Ankieta: Ocena:
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





The Batman (2022) reż. Matt Reeves
(04-03-2022, 18:28)Dr Strangelove napisał(a): Uwielbiam te recenzje - lista zarzutów, no chała panie, 7/10 :)

Generalnie to jest dobry film, ma wiele fajnych elementów, ale jako całość czuję sie rozczarowany. Oczekiwania zrobiły swoje. Minusy? Na pewno jest za długi, na pewno kryminalna zagadka i same zagadki nie są super, na pewno finał do wywalenia, mroczny tak bardzo, że mroczniej się nie da, Alfred do dupy.

Najlepszy moment? Pojawienie sie Batmonilu i pościg za Pingwinem :) Nie jest to może wjazd Thora do Łakandy, ale ciareczki były, jak ryknął silnik :)


Idę na pokopać piłkę, później napisze coś więcej pewnie.

Odpowiedz
(04-03-2022, 18:28)Dr Strangelove napisał(a): Uwielbiam te recenzje - lista zarzutów, no chała panie, 7/10 :)

Dwóch różnych userów, stary :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Ta, ale to nie pierwszy raz. Dokładnie jak pisał simek, jakby skala była od 5/10 dp 10/10.
No już jak bierzemy tę skalę od 1-10 to 7/10, to naprawdę dobry film. Oczekiwałbym, no masy plusów, trochę minusów i ogólnego zadowolenia.
Zresztą niech będzie 3/10 i rewelacja albo 17/8 i nędza. Co mi tam.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
Znowu miałem rację. Pisałem, że to będzie kicha.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
(04-03-2022, 19:54)shamar napisał(a): Znowu miałem rację.  Pisałem, że to będzie kicha.
10/10
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
Widziałem wideo z Reevesem tłumaczącym na czym polega unikatowość jego wesji

No nie jest to tak oryginalne biorąc pod uwagę poprzedni film w którym mniej więcej mieliśmy ten sam motyw.

Odpowiedz
Na samym wstępie musze wspomnieć, że jeszcze do końca nie oswoiłem się z uśmierceniem - zamrożeniem uniwersum, które stworzył Zack. Jego MoS a potem monumentalny BvS i ZSJL to będą zawsze dla mnie biblie święte kina super bohaterskiego  DC i nie tylko. Tak więc główne obawy przed seansem stanowiła niechęć do zbyt szybkiej  nowej interpretacji, wprowadzenia do historii nowego pokolenia Batmana. Moje obawy zostały szybko zniwelowane zaraz po ukazaniu się oficjalnego logo filmu THE BATMAN... Matt Reeves się nie pierdoli w tańcu i od pierwszych minut od razu wprowadza nas w klimat i swoją interpretację Rycerza Nocy. Jesteśmy zalani kipiącym klimatem mroku przez epicki monolog Pattisona. Mroku, którego boją się wszyscy przestępcy po zapadnięciu zmroku, kiedy ujrzą jego znak na niebie. Nie wiadomo, kiedy i kto zostanie ukarany, ale strach emanuje jak najlepsza adrenalina doświadczona w kinie związanym z jakąkolwiek interpretacją tego komiksu. Kiedy pojawia się Batman, każde pomieszczenie wręcz elektryzuje, czuć respekt i niemoc każdego, który potencjalnie może wejść mu w drogę. Nie ma ani jednej sekwencji kiedy widzimy go w pełnym słońcu, zawsze jest to noc albo pół mrok co uważam za ogromny plus. Gacek w świetle dziennym to to by była totalna porażka i karykatura tego bohatera. Tutaj też szacun dla reżysera za ogólną osraną deszczem, pochmurną pogodę. Nigdy się nie przejaśnia zawsze jest beznadziejnie a to w tym przypadku doskonale działa i jeszcze bardziej wspomaga beznadziejną atmosferę. Scenariusz i cała historia stoi na bardzo wysokim poziomie, intryga goni intrygę, razem z Batmanem odkrywamy kolejne mroczne elementy układanki serwowanej przez Człowieka zagadkę. Ukłony dla Paula Dano, który w umiejętny sposób powtarza upgrejduje swoją rolę  pojebaństwa, która zaserwował nam w wybornym There Will Be Blood. Gościu jest naprawdę przekonywujący w swoich działaniach a jego monologi sieją grozę i zniszczenie. Jest tu tyle niuansów i tropów, które Batman musi poskładać i rozwikłać że podczas seansu poważnie rozważałem perspektywę nasikania do butelki, aby nic mi nie umknęło pod moją nie obecność w kibelku. Druga strona medalu czyli światek zbrodni Carmine Falcone i z Pingwinem w wykonaniu Colina Farrela to równie dobrze dobrane postacie. Widać że postać Pingwina prosiła się o nieco więcej rozwinięcia, ale scenariusz i czas trwania w znaczącym stopniu go ograniczają, no ale jak już wie pojawia to czapki z głów, bardzo dobrze poprowadzona postać. Kobieta Kot ma tu więcej do roboty niż tylko pojawiać się od czasu do czasu przeszkadzając przy tym Batmanowi jak to miało miejsce u Nolana czy Burtona. Tutaj to raczej fajnie uzupełniające się duo, cieszące oczy podczas rozwiązywania kolejnych zagadek. Wracając jeszcze do klimatu to ewidentnie widać że Mat Rives inspirował się takimi filami jak Zodiak , Sie7em, Alien 3, Diuna 1984, to typowy zabieg w dzisiejszych czasach czyli przykładowo inspiracja czerpana z takich filmów jak Czas Apokalipsy przeniesiona w kosmos jak to miało miejsce z Ad Astrą. Niektórych to może wnerwiać, ale dla mnie wykorzystywanie klimatu takich klasyków w fajny kreatywny sposób w gatunkach filmów, które nigdy nie były w taki sposób rozpatrywane jest bardzo interesujące. No dobrze to teraz coś trochę o samym kostiumie, jaskini i gadżetach gacka. Tak jak mówiłem wcześniej pierwsze minuty od razu ukazują nam Gacka w nowej postaci a jego wygląd i ogólna postawa świetnie pasuje do tej historii. Samego Bruca mamy tutaj bardzo mało, może jakieś dwadzieścia minut , w reszcie filmu pogina w kostiumie. Oglądanie go w pełnym rynsztunku na zdjęciach sesyjnych, czy z planu filmowego które są obdarte z całego klimatu mija się z celem. Dopiero w samym filmie to wszystko doskonale gra i działa. Gadżetów jest bardzo mało, kilka smaczków i Batmobil, który do ostatniej chwili jest w fazie budowy i widzimy go w jednej epickiej gonitwie. Schron gacka to nic innego jak jakieś ruiny w Ghotam, a rezydencja Wayna w pierwszym momencie skojarzyła mi się z wnętrzami pałacu Imperatora Shaddama IV z pierwszej ekranizacji Diuny z 1984 roku, taki dziwaczny fazerski gotyk. Akcji mamy tutaj relatywnie mało, ale jak już się pojawia to jest spektakularnie sfilmowana i podkręcona przez genialny nowy motyw muzyczny Batmana. Tak więc miłośnicy akcji również będą zaspokojeni w tych momentach. No dobra teraz pogadajmy o minusach a w zasadzie o jednym minusie, mianowicie wszystko to co opisuje trzyma się kupy i broni przez 80 % seansu, a kiedy główna intryga zostaje w większym stopniu rozwiązana, film niestety idzie w kierunku typowego finału superhero. Czyli wielki chaos i duża akcja nie proporcjonalna do tego co widzieliśmy w poprzedniej doskonałej partii filmu.
. Tak czy inaczej ów wejście z flarą i ogólny symbol Batmana ratującego mieszkańców nieco łagodzi ból dupy tego finału i całościowo to wszystko się broni. Na tę chwilę daję mocne 8+/10. Seans w Helisie Alfa centrum zaliczyłem do kolejnych udanych. Świetne udźwiękowienie, mało osób na sali ( mogliśmy policzyć na palcach jednej dłoni). Polecam to kino a zwłaszcza salę nr 1 na której odbył się nasz seans. 

EPILOG >> obawy co do kontynuacji mam tylko ze względu na ten finał i usprawiedliwiam to sobie, że włodarze Warnera na etapie scenariusza walnęli pięścią o stół mówiąc: słuchaj Matt masz praktycznie wolną rękę dałeś mrok mix najsłynniejszych thrillerów sensacyjnych, ale to przecież komiks i musisz dać w finale typową rozrywkę. Tak to sobie tłumaczę i jeśli w kontynuacji takich akcji będzie jak na lekarstwo ( ze względu na większą kreatywną swobodę po bardzo dobrym przyjęciu tej części ) , albo w ogóle to możemy spać spokojnie.

Odpowiedz
Akapity...

[Obrazek: tumblr_msx4axq7WU1si0dgvo1_500.gif]

Odpowiedz
W ogole w tym filmie brakuje tak baaaardzo krwi, serio :( jest nawet scena, gdzie sie pytaja "skąd tu tyle krwi" a krwi zero xd

Film jest mega konsekwentny pod względem budowania całej tej mrocznej otoczki, filmy Nolana i Snydera to przy Reevesie pytanie na śniadanie pod tym względem, tak więc śmiesznie to wygląda, jak Gacek nawala tych wszystkich łotrów po mordach swoją twardą rękawiczką a oni na twarzach mają co najwyżej siniaka. No kurde, nie. Tak, jak mi zazwyczaj takie rzeczy nie przeszkadzały, tak tutaj bardzo.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Jak zdychałem z nudów na ostatnich małpach to jest sens iść? :>
Ten czas trwania mi się jakoś tak średnio uśmiecha...

Odpowiedz
No ja jako fan małp jestem po drugiej stronie rzeki, uważam, że to jeden z najlepszych blockbusterów tamtej dekady. Wszystko tam mi gra.

"Batman" natomiast jest za długi, śledztwo się trochę ślimaczy, no i finałowy akt jest zbędny, trochę od czapy względem pierwszych ponad dwóch godzin. Jego rozmach wydaje się być za duży.

Jakbym miał wybierać, którego Batmana powtórzyć - reevesowego czy BvS to wolałbym chyba tego drugiego :(

Apropo Zagadki to


Odpowiedz
(04-03-2022, 20:44)Predator895 napisał(a): EPILOG >> obawy co do kontynuacji mam tylko ze względu na ten finał i usprawiedliwiam to sobie, że włodarze Warnera na etapie scenariusza walnęli pięścią o stół mówiąc: słuchaj Matt masz praktycznie wolną rękę dałeś mrok mix najsłynniejszych thrillerów sensacyjnych, ale to przecież komiks i musisz dać w finale typową rozrywkę. Tak to sobie tłumaczę i jeśli w kontynuacji takich akcji będzie jak na lekarstwo ( ze względu na większą kreatywną swobodę po bardzo dobrym przyjęciu tej części ) , albo w ogóle to możemy spać spokojnie.

Filmy (i seriale) DCEU/DC nie są w ogóle tak robione. Nie ma walenia pięścią w stół na jakimś etapie scenariusza, nie ma wolnej ręki, nie ma większej czy mniejszej kreatywnej swobody.

Nie mam pojęcia skąd się w ogóle wzięły te mity (które często słyszałem tu i ówdzie), slre, ale to tak nie działa ;)

Odpowiedz
@Pelivaron
ogólnie "Se7en" to jest w tym filmie widoczne aż za bardzo. Problem w tym, że to sztuka dla sztuki.

@Gieferg
mnie te trzecie Małpy się podobały, ale od nowego Batmana się odbijam. Jednak uważam, że mocno czuć osobę reżysera. Gość znowu uznał, że będzie nawiązywać do filmów, które go jarają. W Małpach, moim zdaniem, jeszcze jakoś z tego wybrnął. Tutaj to nie ma sensu.

Na dniach pewnie pogadamy o tym filmie więcej.
.

Odpowiedz
OKROPNY FILM

OKROPNY

Najbardziej dziecinny film udający najbardziej dorosłego Batmana. Podpierdala od Nolana i Finchera ile sie da i daje to samo w gorszej wersji. Okropna muzyka, niepotrzebne monologi z offu, kompletne niezrozumienie dualizmu Wayne/Batman i beznadziejna, nielogiczna fabuła z tragicznym wątkiem miłosnym

3/10 bo jestem łaskawy

I niech ktoś wyłączy tą muzykę choć na 5 minut. Błagam :(
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Corn, trollujesz?
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem

Odpowiedz
(05-03-2022, 00:48)Corn napisał(a): Najbardziej dziecinny film udający najbardziej dorosłego Batmana.

No właśnie :(

Corn nie trolluje, pisał, że wiele wskazuje na to, że to nie Batman dla niego. I najwidoczniej się nie pomylił ;)

e: ja w sumie im dłużej od seansu, tym coraz gorzej go wspominam, jak sobie pomyślę, jak bardzo jest on rozwleczony to za cholerę nie chciałbym go oglądać jeszcze raz :/

Odpowiedz
(04-03-2022, 21:15)Pelivaron napisał(a): W ogole w tym filmie brakuje tak baaaardzo krwi, serio :( jest nawet scena, gdzie sie pytaja "skąd tu tyle krwi" a krwi zero xd

Mocne. Będę to wklejał każdemu debilowi, który twierdzi, że PG-13 jest ok w przypadku "Batmanów"
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
No kurde, gdzie mi do trolla :)

Szanujmy się.

Ale doceniłem mocno Nolana. Jego pseudorealizm zatrzymywał się w odpowiednim momencie, żeby nie burzyć iluzji. Reeves na pełnej kurwie psuje immersje próbując jednocześnie uczłowieczać Batmana i robić z niego cyborga co się kul nie ima
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Team Corn
.

Odpowiedz
Spiszę w spoilerze największe bzdury filmu, póki je jeszcze pamiętam. Seans trwał wprawdzie kilka lat, więc jakaś część bankowo mi uleciała :)


To chyba tyle na szybko. Pewnie jest tego więcej, ale przypomni mi się z czasem ;)
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  The Batman - part II (2025) reż. Matt Reeves srebrnik 326 30,018 14-06-2026, 11:44
Ostatni post: Rozgdz
  Peacemaker (HBO Max, 2022) Pelivaron 110 13,528 05-11-2025, 17:52
Ostatni post: Scheckley
  "The Flash/Flashpoint" (2022) reż. Andy Muschietti Kuba 1,050 123,082 26-10-2025, 22:33
Ostatni post: Rozgdz
  Batman v Superman: Dawn of Justice (2016) Huntersky 3,829 610,568 04-08-2025, 20:56
Ostatni post: shamar
  Aquaman and The Lost Kingdom (2022) Pelivaron 170 19,263 05-05-2024, 11:53
Ostatni post: Debryk



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości