Po fatalnych Superman 3 i 4 oraz szeregu budżetowych seriali, bardzo udana reaktywacja przygód Człowieka ze Stali. Całość, mimo że doceniona przez krytykę, znajduje się mocno w cieniu Batmana: AS, została też niesłusznie zapomniana. Bardzo to dla Supermana krzywdzące, gdyż otrzymujemy całkiem dojrzałą, napakowaną akcją historię o Super Człowieku, a w 52 odcinkach znaleźć można prawdziwe perełki. Geneza tragedii na Kryptonie i przybycie Kal-Ela na Ziemię, zostały ponadto zmontowane w pełnometrażówkę wydaną u nas na VHS. Dalej jest nie mniej ciekawie: cyborg Metallo, powrót odpowiedzialnego za zagładę Kryptonu Brainiaca, przybycie do Metropolis Jokera (który za 1 mld $ obiecuje Luthorowi zgładzić Clarke'a!), naparzanka z Lobo (Fuckin' A!) czy wizyta Supermana w Gotham City, to odcinki, które ogląda się z dupą na krawędzi siedzenia.
Serial realizowano w latach 1996-2000, a nad animacją pracowali także Japończycy odpowiedzialni za wygląd kultowego Akiry. Wśród aktorów dubbingujących postaci znaleźli się m.in. Tim Daly, Clancy Brown (słynny strażnik z Shawshank Redemption jako Luthor), Michael Ironside (jako Darkseid) czy Mark Hamill, i wraz z oprawą muzyczną pani Shirley Walker, mocno wbijają się w pamięć.
Zatem każdy człon oklapnięty, który ukończył przygody Netoperka w Batman: The Animated Series, powinien niezwłocznie sięgnąć po serial o facecie z S-ką na klacie. Jest mniej mrocznie, itd., ale w końcu i tematyka Supermana jest inna. Za to całość niewiele ustępuje popisom gacka :)
Poniżej intro, trzeba wejść w YouTube:
Serial realizowano w latach 1996-2000, a nad animacją pracowali także Japończycy odpowiedzialni za wygląd kultowego Akiry. Wśród aktorów dubbingujących postaci znaleźli się m.in. Tim Daly, Clancy Brown (słynny strażnik z Shawshank Redemption jako Luthor), Michael Ironside (jako Darkseid) czy Mark Hamill, i wraz z oprawą muzyczną pani Shirley Walker, mocno wbijają się w pamięć.
Zatem każdy człon oklapnięty, który ukończył przygody Netoperka w Batman: The Animated Series, powinien niezwłocznie sięgnąć po serial o facecie z S-ką na klacie. Jest mniej mrocznie, itd., ale w końcu i tematyka Supermana jest inna. Za to całość niewiele ustępuje popisom gacka :)
Poniżej intro, trzeba wejść w YouTube:
30-09-2011, 17:19 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-09-2011, 18:51 przez Anielski_Pyl.)






