Stranger Things (Netflix, 2016-)
Czyli dalej będzie tak samo. Ekstra...
A horrorowy klimat miał tylko 1 sezon. Tam właściwie był horror bo zaginione dziecko i ofiary. Dalej już wyparowało zamieniając się w akcyjniaka z dowcipami. Motyw, gdzie Dustin trzyma to zwierzę z innego świata w domu. O ja pierdole.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
@slepy51 no ja w zasadzie mam podobne odczucia, jak Ty - wątek Jedenastki i Hoppera to coś paskudnego i kuriozalnego (nadal kisnę z beki na myśl o tej podróży Joyce), ale oceniam pozytywnie serial chyba przez pryzmat ekipy z Hawkins. I to nie dlatego, że fabularnie jest to nie wiadomo, jak dobre, a z czystej sympatii. Tym bardziej, że nie ma wśród nich najgorszych i najnudniejszych członków, czyli Bayersów, Jedenastki i Mike'a :) No dobra, origin złola z finału tez mi się podobał, nie będę twierdził inaczej.

No, ale zdecydowanie te dwa wątki rozciągają całą tę historię - ta podróż ekipy z Kalifornii jest bez sensu i sztucznie wydłuża sezon. Równie dobrze mogliby oni przyjechać na ferie do Hawkins i reszta rzeczy z Nastką mogłaby potoczyć się identycznie.

Odpowiedz
Origin złola jest spoko, fajnie wyjaśnia pewne rzeczy związane z poprzednimi sezonami, dzięki czemu można powiedzieć, że jako całość ma to wszystko nawet jakiś sens, ale absolutnie nie jest to materiał na cały sezon. Gdzieś obok tego wszystkiego powinna być jeszcze jakaś w miarę angażująca obudowa, a tego tutaj kompletnie zabrakło. W dodatku przez ten niepotrzebnie rozciągnięty metraż (za dużo pieniędzy mieli i czasu?) wkradaja się potężne wręcz dłużyzny, które powodują coś niewybaczalnego jeśli chodzi o przygodowy serial tego typu - pojawia się znudzenie i zobojętnienie tym, co dzieje się na ekranie. Wszystko mogę wybaczyć, ale nudy nie wybaczę.

Tutaj po czwartym (chyba najlepszym, a na pewno najciekawszym) odcinku powinno nastąpić to co mamy w odcinku siódmym plus te dwa dodatkowe, na które trzeba czekać do 1 lipca, bo tam pewnie jak na final przystało coś będzie się działo. Wtedy może miałoby to jakieś ręce i nogi, a tak cały środek tego sezonu to kompletnie pozbawiona jakiegokolwiek smaku wata, zupełnie nic nie wnosząca i powodująca w moim przypadku wyłącznie irytację i zwyczajne wkurwienie na twórców za zmarnowany czas.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
No długość odcinków to skandal, ale ja to sobie tłumaczę tak, że Dufferowie najzwyczajniej w świecie nie mieli pomysłu na Joyce i jej bachory. Dopisali dwa kuriozalne wątki i przez to mamy odcinki trwające po 80 minut. Winona Ryder pewnie nie chciała zostać sprowadzona do miana rodzica w stylu matki Wheelerów. Chociaż na Carę Buono patrzy się zdecydowanie przyjemniej niż Winonę :)

Odpowiedz
Jestem pod koniec 1go odcinka i jakież to jest nudne i przeciągnięte. Wszystko co mnie wkurwialo zostało spotęgowane.
Jest więcej, dłużej ale chyba tak samo chujowo. Na plus tylko ta ładna Chrissy oraz Kate Bush "Running up that hill". Nerdowe geeki już nie są dziećmi i są wręcz niesamowicie brzydkie.

Zaraz z fana 1go sezonu stanę się hejterem tego serialu.

Odpowiedz
Aż się boję oglądać, by potem jedna z najlepszych rzeczy stworzonych przez Kasię Krzaczek , nie kojarzyła mi się z tym góvnem od Nerdflixa.
Kiedy rozum śpi, budzą się eksperci.

Odpowiedz
Właśnie zacząłem, jestem na 11 (hehe) minucie i ja pierdzielę... Już czuję, że to będzie męka przejść przez te wszystkie banalne wątki... Polubiłem Stranger Things za horror, tajemnice i napięcie, nie za oglądanie jak masa dzieciaków odhacza wszystkie schematy filmów dla nastolatków z lat 80, to już mnie wkurzało w trzecim sezonie, a oni zamiast z tym przystopować, to naciskają pedał do dechy.

Odpowiedz
To się przygotuj na najgorsze :) czwarty odcinek właśnie skończyłem, WSZYSTKO w Hawkins jest świetne, na poziomie pierwszego sezonu, z horrorowym tłem, tajemnicą, napięciem i świetnym klimatem. WSZYSTKO, co się dzieje w innych miejscach to koszmar.

Odpowiedz
20 minuta... Ja pie.... To wszystko to jeden wielki filler, zero treści, ogląda mi się to o niebo gorzej niż Kenobiego na ten moment.

Odpowiedz
(29-05-2022, 12:51)marsgrey21 napisał(a): 20 minuta... Ja pie.... To wszystko to jeden wielki filler, zero treści, ogląda mi się to o niebo gorzej niż Kenobiego na ten moment.

Ja pierwszy odcinek wyłączałem 3 razy, w końcu wymęczyłem, ale nie mam ochoty nawet odpalać 2go.

Odpowiedz
Ja obejrzę, ale oglądam na raty, bo co chwilę czuje zażenowanie, a jestem wrażliwy co poradzę xd

Godzinę temu zacząłem oglądać, jestem na 29 minucie, jest postęp.

Odpowiedz
Drugi odcinek to też gniot. Tyle, że tu akcja posuwa się do przodu. Oczywiście oprócz scen z Eleven, które są taką pierd.. na sztampą, że brak obelg. Horroru, grozy, TAJEMNICY nie ma w tym serialu. Powtórka z 1 odcinka (to pojedyńcze sceny grozy), są w jeszcze w mniejszej dawce.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Najlepsze odcinki to trzeci (ale tylko końcówka, która daje nadzieję, że coś ciekawego w końcu zacznie się dziać), w całości czwarty (z rewelacyjnym, wzruszającym zakończeniem, którego nie psuje nawet momentami chujowe CGI) no i siódmy, reszta to mniejsze lub większe skuchy fabularno-narracyjne. Totalnie gdzieś Dufferowie zatracili umiejętność napisania zwartej i ciekawej historii w przypadku tego sezonu, bo bardzo dobre są tutaj tylko momenty, niestety.

I o ile poprzednie sezony powtarzałem sobie po kilka razy (w zeszłym tygodniu obejrzałem kolejny raz nawet ten mocno hejtowany trzeci sezon i choć nie był tak dobry jak zapamietalem, to była to mimo wszystko od początku do końca w miarę wciągająca historia ze świetnym finałem), tak w tym przypadku jedyne co sobie przed drugą częścią ewentualnie powtórzę to wspomniany odcinek czwarty i siódmy, bo resztę można sobie bez żadnej straty odpuścic a w całości po raz drugi jest to raczej nieogladalne i byłoby mega męczarnią przebrnięcie przez te dłużyzny raz jeszcze.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
Po dwóch godzinach kończę odcinek nr 1, Hawkins rzeczywiście się dobrze ogląda, nawet bieda Chalamet mi nie przeszkadza gdy w pobliżu nie ma bieda Portman.

Ta ruda jest 100 razy ciekawszą postacią i 100razy lepiej zagrana od 11.

Odpowiedz
Sceny z Nastką to totalna żenada. I aktorska, i realizacyjna. Jest w tym serialu kilka fajnych postaci, ale całościowo ciężko to zmęczyć.

Odpowiedz
Oglądam drugi sezon trzeci raz i wnioski pozostają takie same:
-Sean Astin jest rewelacyjny
- Dustin to jebany idiota
- drugi sezon ogląda mi się lepiej niż pierwszy
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
(24-05-2022, 16:43)first-pepe napisał(a): Milly Bobby Brown coraz bardziej przypomina czołową karynę Hollywood, czyli Amber Heard. Nawet z oczu im patrzy podobnie jakoś tak.
Rzuciłem okiem na jej dwa występy w talk showach i to dobre określenie, że karyna z niej się straszna zrobiła. W pierwszym sezonie to było dziecko/chłopczyca, a teraz to sam nie mogę się zdecydować czy jest ładna czy nie, raczej nie. Talentu aktorskiego raczej nie stwierdzono u niej. Miała po prostu szczęście zagrać w hitowym serialu, więc do końca życia będzie miała jakieś chałtury do wyboru.

Odpowiedz
Taka miała być postępowa power-girl a kończy jako klasyczna malowana lala. Życie.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
Zajawka ostatnich dwóch odcinków.


Odpowiedz
(29-05-2022, 22:14)simek napisał(a): ... a teraz to sam nie mogę się zdecydować czy jest ładna czy nie, raczej nie.

Oni w większości wyrośli ujowo. A szczególnie ten, któremu dać tylko myckę i pejsy.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Adolescence (2025) - Netflix slepy51 147 11,613 27-04-2026, 19:19
Ostatni post: Bucho
  Daredevil [Marvel/Netflix] Mickey 752 140,053 24-04-2026, 23:45
Ostatni post: Paszczak
  The Witcher (Netflix, 2019-) Gal Anonim 2,774 316,137 22-04-2026, 23:53
Ostatni post: shamar
  Harry Hole (2026) Netflix slepy51 7 567 17-04-2026, 16:52
Ostatni post: Bibliomisiek
  Punisher [Marvel/Netflix] SonnyCrockett 233 44,103 09-04-2026, 18:39
Ostatni post: slepy51
  1670 (Netflix) Capt. Nascimento 162 25,431 23-01-2026, 16:39
Ostatni post: slepy51
  Noce i dnie (Netflix) Pelivaron 8 482 21-01-2026, 11:33
Ostatni post: Dr Strangelove
  Breaking Bad - serial (AMC, 2008-2013) i film El Camino (Netflix, 2019) Albertino 1,662 387,840 22-12-2025, 20:11
Ostatni post: Pelivaron
  Death by Lightning (2025) Netflix Spoilerowo 1 315 11-12-2025, 15:38
Ostatni post: raven.second
  Heweliusz (2025) Netflix Spoilerowo 46 3,003 07-12-2025, 18:54
Ostatni post: Dr Strangelove



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
3 gości