The Room / The Disaster Artist
#81
(18-07-2017, 19:06)Corn napisał(a): Owszem, nie musi to być bio pic 1 do 1 ale szkoda tak zacnego materiału na głupkowatą komedię spod ręki Rogena i spółki. Paul Anderson zrobiłby z tego arcydzieło ;)

Dokładnie i wiadomo oceniam to teraz tylko przez pryzmat tej krótkiej zapowiedzi. Ale właśnie już ten motyw, że nagle cała ekipa powtarza ten tekst znudzonym głosem, podpada mi pod dość sztampową komediową zagrywkę. Nie wspominając o wybuchu radości, pod koniec z Gregiem rzucającym Tommy'emu w ramionach. I znowu wiem, nie musi być jak w książce, chociaż niby w zwiastunie piszą "Based on a true story". Ale dobrze może to być luźna interpretacja, przy czym w książce Greg wyraźnie opisywał jak niezdrowa była atmosfera na planie filmowym. Przede wszystkim Tommy gardził i nie ufał nikomu z ekipy. Nie wspominając o tym, że i też Greg był dla niego konkurentem i zawsze starał się go przewyższyć we wszystkich możliwych dziedzinach. I tak samo cała ekipa nienawidziła Tommy'ego i ta niezdrowa atmosfera była namacalna.
Wiadomo wiele jest momentów komediowych, ale znowu dla mnie to taka tragikomedia i jest to wszystko oblane gorzkim sosem.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#82
Ale to nadal bardzo śmieszna tragikomedia... w dodatku lekka i z pozytywnym zakończeniem.

Scena powtarzania tekstu jest zgodna z prawdą przecież Sestero opisał to w książce.

Odpowiedz
#83
Widzisz ja sam nigdy nie odebrałem tego zakończenia jako klasycznego happy-endu. Plus czy taka lekka, skoro mamy do czynienia z mimo wszystko chorym człowiekiem, który nieudolnie stara się realizować swoje marzenia. Skoro pojawiają się myśli samobójcze, niesamowita zaborczość Tommy'ego względem Grega. Ta rywalizacja, zazdrość, nie wspominając o tajemniczej przeszłości Tommy'ego z ucieczką zza Żelaznej Kurtyny.
Nie bez powodu też ciągle pojawiają się cytaty do Utalentowanego Pana Ripley'a. Gdyż ta książka to nie tylko gorzki american dream, ale też obraz dziwnej, ale niezdrowej przyjaźni.

A co do sceny to wiem, że była ona kręcona wiele razy. Łącznie z tym, że to Greg dał Tommy'emu butelkę, aby temu było grać łatwiej. Ale nie pamiętam, aby było coś tam, aby cała ekipa powtarzała tekst, czy o wielkiej radości i rzucania się w ramiona pod koniec. Ale dobrze tutaj znowu można mi zarzucić, że rząd odwzorowanie z książką 1:1.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#84
No według mnie książka gdzieś w połowie przybiera w paru momentach mroczniejsze tony (choroba i jej objawy u Tommy'ego, zaborczość względem Grega i samotność), ale też z drugiej strony jak na osobę autystyczną, to Tommy osiągnął niesamowicie wiele - zarobił duże pieniądze już przed karierą aktorsko-reżyserską, stworzył film kultowy, na którym też zresztą nieźle zarabia. Zakończenie niby nieco gorzkawe, ale dla mnie było właśnie niesamowicie pozytywne - że mimo stworzenia gniota, to jednak facet osiągnął bardzo wiele. Uparł się na niemożliwym marzeniu i je przynajmniej zrealizował - nie do końca tak jak chciał, ale to nadal wielkie osiągnięcie.

Oprócz tych paru krótkich epizodów (ja tak naprawdę pamiętam tylko jeden taki naprawdę poważny), reszta jest bardzo lekka.

Lawrence napisał(a):A co do sceny to wiem, że była ona kręcona wiele razy. Łącznie z tym, że to Greg dał Tommy'emu butelkę, aby temu było grać łatwiej. Ale nie pamiętam, aby było coś tam, aby cała ekipa powtarzała tekst, czy o wielkiej radości i rzucania się w ramiona pod koniec. Ale dobrze tutaj znowu można mi zarzucić, że rząd odwzorowanie z książką 1:1.

Właśnie tak było. Nawet Seth Rogen odwzorowuje pozę ze zdjęcia w książce, podsumowującego cały ten fragment.

Może nie jest identycznie w skali 1:1 ale przecież to oczywiste, bo niektóre fragmenty trzeba skondensować do filmu i dopasować pod komedię. Książka i film rządzą się nieco innymi prawami. No i w książce opisy nie były AŻ TAK kompletne, by odwzorowywać je idealnie tak samo.

Jak ktoś chce to poniżej cały fragment z książki apropo tej sceny:


Odpowiedz
#85
Czy to prawda, że Tommy chciał zakończyć film sceną wyjazdu na motorze do nieba? :)

Odpowiedz
#86
Fajny teaser, ale Franco nie ogarnął w 100% kreacji Tommy'ego. Przy "I did naaaht!" w oryginale Wiseau wykrzywiał dodatkowo swoją paszczę, Franco jedzie na automacie :)
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#87
Obejrzałem sobie jeszcze raz teaser trailer i choć pierwsze wrażenie było pozytywne, to mimo wszystko po zastanowieniu myślę, że Franco niezbyt dobrze oddaje taką autystyczną osobowość Wiseau, choć oczywiście trudno wyrokować po jednej scenie cały jego występ.

Zastanawiam się jednak czy lepszym wyborem do tej roli nie byłby Tobey Maguire który też ma takie flegmatyczne usposobienie jak Wiseau.


Odpowiedz
#88
(18-07-2017, 22:23)Norton napisał(a): Czy to prawda, że Tommy chciał zakończyć film sceną wyjazdu na motorze do nieba? :)

W książce pojawia się motyw, jak jednej z osobie z planu Tommy mówi, że chciałby scenę w której jego bohater wylatuje samochodem do nieba. A na pytanie gościa z ekipy "Po co?", Tommy odpowiedział: "Kto wie, może Johnny jest wampirem". .
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#89
Nie wiem, dlaczego niektorzy ciągle pisza o obawach o "głupkowatą komedię", skoro tizer jest raczej poważny, a przynajmniej nie wygląda jak skecz czy nawet szczegolnie komediowa scena. Jest zabawny, ale przy tym mocno stonowany. To dobrze.

(19-07-2017, 08:28)Snappik napisał(a): Fajny teaser, ale Franco nie ogarnął w 100% kreacji Tommy'ego. Przy "I did naaaht!" w oryginale Wiseau wykrzywiał dodatkowo swoją paszczę, Franco jedzie na automacie :)
Dobrze, ze Franco nie bawi się w 100% naśladownictwo IMO. Wiseau to taka karykatura, ze ciezko byloby to przelknac. Jesli chodzi o aktorstwo Franco to jedna z moich najwiekszych obaw jest wlasnie to, ze zbyt wiernie bedzie go nasladowal i bedzie to tak śmieszne, jak w "The Room".

Odpowiedz
#90
(19-07-2017, 23:04)Lawrence napisał(a):
(18-07-2017, 22:23)Norton napisał(a): Czy to prawda, że Tommy chciał zakończyć film sceną wyjazdu na motorze do nieba? :)

W książce pojawia się motyw, jak jednej z osobie z planu Tommy mówi, że chciałby scenę w której jego bohater wylatuje samochodem do nieba. A na pytanie gościa z ekipy "Po co?", Tommy odpowiedział: "Kto wie, może Johnny jest wampirem". .

Obled :)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
#91
Obłędem to był inny aspekt tej sceny w trailerze, czyli kręcenie tej sceny na green-screnie. Napiszę w spoilerze, gdyby ktoś chciał się tego dowiedzieć dopiero w filmie:
.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#92
(19-07-2017, 23:04)Lawrence napisał(a):
(18-07-2017, 22:23)Norton napisał(a): Czy to prawda, że Tommy chciał zakończyć film sceną wyjazdu na motorze do nieba? :)

W książce pojawia się motyw, jak jednej z osobie z planu Tommy mówi, że chciałby scenę w której jego bohater wylatuje samochodem do nieba. A na pytanie gościa z ekipy "Po co?", Tommy odpowiedział: "Kto wie, może Johnny jest wampirem". .

Dzięki za odpowiedź. Mocna sprawa - kulisy powstawania The Room to jakby druga, równie ciekawa połowa tortu. Szkoda, że książki Sestero nie wydano w polskim przekładzie - będzie trzeba dorwać wersję angielską (chociaż kto wie, może po premierze filmu jakiś Albatros lub inny Prószyński stanie na wysokości zadania).

Ten Sestero w ogóle sprawia na mnie wrażenia węża, nabijając się z Wiseau (nie, żeby nie było z czego, ale to przecież kumple) w zasadzie przy każdej okazji.

Odpowiedz
#93
Przecież Sestero jest najlepszym przyjacielem Tommy'ego, wspierał go od bardzo wielu lat. Jest po prostu szczery, ale w każdym wywiadzie bardzo go chwali. Nie ukrywa tego, jaki jest Tommy, ale zawsze obraca to w pozytywny aspekt.

Odpowiedz
#94
Z Gregiem Sestero to nic bardziej mylnego i właściwie to Tommy Wiseau rysuje się jako dość mało sympatyczny koleś. I choć właśnie Greg stara się go jak najlepiej opisać, jako czułą osobę, to Tommy przez większy czas zachowuje się jak obrażona primadonna. I nie wiem na ile widział on w Gregu przyjaciela, a na ile konkurenta? Przez cały czas to co robił Greg, Tommy starał się kopiować.
Zresztą całą rolę jaką mu dał w The Room, a więc przyjaciela, który sypia z jego żoną, Wiseau napisał z myślą o Gregu. I dał mu na imię Mark, na cześć aktora z Utalentowanego Pana Ripley, tutja oryginalny cytat Tommy'ego Wiseau "Marka Damona".
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#95
Mam nadzieję, że wreszcie wydadzą polską wersję książki, bo już od dawna chcę ją przeczytać, ale mimo wszystko mój angielski nie jest na tyle dobry by móc czytać bez sięgania po słownik co jakiś czas.

Odpowiedz
#96

Odpowiedz
#97
(18-07-2017, 19:11)Mierzwiak napisał(a): Teaser fajny, plakat mega. Najlepszy tagline ever :)

Tylko ja czytałem recenzje i jestem spokojny o ten film? Swoją drogą The Room cały czas czeka na obejrzenie i ale nie mogę zebrać się na odwagę :P

Ja nadrobię w najbliższy weekend. Brat ma przywieźć film, ja zaopatrzyć lodówkę w pokaźną ilość alkoholu żeby go obejrzeć. :)

Plakat i trailer super. Będzie dobrze.

Odpowiedz
#98
Ostrzegam, że jest dość nudny i najlepsze są jednak te fragmenty krążące w recenzji Nostalgii Critica, czy na You Tubie. Ale jeżeli zaczniecie czerpać radość nawet z tej nieporadnej nudy i podobieństwa do polsatowskich mockumentary to frajda jest niesamowita.

Odpowiedz
#99
The Room oglądałem po raz pierwszy niedawno i w doskonałych warunkach, bo czytany na żywo przez Tomasza Knapika. Ubaw był nieziemski. Czytam teraz książkę Sestero i jestem zachwycony, bo to nie tylko fascynujący making-of, ale też ciekawe spojrzenie na prawa rządzące Hollywood oraz na samą postać Tommy'ego. Dodatkowo wszystko to polane jest sosem sarkazmu i świetnego poczucia humoru. Film Franco jest bardzo wysoko na liście oczekiwanych, a sam The Room nabiera podczas tej lektury dodatkowego wymiaru.

Odpowiedz
Książke lepiej obadać jako audiobook. Sestero ladnie czyta i swietnie imituje Tommy'ego.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Green Room (2015), rez. Jeremy Saulnier Pelivaron 30 11,052 02-10-2024, 08:50
Ostatni post: Melvin27
  Room (2015) reż. Lenny Abrahamson Capt. Nascimento 53 13,970 19-10-2020, 08:40
Ostatni post: Debryk
  The Keeping Room (2014) reż. Daniel Barber Mental 22 6,143 26-01-2016, 18:44
Ostatni post: Martinipl
  "Disaster Movie" i tego typu wybryki... Maik 2 2,538 21-07-2008, 13:37
Ostatni post: Danus



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości