Tinker, Tailor, Soldier, spy
#41
:)

http://www.the-editing-room.com/tinker-tailor-soldier-spy.html - świetnie wyekstraktowane (i nieco, ale tylko nieco wyolbrzymione) wady filmu. Śmiałem się tak bardzo, że aż wymsknął mi się pruczek. Polecam.

Odpowiedz
#42
Mierzwiak - akurat tego spoilera idzie się domyśleć, więc nie tracisz aż tak dużo (choć to i tak skurwysyństwo)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#43
Ładnie wystylizowany, dość interesujący, świetnie zagrany, pomysłowo wyreżyserowany dramat szpiegowski.

Mądry? Nie.
Ważny? Nie.
Emocjonujący? Nie.

Po prostu solidny film, odróżniający się tempem i urodą każdego kadru. Tylko tyle. Nie jestem rozczarowany, ale oczekiwałem czegoś zdecydowanie skuteczniej poniewierającego. Innymi słowy - nie spłynął po mnie, ale i nie zapadł wyjątkowo w pamięć.

Odpowiedz
#44
Za 20 lat ten film będzie uznawany za klasyk. Inteligentne, wymagające, znakomicie zagrane i sfilmowane, kameralne widowisko (ale fajny oksymoron!), stylizowane na kino szpiegowskie z lat 60. i 70. Alfredson postawił przede wszystkim na dbałość o szczegóły i to w nich tkwi większość tego, co potrzebne do ogarnięcia całej fabuły - krótkie, przeplatające się ze sobą scenki, pojedyncze ujęcia, porozumiewawcze spojrzenia - w tym wszystkim jest zawarty klucz do rozwiązania zagadki tożsamości kreta. Jednak miejscami szwedzki reżyser chyba zbyt bardzo wierzy w możliwości poznawcze widza i zostawia sporo niepotrzebnych niedomówień. Oczywiście, może być też tak, że to ja coś przeoczyłem. Dlatego planuje drugi seans i mam nadzieję, że ocena wzrośnie.

7/10

Odpowiedz
#45
Klasyk - jak najbardziej. Ale bez kultowego potencjału. Solidne, wzorowo poprowadzone kino. Ale bez tego nieuchwytnego "czegoś". Wciąż "ale".

Odpowiedz
#46
Był taki film - Good Agent, z Mattem Damonem w reż. De Niro bodajże i w porównaniu z TTSS był arcydziełem. Są jednakowoż pewne podobieństwa, np. małomówny główny bohater, tylko że tam zagrany jakby ciut lepiej, a i treść była znacznie lepsza, bo traktował min. o genezie powstania CIA. No i nie był tak dramatycznie powolny i rozlazły jak ten obecny niby szpiegowski dramat.

Odpowiedz
#47
Nie był powolny i rozlazły?

Przy tym średniaku De Niro film TTSS jawi mi się jako sprinter narracji :)

Odpowiedz
#48
Podobał mi się, ale przehajpiony niestety. Gdyby całemu filmowi towarzyszyły emocje, które mamy w finale, byłoby genialnie, bo formalnie całość jest kapitalnie zagrana, zdjęcia, scenografia - pysznie. Niestety zabrakło napięcia i emocji. Owszem jest ciekawa intryga, niestety wciągnąć może tylko ciekawość, nie czuć że stawka jest ogromna, że ktoś może coś stracić, że komuś zależy. Szukamy kreta i tyle.

Do tego nie wymagam wielkiego tempa, ale miejscami rzecz rozwlekano niepotrzebnie, na siłę.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Universal Soldier vast 27 7,509 09-04-2025, 15:58
Ostatni post: shamar
  Universal Soldier: Day of Reckoning - 2012 slepy51 21 5,797 24-02-2021, 15:40
Ostatni post: Gieferg
  Soldier (1998) D'mooN 12 3,542 10-06-2012, 21:21
Ostatni post: OGPUEE
  Universal Soldier 3 (reż. John Hyams, 2009) Hitch 37 15,116 09-08-2011, 23:12
Ostatni post: Kinomaniak



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości