Too Old To Die Young (Amazon)
#21
Nie musial pisac pod Refna, bo w scenariuszu nie pisze sie tych pauz. :P Scenariusz może być super dynamiczny, ale to jest niezależne od Brubakera, bo to Refn ostatecznie robi co chce z jego scenariuszem. W scenariuszu "Drive" bylo zdaje się znacznie więcej dialogów. Także tutaj będzie znacznie więcej pauz. :)

Odpowiedz
#22
Akurat z Brubakerem... nie chodziło mi konkretnie              o te nieszczęsne pauzy,
tylko o ogólną manierę. Ale zobaczymy...         w pełnej wersji.
Poza tym nie wiadomo...     może scenariusz pełen               jest wielokropków
i        nadliczbowych spacji...
(post guest edited by Nicolas Windbag Refn)

Odpowiedz
#23
Po pierwszym odcinku: neo-noir przemielone przez refnowskie manieryzmy, plus humor w stylu Lyncha (scena w z Williamem Baldwinem - lol) i piękne zdjęcia. Trudno póki co napisać coś więcej. Gdybym miał porównać z resztą filmografii NWRa, postawilbym to na razie gdzieś pomiędzy Drive a Only God Forgives. W scenariuszu czuć lekki wpływ Brubakera. Zobaczymy, co dalej. Uczcucia mam raczej mieszane, ale chyba bardziej na plus.

Edit: zakończenie drugiego odcinka mega.

Odpowiedz
#24
No co ty, drugi odcinek jest prawdziwym testem na wytrzymałość widza. Do finału chyba dotrwają tylko psychofani Refna. Stylistycznie rzeczywiście jest to coś między Drive a Only God Forgives, ale wydaje mi się, że reżyser totalnie tu odleciał i to nie w pozytywnym tego słowa znaczeniu. No zobaczymy, jak będzie dalej, póki co jestem sceptycznie nastawiony.

Odpowiedz
#25
Ja czekam jak diler odpisze, na trzeźwo do tego nie podchodzę ;D

Odpowiedz
#26
(14-06-2019, 20:42)leszek samo zuo napisał(a): No co ty, drugi odcinek jest prawdziwym testem na wytrzymałość widza. Do finału chyba dotrwają tylko psychofani Refna. Stylistycznie rzeczywiście jest to coś między Drive a Only God Forgives, ale wydaje mi się, że reżyser totalnie tu odleciał i to nie w pozytywnym tego słowa znaczeniu. No zobaczymy, jak będzie dalej, póki co jestem sceptycznie nastawiony.
Ale z czym odleciał? Z powolną narracją? Bo fabuła jest póki co jasna i klarowna. Pewnie, możnaby wydarzenia z drugiego epa opowiedzieć w 50 minut, ale to Refn i można się było spodziewać takiego tempa. Nie uważam się za psychofana, momentami nieco mi się dłużyło, ale dla mnie drugi odcinek jest lepszy od pierwszego - przede wszystkim robi robotę jako wprowadzenie kartelu do fabuły.

Odpowiedz
#27
Fabuła jest prosta jak drut, to nie jest mój zarzut, chodzi mi bardziej o takie wstawki jak ujęcie trwające 30 sekund na obraz albo niekończąca się scena w klubie. Ja wiem, że Refn lubi powolną narrację, milczących bohaterów, pauzę między dialogami – za to go pokochałem, oglądając Drive, ale to już stało się u niego manierą i momentami jest trudne do zniesienia.

Odpowiedz
#28
Na tym etapie kariery Refna myślę, że już nie ma co kręcić nosem - albo się go kupuje w calości, albo wcale. Z jednej strony zgadzam sie, że czasem bywa irytujący, z drugiej podziwiam go za olewanie oczekiwań i konsekwentne podążanie własną drogą. Bywa przy tym pretensjonalny, czuć mocno zapatrzenie w siebie, no ale coż, tacy są artyści, lol. :)

Odpowiedz
#29
Od kiedy pojawia się John Hawkes na ekranie, serial znacząco zwyżkuje, a prawdziwą epę osiąga w piątym odcinku (wątek dwóch zboczeńców ;>). Oglądam dalej.

Odpowiedz
#30
Potwierdzam, piaty odcinek najlepszy jak dotąd. Druga połowa to czyste złoto. W ogóle cały motyw z pościgiem mnie zabił, podobnie jak finał na pustyni.

No i użycie "Mandy" Manilowa perfekcyjne. <3


Odpowiedz
#31
Skończyłem całość i napiszę tylko, że spokojnie można odpuścić oglądanie po ośmiu odcinkach. Dalej nie ma już nic ciekawego.

Ocena za osiem epizodów: 8/10, za ostatnie dwa: 3/10.

Odpowiedz
#32
Cały wątek kartelu dla mnie jest najsłabszym ogniwem i umierałem z nudów za każdym razem, gdy się pojawiał. Nie dziwie się, że Refn pokazał w Cannes właśnie czwarty i piąty odcinek – to po prostu były najmocniejsze elementy serii, a reszta to już niestety popłuczyny. Mimo to warto było przebrnąć chociażby dla tej sceny <3:

Odpowiedz
#33
Mi się wątek kartelu podobał, aż do nieszczęsnego finału (a moze należałoby napisać: epilogu?) w postaci dwóch ostatnich odcinków, gdzie ewidentnie coś nie zagrało, a fabuła zaczeła zbyt mocno uderzać w artystowskie odpały i to nie w tym pozytywnym sensie. Wywołało to u mnie spory dysonans, bo cała reszta historii była jednak zaskakująco konkretna, pomimo bezkompromisowej formy, szkoda że koniec końców nie dostaliśmy pełniejszego, bardziej satysfakcjonującego jej dopełnienia.

Wyglądało to trochę tak, jakby Refn odpalił Brubakera na ostatniej prostej i dokończył serial po swojemu, co ewidetnie nie wyszło całości na dobre, bo po zakończeniu czuć nieco smród zmarnowanego czasu. Trochę taki casus GoT - to, co prowadzilo do podsumowania, było o wiele lepsze, niż ostateczny climax, przez co zamiast uczucia spełnienia czułem raczej poirytowanie, że to już koniec i to wszystko, co otrzymaliśmy. Wiem, że zapewne to miał być rodzaj polemiki z widzem i igraniem z oczekiwaniami - bo w serialu było tego sporo - ale dla mnie to jednak przegięcie i po prostu ordynarny trolling, ew. brak pomysłu.

Ale zawsze można udawać, że epy 9 i 10 nie istnieją i cieszyć się prawdopodobnie najbardziej odklejonym od standardowej, serialowej formy tworem od czasów trzeciego sezonu Twin Peaks. A jestem pewien, że nawet te dwa nieudane odcinki znajdą swoich fanów.

PS. A ta przytoczona przez Ciebie scenka i wszystko co do niej prowadzi - miód. Jestem pewien, że ten konkretny motyw wyszedł od Brubakera, to bardzo w jego stylu. :)

Odpowiedz
#34
Jeszcze serialu nie obejrzałem, ale słyszałem od znajomego, że podobno zakończenie jest WTF, wygląda jak wygląda, bo Refn nakręcił tyle materiału ze scenariusza na ile kasy im starczyło. Po prostu na więcej odcinków kasy nie było i skończyli na 10-u odcinkach. Nie wiem czy w to wierzyć, ale przyznam, że śmiechłem jak mi znajomy o tym napisał, tego nawet by Lynch nie wymyślił. Inna sprawa że ostatni odcinek jest najkrótszy, więc może ziarno prawdy w tym jest. Starczyło kasy jedynie na 30 minut :D

Odpowiedz
#35
Też gdzieś o tym czytałem, IMO jednak trochę by to było bez sensu, przecież musieli wiedzieć, jakim budżetem dysponują, zresztą ten scenariusz nie wymagał jakichś dużych poprawek, żeby zakończenie miało sens i nie wyglądało jak odbębnione na kolanie. Ale pewnie Refn uznał, że tak będzie bardziej w jego stylu, ech. :)

Edit:
https://www.indiewire.com/2019/06/nicolas-winding-refn-watch-too-old-to-die-young-amazon-series-1202149753/
Cytat:“It’s like, when do you know a painting is done? Either you ran out of money so you couldn’t buy any more paint and then it was done, or you just decided to stop.”
Aha.

Odpowiedz
#36
Amazon kompletnie olał marketing, chyba uznali, ze nie warto wywalać kasy na promowanie takiego art-house'u. Trochę szkoda, bo przy wszystkich swoich wadach, jest to naprawdę kawał nietuzinkowego kina. Im dalej od seansu, tym cieplej o nim myślę, nawet pomimo rozczarowującej końcówki.

Odpowiedz
#37
Amazon ogólnie ma problemy z marketingiem swoich filmów:

https://www.hollywoodreporter.com/news/amazon-studios-film-division-tumult-string-box-office-flops-1220968

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  The Boys (Amazon, 2019 -) Mierzwiak 418 69,482 05-07-2026, 17:13
Ostatni post: Krismeister
  Reacher (Amazon Prime) yacajackowski 75 12,152 25-03-2026, 04:43
Ostatni post: slepy51
  The Expanse (Syfy / Amazon, 2015-) Louis Cyphre 86 20,846 13-01-2026, 14:25
Ostatni post: slepy51
  Bosch (Amazon) vast 62 17,297 16-10-2025, 12:29
Ostatni post: slepy51
  The Terminal List aka Lista śmierci [Amazon] Mental 101 16,582 30-08-2025, 21:01
Ostatni post: Dr Strangelove
  The Lord of the Rings: The Rings of Power (Amazon, 2022 - ) yacajackowski 1,302 212,301 27-01-2025, 09:28
Ostatni post: marsgrey21
  Good Omens (2019, Amazon) Pelivaron 18 3,998 07-06-2023, 16:09
Ostatni post: Trailery Srailery
  Carnival Row (Amazon, 2019-) Craven 9 4,547 09-01-2023, 19:12
Ostatni post: Trailery Srailery
  The Marvelous Mrs. Maisel (Amazon, 2019-) Pelivaron 20 4,577 07-02-2022, 20:56
Ostatni post: Pixie
  The Man in the High Castle (Amazon, 2015-2019) Lawrence 15 6,416 25-11-2020, 18:25
Ostatni post: Scheckley



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości