01-10-2012, 11:24
|
Trailery filmowe.
|
|
Ktoś już widział najnowszy film Eastwooda "Problemy z Kurvami?" :D (Trouble with the Curve - przetłumaczone zajebiście "Dopóki piłka w grze?" Za wielką wodą nie zbiera przychylnych recenzji od "znanych", za to ludzikom się podoba.
loading podpis...
(01-10-2012, 11:24)Martinipl napisał(a): Najnowszy film Eastwooda "Problemy z Kurvami?" :D Gwoli ścisłości - o dziwo, Clint jedynie zagrał w tym filmie. Nie stanął za kamerą. ;-) Co do pytania, jeszcze nie oglądalem, pewnie poczekam na wydanie dvd. 01-10-2012, 11:51 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-10-2012, 11:52 przez Doveling.)
Asana Mamoru...:)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 02-10-2012, 15:22
To robił Verbinski czy jednak Burton? Tak czy siak liczę na Hammera :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 03-10-2012, 14:22 (03-10-2012, 14:53)Persona non grata napisał(a): Silver Linings Playbook Wszystko zapowiada się zaledwie poprawnie, a po festiwalu w Toronto takie recenzje: http://www.rottentomatoes.com/m/silver_linings_playbook/ 03-10-2012, 15:29
No i w kontekście tego filmu głośno jest o pierwszej od wielu lat nominacji oscarowej dla De Niro. Sam film wg przewidywań też będzie faworytem wielu nagród.
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 03-10-2012, 15:32
Są oscarowe przymiarki, a ja jeszcze nie poznałem Tuckera w zwiastunie, dopiero zauważając w obsadzie. W sumie nie jestem pewnie wyjątkiem. :P
03-10-2012, 15:49 Cytat:Zaprezentowano oficjalny zwiastun thrillera "Parker" opartego na książkach Donalda E. Westlake'a. Jason Statham gra złodzieja mszczącym się na dawnym współpracowniku, którego gra Michael Chiklis ("Vegas", "Świat gliniarzy"). Reżyseruje zdobywca Oscara - Taylor Hackford ("Ray"). Może będzie chociaż zjadliwe, choć po zwiastunie mam mieszane uczucia. 03-10-2012, 19:46
Niby wygląda jak kolejny akcyjniak ze Stathamem, ale osoby reżysera i scenarzysty pozwalają sądzić inaczej. Na pewno obejrzę, choćby dla Chiklisa.
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 03-10-2012, 20:07 Cytat:Po ostatnim skoku jego ekipa oszukuje go, kradnie łup i pozostawia go na śmierć. Mija czas i Parker jest zdeterminowany, by brutalnie odpłacić im za tę zdradę. Chyba jednak wolę wersję z Melem Gibsonem :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 03-10-2012, 20:17
Może być dobre. Teksas, zabijanie wszystkich, którzy nabruździli, lubię to. Tylko osoba scenarzysty jakaś dziwna - koleś od popeliny Aronofkiego nie wróży dobrze, jeszcze będzie chciał jakąś głębie dodać do filmu i wyjdzie Bergman (blech)
03-10-2012, 21:58
Dobra zakończyłem swój kilkudniowy romans z Festiwalem w Toronto przyglądając się bliżej lub pobieżniej wszystkim filmom (albo przynajmniej większości z nich), które dostały się do strefy "Official Selection". Po obejrzeniu około stu pięćdziesięciu trailerów naszła mnie taka refleksja.
Zacznijmy od tego, że naprawdę ledwie garstka z tych trailerów była dobra, co daje nadzieję, że Polska nie jest najgorszym twórcą zwiastunów na świecie (aczkolwiek nasz polski "reprezentant" to dno i sto dwadzieścia cztery metry mułu i lepiej, żeby nikt na podstawie tego filmu nie oceniał całej naszej kinematografii). Druga refleksja jest taka, że naszym rodzimym kinem nikt normalny na świecie się nie zainteresuje, niezależnie jakiej jakości ono będzie, tak jak mnie w ogóle nie zainteresowały perfekcyjnie dopieszczone produkcje z Indii, Izraela, Korei, Rumunii czy cholera wie skąd jeszcze. Moje wzmożone zainteresowanie wywoływały tylko produkcje z Afryki, ale to wyłącznie dlatego, że to obrazy tak specyficzne i charakterystyczne, że mimochodem patrzy się na nie w inny sposób niż na filmy realizowane gdzie indziej. Trudno mi sobie wyobrazić, żeby ktoś z podobną fascynacją traktował Polskę. Utwierdziło mnie to w przekonaniu, że przebicie się do szerszej publiczności np. w Stanach lub Zachodniej Europie, zdobycie czegoś więcej niż wyróżnienia w jakimś konkursie, czyli sławy i rozpoznawalności za granicą ociera się o coś niemożliwego. Ale do rzeczy wykopałem kilka ciekawszych w moim uznaniu propozycji, które przynajmniej na tym forum nie były wcześniej proponowane w tym temacie. Może kogoś zainteresuje, kolejność przypadkowa, kompletnie nic nie znaczy: 1. "The Company You Keep" - pewnie o nim słyszeliście, najgłośniejszy w mojej stawce, ale ja np. dowiedziałem się o tej produkcji dopiero z TIFF'a pomimo, że obsada jest absolutnie NIESAMOWITA: Shia LaBeouf, Robert Redford, Susan Sarandon, Nick Nolte, Stanley Tucci, Chris Cooper, Anna Kendrick i jeszcze jacyś inni uhonorowani Oscarem aktorzy. Jeśli chodzi o fabułę to Redford gra kolesia, który w latach młodości był aktywistą nielegalnego ugrupowania i od tamtego czasu ma na pieńku z prawem i jest poszukiwanym przestępcą. Rzecz w tym, że od tamtej pory minęło już 30 lat (wątpię, by ktokolwiek przejmował się jakimś aktywistą przez 30 lat, ale kij w to), Redford cieszy się nową tożsamością i nie mógłby nawet przypuszczać, że coś jeszcze stanie na mu przeszkodzie. Tym czasem młody agresywny reporter Szyja trafia na trop, dzięki któremu może odkryć prawdę o Robercie. 2. "I declare war" - grupka chłopaków bawi się w lesie w wojnę, ale sprawa jest o tyle ciekawa, że padają prawdziwe strzały, torturują się na serio i chodzą umorusani we krwi. A sprawę dodatkowo komplikuje fakt przyłączenia się do zabawy dziewczyny przyprowadzonej przez jednego z chłopców. Wszyscy wiemy, że do pewnego wieku nic tak nie psuje zabawy, jak obecność dziewczyny. 3. "LORE" - chyba pierwszy film o relacjach żydowsko-niemieckich z okresu II Wojny Światowej, który tak bardzo przykuł moją uwagę. Tym razem mamy maj 1945, Hitler nie żyje, a Niemcy muszą uciekać, więc historia nieco odwrócona, bo uciśnieni są ci, którzy uciskali. Zapowiadają się świetne zdjęcia i muzyka, bo Max Richter to naprawdę przyzwoity niemiecki kompozytor. 4. "Blackbird" - na wyobcowanego nastolatka padają oskarżenia, jakoby był zagrożeniem dla społeczeństwa i przygotowywał się do jakiejś masowej masakry w stylu Columbine. On faktycznie, kreował się na takiego, ale "nie miał złych zamiarów". Nie zmienia to jednak faktu, że w jego chacie znajdują broń należącą do ojca i listę nazwisk z osobami do odstrzału. Chłopak trafia do zakładu dla młodocianych przestępców i będzie musiał udowodnić swoją niewinność. 5. "The Thieves" - jak zobaczyłem, jakie kino się teraz kręci w Korei byłem w szoku, po prostu koreańskie "Ocean's 11", aż chce się zobaczyć. 6. "Ill Manors" - zapowiada się na naprawdę dobry, brutalny i brudny thriller w stylu kina zemsty obsadzony w środowisku londyńskich gangsterów, dilerów i innych oprychów. Oczywiście fikcja, ale wygląda bardzo przyjemnie dla oka. Nawet slogan mi się podoba "We are all products of our environment... Some environments are just harder to survive in." Debiut reżyserski muzyka znanego niektórym jako Plan B.
"Byłem królem traktorzystów przy wyrębie lasu na cały Oregon i sąsiednie stany, a królem szulerów od powrotu z Korei i nawet królem opielaczy groszku na farmie w Pendleton - więc pomyślałem sobie, że skoro już mam być wariatem, to też muszę być pierwszym i najlepszym." Randle McMurphy
04-10-2012, 02:18 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-10-2012, 10:19 przez Persona non grata.) (04-10-2012, 02:18)Persona non grata napisał(a): Rzecz w tym, że od tamtej pory minęło już 30 lat (wątpię, by ktokolwiek przejmował się jakimś aktywistą przez 30 lat, ale kij w to) U nas też politycznych lustruje się po 30 latach. ;-) Zależy co Redford zwojował. Niemniej jednak opis mnie zaciekawił, jak i pozostałych. 04-10-2012, 08:47 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-10-2012, 08:48 przez Doveling.) (03-10-2012, 19:46)hanys napisał(a):Po takich kozakach jak Lee Marvin, Chow Yun-Fat i Mel Gibson, Jason Statham jako Parker wydawał mi się słabym wyborem. Niestety zwiastun to potwierdza. Statham gra Stathama, i o komizm mogą ocierać się fragmenty, gdy udaje południowy akcent. Ale cała reszta wygląda świetnie - w tym także pozostała część obsady (No, J. Lo jako eye-candy, choć na to chyba już parę lat za późno, ale zobaczymy). 04-10-2012, 10:19 |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Warto przeczytać, czyli polecamy filmowe artykuły | Jakuzzi | 191 | 52,259 |
24-12-2025, 03:16 Ostatni post: Bucho |
|
| Vlogi filmowe | smackey | 127 | 33,637 |
05-10-2025, 01:14 Ostatni post: slepy51 |
|
| Ciekawe wywiady, rozmowy, wykłady filmowe | Gal Anonim | 50 | 18,392 |
13-09-2025, 13:48 Ostatni post: Mefisto |
|
| Filmweb, IMDb, itp. - portale filmowe | Craven | 830 | 152,231 |
30-03-2024, 01:00 Ostatni post: Mefisto |
|
| Najlepsze trailery | Gal Anonim | 30 | 5,700 |
16-03-2022, 16:54 Ostatni post: Snappik |
|
| Dobre trailery złych filmów | Craven | 24 | 9,147 |
09-07-2015, 14:56 Ostatni post: Gal Anonim |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 2 gości |








