01-04-2020, 18:35
|
Star Wars: The Rise of Skywalker (2019) reż. J.J. Abrams
|
|
https://screenrant.com/star-wars-last-jedi-force-awakens-retcons-editors/
Cytat:The Rise of Skywalker editors Maryann Brandon and Mary Jo Markey say The Last Jedi "consciously undid" storytelling in The Force Awakens. 08-04-2020, 13:43
Obejrzane - HDR robi tutaj piękną robotę, zdjęcia są bardzo fajne, scenografia kostiumy wszystko na wysokim poziomie, widać spory pieniądz wpakowany w ten fanfic, więc ogląda się w sumie bezboleśnie, już ze świadomością jakiego gówna się spodziewać.
O fabule nie ma co się rozwodzić: dla mnie to nieudany fanfic, w ogóle nie uznaję nowej trylogii za kanon. Kanon to wersja z książek, z Jacenem Solo, Thrawnem. Ostatnia część tylko podsumowuje beznadziejność całej trylogii: nie ma ani jednego nowego bohatera, który byłby fajny, któremu chciałbym kibicować, natomiast kilka powracających postaci jest użyta równie beznadziejnie, jako wabik na fanów. Jako Star Warsy jest to 1/10, ale jako po prostu blockbuster sci-fi niech ma 4/10 bo jednak było na co popatrzeć. W życiu do nowej trylogii nie wrócę, nawet jak będę miał dzieci którym wypada pokazać ten cudowny świat, to powiem im że istnieje jeszcze taka trylogia po Powrocie Jedi, ale jest beznadziejna - chcecie, to oglądajcie ją sami, coby taka chujnia się wam z ojcem nie kojarzyła :p 10-04-2020, 07:40
Mniej więcej to samo powiedziałem córce
10-04-2020, 07:55 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-04-2020, 08:13 przez Gieferg.)
Wiem, że pytanie nie do mnie, ale dla mnie jedyną słuszną kolejnością jest kolejność w jakiej wychodziły.
10-04-2020, 13:28
Dla kogoś kto nie wie co się stanie III jest dużo większym szokerem niż V, a oglądany po starej trylogii traci sporo z tego poweru.
I z żoną i z córką zawsze oglądam w kolejności od I do VI. No ale mnie V w ogóle nie ruszyła swoim twistem, więc wybór był zawsze oczywisty. 10-04-2020, 13:30 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-04-2020, 13:34 przez Gieferg.)
Dobre pytanie. Obecnie uważam, że Zemsta Sithów ma taką siłę, że lepiej zobaczyć ją przed Imperium kontratakuje, więc jechałbym zgodnie z chronologią: I->II->Clone Wars Tartakovsky'ego->III->Solo->Rogue One->IV->V->VI->Mandalorian. Potem niech grają w KotORy i Jedi Outcast, Jedi Academy. Jak będą dalej zainteresowane to niech czytają Trylogię Thrawna
![]() Oglądając w takiej kolejności mamy dwa przypadki, gdy jeden film (i serial) kończy się na minuty przed początkiem kolejnego: ostatni odcinek Clone Wars kończy się wyruszeniem Anakina i Obi-Wana na misję odbicia Palpatine'a, którą zaczyna się Zemsta Sithów, a Rogue One w najbadziej kozacki sposób wprowadza Vadera w pełnej formie tuż przed jego desantem na statek Rebeliantów od czego zaczyna się Nowa Nadzieja. 10-04-2020, 13:31 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-04-2020, 13:39 przez simek.) Cytat:Obecnie uważam, że Zemsta Sithów ma taką siłę, że lepiej zobaczyć ją przed Imperium kontratakuje Dokładnie. Przy czym Rogue One w przeciwieństwie do I-VI moją córkę znudził więc może lepiej go włączać w późniejszym wieku przy okazji powtórek. Grunt żeby nie psuć zakończenia trylogią Disneya
10-04-2020, 13:36 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-04-2020, 13:41 przez Gieferg.)
Rogue One uważam za film świetny, ale raczej dla koneserów Star Wars, więc nie dziwię się, że dziecku średnio podeszło. Ma też najlepsze zdjęcia z wszystkich filmów.
10-04-2020, 13:54
Dziękuję za odpowiedzi i naturalnie nie tylko simek musi odpowiadać.
Dla mnie akurat Rogue One jest przereklamowany i mnie też ten film nudzi. I z perspektywy Sagi,to nic do tej historii nie wnosi. Dlatego też dla mnie jak oglądać to od I do VI bez Rogue One. Ale opcja z Clone Wars Tartakovsky'ego ciekawa. W ogóle znam też przypadki gdzie osoby polecają oglądać IV so V, potem I do III i na koniec VI. 10-04-2020, 14:06
Jak brać pod uwagę tylko schock value to może i macie rację, chociaż ja i tak wolę I'm your father. Dodatkowo dla mnie na znaczenie to jak i kiedy powstawały te filmy, technikalia itd. No i ogólnie prequeli nie darzę przesadną estymą, chociaż dzieciakom pewnie się mogą podobać.
10-04-2020, 14:06 (10-04-2020, 14:06)Lawrence napisał(a): Dziękuję za odpowiedzi i naturalnie nie tylko simek musi odpowiadać.No nie wnosi wiele, prawda, to film dla fanów, którzy chcą po prostu jeszcze więcej tego samego, tylko, że zrealizowany bardzo dobrze, a nie zaledwie nieźle, jak Solo. Zresztą taki Atak klonów też jest właściwie zbędny oprócz kilku ważnych scen, jak wyrżnięcie ludzi pustyni. A nowa trylogia? Ona nie dosć, że nic nie wnosi, to jeszcze wynosi ;P 10-04-2020, 14:22
Ja bym oglądał w kolejności wychodzenia, czyli Stara Trylogia a potem Prequel. Miało to wtedy duży sens bo się zawsze zastanawiałem jakie były dzieje Anakina i Obi-Wana, czym były Wojny Klonów i jak ci dwa się poróżnili itp. No ale wtedy odstępy między trylogiami były spore to i czas na przemyślenia był. Teraz trochę inaczej jest.
No ale kojelność: IV, V, I, II, III, VI też jest świetna. Ewentualnie to Rogue One też można tam wstawić ale niekoniecznie. Nowej nawet dzieciom nie pokazuj, po co to psuć? 10-04-2020, 14:52 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-04-2020, 14:52 przez Doppelganger.)
Serią, której na pewno bym nie zaczął od prequeli jest Obcy, ale tam powodem jest to, że po późniejszych filmach, jedynka nie ma do zaoferowania niczego nowego, a to co stanowi jej główną siłę już nie zrobi odpowiedniego wrażenia.
W przypadku Star Warsów nie ma takich problemów, podobnie Hobbit-LOTR - zawsze chronologicznie, problem z ustaleniem sensownej kolejności jest w przypadku X-Men. 10-04-2020, 15:11 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-04-2020, 15:12 przez Gieferg.)
Zgadzam się z Giefergiem w sumie.
Ja w sumie wszystkim laikom SW pokazywałem serię chronologicznie. Sam oglądam w kolejności 1 2 wojny klonów tartakovskyego 3 Solo RO OT TFA i TLJ. Czasami film TCW w wersji fanedit smudgera9 (nie ma wątku jabby, ashoka kręci się może z 15min). Śródziemne też bym oglądał chronologicznie?
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
10-04-2020, 16:33
Prawda jest taka, że wiele osób, które poleca aby zacząć od IV. to im zależy oczywiście na słynnym twiście i najlepiej jeszcze potem nagrać reakcje innych na nią. Przy czym przyznaję, że "Nowa nadzieja" z całym początkiem, kiedy Obi-Wan wyjaśnia Luke'owi czym jest Moc, też jest dobra, do poznania i zrozumienia tego świata.
Z drugiej strony oglądanie od I. do VI. też wypada płynnie i historia ma sens. Plus jak ktoś nie widział żadnych Gwiezdnych wojen wcześniej, to Zemsta Sithów też oferuje całą masę niespodzianek i potrafi nieźle zaszokować. Plus nie zgodzę się, że w Ataku klonów nie ma aż tak wiele poza zabiciem ludzi pustyni. Oczywiście to jest bardzo ważny dla tej historii moment. Tylko, że wiele też przekreśla Atak klonów przez wątek miłosny. A np. cały motyw powstania armii klonów, przekazania Palpatine'owi większej władzy, czy wreszcie rozpoczęcie Wojny klonów na Geonosis są dla mnie ważne dla tej historii. 10-04-2020, 16:53
A propos, bo zawsze mnie to nurtuje. Wątek powstania przejebanej armii klonów ot tak, od czapy, gdzieś na zadupiu galaktyki na zlecenie jakiegoś jednego typa już w kinie powodował solidnego facepalma. Motyw równie kretyński jak flota Palpiego czy nakoksowany Starkiller.
W sumie temat kolejności tych filmów jest ciekawy, bo wyrosło mi w rodzinie pokolenie, któremu można by już pokazać SW. Interesujący będzie odbiór filmów z 3 różnych epok. 10-04-2020, 17:17
Macie problemy
Jedyna sensowna kolejność to: Gwiezdne Wojny Imperium Kontratakuje Powrót Jedi Jakakolwiek zmiana kolejności powoduje problemy ze zrozumieniem trylogii ;) 10-04-2020, 18:07 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-04-2020, 18:08 przez Corn.) |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 23 gości |





