Ulubieni aktorzy
ulubione widmo Sonny'ego
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Samuel L. Jackson przypomniał ludziom dlaczego jest zajebisty :)

http://mashable.com/2013/05/31/samuel-l-jackson-troll/

Odpowiedz
Brando, Waltz, Bale, Miller, Trejo, Holoubek, Madsen, Bardem.
Najbardziej nie lubię Ala Pacino, Willisa oraz Stathama.
Chaczeridi, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Apr 2013.

Odpowiedz
A dziś urodziny ma nie kto inny, jak...

[Obrazek: titty-sprinkles.jpg]

Sto lat.

Odpowiedz
Do panteonu "Bogów kina" zaliczę nade- i przede wszystkim tych, którzy już odeszli: Bogart, Wayne, McQueen, Marvin, Scheider. Tutaj komentarze są zbędne...

Z tych, którzy wciąż czynnie uprawiają proceder zwany aktorstwem:

Pacino & De Niro - obaj za całokształt; ale głównie za koncert pt. "Heat"

Kenneth Branagh - za "szekspirowskie" role

Kyle MacLachlan - za wszystko co stworzył razem z D.Lynchem

Dustin Hoffman & Gene Hackman & Anthony Hopkins - za całokształt karier

Kevin Spacey - głównie za American Beauty i Se7en

Bill Murray & Dan Aykroyd - odpowiednio za Ghostbusters & Ghostbusters/Blues Brothers oraz mnóstwo innych - autentycznie śmiesznych - ról komediowych

Janusz Gajos & Marek Kondrat - wzór "aktora" jeżeli chodzi o nasze polskie klimaty

oprócz nich wyróżnienia dla takich postaci jak:
Vincent Cassel; Jake Gyllenhaal; Jamie Foxx; Mel Gibson; Michael Fassbender; Michael Shannon; Christpher Walken; Benicio Del Toro; Marcin Dorociński

i wielu inych których pominąłem...
Do Bats Eat Cats ? ? ?

Odpowiedz
Moim ulubionym aktorem jest zdecydowanie Denzel Washington. Zaraz za nim są np. J. Phoenix, M. Fassbender oraz J. Statham ;)

Odpowiedz
Zjarany Patrick Stewart uczy swoją dziewczynę aktorstwa ;)


Odpowiedz
Alez sie scierwol ujaral :) co to za lasia, bo stopki ma smakowite (ok)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Chętniej bym zobaczył wersję Vina niż Rihanny ;)


Odpowiedz
Kocham Jackmana, pozdro. :)

http://www.bbc.co.uk/news/entertainment-arts-24353571



(29-08-2013, 21:18)Bucho napisał(a): Alez sie scierwol ujaral :) co to za lasia, bo stopki ma smakowite (ok)
Sunny Ozell:

[Obrazek: article-0-1BE610E5000005DC-697_634x475.jpg]

Odpowiedz
EJ, TYPY! SŁUCHAJCIE, CO ODKRYŁEM! :D Kumacie, że ci dwaj panowie sa spokrewnieni? Są kuzynami! (Jak ktoś nie wie to pan po lewej gral Ethana w serialu LOST - nazywa sie William Mapother!)

[Obrazek: william-mapother.jpg]

Odpowiedz
W ogóle jaaaaa bohater grany przez Cruise'a w serii Mission: Impossible ma na imię Ethan.

#MozgRozjebany

Odpowiedz
dam tu, bo fajne
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Do połowy listy myślałem że to lista uchodźców z Izraela. No i nie ma Michaela Douglasa który grał Batmana. ;)
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz


RDJ trochę pocisnął. Świetne wykonanie.

"Byłem królem traktorzystów przy wyrębie lasu na cały Oregon i sąsiednie stany, a królem szulerów od powrotu z Korei i nawet królem opielaczy groszku na farmie w Pendleton - więc pomyślałem sobie, że skoro już mam być wariatem, to też muszę być pierwszym i najlepszym." Randle McMurphy

Odpowiedz
De Niro, Pacino, Nicholson, Clint oraz po znajomości Arnie i JCVD :)

Odpowiedz
Dla odmiany, zamiast aktorskich heavyweightów, wrzucę kilku lubianych przeze mnie, drugoplanowych character actors. Warto w temacie wrzucić trochę kolesi, którzy nie są na tyle popularni, by przyciągać ludzi do kin samym nazwiskiem, ale którzy mimo tego mają to ciężkie do zdefiniowania "coś", w swojej charyzmie, przez które zapamiętuje się ich twarze i dobrze się ich ogląda. Kilku aktorów, którym "dobrze z ryja patrzy".


Pierwsi lepsi, na szybko wyciągnięci z głowy:

[Obrazek: O5vaT7c.png]

David Morse.

Jeden z moich ulubionych character actors. Facet ma tę specyficzną charyzmę, dzięki której jest zarówno sympatyczny i budzący zaufanie, jak i fizycznie onieśmielający. Taki typ co to równie spokojnie może zagrać dobrodusznego ojca w obyczajówce, jak i twardego gliniarza, który to najpierw zmierzy cię wzrokiem z góry, a potem podczas przesłuchania rozbije Ci twarz o stół. Zawsze z przyjemnością mi się go ogląda.



[Obrazek: XbuTeFC.png]

Tom Sizemore.

Powiedzieć, że facetowi dobrze z ryja patrzy, to lekkie nieporozumienie, bo koleś ma taką aparycję, ze uciekałbym z baru, w którym bym się na niego natknął. Ale gość ma zajebistą charyzmę ulicznika, w dodatku taką, która wybija się 100% naturalnością, gdzie często nawet u uznanych twardzieli kina, wieje trochę udawaną manierą. Zresztą nie musi grać totalnego kozaka jak w Heat, ta jego szorstkość udziela się nawet w dużo spokojniejszych postaciach, które w sumie nic specjalnego na ekranie nie robią i w filmach po prostu "są", a mimo tego zdecydowanie zapadają w pamięć (patrz - jego rola w Szeregowcu for example). Szkoda, że przećpał szczyt kariery.




[Obrazek: 65czeR9.png]

William Fitchner

Nie jestem w stanie wytłumaczyć mojej sympatii do tego kolesia. Aparycję ma raczej odrobinkę szczurzą, co przekłada się na jego karierę, bo znany jest głównie chyba z ról cwaniaków w garniakach. Ale cholera z jakiegoś powodu lubię tę mordę. Kolejny gość, który nawet jak nie ma niczego ponadprzeciętnego do zagrania i po prostu "jest", to jednak wzbudza sympatię. Jego występ jako poczciwy sierżant operatorów Delta Force w BHD, był chyba moją ulubioną postacią wśród tej super mocnej ensable cast, mimo że w sumie nic teoretycznie specjalnego tam nie pokazał.


Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
Proteus, dobre typy. Podpisuję się pod wszystkimi trzema. Niby nie grają pierwszoplanowych ról, ale bez nich filmy sporo by straciły. Szkoda tylko, że dwaj pierwsi jakoś ostatnio na uboczu.
BTW, Sizemore, jak dla mnie idealnie sprawdziłby się w roli kierowcy ciężarówki:) No, jakoś tak go widzę w siarkowanym, przepoconym podkoszulku, z fajkiem w ustach, za fajerą jakiegoś zdezelowanego grata, którym musi kierować chłop z niemałą krzepą, bo wspomagania kierownicy brak.
p.s. Morse może być drugim kierowcą;P
Coś w stylu "Sorcerer".

Dodam jeszcze, że Morse i Fitchner z początku należeli u mnie do kategorii "Znana gęba - nieznane nazwisko". i tak David Morse w latach 90'tych w moich kręgach funkcjonował jako "kumpel Edka", bo w Twierdzy, pierwszym filmie, w którym go zauważyłem, grał prawą rękę Eda Harrisa. Natomiast William Fichtner na podobnej zasadzie (pierwszy obejrzany z nim film) był po prostu "ślepym z kontaktu"...

Odpowiedz
Proteus napisał(a):Tom Sizemore.

Powiedzieć, że facetowi dobrze z ryja patrzy, to lekkie nieporozumienie, bo koleś ma taką aparycję, ze uciekałbym z baru, w którym bym się na niego natknął. Ale gość ma zajebistą charyzmę ulicznika, w dodatku taką, która wybija się 100% naturalnością, gdzie często nawet u uznanych twardzieli kina, wieje trochę udawaną manierą. Zresztą nie musi grać totalnego kozaka jak w Heat, ta jego szorstkość udziela się nawet w dużo spokojniejszych postaciach, które w sumie nic specjalnego na ekranie nie robią i w filmach po prostu "są", a mimo tego zdecydowanie zapadają w pamięć (patrz - jego rola w Szeregowcu for example). Szkoda, że przećpał szczyt kariery.

Pełna zgoda. A charyzma ulicznika pewnie stąd, że urodził się w Detroit :) Dla mnie bardzo podobnym aktorem jest Peter Greene - pojawił się w pilocie "Justified" na 5 minut, a i tak był najlepszy (w całym sezonie). Pracował jako drobny diler narkotykowy w NYC, potem jako taksówkarz, więc niejako "przesiąknął" miastem. Etatowy bad guy lat 90-tych, najbardziej znany z roli Zeda-gwałciciela w "Pulp Fiction". Generalnie koleś grałby we wszystkich moich filmach.

[Obrazek: 01210002.jpg]

Odpowiedz
Kojarzę go. Był w ekipie Dennisa Leary w "Sądnej nocy", jako Redfoot w "Podejrzanych", no i główny szwarccharakter w "Masce". Chętnie zobaczyłbym go w jakiejś pozytywnej roli;)

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Zapomniani aktorzy Snuffer 244 55,524 20-05-2026, 02:16
Ostatni post: slepy51
  Ulubieni reżyserzy Tyler Durden 280 59,046 26-04-2026, 23:35
Ostatni post: Bucho
  Aktorzy, którzy was odrzucają military 250 65,615 09-02-2026, 11:06
Ostatni post: Corn
  Zajebiści aktorzy dalekiego planu Mental 51 20,163 25-01-2026, 14:58
Ostatni post: Bucho
  Aktorki i aktorzy ktorych spotkalismy osobiscie wiking 303 68,526 13-11-2023, 15:42
Ostatni post: Kryst_007
  najprzystojniejsi aktorzy;) deina 257 76,255 09-11-2022, 14:12
Ostatni post: Reno
  Najnudniejsi aktorzy/aktorki Mierzwiak 4 3,339 06-04-2015, 01:17
Ostatni post: Gaahl
  Look-alikes czyli aktorzy i aktorki, którzy mają swoich sobowtórów w Hollywood Super8 1 2,626 26-09-2014, 10:11
Ostatni post: patyczak
  najciekawsi młodzi aktorzy Anonymous 77 18,003 31-05-2013, 04:57
Ostatni post: Gal Anonim
  Aktorzy bez wpadek simek 50 15,678 15-03-2013, 09:56
Ostatni post: Arahan



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości