Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
09-09-2019, 11:02 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-09-2019, 11:02 przez marsgrey21.)
|
Star Wars: The Rise of Skywalker (2019) reż. J.J. Abrams
|
|
Myślę, że spora grupa ludzi pójdzie obejrzeć go raz z ciekawości, a przecież z jednorazowych seansów, takie filmy nie zarabiają miliardów.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie Oozy nine millameedah. 09-09-2019, 11:02 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-09-2019, 11:02 przez marsgrey21.)
Nigdy niczego nie deklarowałem, gdy patrzę w kalendarz to Gwiezdne Wojny są nadal najciekawszą premierą grudnia, obojętnie od tego co sądzę o przeciętnym zwiastunie.
09-09-2019, 11:04
Że film zarobi swoje, chyba nikt nie wątpił? Rekordów (chyba) żadnych nie pobije ale z pewnością się zwróci, może być natomiast rozczarowaniem box office w stosunku do oczekiwań.
Osobiście, strasznie mi się nie podoba to, co Disney dotychczas zrobił z tą marką, ale do kina pójdę. Tyle, że na nic już nie liczę. Co do tych nowych plotek - wzruszenie ramion. Teraz to mogą już wymyślać co im się podoba. Jednak cokolwiek by zrobili i cokolwiek by mówili, nie zatrą złego wrażenia i przekonania o braku spójności tej nowej trylogii.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
09-09-2019, 11:08 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-09-2019, 11:09 przez Dirk.)
Deklarowałem i nadal podtrzymuję, że moich pieniędzy Disney za filmowe SW już nie zobaczy. Jedyne co mnie interesuje z tej marki obecnie to Mandalorian (i najlepiej żeby to był zamknięty jeden sezon) oraz gierka od EA.
09-09-2019, 11:22
Moje zobaczy, ale dopiero jak EIX wyląduje na iTunes.
Chyba że film będzie takim clusterfuckiem, co potwierdzą wszyscy* w tym temacie, że zobaczenie tego jak najszybciej, na wielkim ekranie będzie czystą przyjemnością... ...w co nie wierzę. Znam styl Abramsa, wiem jakie filmy kręci i pamiętam aż za dobrze co zrobił w TFA. Jakie głupoty by się tu nie znalazły, to będą pasować do tej bieda trylogii, całość będzie sprawnie nakręcona (ale klimatu SW mieć nie będzie w ogóle), walka na miecze pewnie będzie bardzo OK i tyle. SW spuentowane zostaną pierdnięciem o którym pisał Craven w temacie o Dark Phoenix, a nie mocnym pierdolnięciem. *z wyjątkiem kilku usual suspects których opinie będą wiadomo jakie 09-09-2019, 11:44
W spoilerach o rodzicach Rey było tylko tyle, że
que sera sera
Leżę i robię pod siebie Oozy nine millameedah. 09-09-2019, 12:18 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-09-2019, 12:19 przez marsgrey21.)
Pomijając, że to plotki i może w ogóle nie mieć miejsca to co dziwnego w tym, że:
PS. Ile deklaracji. Lawrence, notujesz?
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
09-09-2019, 12:46 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-09-2019, 12:47 przez Dr Strangelove.)
No ale jeśli Palpi
Ale to wszystkie jest zjebane, to jakiś koszmar, ja pierd...
09-09-2019, 13:07 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-09-2019, 13:16 przez Doppelganger.)
Ale czemu oboje rodziców, a nie jedno?
Leia teoretycznie też musiała odzidziczyć konkretną Moc, a jakoś było to w niej uśpione.
09-09-2019, 13:17
Leia też miała moc i to w dodatku po wybrańcu, a gdyby Johnson nie wtrącił latania po kosmosie to do samego końca byłaby zwykłym człowiekiem nigdy nie używającym mocy i nie aspirującym do bycia Jedi.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie Oozy nine millameedah. 09-09-2019, 13:22
Szczerze mówiąc, to mi burzy jego obraz zajebistego Sitha. Nie zabezpieczył się?
09-09-2019, 14:38 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-09-2019, 14:39 przez Doppelganger.) (09-09-2019, 12:46)Dr Strangelove napisał(a): PS. Ile deklaracji. Lawrence, notujesz? Staram się wszystkie, ale ludzie zdanie zmieniają. Ja w ogóle staram się wszystko notować,podobnie z recenzjami i artykułami jak dla przykładu pt. ,"Why Rose Tico should be Your favourite Star Wars character?". Ale co do tego spoilera, który potem przestał być spoilerem to tak na poważnie, czy to tylko takie głupie spekulacje? Gdyż naprawdę to niszczy mi moją ulubioną postać z Sagi, Potężny Lord Sithów, który okazuje się lubił do sobie podupcyć na boku. :/ 11-09-2019, 15:57
Gdyż ma Ciemną Stronę Mocy, która jest jego afrodyzjakiem, narkotykiem, siłą i potęgą. Ona jest silniejsza od cielesnych przyjemności.
Plus naprawdę po wizjach jak Lando uprawia seks z droidem nie chcę mieć wizji z Palpatinem. To już nawet Robot Chicken Star Wars uznaliby, że to już za dużo. 11-09-2019, 16:08 |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 12 gości |