Ankieta: Którą część OT uważasz za najlepszą?
A New Hope
The Empire Strikes Back
Return of the Jedi
[Wyniki ankiety]
 
 





Star Wars: Original Trilogy (IV-VI)
(14-12-2014, 22:19)simek napisał(a): Co do pierwszego screena, to nigdy go nie ogarniałem, okolice oczu są tak dziwacznie oświetlone, że Imperator wygląda jak bokser po długim pojedynku.

[Obrazek: demot-126-532.jpg]

Uśmiech)...

Odpowiedz
(10-04-2015, 13:59)Mierzwiak napisał(a): Wiecie, że ktoś prywatnie pracuje nad Nową nadzieją w 4K? I nie jest to jakiś składak jak Despecialized Edition, tylko pochodząca z autentycznego skanu (nie wiem jakiej dokładnie kopii, Technicoloru?) wersja.

Filmiki porównujące efekty pracy autora z DVD, Blu-ray i klipami ze strony Reliance Mediaworks znajdziecie tutaj: https://vimeo.com/channels/starwarslegacy/page:1

Porównania nie pozostawiają wątpliwości, że to co robi ten facet to nic innego jak Gwiezdne Wojny wyglądające tak dobrze, jak nigdy. Mało tego, coś czuję że odrestaurowane oficjalnie wersje to znowu będzie fuszerka, która nijak będzie się miała do pracy entuzjastów.

Lucas nigdy nie pozwoli żeby to wydano dlatego musimy poczekac aż padnie. Swoją drogą marzę o Star Wars Original Trilogy na blu ray w wersjach kinowych + odjebane wersje 4K.

Odpowiedz
(28-05-2015, 22:44)piczympoom napisał(a): Lucas nigdy nie pozwoli żeby to wydano dlatego musimy poczekac aż padnie.
Śmierć Lucasa nic w tym względzie nie zmieni. Wyobrażasz sobie, żeby Disney wydał na jakimś nośniku wersję 4K przygotowaną amatorsko przez fana?
Mi wystarczy, żeby gotowy film mu przez przypadek wyciekł do sieci Uśmiech

Odpowiedz
(28-05-2015, 23:19)simek napisał(a):
(28-05-2015, 22:44)piczympoom napisał(a): Lucas nigdy nie pozwoli żeby to wydano dlatego musimy poczekac aż padnie.
Śmierć Lucasa nic w tym względzie nie zmieni. Wyobrażasz sobie, żeby Disney wydał na jakimś nośniku wersję 4K przygotowaną amatorsko przez fana?
Mi wystarczy, żeby gotowy film mu przez przypadek wyciekł do sieci Uśmiech

Oficjalnie nie musi byc od fanaUśmiech Mogą go legalnie zatrudnic do współpracy i po kłopocie. Z tego co wiem Lucas nie zezwala by kinowe wersje oryginalnej trylogii kiedykolwiek zostały na Blu Rayu wydane...

Odpowiedz
Nie po to Disney płacił taki gruby szmal, aby Lucas miał cokolwiek do gadania.

Odpowiedz
Ciągle nie ogarniam CZEMU Lucas nie pozwala wydać tych filmów na blu-ray z wersjami 1977-1983 + 1997 + 2011 do wyboru? Co by go zabolało dać fanom i widzom wybór wersji, którą lubią najbardziej? Poroniona sytuacja i stąd zrozumiały hejt na Dżordża.

Odpowiedz
Wszystkie zmiany wprowadzone przez Lucasa na przestrzeni 30 lat zebrane w kilku montażach
http://www.slashfilm.com/star-wars-changes/

Odpowiedz
Mówcie sobie co chcecie, ale jeżeli chodzi o większość zmian ze Special Edition to dalej jestem na tak. Te z DVD, a w szczególności Blu trochę są dla mnie bardziej problematyczne. Ale jednak jestem za Imperatorem Ianem McDiarmidem w Imperium Kontratakuje.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Nie jestem fanbojem dlatego przed 7 przypomnę sobie "aktualne" wersje.
Pooglądałem trochę filmiki porównujące 3 wersje i w większości - nie widzę powodów do narzekania.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Chris wziął się za recenzowanie oryginalnej trylogii. Dobrze gada

Odpowiedz
Ojej, wątek zbiorczy dla starej trylogii! Trzeba go zamknąć, zdecydowanie potrzebujemy wątku dla każdego filmu z osobna!

Obejrzałem Nadzieję i Imperium. Przemyślenia:

E4 to film kipiący wyobraźnią, który jest przepięknym wprowadzeniem w cały wielki świat. Zaskakująco skromna rzecz, a jednak świetnie działająca. Nie jest to najlepszy film sagi (moim zdaniem wręcz najgorszy z OT), ale idealnie, gładko pozwala zaznajomić się ze światem, jego zasadami itp. Bardzo podoba mi się fakt, że Luke dostaje miecz, ale z niego nie korzysta; że Imperium jest obecne, ale nie ma Imperatora. Widać, że to było planowane jako część większej całości (tzn. jako wycinek wielkiego świata, nie w sensie że 4 część sagi), choć idealnie sprawdza się jako zamknięta opowieść. Atak na Gwiazdę Śmierci jest fantastyczny nawet dziś, nawet w oryginalnej wersji. Zabija mnie poczucie prędkości w "kanale". Jednym słowem: to część, która idealnie spełnia swoją rolę.

E5... cóż mogę powiedzieć - po prostu mistrzostwo. I wiem, wiem - to, ile czasu spędził Luke na Dagobah, a ile Han w gębie ślimaka, jest dyskusyjne, a dla całej intrygi ta część ma najmniejsze znaczenie, ale E5 stoi bohaterami i dlatego jest WIELKI. Bohaterowie ledwo nakreśleni w poprzedniku tutaj zyskują charakter i głębię. Yoda jest świetny (choć baaardzo inny z charakteru niż w prequelach - zdecydowanie ciekawszy), a pojedynek z Vaderem najlepszy z sagi. Jasne, nie kręcą piruetów (no, może dwa), ale sceneria, tempo, relacje między bohaterami - to wszystko sprawia, że atmosfera jest gęsta i za każdym razem, gdy oglądam tę walkę, czuję przypływ adrenaliny. Czuć stawkę, niebezpieczeństwo, emocje targające Lukiem. A przy okazji: bitwa na Hoth to najlepsza duża bitwa w serii. Uwielbiam jej wygląd. Ogólnie ta część ma najlepsze zdjęcia - prawie wszystkie kadry można oprawić w ramkę i powiesić na ścianie.

Całą OT traktuję jako całość - dlatego na razie 10/10. Gdybym miał oceniać z osobna, Nadzieja dostałaby 9+, Imperium - dyszkę.

Odpowiedz
(13-10-2015, 09:10)military napisał(a): Zaskakująco skromna rzecz
Hmmm, czy to nie ty oburzyłeś się jak napisałem kiedyś, że oryginalne SW cechuje skromność? Uśmiech

Odpowiedz
Prawdopodobnie nie.Uśmiech

Odpowiedz
(13-10-2015, 09:10)military napisał(a): Ogólnie ta część ma najlepsze zdjęcia - prawie wszystkie kadry można oprawić w ramkę i powiesić na ścianie.

Jak chociażby to, jedno z moich ulubionych:

[Obrazek: tumblr_m23hrleDVG1r98lguo1_500.gif]

@military Gdyż to jest w sumie ważne pytanie: W jakiej wersji oglądałeś/oglądasz OT?
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Ostatnio, czyli jakieś dwa lata temu, oglądałem oryginalne, teraz więc jadę z odświeżonymi.

I na razie tak:

E4
- Han i Greedo strzelający równo w sumie mi wisi, bo to ułamek sekundy i w tej wersji przeróbka nie rzuca się tak bardzo w oczy (choć wiadomo, Han powinien był strzelić pierwszy);
- CGI gówno w Mos Eisley to hańba
- Jabba jest bez sensu, i to nie ze względu na CGI, a na to, że jego wejście w E6 robi mniejsze wrażenie
- reszta może być, zwłaszcza podmianki przy ataku na Gwiazdę wyszły dobrze

E5
- w sumie nie mam uwag, zmiany nieinwazyjne
- widziałem w necie analizę jak to spieprzyli kolory mieczy, ale u mnie na TV jakoś to się tak nie rzucało w oczy, nie było nawet w połowie tak źle jak na screenach, że miecz Vadera cały różowy i bez białego wnętrza

E6 (miałem okazję dopiero zobaczyć początek i musiałem wyłączyć)
- to, co zrobili z piosenką w pałacu Jabby, to jest k.urwa skandal i żadne Hany Solo nawet nie sięgają poziomem żenady temu dziadostwu

Odpowiedz
A oglądasz Special Edition Blu Ray czy DVD, jeśli wolno spytać?

PS. Czytałem gdzieś, że w Blu Rayu znowu kombinowali z Greedo i specjalnie strzelali równocześnie, by udobruchać fanów...

Odpowiedz
(13-10-2015, 09:10)military napisał(a): Ojej, wątek zbiorczy dla starej trylogii! Trzeba go zamknąć, zdecydowanie potrzebujemy wątku dla każdego filmu z osobna!

Poczułem się wywołany do tablicy.

Jest różnica między istnieniem wątku zbiorczego dla serii filmów, a zakładaniem takiego wątku dla filmów, które już mają swoje tematy.

A tak poza tym mamy prawie identyczne opinie o OT. Oczko

Odpowiedz
Zamiana Imperatora jest świetna! Uwielbiam Imperatora i Iana McDiarmida i zmiana ta dla mnie jest jak najbardziej OK. Podobnie jak pokazanie dokładnie jak Luke obcina Wampie rękę i ogólnie więcej Wampy. Czy też lot przez Bespin. Vader wracający na Executora może nie jakiś wielce potrzebny, ale mi nie przeszkadza.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
(13-10-2015, 20:23)Phil napisał(a): Najgorsze zmiany ESB to podmianka Imperatora 

Sam fakt podmiany na McDiarmida to najmniejszy problem w tej całej zmianie. Najgorszy jest nowy dialog robiący z Vadera (i widza) niepełnosprytnego debila. Szczególnie, iż przed spotkaniem z Imperatorem Vader mówi o Luke'u "Skywalker" (czyli wiedział) i jego "It's just a boy" w oryginale można interpretować jako rodzicielską troskę i resztki Jasnej Strony Mocy.

Odpowiedz
Jak szedł ten dialog w oryginale?

Swoją drogą...

E6 zaliczony. I jest to fajny film, ale kurde... Choć E5 znam na pamięć, ten film mnie ciągle emocjonuje, ekscytuje, urzeka. E6 od zawsze był tylko spoko. I nie wiem nawet, czemu. 

Ewoki mi nie przeszkadzają. Pierwszy kontakt z Powrotem miałem za dzieciaka i od tamtego czasu są dla mnie naturalną częścią uniwersum. Owszem, film byłby lepszy z wookimi, ale ewoki nie są dla mnie najmniejszym problemem. A scena śmierci jednego z nich i reakcja drugiego są autentycznie smutne.Uśmiech

Chyba brakuje mi takich momentów, jak sceny między Lukiem, Vaderem i imperatorem, które są po prostu fantastycznie napisane i rozegrane. Ich impet jednak rozmywa się ze względu na trwające równolegle aż dwie akcje. Każda z nich jest spoko, ale... 

Na Endorze wrażenie zrobiły na mnie walkery - w pewnej chwili zdałem sobie sprawę, że to animacja poklatkowa, ale dotąd nie zwracałem na to uwagi. Po prostu ją kupowałem, nie myśląc, jak to zrobili - świetny efekt. Bitwa kosmiczna wygląda natomiast przerewelacyjnie (przy czym gorzej niż Hoth), choć... brakuje tu tego "czegoś". W kosmosie jest Lando plus jakieś no-name'y, którymi trudno się przejmować; na Endorze mamy bitwę kluczową, ale mniejszą w skali niż jakakolwiek dotychczasowa bitwa w serii. Ot, garstka ludzi i ewoków atakuje mały budynek. To ma być decydujące starcie o przyszłość galaktyki? Hoth miało nieporównywalnie większy "ciężar gatunkowy", a to była ewakuacja jednej z grup rebeliantów.

Uwielbiam akcję na barce Jabby (Leia, ghggaaaghghg <- odgłos ślinienia się Homera Simpsona), speedery w lesie to dla mnie jeden z ikonicznych momentów trylogii, moment kiedy Luke pęka i zaczyna napierdalać Vadera bez żadnej gracji, w dzikim szale, plus muzyka w tle, to coś pięknego - aż przeszły mnie ciary. Ale wciąż... E6 niedomaga. Znaczy: to jest świetny, przezabawny film, 9-9+/10 jak nic, ale zamknięcie trylogii powinno mieć większe pierdolnięcie emocjonalne.

E5>E4>E6 (E3>E1>musze gówno>E2, gdyby kogoś to interesowało)

A co do zmian (oglądam SE DVD z 2004) w E6:

- jak już wspomniałem, jaja się chowają do brzucha w reakcji na piosenkę do Jabby. Chciałem się zapaść pod ziemię z zażenowania.
- tutaj rzeczywiście spieprzyli miecze po całości, z ujęcia na ujęcie kolor ostrza Vadera jest inny i to naprawdę rozprasza.
- zostawili jeden bardzo odstający od całości "kwadracik" tła za Gwiazdą Śmierci na tle Endoru, a do tego nie zadali sobie trudu żeby poprawić kolorystykę modeli walkerów i speederów wstawionych na zdjęcia w lesie (gdzie cienie są zielone zamiast czarnych).
- dodatkowe ujęcia z planet w końcówce wciąż mi nie pasują, bo w sekundę po tym, jak zdechł Imperator, cała galaktyka o tym wie i organizuje fetę.
- Hayden... Nie, po prostu nie. Szczerze, nic już do gościa nie mam (w E3 był w porządku), ale raz, że nałożyli na ciało Shawa samą głowę, która wyraźnie przesuwa się względem ciała kiedy Hayden patrzy w dół. Dwa: facet ma minę raczej nieprzyjazną, a to ponoć dlatego, że wycięli ją z jakiegoś ujęcia E3. Trzy: jednak powinien być Shaw, bo mimo że oglądałem kolejno od E1, to kiedy pojawił się Hayden, zareagowałem: "WTF? A to kto?". Facet jest nie na miejscu, już pomijając sens czy jego brak odmładzania ducha.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Star Wars: The Rise of Skywalker (2019) reż. J.J. Abrams szopman 2,559 432,562 09-07-2026, 00:15
Ostatni post: slepy51
  Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson Juby 2,715 322,630 08-07-2026, 10:34
Ostatni post: shamar
  Star Wars: Episode VII - The Force Awakens (2015) reż. J.J. Abrams Veers 3,871 536,184 07-07-2026, 21:08
Ostatni post: Corn
  Star Wars (temat ogólny) Megaloceros_____ 2,396 340,598 12-06-2026, 13:15
Ostatni post: slepy51
  Star Wars: Episode II - Attack of the Clones (2002) reż. George Lucas Mierzwiak 140 35,506 21-01-2026, 21:19
Ostatni post: Bucho
  Star Wars: Starfighter (2027) reż. Shawn Levy Spoilerowo 22 1,102 22-09-2025, 09:00
Ostatni post: Scheckley
  Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas Tyler Durden 643 83,863 24-08-2025, 00:26
Ostatni post: Żółte Krzesło
  Star Wars: Episode I - The Phantom Menace (1999) reż. George Lucas Corn 312 79,842 05-05-2025, 18:18
Ostatni post: Mefisto
  Star Wars: Skeleton Crew (Disney+, 2024) Pelivaron 7 1,369 14-01-2025, 01:23
Ostatni post: slepy51
  Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] Juby 1,494 246,571 06-01-2025, 16:13
Ostatni post: simek



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości