Stranger Things (Netflix, 2016-)
Został mi siódmy odcinek, ale sezon idzie ciężko - gdy tylko coś się dzieje, coś ciekawego, z pomysłem (czyli Hawkins), to zostaje to przerwane fatalnym ruskim wątkiem albo jeszcze gorszym wątkiem z ćpunem od pizzy i włóczęgą gówniarzy (cała akcja w domu Suzie była bolesna) czy najgorszymi "przygodami" Eleven od czasu wizyty w mieście i tamtejszej bandy idiotów. Ech.


Odpowiedz
Hawkins plus origin złola i byłoby fajnie. Potrzebujemy 3 odcinkowy Gieferg Edition :D
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Zacząłem drugi odcinek, widzę, że Willy jednak woli drążki, dobrze, że chociaż ten wątek kontynuują, bo w trzecim była jedna scena, a potem ucięli cały wątek.

Odpowiedz
Skończyłem i... podtrzymuję to, co pisałem od początku (Hawkins > reszta) z jednym zastrzeżeniem:

Odpowiedz
Też obejrzane.

Nie nudziłem się jak reszta, ale czuć juz wypalenie materiału. Sam metraż nie przeszkadzał, ale bohaterowie mocno zgrzytają. Dzieciarnia podrosła i straciła to "coś". Z całej tej najmłodszej ekipy trzyma się tylko ten pocieszny Dustin. No i w sumie Lucas. Reszta tzn. Will/ 11/ Majk - budzi irytację. Ale biorąc pod uwagę ten cały wątek 11, podróż-wybryk Joyce, i widmo końca serialu, to tam aż się prosi w finale 4 o cliffhanger i krwawy odstrzał któregoś z braci Byers/ewentualnie Majka. Chociaż ja tutaj jednak stawiam na Willa. Jego wątek zmierza jakby donikąd.


Nic dziwnego, że Hawkins > przepaść > pozostałe wątki. Choć ten 11 i tak finalnie się całkiem zgrabnie wybronił tą genezą potwora.



Jeszcze taka refleksja mnie naszła, że finał 5 musi, ale to po prostu MUSI rozgrywać się w całości w naszym świecie. Druga strona wizualnie tak zasysa, że Ho Ho. To jest po prostu nie oglądalne na dłuższą metę.




Wysłane z mojego M2102J20SG przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
Jestem po drugim odcinku, nawet mi to idzie, ale od razu powiem, jeśli metalowiec zginie, to od razu daje 1/10, bo to tylko potwierdzi ten szablon, że każda nowa/fajna/ciekawa postać musi zginać, a główne postacią mają plot armor i chui.

Odpowiedz
Po 4 odcinku nawet się wciągnąłem i skończyłem dzisiaj całość. Ma ten sezon fajne rzeczy i dobrą dynamikę niektórych grup postaci, ale też sporo mocno zgrzyta. Nastka z początku sezonu dramat, cały ruski wątek do dupy, ekipa zjaranych przychlastów z żółtego volksa też na spory minus. Reszta wporzo.

Odpowiedz
3 odcinek to głównie dalsze popchnięcie akcji i wyjaśnienia. Pokazujący jednocześnie, że niektóre wątki są zbędne. Np. ten z Eleven. A odc. 4? Cóż... Nie wiem skąd te pozytywy. Tu twórcy krzyczą już wprost: patrzcie! Tym razem wzięliśmy na tapetę "Koszmar z ul. Wiązów! Cieszycie się?

W ogóle mi się nie podoba, że wyjęto z kapelusza jakiegoś głównego złola, na którym opiera się cały sezon. Jakież to jest wymuszone
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
(31-05-2022, 03:15)shamar napisał(a): W ogóle mi się nie podoba, że wyjęto z kapelusza jakiegoś głównego złola, na którym opiera się cały sezon. Jakież to jest wymuszone

Tez z początku miałem podobne wrażenia, że trochę z dupy ten villian, dlatego warto dotrwać do końca sezonu bo jest to chyba jego najmocniejszy punkt finalnie ;) Przynajmniej dla mnie.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Jeszcze 2 przede mną. Ale rozumiem, że 7 to nie finał-finał skoro ma być ich 9.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Muszę przyznać, że wchodzi mi ten sezon, jest mniej przesadzonego humoru i melodramatu, sezon skupia się na horrorze i fabule, nawet Steve wrócił do tego kim był w 1 i 2 sezonie, mam wrażenie, że ktoś zdał sobie sprawę, że zjebali w 3 serii. Fajnie, że pociągnęli ten wątek Willa i Chalameta (choć nie wiem jak się skończy, jeszcze mi trochę zostało) jest całkiem ok, bo narzekałem, że co ciekawsze elementy trzeciego sezonu po prostu ucięli.

Jedno trzeba przyznać Netflixowi, production value jest bez porównania lepsze niż w Kenobim, po prostu filmowa jakość, nawet sceny w Upside Down są świetnie skomponwane, w Kenobim green screen wali po oczach. No i kamera jest żywa, nawet gdy postacie tylko rozmawiają siedząc w jednym kadrze bez cięć, kamera delikatnie się porusza w przeciwnym kierunku.

W Kenobim przez większość czasu jest tak:

[Obrazek: starting-gif-1.gif]

Odpowiedz
Moje trzy grosze - ogólnie jest spoko, tylko każdy odcinek można było spokojnie przyciąć o 30 minut dłużyzn. Cieszy też, że nie skończyli jakimś tanim cliffhangerem jest w sam raz i chętnie obejrzę finał za miesiąc.
marsgrey21 ma rację, że produkcja wygląda super, zaskakuje info o Kenobim, bo przecież Mando wyglądał kapitalnie...

Odpowiedz
(31-05-2022, 22:35)marsgrey21 napisał(a): Muszę przyznać, że wchodzi mi ten sezon, jest mniej przesadzonego humoru...

Ryder znowu gra jak w parodii. Nie da się na nią patrzeć. Ale przebijają ją łysy brodacz i Ruski. Ich wspólne sceny to jest prawdziwy koszmar.

-----------------+

Skończyłem. Twist mnie nie poraził. W pewnym momencie w części nawet go przewidziałem. Tyle, że nie przewidziałem motywacji złola, która jest z dupy totalnie.

Będą SPOILERY.

A poza tym: fatalny jest ten sezon pod względem zbędnych scen, dialogów, scenariusza, reżyseri.
Są tak idiotyczne rozwiązania jak: super tajna baza na pustyni z ultrawidocznym, niepasującym do otoczenia wejściem.
Pojawiającymi się z czapy elementami (a bo tak).
Potrzebujesz łopatę by zakopać zwłoki? MASZ. Potrzebujesz łodzi by popłynąć jeziorem. PROSZĘ czeka w lesie na brzegu.

HUMOR i ekspozycje. O FATALNEJ Ryder już wspominałem. O łysym karatece i Ruskim też. Ale mamy też wkurzającą Hawke, której gębą się nie zamyka. I tego Indianina przygłupa.
Swoją drogą: jej lesbijskość ponownie do niczego nie prowadzi.
Choć pewnie na końcu zrobi wielki COMING OUT a jej sympatia z zespołu powie: JA TEŻ JESTEM.
Ale oni po równo wszyscy muszą robić z siebie idiotów i rzucać żartami i oczywistosciami.
Chomik, że grozi ci niebezpieczeństwo, jesteś w "strefie mroku" gadaj o dupie marynie, rzucaj sarkazmami, łałami, nie spiesz się, zwlekaj, oglądaj, pogadaj.

ROZWLECZONE oczywistości. Rozmawiaj o tym, że "jesteście obserwowani przez kamery". Więc,.gdyby widz (oraz rozmówca) nie zrozumiał kiwnij głową i popatrz na kamerę. Po czym rozmówca też się obróci, żeby popatrzeć na kamerę.
Bo w końcu bez tego nie wiedzieliby o co chodzi. Bosze.

Ić Pan w uj.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
(01-06-2022, 15:31)shamar napisał(a): Swoją drogą: jej lesbijskość ponownie do niczego nie prowadzi.  

Prowadzi. Siksy noszące na dupach smartfony, może też będą chciały zostać lesbami. 

Że chce się Wam oglądać ten chłam :)
Kiedy rozum śpi, budzą się eksperci.

Odpowiedz
Jak coś zaczynam to kończę ;)
Tylko "Walking Dead" przerwałem chyba na 7 serii.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
info dla warszafki

Cytat:Orange i Netflix zaskoczą fanów kultowego serialu tworząc wyjątkową strefę Stranger Things na Orange Warsaw Festival. Na odwiedzających czekać będzie unikalne interaktywne doświadczenie, które w pionierski sposób połączy świat rzeczywisty i cyfrowy. Tegoroczna edycja festiwalu odbędzie się w dniach 3-4 czerwca 2022 na warszawskim Torze Wyścigów Konnych Służewiec.

Od 27.05 można oglądać pierwszą część Stranger Things 4, która już podbiła serca widzów na całym świecie. Od momentu premiery serial zajmuje 1. miejsce w światowym rankingu TOP 10, czyli zestawieniu najpopularniejszych tytułów na Netflix. Łącznie widzowie spędzili ponad 280 mln godzin oglądając nowe odcinki. Teraz miłośnicy serialu mogą wyczekiwać kolejnego wyjątkowego wydarzenia. W trakcie Orange Warsaw Festival Orange i Netflix przygotowali specjalną gratkę dla wszystkich fanów ekipy z Hawkins.

W strefie Stranger Things będą czekać cztery oryginalne rowery z lat 80., zintegrowane ze światem cyfrowym. Dzięki sile swoich mięśni festiwalowicze będą mogli napędzić tworzoną w czasie rzeczywistym wizualizację, wyświetlaną na otaczającym ich ekranie, który pozwoli im zanurzyć się w cyfrowym świecie. Każde doświadczenie będzie w pełni unikatowe, ponieważ na jego przebieg i kształt bezpośrednio wpływa siła pedałowania i ruchy kierownicy. Obrazy na ekranie przeniosą uczestników zabawy na Drugą Stronę, czyli do alternatywnej rzeczywistości, inspirowanej jednym z najpopularniejszych seriali w historii Netflix. Zadaniem cyklistów będzie wspólne zwycięstwo nad mrocznymi siłami, które nie poddadzą się tak łatwo!

Oprócz tego, w ramach strefy Stranger Things uczestnicy będą mogli poczuć klimat serialu m.in. dzięki dedykowanemu setowi muzycznemu z wizualizacjami oraz instalacji, dzięki której będzie można “wysłać wiadomość” z Drugiej Strony.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Skończyłem, zwracam honor, o wiele lepszy sezon niż trójka, powiedziałbym, że oglądało mi się praktycznie jak jedynkę bez powielania schematów jak w drugim sezonie.

Mniej irytującego humoru, wszystko skupione na fabule, horrorze i intrydze, Steve został odkupiony, nawet wątek jedenastki dzięki flashbackom odzyskał iskrę, chyba tylko córka Thurman i Hawke'a, ta lesbijka mnie wkurwiała zbędnymi tekstami, ale to nic biorąc pod uwagę, że cała reszta grała i buczała, wszystkie wątki się zazębiały i płynnie przechodziły pomiędzy sobą.

Początek momentami przypominał trzeci sezon, ale szybko się uwinęli z przejściem w nową fabułę i było ok, nawet mniej wiarygodne wątki jak odbicie Hoppera nie były tak żenujące jak ruscy pod hipermarketem w trójce, wykonanie ma znaczenie.

ST4 w porównaniu z Kenobim wypada jak arcydzieło, technicznie i fabularnie.

Odpowiedz
No o ile nie skopią czegoś w ostatnich odcinkach, to na moje poprzeczka dla finałowego sezonu jest ustawiona dość wysoko.

Szkoda, że pewnie kropną Eddiego :(
Przynajmniej tak się trochę zapowiada. Bardzo fajnie prowadzona postać. Ale castingowo całe ST dość dobrze sobie radzi. Nawet taka irytująca postać jak Argyle zdaje się być perfekcyjnie obsadzona.

Wysłane z mojego M2102J20SG przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
Tutaj też muszę przyznać się do błędu, myślałem, że znowu nawalą postaci które nie spełnią żadnej roli, bo w trzecim to był ogromny problem, mnóstwo nowych postaci bez celu, a te z drugiego sezonu pozostawione bez żadnego rozwinięcia, między innymi wątek Billy'ego i jego ojca, tego, że był gotów zabić Steve'a, praktycznie olali jakikolwiek development postaci, a na końcu wstawili ckliwy flashback i tyle.

W czwórce jednak nowych postaci jest mnóstwo, ale wszyscy dostają tyle czasu ile potrzebują, Will ma ten wątek z Mike'm, a Jonathan po prostu jara z tym nowym i nie próbują na siłę tutaj wrzucać jakichś zajmujących czas charater arców, muszę przyznać, że nieźle to ogarnęli.

ps. laska której Eddie sprzedawał zioło to córka Caspera Van Diena ;p

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  The Witcher (Netflix, 2019-) Gal Anonim 2,807 322,901 24-06-2026, 12:47
Ostatni post: shamar
  1670 (Netflix) Capt. Nascimento 165 26,647 23-06-2026, 12:29
Ostatni post: slepy51
  Daredevil [Marvel/Netflix] Mickey 758 141,797 10-05-2026, 00:07
Ostatni post: slepy51
  Adolescence (2025) - Netflix slepy51 147 12,163 27-04-2026, 19:19
Ostatni post: Bucho
  Harry Hole (2026) Netflix slepy51 7 624 17-04-2026, 16:52
Ostatni post: Bibliomisiek
  Punisher [Marvel/Netflix] SonnyCrockett 233 44,625 09-04-2026, 18:39
Ostatni post: slepy51
  Noce i dnie (Netflix) Pelivaron 8 517 21-01-2026, 11:33
Ostatni post: Dr Strangelove
  Breaking Bad - serial (AMC, 2008-2013) i film El Camino (Netflix, 2019) Albertino 1,662 390,396 22-12-2025, 20:11
Ostatni post: Pelivaron
  Death by Lightning (2025) Netflix Spoilerowo 1 350 11-12-2025, 15:38
Ostatni post: raven.second
  Heweliusz (2025) Netflix Spoilerowo 46 3,131 07-12-2025, 18:54
Ostatni post: Dr Strangelove



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości