Do the crane, Danny-boy!
Liczba postów: 5,059
Liczba wątków: 11
(31-12-2020, 10:10)Corn napisał(a): Wait... what?... popłakałeś się bo w serialu pojawiła się postać z innego filmu? W dodatku wygenerowana komputerowo?
W Rogue One na końcu pojawia się cyfrowa Leia i reakcja ludzi często była taka sama. Kulminacja w momencie słowa "Hope".
31-12-2020, 12:53
There Can Be Only One!
Liczba postów: 10,978
Liczba wątków: 15
Dalej jest to dla mnie niesamowicie dziwna reakcja :). Rozumiałbym ją bardziej gdyby wrócił aktor z oryginału, ale w tym wypadku jest to mega dziwne ;)
31-12-2020, 13:08
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-12-2020, 13:08 przez Corn.)
Do the crane, Danny-boy!
Liczba postów: 5,059
Liczba wątków: 11
Wrzucę jeszcze raz:
Taką dziewuszkę to każdy fan SW by. przyharnął
31-12-2020, 13:46
There Can Be Only One!
Liczba postów: 10,978
Liczba wątków: 15
Don't let me even start na temat zakończenia Rouge One, które jest totalnie z dupska wzięte i nie ma żadnego sensu względem A New Hope. Na początku Epizodu IV to zatrzymanie statku Lei zaprezentowane jest w taki sposób, że wojska Imperium zatrzymały przelatujący statek z misią dyplomatyczną. Zakończenie Rouge One wskazuje na ostrą rzeźnię i reakcja Lei nie pasuje do faktu, że przed chwilą uciekli Vaderowi.
31-12-2020, 13:56
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-12-2020, 13:56 przez Corn.)
.
Liczba postów: 28,195
Liczba wątków: 62
Zgadzam się - końcówka RO to jednak był fanserwis, bo ta rzeźnia tam średnio pasowała, za to końcówka drugiego sezonu Mando to, pomimo formalnego podobieństwa, jej zupełne przeciwieństwo, bo wszystko przez dwa sezonu prowadziło do takiej kulminacji.
31-12-2020, 15:38
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-12-2020, 15:38 przez simek.)
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,676
Liczba wątków: 30
(31-12-2020, 13:46)Doppelganger napisał(a): Taką dziewuszkę to każdy fan SW by. przyharnął 
Jak dla mnie to osoby takie jak ona powinny jak najszybciej zapisać się do specjalisty. Póki nie jest za późno
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
31-12-2020, 18:13
Stały bywalec
Liczba postów: 3,115
Liczba wątków: 28
Oj faktycznie to trochę hmm... zbyt emocjonalne reakcje.
31-12-2020, 18:38
Captain Skullet
Liczba postów: 20,455
Liczba wątków: 128
Cytat:Taką dziewuszkę to każdy fan SW by. przyharnął
Jakaś psychiczna?
31-12-2020, 23:54
PapaBoomer
Liczba postów: 13,027
Liczba wątków: 1
Pełny wywiad z Giną Carano:
EDIT:
LucasFIlm poprosił chyba Hamilla by pomógł zamieść sprawę pod dywan:
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
01-01-2021, 03:05
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-01-2021, 10:49 przez marsgrey21.)
PapaBoomer
Liczba postów: 13,027
Liczba wątków: 1
Cinematic do drugiego epizodu Vadera autorstwa Star Wars Theory:
02-01-2021, 13:33
Fanboy Nolana
Liczba postów: 11,944
Liczba wątków: 126
(31-12-2020, 13:56)Corn napisał(a): Don't let me even start na temat zakończenia Rouge One, które jest totalnie z dupska wzięte i nie ma żadnego sensu względem A New Hope. Na początku Epizodu IV to zatrzymanie statku Lei zaprezentowane jest w taki sposób, że wojska Imperium zatrzymały przelatujący statek z misią dyplomatyczną. Zakończenie Rouge One wskazuje na ostrą rzeźnię i reakcja Lei nie pasuje do faktu, że przed chwilą uciekli Vaderowi.
Brawo! Polać mu niebieskiego mleka! To ja mniej więcej od premiery Rouge One o tym pisze, ale na początku to słyszałem odpowiedzi w stylu: "Czepiasz się Lawrence i wracaj do swoich prequeli!". I prawda, że choć cała akcja wygląda naprawdę dobrze i może się podobać, to jednak gryzie się z początkiem A New Hope. Mnie zawsze się gryzło, że w Rouge One Vader urządza sam istną rzeźnię, a potem na początku a "A New Hope", które ma się dziać niby zaraz po Rogue One, jako ostatni na spokojnie wchodzi na pokład Tantive IV, kiedy już szturmowcy załatwili robotę.
Dlatego obie sceny z Vaderem ta, czy ta gdzie rzuca sucharem, choć fajne, są czystym fanservicem, nie wnoszącym nic do fabuły. Ale i tak wiadomo lepszy taki fanservice niż ten od JJ Abramsa.
Plus ta scena rzeźni ma to dobrego, że rzeź Separatystów w Revenge of the Sith staje się bardziej wiarygodna. Gdyż i spotkałem się z krytyką tej sceny, że "prawdziwy Vader by tak nie postępował".
Już nie wspominając, że i dla mnie scena Anakina/Vadera z younglings staje mi się coraz bardziej wiarygodna. Szczególnie, że na święta przez tydzień starsza siostra przyjechała z mężem i ich młodym dwuletnim synkiem. I choć to urocze dziecię i życzę mu jak najlepiej z całego serca, to jednak przez ten tydzień miałem momenty, gdzie zaczynałem rozumieć Anankina/Vadera.
04-01-2021, 17:10
Stały bywalec
Liczba postów: 3,436
Liczba wątków: 1
Ja na scenie z Luke'iem w ostatnim odcinku Mando co prawda się nie popłakałem, ale byłem zarówno wzruszony jak i szczęśliwy, a serce mi waliło jak popieprzone. Zupełnie mnie nie dziwią te niezwykle emocjonalne reakcję fanów, płacz czy wybuchy radości. Ja osobiście czekałem na powrót Luke'a od czasów gdy katowałem Oryginalną Trylogie na VHS te 19-20 lat temu (ze szczególnym naciskiem na RoTJ, które oglądałem co najmniej kilkadziesiąt razy), była to moja ulubiona postać z tego świata, utożsamiałem się z nią jako dzieciak. Nie brakuję w fandomie osób, które czekały na powrót TEJ postaci od 83 lub podobnie jak ja - od dwudziestu czy kilkunastu lat.
Tymczasem przez lata wielu z nas było zawiedzionych - dostawaliśmy niby Gwiezdne Wojny, ale to nie było to. Prequele i Sequele to zupełnie inny świat - fabuła obu skupia się na innych postaciach, sam świat niby ten sam, jednak zupełnie inny - i to pod wieloma względami - abstrahując teraz od ich jakości. Iluż to fanów chciałoby, by kolejne po OT filmy skupiały się na dalszych przygodach Luke'a, Lei i Hana Solo, a nie na Anakinie, Obi-Wanie Rey czy Kylo Renowi.
Tutaj dano nam jakąś malutką namiastkę tego, co by było gdyby. Po latach zawodów i oczekiwania na ulubione postacie. A potem się niektórzy dziwią, lub szydzą, że ktoś śmiał płakać na scenie z Luke'iem...
04-01-2021, 17:59
Fanboy Nolana
Liczba postów: 11,944
Liczba wątków: 126
Może mało związane z filmami, ale hej chodzi w końcu o Twórcę:
06-01-2021, 17:51
Do the crane, Danny-boy!
Liczba postów: 5,059
Liczba wątków: 11
To spojrzenie w kamerę  Atencjusz, cholera.
06-01-2021, 18:16
PapaBoomer
Liczba postów: 13,027
Liczba wątków: 1
A w Disneyu po staremu, zatrudniają aktywistki które mają gdzieś Star Wars.
Na książkę nie chcę tracić czasu, ale przeczytałem pierwszy numer komiksu i jest niezwykle przeciętny i nie angażujący. Szok.
10-01-2021, 23:24
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-01-2021, 23:25 przez marsgrey21.)
Stały bywalec
Liczba postów: 3,436
Liczba wątków: 1
Kurła, sama zajawka tej serii wyglądała jak jakiś gówniany światopoglądowy manifest ukierunkowany na niebinarną młodzież w okołogimnazjalnym wieku. Geniusze z Disneyowskiego Lucasfilmu nadal niczego nie ogarniają.
10-01-2021, 23:50
Stały bywalec
Liczba postów: 5,028
Liczba wątków: 4
Chodzą plotki, że Robert Downey Jr ma trafić do nowej wersji Star Wars.
Enviado desde mi Mi A1 mediante Tapatalk
"Rząd nie jest dla nas rozwiązaniem, jest dla nas problemem." Ronald Reagan
11-01-2021, 01:32
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-01-2021, 20:18 przez Nemo.)
Agent Mossadu
Liczba postów: 32,596
Liczba wątków: 4
Jezeli to prawda to idealne zagrania dla obu stron.
Rozwalilo mnie to:
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
11-01-2021, 01:44
PapaBoomer
Liczba postów: 13,027
Liczba wątków: 1
Nie bardzo widzi mi się RDJ w Star Wars, nie chcę by SW stało się drugim Marvelem bo mam totalny przesyt tymi filmami i ich stylistyką, a jeśli film który produkuje Feige i ten od Taiki osiągną sukces, to niestety tak się stanie.
11-01-2021, 08:21
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-01-2021, 08:29 przez marsgrey21.)
Fanboy Nolana
Liczba postów: 11,944
Liczba wątków: 126
Ale przecież Star Wars już stało się Marvelem. To te czasy, kiedy premiera każdego filmu, czy gry związanej z tym światem, było wielkim wydarzeniem, poprzedzanym wielkim wyczekiwaniem. Te czasy już minęły i teraz Star Wars to już typowy filmowy fast-food. A ta zapowiedź tego miliarda nowych filmów to tylko potwierdza.
A Star Wars The High Republic jest tylko potwierdzeniem, że to ciągle to samo Disney' Star Wars z tymi sami osobami na czele. Jeden Mandalorian tego nie zmienia. I Luke w Mandalorianie może cieszyć, co nie zmienia, że wedle Disney' Star Wars potem ten Luke, będzie obciągał kosmicznym wodnym krowom.
Star Wars George'a Lucasa, te 6 filmów, gry od Lucasarts zawsze będę kochał całym sercem moim, całą duszą moją i będę zawsze za nie wdzięczny. W ogóle dzisiaj jest #InternationalThankYouDay, a więc Dziękuję Lucasowi za te filmy!
A te Star Wars od Disney'a zawsze będę interpretował jako drogie fanfiction, gdzie ilość pieniędzy nie zawsze idzie w parze z talentem i jakością.
11-01-2021, 16:12
|