The Dark Knight Rises (2012) [temat spoilerowy]
yyyy... znaczy się... to miało być zabawne?

Odpowiedz
Przeglądałem TDKR poszukując czasu jaki batman ma na dotarcie do Gotham, i faktycznie nie jest tak jak pisałem wcześniej. Jest scena w której pada termin 23 (albo 22) dni do wybuchu. Potem jest scena w której Bane dopada pracowników Wayne Enterprises, scena sądzenia przez Scarecrowa, a potem przeskok do studni i dwie sceny wydostawania się batmana, druga oczywiście zakończona sukcesem. Potem już dostajemy batmana w Gotham.
Nie wiem z czego to wynikało za pierwszym razem ale moje wrażenie, że batman wydostaje się z dziury na góra kilkadziesiąt godzin przed wybuchem było błedne. W obecnej sytuacji jest w stanie uznać, że powrót batmana do gotham to niedopowiedzenie, a ja osobiście jestem w stanie uwierzyć, że Batman mając około 20 dni jest w stanie dostać się w dowolne miejsce na świecie :)
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Odpowiedz
(02-12-2013, 15:24)Negatywny napisał(a): Potem jest scena w której Bane dopada pracowników Wayne Enterprises, scena sądzenia przez Scarecrowa, a potem przeskok do studni i dwie sceny wydostawania się batmana, druga oczywiście zakończona sukcesem.

Jakoś słabo to przeglądałeś, bo ja 3 tygodnie po obejrzeniu filmu pamiętam, że jest inaczej. Fox mówi tajniakowi o 23 dniach do wybuchu i ten po chwili zostaje zabity przez Bane'a. Bane każe powiesić go i jego ludzi, tak żeby świat widział, po czym od razu jest przeskok na Wayne'a próbującego się wydostać drugi raz (a potem trzeci). Scena sądzenia przez Scarecrowa to pierwsza scena już PO wyjściu Bruce'a z dziury.

Odpowiedz
Możliwe, niczego to nie zmienia jednak, prawda?
A jest tam też jedna śmieszna rzecz. Gordon i Miranda zostają schwytani przez Banea i dostarczeni przed sąd scarecrowa. Bodajrze w momencie w którym scarecrow chce ich sądzić Miranda jest wzywana przed oblicze Banea. W następnej scenie już jest spowrotem razem z Gordonem.

Niby nic, ale jednak pytanie, po co to było? Albo to niczemu nie służy, albo robi z Gordona leszcza, który nie zauważył nic podejrzanego w tym, że Miranda dostaje prywatne spotkania z Banem na osobności a potem wraca sobie do reszty jakby nigdy nic. Taki cwany glina, a nie zauważył, że ktoś tu grypsuje ;)
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Odpowiedz
(02-12-2013, 15:24)Negatywny napisał(a): Nie wiem z czego to wynikało za pierwszym razem ale moje wrażenie, że batman wydostaje się z dziury na góra kilkadziesiąt godzin przed wybuchem było błedne.
Z czego to wynikało? Z badziewnego montażu. W filmie mija mnóstwo czasu a nakręcone i zmontowane jest to tak, że wydaje się jakby trwało góra jeden dzień.

Swoją drogą nie sądzicie, że była tu idealna okazja na niesławne już dzielenie ostatnich części trylogii na dwa filmy? Wyobraźmy sobie, że pojedynek Batmana z Banem stanowi finał filmu, a kolejna część zaczyna się już w więzieniu. Więcej czasu na sensowne rozpisanie tego wątku, więcej czasu na wszystko. Ale to tylko kolejny punkt na niekończącej się liście pt. "Co w TDKR (czy też Trylogii w ogóle) można było zrobić lepiej" :)


Odpowiedz
(02-12-2013, 16:24)Negatywny napisał(a): A jest tam też jedna śmieszna rzecz. Gordon i Miranda zostają schwytani przez Banea i dostarczeni przed sąd scarecrowa. Bodajrze w momencie w którym scarecrow chce ich sądzić Miranda jest wzywana przed oblicze Banea. W następnej scenie już jest spowrotem razem z Gordonem.

Niby nic, ale jednak pytanie, po co to było? Albo to niczemu nie służy, albo robi z Gordona leszcza, który nie zauważył nic podejrzanego w tym, że Miranda dostaje prywatne spotkania z Banem na osobności a potem wraca sobie do reszty jakby nigdy nic. Taki cwany glina, a nie zauważył, że ktoś tu grypsuje ;)

Nie zauważył, bo po tym jak go osądzono następnym razem spotykamy go już na lodzie. Gdzie ty widziałeś Gordona w kolejnej scenie z Mirandą?

PS. "spowrotem" ? "bodajrze" ? Serio? Nawet Firefox teraz sprawdza ortografię.


Odpowiedz
Nie każdy może mieć firefoxa, to trudne, ale można sobie to wyobrazić :)

No to w takim razie, Fox się powinien zorientować, że Miranda grypsuje. Tak czy siak, wzywa ją po nic.
A potem jest jeszcze dobry motyw, ludzie Beynea przynoszą schwytanego Brucea Weyna i już nikomu nie przychodzi do głowy, żeby powiedzieć o tym Banowi, ot wrzucają go do reszty więźniów. Czy to, że Batman wrócił do Gotham nie jest czymś o czym Bane powinien chcieć się dowiedzieć w pierwszej kolejności? Zwłaszcza, że świadkiem wszystkiego jest Miranda, której chyba jedynym powodem bycia tam jest szpiegowanie?. Fox jeszcze pyta Waynea czy jest w stanie zabrać stąd Mirandę, a on mówi że nie. Potem wchodzi Catwoman i rozkazuje Foxa i Waynea zabrać do Banea i wszyscy się jej słuchają, mimo, że jest chyba kimś kto raz okazyjnie z Banem współpracował, a tu normalnie chyba jest jego prawą ręką... no questions asked.
No ale nic, wychodzą sobie i w pustym korytarzu catwoman rozwala wszystkich ludzi Banea i dalej cała wesoła trójka (catwoman, Fox, Wayne) wychodzi sobie jak ze spożywczaka :) Fuck you Miranda, thats why :)
Potem Fox z Waynem idą po sprzęt, pojawia się batsygnał na budynku i Batman ratuje gordona od śmierci przez wygnanie. W międzyczasie widzimy zdziwionego Banea, że batman wrócił do Gotham! Potem Batman pyta Gordona gdzie jest Miranda, Gordon odpowiada, że zabrał ją Bane! Ja tego filmu nie ogarniam :D

A wszystko to jeszcze oznacza, że między osądzeniem Gordona i wysłaniem go na lód Miranda rozmawia (bez powodu z Banem) i wraca do więźniów, Batman daje się schwytać po czym ucieka z Catwoman, odnajduje z Foxem sprzęt i Batwinga, rozmawiają sobie o autopilocie, rysuje na budynku łatwopalny symbol po czym wraca i ratuje Gordona. Raz, że Nolan chyba nie rozumie tego jak płynie czas, i że 5 minut dla Gordona to nie jest 5 godzin dla Batmana... dwa - Fuck you Miranda - Batman teleportuje się by uratować Robina i uwolnić policjantów. Potem teleportuje się z Catwoman po motor. Potem Batman teleportuje się na miejsce bitwy, gdzie niszczy jedno działko jednego z 3 tumblerów i radośnie sobie odlatuje zostawiając nieuzbrojonych policjantów na nieuchronną masakrę ze strony uzbrojonych w karabiny bandziorów, ale na szczęście nic takiego nie ma miejsca, bo policjanci dają sobie radę bez tego, uff :) Potem powraca na piechotę by wyskoczyć z Banem na solówkę. Wkopuje go do budynku, a tam jakby nigdy nic stoi Miranda! W losowym budynku bez żadnego powodu! Nothing suspicious in that! Batman rzuca jej strzelbę i każe pilnować drzwi a sam zaczyna przesłuchiwać Banea swoim głosem upośledzonego szkockiego berzerkera. Ucinają sobie małą pogawędkę o tym kto jest lepszy w wypełzaniu z dziur i nagle BUM! Batman dostaje kozikiem pod żebra od Mirandy! Takim mniejszym niż dłoń. A mogła zabić strzelbą czy coś, ale wtedy nie mogłaby mu wyznać swojego misternego planu i zostać przez niego powstrzymana prawda? Miranda wychodzi z budynku i wsiada do zaparkowanego, otwartego Tumblera, który kompletnie nie interesował do tej pory żadnej z walczących stron, co komu po Tumblerze z działającym działkiem w bitwie :) Bane zaczyna okładać nietoperza, kiedy nagle BUM! Bane jak szmata przelatuje przez całe pomieszczenie, bo właśnie w drzwiach w magiczny sposób pojawiła się catwoman, właśnie w tym losowym budynku z całego gotham!

Mózg się gotuje kiedy ogląda się ten film uważnie, a nie pozwala przelatywać obrazkom.
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Odpowiedz
(02-12-2013, 20:52)Negatywny napisał(a): Potem wchodzi Catwoman i rozkazuje Foxa i Waynea zabrać do Banea i wszyscy się jej słuchają,

"Wszyscy ją słuchają"*;)

(02-12-2013, 20:52)Negatywny napisał(a): Bane jak szmata przelatuje przez całe pomieszczenie, bo właśnie w drzwiach w magiczny sposób pojawiła się catwoman, właśnie w tym losowym budynku z całego gotham!

"losowym budynku"? A to ona chyba wie gdzie się odbywa bitwa i gdzie przebywa Bane z ekipą?

A w ogóle to już niektóre punktu krytyki są szukane na siłę. Ja wiem, że ten scenariusz ma parę dziur, ale niektóre to aż za bardzo drążycie czy niepotrzebnie tworzycie nowe.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Mogła wiedzieć, że gdzieś się leją, ale po pierwsze nie miała żadnego powodu, żeby zaglądać do budynków, a nawet gdyby miała to miała ich całą ulicę do wyboru... (a przecież w budynku, to nie oznacza, że zaraz w holu, za drzwiami wejściowymi, mogliby być np. w jednym z pokoi na 4 piętrze:) No chyba, że ktoś oglądał ten film i ten budynek był jakąś specjalną operacyjną siedzibą Banea, ale w takim razie ich centrum operacyjne to byłby pusty hol :)

No chyba, że catwoman pojechała na tą bitwę i kręciła się tam po ulicy pytając wojowników którędy do Batmana :)
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Odpowiedz
(02-12-2013, 15:24)Negatywny napisał(a): Przeglądałem TDKR poszukując czasu jaki batman ma na dotarcie do Gotham, i faktycznie nie jest tak jak pisałem wcześniej.

ojapierdole - dajcie już spokój temu filmowi.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Czy mi się zdaje, czy wyleciały stąd moje posty? :/
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Odpowiedz
Wyleciały, ale podobno wrócą jutro.

Niestety mój i Crova też wrócą...

Odpowiedz
Dlaczego niestety? Każdy przywrócony post Crova jest jak Boże Narodzenie. :)

Odpowiedz
W sensie dostajemy prezenty? Jak dla mnie mogłoby tak być codziennie
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Nie, w sensie, że czytając posty Crova macie wrażenie, że zwierzęta zaczęły mówić ludzkim głosem!

Odpowiedz
No i co z usuniętymi postami z wtorku? Dałem w tym temacie odpowiedź na zarzuty Mierzwiaka co do kilku scen w finale BB i byłem ciekaw jego odpowiedzi, a ten nigdy tego nie przeczytał. :(

Odpowiedz
Podbijam pytanie, są jakieś wieści?

Odpowiedz
(07-12-2013, 12:31)Juby napisał(a): Dałem w tym temacie odpowiedź na zarzuty Mierzwiaka co do kilku scen w finale BB i byłem ciekaw jego odpowiedzi, a ten nigdy tego nie przeczytał. :(
Why so dramatic? Serio to taki problem napisać te 4 zdania raz jeszcze? Tak się składa że je czytałem przeglądając forum na telefonie, a nie odpowiedziałem na drugi dzień, bo mam ważniejsze sprawy na głowie niż zaprzątanie jej sobie postami na forum :)

Jeśli na Narrows faktycznie była tylko jedna stacja, to ok, natomiast to, że - cytuję z pamięci - "Batman znalazł Rachel przemierzając Narrows" to sorry, ale idiotyzm w który chyba sam nie wierzysz.


Odpowiedz
Owszem wierzę. Batman podążał w stronę stacji i natknął się na nią i chłopca, atakowanych przez bandę psycholi. Zwykły zbieg okoliczności, w którym nie ma nic bardziej głupiego niż przypadkowe spotkanie Rachel i Bruce'a wychodzącego z pływania. Przypadkowe natknięcia się na kogoś się zdarzają. ;)

A tu mapa Gotham (mam gdzieś większą wersję, wyśle ci na pw jak znajdę), na której widać jedną stację na Narrows (bordowy kwadracik):
http://i.imgur.com/SW8NF.jpg

Odpowiedz
Obejrzane na Blu po raz pierwszy od trzech seansów w wakacje 2012 roku i tym samym podtrzymuję wszystkie zarzuty jakie wypisałem w tym temacie od tamtego czasu, a które to zarzuty nie tylko u mnie wychodziły z czasem.

Jedno jednak chciałbym podkreślić: mimo wszystko to się KAPITALNIE ogląda, głównie dzięki muzyce, zdjęciom (nawet jeśli Nowy Jork wali po oczach, a IMAX jest zbędny wszędzie z wyjątkiem pierwszej walki z Banem) no i w końcu aktorom.

7/10

Trzy sprawy:

1) Nigdy o tym nie wspominałem i chyba nikt inny również, a co rzuciło mi się wczoraj w oczy (i uszy): ten film to prawdziwy festiwal foreshadowingu; jeśli strzelba z pierwszego aktu musi wystrzelić w trzecim, to tutaj pokazuje się i mówi o kilkunastu strzelbach :)

2) Wpadka (?) montażowa z Talią to istny koszmar, aczkolwiek jestem w stanie uwierzyć, że Nolan zrobił to specjalnie by już wtedy zasugerować widzom, że to właśnie ona jest tym dzieckiem, które wydostało się z więzienia. Co zresztą pasowałoby, bo o ile Bruce nie usłyszał historii do końca, to już wtedy widzowie mieli wyraźnie pokazane, że Bane był obrońcą tego dziecka.

3) Scena z Cranem stojącym na czele sądu jest najoczywistszą pozostałością po pierwotnej wizji tego filmu, w której miał być Joker.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Asterix (temat ogólny) Maik 123 28,382 31-05-2026, 16:48
Ostatni post: OGPUEE
  Spider-Man (temat ogólny) Pelivaron 36 1,915 31-05-2026, 07:20
Ostatni post: Rozgdz
  300 (temat ogólny) desjudi 482 138,025 01-03-2026, 00:54
Ostatni post: shamar
  Addams Family (temat ogólny) Maik 85 13,919 11-09-2025, 22:57
Ostatni post: slepy51
  The Dark Knight (2008) [wątek spoilerowy] military 945 197,186 31-08-2025, 12:34
Ostatni post: Krismeister
  Superman (temat ogólny) Ted 10 1,579 29-07-2025, 13:58
Ostatni post: shamar
  Judge Dredd (temat ogólny) military 1,176 229,503 20-07-2025, 20:54
Ostatni post: samuuel
  Batman (temat ogólny) Mental 1,341 255,612 17-07-2025, 09:13
Ostatni post: shamar
  Fantastic Four (temat ogólny) Anonymous 421 117,127 15-07-2025, 00:26
Ostatni post: Żółte Krzesło
  Hellboy (temat ogólny) Danus 245 49,212 01-11-2024, 20:26
Ostatni post: marsgrey21



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości