Trailery filmowe.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Huh. Po pierwszym teaserze spodziewałem się raczej mało zabawnego gagu z Olafem. A tutaj epa większa niż w zajawkach do Avengers.

Odpowiedz
Heh, może przekonam się do nadrobienia jedynki.
"Wake the fuck up, Samurai. We have a city to burn."

Profil Letterboxd

Odpowiedz
Nawet nie wiedziałem, że Boyle nakręcił nowy film:


simek: Ja wiem, że dużo shitu się przewala przez temat, ale ten trailer był sześć postów wyżej...
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz


Pięknie się zapowiada. Za samą obsadę już ma u mnie 10/10;)
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Pamiętam jak narzekano po pierwszych zwiastunach Rhapsody a to przecież wygląda jak jeszcze gorzej.
A ten gość? W którym miejscu on przypomina Eltona?
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Elton żyje, więc ten film nie ma szans na sukces :P

Odpowiedz
Żyje i już dawno wypadł z obiegu.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Tak wypadł z obiegu, że nawet w Polsce koncert wyprzedany, a odbywa się w maju. Noname faktycznie
.

Odpowiedz
W kategorii "spoko laurki" prezentuje sie okej. Szczególnie Egerton który imo świetnie pasuje do roli. Jestem zdecydowanie bardziej zainteresowany niż "Bohemian" po pierwszych materiałach.

Elton wypadł z obiegu? XD ?
Chyba, że chodzi o koniec koncertowania, ale wtedy to "dawno" też gryzie.

Odpowiedz
Jeśli Malek dostaje nagrody i nominacje za granie do podłożonego głosu, to Egerton powinien takie dostać już w tym miejscu.
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
(20-02-2019, 16:22)Krismeister napisał(a): Jeśli Malek dostaje nagrody i nominacje za granie do podłożonego głosu, to Egerton powinien takie dostać już w tym miejscu.
Niestety, ale Malek ma już Oscara w kieszeni. Dla Rocketmana obstawiam równe 0 nominacji.

Odpowiedz
Prawda.
Nawet jeśli w sumie wysoko oceniam Maleka to jednak nie da sie nie szanować bardziej kreacji kogoś kto podejmuje sie śpiewu. Bo to zawsze jest duże wyzwanie a w przypadku tak wielkich wokalistów wręcz start z przegranej pozycji. Dlatego trzymam kciuki za Egertona bo gość jest generalnie bardzo spoko i fajnie wypada na ekranie. Mam nadzieje, że po Rocketmanie oraz finale Kingsman zacznie występować u najlepszych twórców.


Edit. Teraz ogarnąłem, że reżyser to jeden z ważniejszych członków obsady "Kompanii braci"!

Odpowiedz

Odpowiedz
Duet fajny, szkoda że taki daremniak za kamerą.

Odpowiedz
(20-02-2019, 16:22)Krismeister napisał(a): Jeśli Malek dostaje nagrody i nominacje za granie do podłożonego głosu, to Egerton powinien takie dostać już w tym miejscu.

Kiedy skończycie z tymi idiotyzmami?
Nie dość, że aktor oczywiście nie jest wizualnie nigdy ultra-podobny do granej postaci to jeszcze chcielibyście, żeby rezygnowano z tego, co wyróżniało oryginał? SZCZEGÓLNIE w przypadku głosów, których nie da się podrobić?
To czego wy oczekujecie? Żeby aktorzy śpiewali swoimi ujowymi głosami?
Wtedy byście nie narzekali, że to zupełnie inny głos?
A tacy jesteście spostrzegawczy, że nawet nie zauważyliście, że nie wszystkie partie w tym filmie są śpiewane przez Mercurego



(20-02-2019, 13:48)srebrnik napisał(a): Tak wypadł z obiegu, że nawet w Polsce koncert wyprzedany, a odbywa się w maju. Noname faktycznie


Nie noname a gość, którego płyty nic już nie znaczą w mainstreamie. Tzn. wywalili go jako starego ramola albo dlatego, że nagrywa kiepskie płyty*
Czyli spotkało go to co inne dawne gwiazdy, którego nawet jeśli nagrywają ciągle dobre płyty to są wyrzuceni kosztem jakiegoś chłamu r n b alby syfiastego hiphopu.

* on akurat nagrywa mało, ale i tak od 20 lat nie miał hitów na miarę tych dawnych. Podobnie jest z innymi "dziadkami", którzy ciagle nagrywają płyty ale są olewani.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Ja jak myśle o biografii muzyka to widze Phoenixa i Casha. To dowód, że można.

I tak, aktor powinien śpiewać bo to on kreuje konkretnego bohatera. To jego wersja. A ja nie oglądam takich filmow dla muzyki tylko dla historii i przedstawienia danych postaci, dlatego oczekuje pełnoprawnej kreacji aktorskiej bez podkładania głosu

Odpowiedz
Jamie Foxx - Oscar. Nie śpiewał.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Jak nie śpiewał jak śpiewał :D
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Warto przeczytać, czyli polecamy filmowe artykuły Jakuzzi 191 52,259 24-12-2025, 03:16
Ostatni post: Bucho
  Vlogi filmowe smackey 127 33,641 05-10-2025, 01:14
Ostatni post: slepy51
  Ciekawe wywiady, rozmowy, wykłady filmowe Gal Anonim 50 18,392 13-09-2025, 13:48
Ostatni post: Mefisto
  Filmweb, IMDb, itp. - portale filmowe Craven 830 152,239 30-03-2024, 01:00
Ostatni post: Mefisto
  Najlepsze trailery Gal Anonim 30 5,700 16-03-2022, 16:54
Ostatni post: Snappik
  Dobre trailery złych filmów Craven 24 9,147 09-07-2015, 14:56
Ostatni post: Gal Anonim



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości