Wedlock/Obroża (1991)
#1
Spośród direct-to-VHS akcyjniaków z Rutgerem Hauerem ten jest jednym z lepszych. Od razu napiszę - to nie jest żadna perełka, a bardziej temacik na ewentualny remake, który można by było nakręcić za paczkę fajek i worek ziemniaków. Nawet w Polsce.

[Obrazek: B00012SYLO.02.LZZZZZZZ.jpg]

Mylące na plakacie jest tu niemal wszystko, od twardzielskiego wizerunku Hauera (w filmie jest specem od elektroniki, to raczej jedna z miększych ról), przez jaskrawy niebieski kolor, który budzi skojarzenia z science-fiction (Wedlock rozgrywa się w "niedalekiej przyszłości", ale po 10 minutach mamy to w dupie).

W skrócie - Hauer wraz z laską i kumplem obrabiają bank z diamentów, trafiają na policjantów, wywiązuje się strzelanina, laska z kumplem zostawiają Hauera postrzelonego i uciekają. Hauer trafia do specyficznego więzienia, w którym klawiszy jest mało, zabezpieczenia są skromne, a dyrektor wykazuje się bardziej biznesowym cwaniactwem niż przesadnym rygorem. Więźniowie noszą bowiem specjalne obroże, które eksplodują jeśli konkretni penitencjariusze oddalą się od siebie na więcej niż 100 metrów. Można uciec razem? Teoretycznie tak, ale żaden z przesiadujących wyrok nie wie, która obroża pasuje do której.
[Obrazek: Wedlock.1991.[bez takich info o ripach, ...-29-32.JPG]

[Obrazek: wedlock2mz6.png]

[Obrazek: screenshot6553.jpg]

Co mnie zaskoczyło fabularnie to to, że gdzieś po 25 minutach otrzymujemy scenę, która śmiało mogłaby być zakończeniem, a to właściwie od niej wszystko się rozkręca.

Nie wolno również zapomnieć o Hauerze z fryzurą charta afgańskiego i wkurzającej non-stop Joan Chen. A na deser łażąca w obcisłych legginsach Mimi Rogers.

6/10
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#2
6 na 10 to chyba dobra ocena - film miał potencjał, ale wraz z kolejnymi minutami zjeżdża po równi pochyłej, nawet w stronę kina klasy C. No i zestarzał się też niestety. Niemniej wciąż całkiem zgrabne filmidło ze świetnym pomysłem. Remake? Byłbym na tak, o ile za kamerą nie usiadłby Bay lub inny oczojeb.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#3
Coś w tym jest, film miał potencjał zwłaszcza jako kino więzienne - szkoda że reżyser postąpił inaczej i większość pomysłów olał (jak np. więzienny burdel:)). Mimo tego mam do Obroży sentyment, no i Hauer jedzie na pełnym lajcie, jak nigdy.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#4
Ja z kolei ten film oglądałam jak miałam naście lat. Więc wtedy moje oczekiwania co do filmów nie były tak bardzo wygórowane jak teraz. ;) Dlatego ten film wspominam bardzo miło. Pamiętam, że oglądałam go kilka razy. Nie wrócę raczej do tego filmu bo już po samych screenach widzę, że film straciłby tylko w moich oczach a przecież lepiej zachować miłe wspomnienia. Bo sentymentalna podróż w przeszłość z tym filmem zapewne zakończyłaby się tak samo jak w przypadku HARDWARE - czyli niestety nieprzetrwaniem próby czasu.

Odpowiedz
#5
+1 do powyższego. Dobre wspomnienie i jestem pewien, że powtórka teraz by je zrujnowała.

Odpowiedz
#6
Już niewiele z niego pamiętam ale z powyższych postów wynika, że nie opłaca się tego kupić nawet na tanim dvd. Ołkej.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Silence of the Lambs (1991) i inne filmy o psycholach SPOILERY Mental 173 66,334 07-09-2024, 18:50
Ostatni post: shamar
  Stone Cold (1991) Lawrence 6 3,477 20-03-2023, 10:41
Ostatni post: Phlogiston2
  Point Break (1991) reż. Kathryn Bigelow Gieferg 36 9,824 28-04-2019, 11:54
Ostatni post: Badus
  Showdown in Little Tokyo (1991) Gieferg 13 4,814 24-02-2019, 13:17
Ostatni post: Gieferg
  Nothing but trouble (1991) Snappik 1 2,449 16-05-2017, 17:02
Ostatni post: Bucho
  Smażone zielone pomidory, reż. Jon Avnet (1991) Pelivaron 6 2,971 31-05-2014, 12:13
Ostatni post: Pitero
  The Rush, 1991 Glut 3 2,505 13-09-2011, 20:32
Ostatni post: Mental



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości