PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
Jeśli chodzi o dziadka to to jest o tyle śmieszne, że w oficjalnych materiałach z TFA jest informacja, że Luke zostawił mu fragment mapy, a w The Last Jedi zostało to po prostu zignorowane.
Ja miałem nadzieję, że tematyką nowej trylogii będą rycerze Ren i Kylo, jako wyznawcy Vadera, jego dziedzictwo z którym Luke i jego nowy uczeń będą musieli sobie walczyć, a prawdziwym mastermindem stojącym za ich stworzeniem byłby Palpatine.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
23-10-2019, 11:59
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-10-2019, 12:04 przez marsgrey21.)
Miss Avatara 2016
Liczba postów: 18,532
Liczba wątków: 5
Czyli Luke postanowił się ukryć, odciął od świata a nawet odciął się od Mocy, żeby go nikt nie znalazł, ale zostawił im na wszelki wypadek mapę jak go znaleźć?
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
23-10-2019, 12:03
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
Nie.
Teraz oficjalnie jest tak, że Luke nikomu nie zostawił mapy i wszyscy tylko domyślali się, że ukrył się w pierwszej świątyni Jedi.
Jeden wielki burdel. Dla przykładu, Rey stoi metr od Poe gdy oglądają mapę na końcu The Force Awakens, ale według Johnsona w The Last Jedi pierwszy raz widzą się na oczy. Żeby było jeszcze śmieszniej w nowelizacji TFA, zostało opisane jak Rey poznała Poe, ale teraz już jest to niekanoniczne.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
23-10-2019, 12:10
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-10-2019, 12:13 przez marsgrey21.)
Miss Avatara 2016
Liczba postów: 18,532
Liczba wątków: 5
Nowelizacja TFA?
Boże jak to brzmi
Czyli w jakichś książkach czy komiksach jest coś innego niż w filmach? Może to banalne pytanie, ale poza filmami nie znam niczego z tego umiwersum.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
23-10-2019, 12:15
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
Tak, są sprzeczności, a w ostatnich komiksach próbuje się nadawać nowego znaczenia wszystkim rzeczom które nie mają sensu w filmach.
Wrzucałem nawet na poprzedniej stronie kadry z ostatniego komiksu, gdzie autor starał się zretocnować to, że Leia przytuliła Rey zamiast Chewbacci na końcu 7 epizodu.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
23-10-2019, 12:18
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-10-2019, 12:18 przez marsgrey21.)
NUMA Director
Liczba postów: 2,092
Liczba wątków: 2
Generalnie zawsze było tak, że nowelizacja zawierała pewne różnice w stosunku do filmu, co naturalne (nowelizacja "Nowej nadziei" ukazała się w listopadzie 1976, ponad pół roku przed premierą pierwszego filmu).. Zazwyczaj jednak były to po prostu sceny, które nie "zmieściły się" na ekranie.
Natomiast to, co napisał marsgrey21 wywołuje wielkiego banana na mej twarzy. Takie kwiatki obecne w oficjalnych materiałach, bezpośrednio związanych z filmami (nowelizacje są w kanonie na poziomie filmów) idealnie ilustrują kondycję marki. Co tam w ogóle robi ta Story Group?
Good job, Disney!
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
23-10-2019, 12:36
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-10-2019, 12:39 przez Dirk.)
Captain Skullet
Liczba postów: 20,325
Liczba wątków: 128
Cytat:Zazwyczaj jednak były to po prostu sceny, które nie "zmieściły się" na ekranie.
Różnie z tym bywa, czasami nowelizacje bazują na wczesnych wersjach scenariusza i znacznie się różnią. Czytałeś nowelizacje Alien, Alien 3 (w tym wypadku po latach zmontowali wersję znacznie bliższą nowelizacji) albo pierwszego Batmana Burtona?
23-10-2019, 12:38
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-10-2019, 12:38 przez Gieferg.)
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,370
Liczba wątków: 29
(23-10-2019, 10:41)marsgrey21 napisał(a): Mamy uwierzyć Abramsowi na słowo, że Poe, Rey i Finn to przyjaciele którzy wiele razem przeszli (not)
Ale co się tu niby nie zgadza. To akurat jest prawda. Razem przeszli wiele np. w 1 filmie
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
23-10-2019, 12:42
NUMA Director
Liczba postów: 2,092
Liczba wątków: 2
Nie czytałem.
Dla przykładu nowelizacja "Revenge of Sith" jest, moim zdaniem, lepsza od filmu. Historia była tam znacznie pogłębiona względem tego, co na ekranie. Niemniej jednak, nie przypominam sobie większych sprzeczności (choć niewykluczone że były).
Jakby nie patrzeć, obecnie Star Wars są w takiej sytuacji, że nawet drobne nieścisłości są zauważane i mocno piętnowane. Co też o czymś świadczy.
A może tak jest tylko na tym forum...
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
23-10-2019, 12:44
Captain Skullet
Liczba postów: 20,325
Liczba wątków: 128
Cytat:Nie czytałem.
To tylko powiem, że w finale Batmana Joker nie porywa Vicki Vale, a w Alienie nie ma space jockeya.
Cytat:Dla przykładu nowelizacja "Revenge of Sith" jest, moim zdaniem, lepsza od filmu.
Czytałem kiedyś w empiku fragment - pojedynek Mace Windu z Palpatine'em - wypadł zdecydowanie ciekawiej niż w filmie.
23-10-2019, 12:47
.
Liczba postów: 27,713
Liczba wątków: 62
(23-10-2019, 12:10)marsgrey21 napisał(a): Jeden wielki burdel. Dla przykładu, Rey stoi metr od Poe gdy oglądają mapę na końcu The Force Awakens, ale według Johnsona w The Last Jedi pierwszy raz widzą się na oczy. Żeby było jeszcze śmieszniej w nowelizacji TFA, zostało opisane jak Rey poznała Poe, ale teraz już jest to niekanoniczne.
Niekanoniczne w sensie, że Disney jakoś oficjalnie się z tej nowelizacji wycofał, czy niekanoniczne wg ciebie, bo się nie zgadza między filmami? Jeśli to drugie, to na tej samej zasadzie można uznać filmową Zemstę Sithów za niekanoniczną, bo Amidala umiera podczas porodu, a w Nowej Nadziei Leia twierdzi, że trochę pamięta matkę. A może to Nowa Nadzieja jest niekanoniczna ;D
23-10-2019, 12:58
Miss Avatara 2016
Liczba postów: 18,532
Liczba wątków: 5
A to nie było w "Powrocie" czasem?
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
23-10-2019, 13:14
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
Niekanoniczne wg logiki.
W Disney Wars książki służą temu by tłumaczyć wszelkie błędy i nieścisłości z filmów, więc nowelizacje wielu ludzi traktowało jako kanon, a teraz nie mają one sensu w kontekście filmów. Dla przykładu w książkach jest sporo informacji o Kylo i Lei, o tym jak Luke założył akademię i dlaczego to zrobił i jak całą tą historię łączyła postać Snoke'a, ale w samych filmach nie można nic powiedzieć o ich relacjach i tym co się stało pomiędzy epizodem 6 i 7.
W książce zostało naturalnie rozwinięta sytuacja z TFA, gdzie Rey stała tuż obok Poe i ich historie łączył BB8 którym Rey się zaopiekowała, a mimo to wg The Last Jedi nie poznali się, pomimo, że Poe był w gronie osób które machały jej na pożegnanie gdy wyruszyła z Chewiem na Ahch-To by znaleźć Luke'a.
Oto jak się poznali w nowelizacji zaraz po wysadzeniu bazy Starkiller.
Cytat:Rey and Poe were not excluded [from the celebration], though their sudden, tight clinch of shared excitement led to a moment of mutual awkwardness. “Uh, hi,” the pilot mumbled. “I’m Poe.”
She nodded slowly, searching his face and finding that she liked it. “I recognize the name. So you’re Poe. Poe Dameron, the X-wing pilot. I’m Rey.”
“I know.” He smiled back, a little more at ease. “Nice to meet you.”
EDIT:
Kolejne nowiny wraz z ujęciem które wcześniej wrzuciłem:
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
23-10-2019, 13:17
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-10-2019, 13:50 przez marsgrey21.)
Używaniec
Liczba postów: 1,002
Liczba wątków: 5
> test audiences don't like any of them
ja proponuję zakończenie w stylu Monty Python and the Holy Grail. tylko to może uratować tą historię
tak że o.
23-10-2019, 13:57
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
Ja zwrócę uwagę na jeszcze jedną rzecz.
Prócz finałowego starcia z Megamocnym czyli Palpatinem, ostatnim pojedynkiem pomiędzy Kylo, a Rey będzie to na ruinach drugiej Gwiazdy Śmierci i choć uważam, że setting jest dobry, bo wodne środowisko jest przeciwieństwem tego w którym walczyli Anakin i Obi-Wan, to niestety nie wygląda ono nawet w najmniejszym stopniu tak dobrze. Na miejscu Abramsa dodałbym jakiś potężny sztorm, aby niebo było wręcz granatowe, jakieś wyładowania elektryczne.
Cokolwiek, by te postacie wydawały się być w jakimś zagrożeniu, bo te fale to za mało. Tyle, że nawet to by nie pomogło, bo po pierwsze ta walka będzie się prawdopodobnie odbywać w drugim akcie, a nie w finale jak w ostatnich częściach poprzednich trylogii. A po drugie w przypadku tamtych walk mieliśmy silny ładunek emocjonalny, walka ojca z synem i walka dwojga przyjaciół.
Jak ironicznie by to nie brzmiało, w Zemście Sithów, braterstwo Anakina i Obi-Wana wybrzmiewało w odpowiedni sposób, zarówno dzięki scenariuszowi i grze Haydena i Ewana. Dla widza było to prawdziwe i gdy ostatecznie dochodzi do ich starcia, czujemy te emocje związane z tym, że Anakin dopuścił się okropnych rzeczy z powodu strachu i manipulacji Palpatine'a, a Obi-Wan został z tego powodu zmuszony do zmierzenia się z nim, do tego walczą w ciężkim środowisku tak niesamowicie przedstawionym wizualnie.
Walka Kylo i Rey wygląda przy tamtych starciach tak bardzo bezdusznie.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
23-10-2019, 14:14
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-10-2019, 15:04 przez marsgrey21.)
Stały bywalec
Liczba postów: 13,357
Liczba wątków: 77
Disney liczy, że robiąc reshoty do 4-5 (no dobra 7-8) scen RoS zdoła uratować film, kiedy tak naprawdę to TLJ wymaga reboota  Abrams po prostu - nawet jeśli jest zdolnym rzemieślnikiem - nie będzie w stanie sklecić czegoś sensownego. To tak jakby kucharz dostał obgryzione przez psa kości od kurczaka i miał za zadanie zrobić obiad dla 4 osób.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
23-10-2019, 14:22
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
@Kuba
Przede wszystkim Kylo i Rey są dla siebie obcymi ludźmi. Spotkali się w TFA, odbyli kilka rozmów w TLJ i tyle. Gdybym miał opisać lansowane w sieci Reylo (błagam...), to miałbym problem.
23-10-2019, 15:00
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
YouTube po reakcji LucasFilmu pousuwał filmiki na których znalazły się te dwa ujęcia z finałowej walki czym tylko potwierdzili ich autentyczność.
Zastanawiam się co jest nie tak z Abramsem i jego Bad Robots bo tylko przy The Force Awakens i The Rise of Skywalker pojawiają się takie wycieki fabuły, a teraz w dodatku ujęcia z kluczowych momentów.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
23-10-2019, 23:39
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-10-2019, 23:41 przez marsgrey21.)
Stały bywalec
Liczba postów: 5,905
Liczba wątków: 6
A to nie było tak, że przy TLJ, dla zachowania maksymalnej tajemnicy, zrezygnowano z pokazów testowych?
Bo, według mnie, to właśnie one generują najwięcej wycieków informacji.
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
23-10-2019, 23:45
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
Nie wiem jak było przy TLJ, ale ci którzy upublicznili te informacje dostali je od anonimowych informatorów, tak jak te zdjęcia concept artów sprzed paru miesięcy, więc nie wydaje mi się by była to kwestia pokazów testowych.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
23-10-2019, 23:56
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-10-2019, 23:59 przez marsgrey21.)
|