakieś 5 sekund) to już byś rozumiał skąd fun oglądania tej wersji?


Kilka zmian z 1997 roku mi się podoba (zwłaszcza nowa muzyka na końcu Powrotu Jedi), ale cześć akceptuje głównie z sentymentu, bo to były pierwsze wersje OT jakie widziałem. Większość zmian w tych filmach (na pewno nie wszystkie) to niestety zbędne lub debilne wstawki i poprawki, które nigdy nie powinny ujrzeć światła dziennego. Kolejne zmiany (2004 na DVD i 2011 na blu) były coraz gorsze i chyba tylko kosmetyczną poprawę efektów w scenie z Rankornem (2004) zaliczyłbym na plus.

Mimo tylu poprawek Lucas wciąż nie wydał wersji z porządnie odnowionym mieczami świetlnymi (te z wersji DVD z 2004 roku to tragedia, całkowicie je popsuto względem wersji 1997). Język

Odpowiedz
Dla mnie najlepsza wersja OT to ta z DVD 2004 Oczko

Cytat:Brak mi słów. Zwłaszcza na "fajne" cameo Boby Fetta (prze jakieś 10 lat nie wróciłem uwagi, że jest w tej scenie).
No lubię bardzo te postać, więc fajnie ją wg mnie zobaczyć chociaż przez chwile.

A podmiana Palpatine'a w EV jest jedną z najlepszych chyba zmian w OT.

Serio, rzecz gustu. Ty lubisz Despecialized Edition, ja wolę wersje z 2004. Oczywiście kiedy oglądałem pierwszy raz SW na Polsacie (wersja z '97 pewnie?) to podobały mi się bardzo i gdyby nic w nich nie zmieniono, nadal byłyby super. Ale akurat te zmiany, które zaserwowali w 2004 na DVD bardzo mi podeszły. Ok, scena z Jabbą nic nie wnosi za bardzo, ale też w niczym tam nie przeszkadza. W PT też uważam, że niektóre sceny wycięte powinny zostać dodane do filmów (np Yoda na Dagobah). Zmiany z Anakinem już nie komentuje. Jedni uważają, że jest to dobry pomysł, inni tego nie cierpią. Ja zaliczam się do tych pierwszych Uśmiech Jeśli się czegoś czepiać w wersji z 2004, to tego, że Han nie strzela pierwszy ;C

@Juby
[Obrazek: giphy.gif]
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
(27-12-2015, 16:07)szopman napisał(a): Dla mnie najlepsza wersja OT to ta z DVD 2004 Oczko

Wróć do gifa, którego wrzuciłem powyżej i przemyśl swoją opinię, swój gust, a najlepiej całe swoje życie.


Zmiany w OT, które lubię i z chęcią wmontowałbym w oryginalne wersje filmów z 1977, 1980 i 1983 roku.

Star Wars
- Dodanie "EPISODE IV - A NEW HOPE" do napisów początkowych (żeby pasowało do reszty).
- Wymienione ujęcie jadącej ciężarówki Jawów na Tatooine (dużo lepsze, mało inwazyjna zmiana).
- Poprawiona kolorystyka w jednym, niepasującym do reszty ujęciu, gdy Luke szuka Artoo patrząc przez lornetkę.
- Poprawione szerokie ujęcie w scenie wręczania medali (bo oryginalne z mattpaintingiem czy jakimiś kukiełkami wygląda słabo).
- Poprawione błędy w napisach końcowych.
- Poprawione miecze świetlne - ale należycie, żeby poziomem nie odstawały od epizodów I-III, a takiej wersji się nie doczekałem. TO SIĘ TYCZY WSZYSTKICH CZĘŚCI!

The Empire Strikes Back
- Poprawienie wpadki technicznej, czyli widoczny czerwony rękaw osoby, który założyła na swoją rękę, łapę śniegowego potwora atakującego Luke'a.
- Usunięcie czarnych linii oddzielających wnętrza kokpitów od tła na zewnątrz, podczas bitwy na Hoth (dobry, kosmetyczny zabieg).
- Dodanie ujęcia kiedy Vader wlatuje statkiem na pokład swojego niszczyciela na koniec filmu.

W sumie, wszystkie dodatki poszerzające widok na Miasto w chmurach też mogą być. Nie muszą, ale nie mam nic przeciwko.

Return of the Jedi
- Scena z piosenkarką - TAK! lubię ją i fajnie poszerza scenę, kiedy niewolnica Jabby próbuje go zabić!
- Poprawki kosmetyczne (usuwanie czarnych linii) podczas walki Luke'a z Rankornem.
- Zmiana muzyki w zakończeniu filmu. Dzięki niej zakończenie 1997 jest najlepsze, choć dodanie ujęć z cieszącymi się planetami zbędne i w większości bez sensu (najlepiej byłoby zostawić oryginalne zakończenie, z dopasowaną pod nie muzyką z 1997).


Tyle. Reszta zmian jest dla mnie zła/ błędna/ głupia/ absurdalna.


(27-12-2015, 16:07)szopman napisał(a): @Juby
[Obrazek: giphy.gif]

WTF? Gdzieś kłamałem?

Odpowiedz
Ale co Ci nie pasuje w tych innych zmianach ?? Co w nich jest tak bardzo złego/głupiego/absurdalnego ?

Ja mam przemyśleć swój gust ? Dlatego, że lepiej ogląda mi się poprawioną wersje ulubionych filmów, z dodanymi scenami, które nie przeszkadzają w niczym tym filmom ?

Skąd aż taki hejt na te zmiany w OT? Na Polsat też ludzie cisną za pokolorowanie "Jak rozpętałem II Wojne światową" ? Język
Rozumiem, że ludziom się nie podoba, że Lucasfilm nie daje widzowi wyboru, tylko narzuca odnowione wersje. Ok, to jest niesprawiedliwe, nie powinni tak być. Ale no chyba każdy ma prawo woleć wersje z 2004 od tych starszych Język

@Juby, mój gif byl odp na Twój gif. Język
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
-> Sam początek filmiku - lecący statek (tak to wygląda w tej despecialized ediotion)?

welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Tak, tak to wygląda.

(27-12-2015, 17:20)szopman napisał(a): Ale co Ci nie pasuje w tych innych zmianach ?? Co w nich jest tak bardzo złego/głupiego/absurdalnego ?

Nie mam dwóch wolnych godzin, żeby opisywać jakie grzechy popełniają te zmiany, tym bardziej, że w różnych tematach na forum już wielokrotnie - nie tylko ja - było analizowanie co w nich jest nie tak. Np. odnośnie zmian w TESB
http://forumkmf.pl/Thread-STAR-WARS-Trylogia-IV-VI--2348?pid=438498#pid438498

Więcej pisać o idiotyzmie pozostałych zmian nie chce mi się pisać, bo ludziom, którym podoba się Hayden na końcu RotJ i tak nic nie pomoże. Język

Odpowiedz
(27-12-2015, 20:05)Juby napisał(a): Tak, tak to wygląda.

No to k... bez komentarza jeśli ktoś się spuszcza nad czymś takim...
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
No to nie komentuj, bo z tego co pamiętam tego ujęcia żadna późniejsza wersja nie zmieniła (bo i po co, wygląda dobrze).

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Star Wars: The Rise of Skywalker (2019) reż. J.J. Abrams szopman 2,559 426,264 Wczoraj, 00:15
Ostatni post: slepy51
  Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson Juby 2,715 322,430 08-07-2026, 10:34
Ostatni post: shamar
  Star Wars: Episode VII - The Force Awakens (2015) reż. J.J. Abrams Veers 3,871 535,890 07-07-2026, 21:08
Ostatni post: Corn
  Star Wars (temat ogólny) Megaloceros_____ 2,396 340,261 12-06-2026, 13:15
Ostatni post: slepy51
  Star Wars: Episode II - Attack of the Clones (2002) reż. George Lucas Mierzwiak 140 35,494 21-01-2026, 21:19
Ostatni post: Bucho
  Star Wars: Starfighter (2027) reż. Shawn Levy Spoilerowo 22 1,093 22-09-2025, 09:00
Ostatni post: Scheckley
  Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas Tyler Durden 643 83,756 24-08-2025, 00:26
Ostatni post: Żółte Krzesło
  Star Wars: Episode I - The Phantom Menace (1999) reż. George Lucas Corn 312 79,815 05-05-2025, 18:18
Ostatni post: Mefisto
  Star Wars: Skeleton Crew (Disney+, 2024) Pelivaron 7 1,364 14-01-2025, 01:23
Ostatni post: slepy51
  Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] Juby 1,494 246,203 06-01-2025, 16:13
Ostatni post: simek



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości