21-01-2015, 19:41
|
Star Wars: Original Trilogy (IV-VI)
|
|
Rozszerzona wersja TPM? Whaaaat? Pierwsze słyszę. I co tam niby dodali? Zrozumiałbym, gdyby odjęli - tak z 65% filmu - ale... dodawać?!
No trochę na wyrost z tą "rozszerzoną" wersją wyskoczyłem. O po prostu był to ograniczony re-release w 2000 roku związany z jakąś tam akcją charytatywną. Była to wersja filmu wzbogacona o sceny wycięte, które można znaleźć na DVD.
21-01-2015, 19:56 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-01-2015, 19:56 przez Grievous.)
Wszyscy namawiają do oglądania oryginalnych wersji a przecież tam nie było Jabby. A wersji z 1997 wygląda jak kupa... Chrzanię to, obejrzę te najnowsze
PS - w epizodach I - III też coś było zmieniane? EDIT - a no przecież np. Yoda był zmieniany. Gubię się w tym wszystkim. Fuck it.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 21-01-2015, 20:41 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-01-2015, 20:46 przez shamar.) (21-01-2015, 20:41)shamar napisał(a): Wszyscy namawiają do oglądania oryginalnych wersji a przecież tam nie było Jabby. I dobrze, że Jabba jest nieobecny w 1977 r. W ten sposób robiono dobry build-up pod jego postać. A po 1997 r. Jabba wygląda kaszaniasto (Han łażący po ogonie też wygląda kaszaniasto), w 2004 niby lepiej, ale dalej kaszaniasto i CG jest nie na miejscu. A dziwi mnie, że jak Han spotyka grubasa i nikt nie myśli, by wymusić teraz kasę na miejscu. Han nie miał jeszcze fizycznie forsy, a cierpliwość grubasa się wyczerpała. Tym samym pójście do Jabby jest głupotą, bo zajście z Greedo mówiło wyraźnie, że lepiej spierdalać i pojawić się dopiero z pieniędzmi (w 1977 roku tak można wywnioskować z zachowania Hana). No i to zabicie Greeda i deptanie ogona... 21-01-2015, 21:48
Dobrze może wtedy. Dziś to bez znaczenia
PS - Jabba w oryginalnym ROTJ był animatroniczny a w '97 zastąpiono go cyfrowym a w 2004 kolejnym cyfrowym?
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 21-01-2015, 22:46 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-01-2015, 22:47 przez shamar.)
We wszystkich wersjach ROTJ Jabba cały czas jest animatroniczny.
BTW zdziwiłem się, że do tej pory modele w bitwach w ROTJ i ESP nie zostały zastąpione CG jak ANH. Czyżby w Lucasie zachowała się cząstka Jasnej Strony Mocy? 21-01-2015, 22:56
A to porównanie to w związku z czym?
Bo akurat orientuje się w tych zmianach z "IV" To łatwo znaleźć.(21-01-2015, 22:56)OGPUEE napisał(a): BTW zdziwiłem się, że do tej pory modele w bitwach w ROTJ i ESP nie zostały zastąpione CG jak ANH. Czyżby w Lucasie zachowała się cząstka Jasnej Strony Mocy? Nie odpowiem na takie pytanie bo mam najmniejsze pojęcie o tym, co tam, zostało wymieniane/usuwane/zastępowane ![]() Ja "oryginalną" trylogię oglądałem ostatni raz spokojnie ponad 10 lat temu.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 21-01-2015, 23:54 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-01-2015, 23:54 przez shamar.)
Ja tam za bardzo lubię Jabbę i nawet gorzej wyglądający według mnie jednak powinien być w "Nowej Nadziei".
Właściwie to większość zmian z 1997 roku mi nie przeszkadza, a nawet wolę. Plus jakby co jest zawsze jeden argument, że w zakończeniu Powrotu Jedi z 1997 roku jest lepsza muzyka.
22-01-2015, 01:23
Swoją drogą debile. Nazwali jakiegoś grubasa Jabba i mieli problem. I zamiast zaprosić Forda by zdubbingował tę scenę i nazwał gościa np. Fredda czy coś w tym stylu to oni wydali nie wiadomo ile kasy na zrobienie wersji komputerowej, która nie ma sensu dla fabuły. Mistrzowie.
22-01-2015, 01:24
Nie. Najpierw to byl zwykly gość, potem w Powrocie Jedi przerobili go na Hutta. Nie wylecial z montażu.
22-01-2015, 01:31
Jabba nigdy nie miał być człowiekiem. Scenę tę nakręcono jako coś w rodzaju odnośnika (pokazy dla studia itp.), a jako iż finanse nie pozwoliły na zrobienie wielkiego kosmity, to Jabba nie znalazł się w filmie. Dopiero do wersji 1997 wykopano tę scenę i dorobiono do niej to cyfrowe paskudztwo, które nijak się ma do animatroniki z ROTJ. Do tego cały suspens wokół Jabby idzie się walić.
22-01-2015, 03:00 Cytat:Ale... ale ja widziałem wersję z grubym ludzkim jabbą... Nie ma takiej. Jabba w ogóle nie występuje w oryginalnej wersji Ep. IV (vide: despecialized ed.) Cytat:"The Phantom Menace" doczekało się wersji rozszerzonej Rozszerzona = DVD/Blu-ray edition (i teraz tylko ją puszczają w TV), kinowa była w kinie, chyba na VHS, i w TV ją z początku puszczano, w necie TVripa z lektorem można nawet znaleźć. Różnice: http://www.movie-censorship.com/report.php?ID=563 22-01-2015, 16:26 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-01-2015, 16:27 przez Gieferg.) (22-01-2015, 14:44)Corn napisał(a): Ale... ale ja widziałem wersję z grubym ludzkim jabbą... Była pokazana w dodatkach edycji specjalnej, więc może stąd pamiętasz.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 22-01-2015, 17:08
Monika Pikula o roli w Star Wars w wywiadzie z lutego 2013 roku:
Cytat:Jak zareagowałaś, że to twoim głosem będzie przemawiać księżniczka Leia w kultowym filmie "Gwiezdne wojny"? http://www.dubbing.pl/wywiady/pikula-monika/ 12-02-2015, 23:11
Wiecie, że ktoś prywatnie pracuje nad Nową nadzieją w 4K? I nie jest to jakiś składak jak Despecialized Edition, tylko pochodząca z autentycznego skanu (nie wiem jakiej dokładnie kopii, Technicoloru?) wersja.
Filmiki porównujące efekty pracy autora z DVD, Blu-ray i klipami ze strony Reliance Mediaworks znajdziecie tutaj: https://vimeo.com/channels/starwarslegacy/page:1 Porównania nie pozostawiają wątpliwości, że to co robi ten facet to nic innego jak Gwiezdne Wojny wyglądające tak dobrze, jak nigdy. Mało tego, coś czuję że odrestaurowane oficjalnie wersje to znowu będzie fuszerka, która nijak będzie się miała do pracy entuzjastów. 10-04-2015, 13:59 |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |







