Sympatyczny forumowicz :)
Liczba postów: 4,259
Liczba wątków: 6
Batman zaczyna "karierę" i musi pokazać kto teraz rządzi na dzielni, aby jak przestępcy widzieli jego sygnał na niebie wiedzieli że to jest czas Batmana a nie ich ;)
W ten sposób można też krytykować Keatona że teatralnie rozkłada pelerynę jak Dracula, przyjmuje kulę i zalicza glebę :p
Nawet pytanie i odpowiedź jest skopiowana. W końcu Keaton też jest "zemstą" ;)
29-07-2023, 18:53
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-07-2023, 18:58 przez Rozgdz.)
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
Stary, znam te filmy na pamięć, nie musisz wklejać linków :)
2 różne filmy, 2 różne konwencje.
29-07-2023, 18:54
Sympatyczny forumowicz :)
Liczba postów: 4,259
Liczba wątków: 6
Ale też inni ludzie czytają temat i pewnie nawet Tobie wygodniej jest sobie bezpośrednio porównać obie sceny a nie "z pamięci".
2 różne filmy ale ta sama scena i ten sam cel tej sceny w filmie ;)
29-07-2023, 18:57
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-07-2023, 18:58 przez Rozgdz.)
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
40 minut za mną, nie da się porzucić uczucia, że to "Seven" dla ubogich, Selina jest okropnie słaba na tle Hathaway, a szczególnie Pfeiffer, Battinson jest spoko, a Riddler po prostu śmieszny, nie wiem skąd Reeves wpadł na pomysł, by w połowie grał inteligentnego psychopatę, a w połowie gorszą imitację Carrey'a, to trochę tak jakby Pattinson grał po swojemu, a potem w środku sypał z uśmiechem na twarzy teksty jak Keaton "Let's go nuts!", albo jedno albo drugie... Okropny ten Riddler, okropny.
29-07-2023, 19:11
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,664
Liczba wątków: 30
(29-07-2023, 18:35)Rozgdz napisał(a): To akurat jest zawzorowane na wejściu Keatona w "Batmanie".
Gdzie?
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
29-07-2023, 19:18
Sympatyczny forumowicz :)
Liczba postów: 4,259
Liczba wątków: 6
Przestępcy "robią przestępstwo", z mroku nocy pojawia się początkujący Batman, wkopuje im, srają po nogach i odpowiada na pytanie kim jest. To jest scena z Burtona :)
Ulica zamiast dachu, więcej zbirów, itd. Ale to ta sama scena.
29-07-2023, 19:37
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-07-2023, 19:39 przez Rozgdz.)
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,664
Liczba wątków: 30
No. Ale dwóch. A tu pajac się ładuje na wszsytkich
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
29-07-2023, 20:31
Sympatyczny forumowicz :)
Liczba postów: 4,259
Liczba wątków: 6
Tam się ładuje frontalnie na gościa ze spluwą :p
Początek filmu, przedstawienie widzowi Batmana a zarazem przedstawienie go przestępcom (i tu i tu nie za bardzo wiedzą kto to).
Tam straszył bardziej atmosferą i wydawaniem się istotą nadprzyrodzoną (Draculą :p), tutaj (gdy też każdy już wie co to kamizelka kuloodporna) mamy realniej, bardziej pokazuje że jest twardzielem który może ręcznie rozpirzyć gangusów bez większego wysiłku.
29-07-2023, 20:44
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-07-2023, 20:45 przez Rozgdz.)
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
Tego behemota trzeba oglądać na raty, Batman dotarł do sierocińca i robię sobie przerwę do jutra xD
29-07-2023, 21:00
Sympatyczny forumowicz :)
Liczba postów: 4,259
Liczba wątków: 6
Podziwiam że Ci się chce. Ja do tego podejdę pewnie za 2 - 4 lata bo choć nie oceniam filmu źle to jednak najmniej oryginalny i interesujący Batman w historii.
29-07-2023, 21:08
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
W tym filmie brak jakiegoś tempa i ciągłości, rytmu, Battinson po prostu co chwila wskakuje w strój i lata jako Batman, ale tak naprawdę nic się nie dzieje i nic z tego nie wynika, dopiero przy sekwencji z bombą na karku coś się zaczyna dziać, muzyka wreszcie się zmienia (ten utwór przed kościołem jest fajny) i zaczyna to przypominać film, szkoda tylko, że zaraz powracamy do łażenia z miejsca na miejsce rozwiązując zagadkę...
W tym problem, że zagadka za cholerę nie jest interesując, wręcz przeciwnie, jest tak poplątana i jednocześnie banalna, że koniec końców niesatysfakcjonująca. Ten Batman to taki mokry sen Reevesa w którym jest on 30 letnim facetem o mentalności 15 latka, bo niestety ten Batman tak się zachowuje, Pattinson jest świetny, ale ma chujowy scenariusz, nie mogę się już doczekać sekwencji gdzie zdejmuje koszulkę, rozpierdala gazety na podłodze i maluje strzałki zamiast siąść do komputera jak każdy inny Batman. A ludzie mówili, że Snyder to edgelord :P
29-07-2023, 21:13
Sympatyczny forumowicz :)
Liczba postów: 4,259
Liczba wątków: 6
No, ze Snydera to też sporo czerpie. Sama koncepcja filmu czyli trzygodzinny, mroczny snuj o Batmanie będący też też wprowadzeniem kilku postaci do universum które ten film zaczyna - to jest przecież BvS Ultimate :)
29-07-2023, 22:11
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-07-2023, 22:11 przez Rozgdz.)
Captain Skullet
Liczba postów: 20,438
Liczba wątków: 128
This movie fucking sucks.
Taka prawda :)
29-07-2023, 22:13
There Can Be Only One!
Liczba postów: 10,974
Liczba wątków: 15
(29-07-2023, 21:00)marsgrey21 napisał(a): Tego behemota trzeba oglądać na raty, Batman dotarł do sierocińca i robię sobie przerwę do jutra xD
Do tego sierocińca gdzie szczury zjadały dzieci, tak tylko przypominam XD
30-07-2023, 00:58
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
Ok, jestem przy scenie gdy Bruce rozpierdala podłogę, rozrysowuje plan, a raczej kilka pytań, łączy je strzałkami, a później pokazuje gołą klatę w pełnej okazałości by i tak siąść przed komputer, jest gorzej niż pamiętam :P
30-07-2023, 11:48
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
Po dwóch dniach, wczoraj w nocy skończyłem Battinsona i... Ależ ten film męczący jest.
Ze względu na to, że Reeves zdecydował się pominąć jakikolwiek wstęp i wszystkie postacie się już znają i działają to praktycznie wszyscy poza Batmanem nie mają żadnych wątków które do czegoś prowadzą i na nich wpływają, Gordon robi lektora który opowiada, Alfred jest tylko po to by być w tle, jedyną przemianę przechodzi Battinson bo na końcu decyduje się być mniej mściwy i bardziej prawy, ale co z tego skoro zmarnowano na to 3 godziny?
Jedna rzecz na którą też zwróciłem uwagę to to, że Battinson non stop (jak już pisałem) wchodzi w środek ognia i to zawsze, gdy ma możliwość czemuś zapobiec, to albo stoi i czeka, albo sobie powoli idzie, dla przykładu, gdy gość strzela do niego z shotguna, ten mógł temu zapobiec szybciej go obezwładniając, ale zamiast tego, dosłownie sobie szedł z groźna miną. Gdy pierwszy raz używa batmobilu, zamiast od razu zajechać drogę pingwinowi i reszcie, czeka, aż ten sobie wsiądzie do samochodu i zacznie uciekać, a później robi karambol na ulicy, gdyby Snyder był pod tym podpisany to by go zlinczowali, że nie rozumie postaci Batmana i że masa ludzi zginęła, że to efekciarskie.
Najgorszą częścią tego filmu jest Riddler który jest gorszą wersją Zodiaka, a tak naprawdę to jest hollywódzką wizją incela który krzyczy i płacze, w scenach gdzie Dano zaczyna to robić, albo śpiewać jak w chórze kościelnym nie da się zachować powagi, bo wygląda to komicznie, cały film jest "mroczny" i poważny do bólu, a potem Reeves albo Dano decydują się odstawiać gorszą wersję Carreya i to się ze sobą po prostu nie klei.
Drugą najgorszą postacią tego filmu jest Falcone, jak uwielbiam Johna Turturro tak jego Falcone jest nudny jak flaki z olejem, Ziemia, a Niebo w porównaniu do Falcone'a z Batman Begins.
Kolejna rzecz to to, że wszystkie wielkie rewelacje filmu jak i cała zagadka są po prostu... Mało ekscytujące i mało odkrywcze. Przez dwie godziny Batman chodzi ze swojego dworu do klubu Pingwina (nie wiem nawet ile razy tam był) i koniec końców wielką rewelacją okazuje się, że Falcone to jest ŁOBUZ, który okłamuje Bruce'a, że jego padre był niby skorumpowany i że ma w garści całe miasto... No szok. Tym większym szokiem było to, że Falcone ma całe miasto w garści, ale nie telewizję i dziennikarzy którzy bez odrobiny lęku wyjawiają wszystkie brudy :P
O zakończeniu nic nie powiem, bo planu Riddlera nie rozumiem za grosz.
5/10
31-07-2023, 17:36
Sympatyczny forumowicz :)
Liczba postów: 4,259
Liczba wątków: 6
(31-07-2023, 17:36)marsgrey21 napisał(a): Gdy pierwszy raz używa batmobilu, zamiast od razu zajechać drogę pingwinowi i reszcie, czeka, aż ten sobie wsiądzie do samochodu i zacznie uciekać, a później robi karambol na ulicy, gdyby Snyder był pod tym podpisany to by go zlinczowali, że nie rozumie postaci Batmana i że masa ludzi zginęła, że to efekciarskie.
Noo, właściwie Snyder jest pod tym podpisany, bo to przecież kopia jego sceny pościgu z BvS :p
Tylko tam do rozbitego samochodu w slomo z rozwianą peleryną szedł Sups :p
31-07-2023, 20:31
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-07-2023, 20:32 przez Rozgdz.)
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,664
Liczba wątków: 30
(30-07-2023, 11:48)marsgrey21 napisał(a): Ok, jestem przy scenie gdy Bruce rozpierdala podłogę, rozrysowuje plan, a raczej kilka pytań, łączy je strzałkami, a później pokazuje gołą klatę w pełnej okazałości by i tak siąść przed komputer, jest gorzej niż pamiętam :P
To było po scenie jak wchodzi ten gliniarz, zadaje głupowate pytania a Bat stoi z zatwardzeniem i milczy?
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
31-07-2023, 20:48
Black Women Forever
Liczba postów: 2,864
Liczba wątków: 4
https://comicbookmovie.com/batman/the-batman/the-batman---part-ii-rumored-to-introduce-robin-dick-grayson-a205389
Pewnie nic z tego nie będzie, ale fajnie by było jakby po latach samotnego Batka nagle w 2 filmach pod rząd byłby Robin. W dodatku tak kompletnie różne wersje
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem
01-09-2023, 23:03
Sympatyczny forumowicz :)
Liczba postów: 4,259
Liczba wątków: 6
W zasadzie.. jeśli Battinson miałby być "odbiciem" młodego Batflecka to jak najbardziej powinni wprowadzić przecież Dicka Graysona :p
01-09-2023, 23:31
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-09-2023, 23:31 przez Rozgdz.)
|