Trailery filmowe.
Chwalony na festiwalach (Sundance, Berlin) pełnometrażowy debiut koreańskiej reżyserki Celine Song. Oparta na wydarzeniach z jej własnego życia i rozgrywająca się na trzech płaszczyznach czasowych historia dziewczyny i chłopaka, których rozdzieliła emigracja. Spotkanie po latach sprawia, że odżywają nie tylko wspomnienia...


Nowy film Juliusa Avery'ego. Russell Crowe w roli Gabriele Amortha - włoskiego księdza, który przeprowadził dla Watykanu tysiące egzorcyzmów.

Odpowiedz
(21-02-2023, 21:45)Snappik napisał(a): Zacne, chociaż wstawki CGI z samolotem fatalne. Ale reszta pachnie Quentinem i jakimś wczesnym Tommym Wirkolą.


Wolalbym mniej odjechana i przyziemna wersje Rambo (w sensie takie First Blood + zemsta), gdzie jakis zaprawiony w bojach komandos, ktory zna okolice rozpierdala jakis tam oddzial Nazioli. I tutaj wykorzystalbym pare pomyslow z tego trailera, przy czym na mniejsza skale. Cala reszta natomiast, no nie moja bajka, choc pewnie w czasach studenckich ogladalbym z wypiekami na twarzy.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Ten trailer filmu z Crowem to wygląda jak straszne gówno, na jakieś 10% na RT. Russell ma jakieś długi, że musi grać w horrorach które wyczerpały temat 15 lat temu?
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Zekranizowali operę Carmen


Odpowiedz
Mark Hamill się przypomina. W "The Machine" wystąpi u boku stand-up'era - Berta Kreischnera, a sam film jest na swój sposób kontynuacją popularnego skeczu o porwaniu komika i jego ojca przez rosyjską mafię. Po latach gangsterzy ze Wschodu znów pojawiają się w ich życiu...

Odpowiedz


Ale zawód... Miałem nadzieję, uwielbiam Piotrusia Pana, od książki, po filmy, komiksy i animacje, ale to wygląda po prostu okropnie zarówno wizualnie jak i stylistycznie. Zero tutaj poczucia przygody, wygląda to bardziej jak przedstawienie, a Piotruś prezentuje się jak w reklamie płatków śniadaniowych, a nie filmie fabularnym.

Hinduski Piotruś i czarny dzwoneczek. Classic. Na odtrutkę obejrzę sobie kreskówkę od Foxa.


Odpowiedz
A ja dla odmiany powiem, że gdy nie leją po oczach CGI to wygląda to naprawdę przyzwoicie. Widać, że Lowery kręcił, choć żałuję, iż nie wziął się za autorskiego Piotrusia, tylko ponownie dorabia u uszatej myszy.

Obstawiam, że obok "Cruelli" i "Księgi dżungli" to będzie najbardziej znośne z tych wszystkich live action.

Odpowiedz
32k lajków i 213k dislajków, nieźle ten Piotruś, choć 3,5 miliona Arielki brakuje.

Odpowiedz
Jak nie cytuje chamsko klasyka Disneya (a i tego jest całkiem mało), to... bardzo fajnie się prezentuje. Gdyby nie logo Disneya to bym wziął za n-tą ekranizację powieści. Nawet muzyka jest z generatora trailerów niźli coverowanie You Can Fly. Po ostatnim gównie Zemeckisa miła odtrutka. Widać, że większy nacisk będzie na Wendy, ale to nie przeszkadza, bo defacto to ona była główną bohaterką powieści.

Tym razem obejrzę to z ciekawością, choć lampka ostrzegawcza będzie mrygać. A podmiany kolorów skóry nie czepiam, bo jakoś to naturalne, że wróżki i Zgubieni Chłopcy nie ograniczali się do Wielkiej Brytanii. I to nie jest pierwszy raz (było to w Hooku i było w Wendy). Choć Dzwoneczek mogła być bardziej fantazyjna, a nie laska ze skrzydełkami (i na pewno nie będzie zawistną socjopatką), a Piotruś Pan wypada tak se. No i jest po mutacji, czyli Nibylandia powinna beknąć za falszywy marketing.

(28-02-2023, 21:06)marsgrey21 napisał(a): Zero tutaj poczucia przygody, wygląda to bardziej jak przedstawienie
Oryginalnie to było przedstawienie :).

(28-02-2023, 21:13)Kryst_007 napisał(a): Obstawiam, że obok "Cruelli" i "Księgi dżungli" to będzie najbardziej znośne z tych wszystkich live action.
Jeszcze Zakochany kundel był w miarę przyzwoity.

Odpowiedz
Zwiastun nowych "Żółwi Ninja".


Odpowiedz
Animacja klasa. Widać, że inspirowali się Pajączkiem i włożone w to zostało więcej pasji do materiału źródłowego, niż zapewne w tamtej kile produkcji Baya (tzw. filmu nie widziałem, ale wszystkie znaki na niebie utwierdzają mnie w przekonaniu, że utrata 100 minut z życia).

Odpowiedz
Teraz wszyscy będą zżynać ze SpiderVerse? Zaczynam wierzyć w animowanego Batman Beyond od Warnera teraz.

PS. To co? Jedna kreskówka z czarną April i teraz zawsze już będzie czarna?

Odpowiedz
[Obrazek: another-weasley-harry-potter.gif]

Dopiero co skończyła się jedna wersja, a już pojawia się kolejna.

Początek nawet obiecujący, pierwsze plansze kreską przypominają oryginalny komiks Lairda i Eastmana. Ale im dalej, tym gorzej. Żółwie są tu irytujące i za mocno przywiązali się członu "Teenage" (w dodatku nastolatki z ery Tik Toka i już mnie gościa po 30-stce skręca. Ech boomerstwo) i na dodatek odmłodzili ich, co poziom irytacji skręca (Leo ze wszystkich mutacji nie przeszedł tej głosowej - chyba, że zrobia myk, że to dziewczyna co by mnie nie zdziwiło). Na razie nie skreślam, ale doza sceptycyzmu nikomu nie zaszkodzi.

(06-03-2023, 17:59)Kryst_007 napisał(a): (tzw. filmu nie widziałem, ale wszystkie znaki na niebie utwierdzają mnie w przekonaniu, że utrata 100 minut z życia).
Wbrew pozorom nie. Obie części może nie są wybitne i jest parę idiotycznych decyzji, ale ja nie zgrzytałem zębami i widać, że twórcy byli fanami kreskówki z lat 80. (m.in. Bebop, Rocksteady i Krang właśnie stamtąd pochodzą, a nie komiksu), bo jest sporo odniesień choć dość zachowawczych. No i najważniejsze - same żółwie poza dyskusyjnym designem wyszły znakomicie i są najlepszym elementem.

Odpowiedz
(06-03-2023, 18:04)marsgrey21 napisał(a): PS. To co? Jedna kreskówka z czarną April i teraz zawsze już będzie czarna?

Tym razem chyba nie tylko czarna, ale też "plus size".
Ja podziękuję.

Odpowiedz
Chris Evans podrywa Anę de Armas. Ana jest tajnym agentem CIA...

Odpowiedz
W sprawie żółwi ninja tyle powiem:

[Obrazek: 1421898d3ca58a4ya79ld.gif]

Kijem i przez szmatę nie tknę ani tego, ani żadnej kolejnej animacji w tym rzygowym stylu.

---

A do filmów z 2014/2016 wracam regularnie i równie chętnie co do wersji z 1990, choć mają swoje problemy.

Odpowiedz
Mi się styl podoba taki kreskówkowy, ale kolory do dupy, wszystko żółte i zielone, zero kontrastu, jakby niebo nie mogło mieć błękitnego koloru.

ps. #notmahapril, mam flashbacki jak Wally'ego z DC Comics zrobili czarnego bez powodu i potrzeba było wielu lat by powrócił rudy Wally, ciekawe kiedy zobaczymy rudą April.

Odpowiedz
Spider-Verse było pierwszą i ostatnią animacją w takim stylu jaką obejrzałem. Za chwilę co druga będzie tak wyglądać, zwykle mam to gdzieś , bo i tak animacji prawie nie oglądam, no ale żółwie mógłbym obejrzeć, gdyby jakoś wyglądały.

Odpowiedz
(07-03-2023, 08:10)Gieferg napisał(a): Spider-Verse było pierwszą i ostatnią animacją w takim stylu jaką obejrzałem. Za chwilę co druga będzie tak wyglądać, zwykle mam to gdzieś , bo i tak animacji prawie nie oglądam, no ale żółwie mógłbym obejrzeć, gdyby jakoś wyglądały.

No nowy Kot w Butach jest w tym stylu, teraz żółwie, to mamy 2 takie produkcje, przewiduje, że Warner się napali na Batman Beyond w stylu Spider-Verse.

Odpowiedz
(07-03-2023, 09:49)marsgrey21 napisał(a): No nowy Kot w Butach jest w tym stylu
Ale tylko częściowo - podczas bójek.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Warto przeczytać, czyli polecamy filmowe artykuły Jakuzzi 191 52,260 24-12-2025, 03:16
Ostatni post: Bucho
  Vlogi filmowe smackey 127 33,654 05-10-2025, 01:14
Ostatni post: slepy51
  Ciekawe wywiady, rozmowy, wykłady filmowe Gal Anonim 50 18,393 13-09-2025, 13:48
Ostatni post: Mefisto
  Filmweb, IMDb, itp. - portale filmowe Craven 830 152,298 30-03-2024, 01:00
Ostatni post: Mefisto
  Najlepsze trailery Gal Anonim 30 5,702 16-03-2022, 16:54
Ostatni post: Snappik
  Dobre trailery złych filmów Craven 24 9,150 09-07-2015, 14:56
Ostatni post: Gal Anonim



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości