Ankieta: Ocena:
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





The Batman (2022) reż. Matt Reeves
shamar napisał(a):Jak można, w ogóle, podważać zajebistość "Begins"?
Można. Zgadzam się, patrząc z perspektywy to najlepszy film w trylogii. Ale to "realistyczna" i "grounded" wersja Batmana w której nietoperek walczy ze starożytnym zakonem wojowników nindża chcącym zgładzić całe miasto. Dla porównania, gdy Miller chciał zrobić to samo w komiksie, Batman walczył z mafiosami i skorumpowanymi glinami.

Odpowiedz
Mars, nie skumałeś o co mi chodzi. Na grubych klockach to może ma jeszcze sens, ale wykonanie to już myślenie życzeniowe. Plan Jokera zakładał popełnienie błędów Batmana i zmyłkę Gordona. To jest kurde niemożliwe :D
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Aaa no... To widzisz, ja nie oceniam filmów komiksowych pod tym względem, dla mnie liczą się przede wszystkim emocje jakie we mnie wywołuje, to czy film angażuje, nie nudzi, a TDK na pewno nie aspirował do bycia Seven, film Nolana głównie bazował na emocjach i one były, tego nie można powiedzieć.

The Batman już nie opiera się na emocjach ale na intrydze, tajemnicy, scenariuszu który pewnie miał być ambitny i drobiazgowy jak Seven i na tym poległ.

A z tego co pamiętam, to plan Jokera zakładał podłożenie się by wylądować na dołku, a nie to, że to konkretnie Gordon go złapie i nie wiadomo czy miał plan zapasowy, mylę się? Popraw mnie jeśli przegapiłem coś.

Odpowiedz
Szczerze to nie pamiętam. Z 10 lat minęło od ostatniego seansu. Niedługo pewnie będę powtarzał to wrócę do tematu. Na razie uznajmy, że masz rację :)
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Dobra, rozejść się -> https://film.org.pl/kmf/oda-do-battinsona-jak-emo-wampir-zostal-najlepszym-batmanem-w-dziejach-kina

Cytat:Robert Pattinson dokonał niemożliwego. Rozsądził toczący się od lat spór, czy to Keaton, Bale czy Affleck jest najlepszym filmowym Batmanem. Dziś właściwa odpowiedź jest już tylko jedna.

Odpowiedz
Cytat:Kiedy w maju 2019 roku ogłoszono, że Robert Pattinson zostanie nowym Batmanem, wściekłość, szok i niedowierzanie opanowały media społecznościowe.

[Obrazek: que.jpg]

Co to za piramidalna bzdura? :D
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Znowu ta tytanka intelektu. Panna zaciekle ściga Phila i Odbytsa, niedługo ich chyba przegoni.

Odpowiedz
(10-03-2022, 14:30)Paszczak napisał(a):
shamar napisał(a):Jak można, w ogóle, podważać zajebistość "Begins"?
Można. Zgadzam się, patrząc z perspektywy to najlepszy film w trylogii. Ale to "realistyczna" i "grounded" wersja Batmana w której nietoperek walczy ze starożytnym zakonem wojowników nindża chcącym zgładzić całe miasto. Dla porównania, gdy Miller chciał zrobić to samo w komiksie, Batman walczył z mafiosami i skorumpowanymi glinami.

No właśnie nie. Ta część nie jest realistyczna. Jest idealnie wypośrodkowana miedzy serio a komiksowo. Coś co wypadało już gorzej przy TDK, który postanowił być całkem serio.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
To prawda. Begins obok pierwszego Burtona jest najbardziej przygodowe i najbliższe kreskowce z lat 90tych. Nolan jeszcze wiedział gdzie się zatrzymać, żeby nie przekroczyć pewnej iluzji i nie narazić się na śmieszność
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
(10-03-2022, 14:58)Corn napisał(a):
Cytat:Kiedy w maju 2019 roku ogłoszono, że Robert Pattinson zostanie nowym Batmanem, wściekłość, szok i niedowierzanie opanowały media społecznościowe.

[Obrazek: que.jpg]

Co to za piramidalna bzdura? :D

Każdy lekko ogarnięty człowiek traktujący i nazywający swoją osobę "kinomanem" wie, że Robert to przeaktor, który już wielokrotnie po okresie "Zmierzchu" pokazał swojego skilla. Także zdanie i teza totalnie z pizdy, chyba tylko po to, aby dyskutować z głupotą autorki :)

Odpowiedz
Jak tam uważacie. Dla mnie BB to nie tyle wypośrodkowana spójna wizja a amalgamat nie do końca pasujących do siebie elementów. A Ligii Cieni nigdy nie traktowałem poważnie, niezależnie od wersji.

Odpowiedz
(10-03-2022, 12:44)Pelivaron napisał(a): Prawie tydzień od seansu i najsmutniejsze jest to, że nie pamiętam już żadnej sceny :( wszystko mi się zlewa, nawet odpalany silnik Batmobila jakoś z pamięci się ulotnił.
A ja pamiętam pełno scen i wiem, że często będę do nich wracał. Prolog i stacja metra, pierwsza wizyta na miejscu zbrodni, wybuchowa obroża i cała sekwencja w siedzibie policji, pościg... no ja tu widzę w pytę świetnych momentów. Nawet jeśli główna intryga nie klei się tak, jak powinna.
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
+1 Huntersky

W przyszłym tygodniu na pewno skoczę jeszcze raz.

Oglądał ktoś to w Imaxie? Czytałem jakiś wpis na wykopie, że film momentami jest niewyraźny a w muktikinie nic takiego nie widziałem.
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
Od Imaxa bardziej mnie interesuje odbiór tego arcydzieła w domach. Jak ktoś nie będzie miał OLEDa z super kontrastem, to z wiele chyba nie zobaczy. Wersja w aplikacji HBO będzie interesująca
.

Odpowiedz
(10-03-2022, 15:13)Corn napisał(a): To prawda. Begins obok pierwszego Burtona jest najbardziej przygodowe i najbliższe kreskowce z lat 90tych. Nolan jeszcze wiedział gdzie się zatrzymać, żeby nie przekroczyć pewnej iluzji i nie narazić się na śmieszność

No moim zdaniem nie wiedział. Pamiętam że jak to oglądąłem w kinie i wyjechano z bandą ninja która spaliła starożytny Rzym.. No, może nie parsknąłem śmiechem ale wybiło mnie to z filmu potężnie i już nie dałem rady do niego "wrócić" w części późniejszej z takim zaangażowaniem. Do tego momentu Nolan potrafił.. ale tym spaleniem Rzymu wyłożył się na twarz.

Odpowiedz
A co w tym było tak dziwnego?
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Nie pasowało za bardzo do "realistycznej" i bardziej przyziemnej historii ;)
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
Musiałem sobie przypomnieć



Nie powiedziano wprost ale mocno zasugerowano  -i to tak ni z gruchy ni z pietruchy - że jednak nindżasi zniszczyli Rzym i Konstantynopol.
Nie mówiąc już że .. po co? Co ma zniszczenie miasta do walki z przestępcami? Można było posprzątać Nowy York, można by i Gotham. I czemu się nie wzięli na NY kiedyś?

Przeca to stek bzdur.

Do tego momentu wszystko kupowałem, ba - chłonąłem. I banda nindżów walcząca z przestępcami mi nie przeszkadzała, grało. Ale to było już dużo za dużo.

i to w takim momencie gdzie wszystko powinno mnie "mocniej chwycić" a .. wyłożyło się się na twarz :p

No po prostu nie.

Odpowiedz
Begins w ogóle nie odbieram jako filmu realistycznego, czy rzaczej starającego się być realistycznym. Wątki sci-fi tam są jedynie jakoś zaczepione o rzeczywistość, ale na tej samej zasadzie jak np. w pierwszym Iron Manie.

Begins to film podany w dość poważnym tonie. Wszystko tam jest na serio, nawet wątek klanu ninja istniejącego od tysięcy lat. Jednocześnie to film przygodowy. Wszystko się tam nieźle zazębia.

Co innego The Dark Knight, gdzie Nolan tak bardzo chciał nawiązywać do poważnego kina sensacyjnego, a przy okazji skomentować świat uginający się pod lękiem związanym z terroryzmem, że wyszła mu historia, gdzie postać Batmana zaczyna wyglądać wręcz niepoważnie.

Do brzegu. Z podejściem do świata i postaci w filmie Reevesa nie mam problemu. To bardzo komiksowy film. Poprzez ten termin rozumiem, że on się z niczego nie tłumaczy, nie wstydzi. Warto tutaj zwrócić uwagę, że nowy Batman to film, w którym ekspozycja na temat świata praktycznie nie występuje. On jednak ma stosunkowo wysoki próg wejścia. Chociaż w przypadku tego akurat głównego bohatera nie jest to jakieś wyzwanie i odwaga, bo jednak większość ludzi oglądających filmy jakiekolwiek wie o co z grubsza chodzi. Problemem filmu Reevesa jest cienki scenariusz. Kreacja przy lepszej historii by była wręcz plusem, bo sporo tu ambicji i dobrych patentów było.
.

Odpowiedz
(10-03-2022, 22:54)szopman napisał(a): Nie pasowało za bardzo do "realistycznej" i bardziej przyziemnej historii ;)

W komiksie Raas był nieśmiertelny chyba. A tu? Od stara sekta. Nie wiem w czym problem.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  The Batman - part II (2025) reż. Matt Reeves srebrnik 333 30,645 16-07-2026, 12:14
Ostatni post: shamar
  Peacemaker (HBO Max, 2022) Pelivaron 110 13,537 05-11-2025, 17:52
Ostatni post: Scheckley
  "The Flash/Flashpoint" (2022) reż. Andy Muschietti Kuba 1,050 123,596 26-10-2025, 22:33
Ostatni post: Rozgdz
  Batman v Superman: Dawn of Justice (2016) Huntersky 3,829 610,898 04-08-2025, 20:56
Ostatni post: shamar
  Aquaman and The Lost Kingdom (2022) Pelivaron 170 19,281 05-05-2024, 11:53
Ostatni post: Debryk



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości