Zamachy 9/11
#61
Solo napisał(a):Po co na taką skalę? Po co tak kosztownie? Po co kosztem tylu ludzi?
Nie wiem jakie były koszty wytoczonych później wojen ale zapewne były nieporównywalnie większe od wybudowania dwóch wieżowców i kawałka Pentagonu. Analogicznie jest w przypadku ofiar. W zamachu podobno zginęło około 3 tyś ludzi. W wytoczonych wojnach - 4,347 amerykańskich żołnierzy ( http://www.cnn.com/SPECIALS/2003/iraq/forces/casualties/ ). Jeśli rzeczywiście jest to spisek to śmiało można uznać że cel uświęca środki.
Solo napisał(a):Po co tak ryzykownie? Dlaczego aż tak skomplikowanie?
Przecież gdyby chodziło o te wojny i ropę, to - jak pisałem - preteksty można było znaleźć niepomiernie mniejszym kosztem. Choćby Irak - nikt nie zginął, wystarczyło oskarżenie o broń masowej zagłady. Nie trzeba było burzyć gigantycznych budynków w wielkim mieście, żeby zwalić winę na Arabów.
Dla lepszego efektu :wink: aby namówić koalicjantów do wojny. Wyobraź sobie że ni z gruszki ni z pietruszki stany wyskakują na forum ONZ z wiadomością że Irak ma broń i trzeba go zaatakować (a potem kolejne kraje z ropą). Po 9/11 mogli przynajmniej powiedzieć "mamy realne zagrożenie w postaci terrorystów z bronią chemiczną", w innej sytuacji nie mieli by dobrego pretekstu.

Solo napisał(a):Druga sprawa - po co niszczyć Pentagon, czyli mózg operacji wojskowych? Po co pomniejszać swój potencjał bojowy, który ma być zaraz wykorzystany w walce? Po co to wszystko?
Nie byłem w Pentagonie w tym czasie ale podobno część która ucierpiała była remontowana. Może malarze mieli problemy z krzywymi ścianami i majster uznał żę lepiej będzie im się malowało na nowych.

Solo napisał(a):I na koniec jeszcze jedna uwaga. Każdy spisek ma jakiś cel. Dlatego też, gdy usiłuje się udowodnić, że spisek istniał i był określony cel, należy zadać pytanie: kto na tym najbardziej zyskał?
a po co amerykanie wyskakują w ONZ ze sfingowanymi materiałami o broni chemicznej? pamiętam jak dziś że niektórzy dziennikarze zwracali uwagę na to że zdjęcia przedstawionych obiektów byly drugiej świeżości. Ja wiem że politycy to brudne świnie (nie takie jak te powyżej), ale czy nie wydaje ci się że amerykanie przekroczyli tu jakąś granicę?

Odpowiedz
#62
nexus napisał(a):Nie wiem jakie były koszty wytoczonych później wojen ale zapewne były nieporównywalnie większe od wybudowania dwóch wieżowców i kawałka Pentagonu. Analogicznie jest w przypadku ofiar. W zamachu podobno zginęło około 3 tyś ludzi. W wytoczonych wojnach - 4,347 amerykańskich żołnierzy

To prawda, ale pytam się: po co, skoro można to było zrobić dużo prościej, a efekt byłby identyczny? Bez tylu ofiar, bez strat finansowych na taką skalę.

nexus napisał(a):Dla lepszego efekty

No to można było osiągnąć jeszcze lepszy efekt: detonować ładunek nuklearny w LA, przy okazji wielu lewicujących i antybuszowskich celebrytów poszloby do piachu. :)

nexus napisał(a):Wyobraź sobie że ni z gruszki ni z pietruszki stany wyskakują na forum ONZ z wiadomością że Irak ma broń i trzeba go zaatakować (a potem kolejne kraje z ropą). Po 9/11 mogli przynajmniej powiedzieć "mamy realne zagrożenie w postaci terrorystów z bronią chemiczną", w innej sytuacji nie mieli by dobrego pretekstu.

Ale pretekst byłby dobry, gdyby na przyład terroryści wysadzili w powietrze przedszkole z dziećmi. Oburzenie byłoby straszne a rząd spokojnie mógłby przygotować się do wojny. Taniej, łatwiej, mniej ofiar, a efekt ten sam.

nexus napisał(a):a po co amerykanie wyskakują w ONZ ze sfingowanymi materiałami o broni chemicznej?

Ale ja o tym ciągle piszę: do wojny w Iraku wystarczyły sfingowane dowody, a tutaj musieli robić taką awanturę? Po co?

Odpowiedz
#63
Amerykanie musieli przekonać świat, że zostali DOTKLIWIE zranieni. w sposób bezprecedensowy. i to im się udało. nawet ja po rozwaleniu WTC uległem medialnej manipulacji i chciałem skopać dupe Saddamowi, co tylko dowodzi, jak genialny był ten cały szwindel. średniowiecze już dawno minęło - współcześnie nie wywołasz wojny pod byle pretekstem porwania samolotu czy wysadzenia pojedynczego budynku. to musiała być kompleksowa, skomasowana, TOTALNA akcja, nosząca znamiona nieprawdopodobieństwa - coś na kształt wojny ofensywnej, jakby ktoś najechał kraj.

czemu Bliski Wschód - już wyjaśniałem.

po obaleniu żelaznej kurtyny demokracja straciła swojego jedynego wroga, którego mogła wytykać palcami. trzeba było stworzyć nowego. no i stworzono - TERRORYSTÓW. jak wiadomo, terroryści są wszędzie, nigdy nie śpią, mogą zaatakować o każdej porze, w najmniej spodziewanym miejscu. do ich eksterminacji powinny się przyłączyć wszystkie narody. i psychoza strachu się nakręca - motłoch się jednoczy w walce ze wspólnym niewidzialnym wrogiem, podczas gdy rządy robią, co im się żywnie podoba - w imię światowego bezpieczeństwa.

Odpowiedz
#64
Solo napisał(a):Ale ja o tym ciągle piszę: do wojny w Iraku wystarczyły sfingowane dowody, a tutaj musieli robić taką awanturę? Po co?
dla samych amerykanów wystarczyłoby i przedszkole ale nie dla światowej społeczności. Rada bezpieczeństwa ONZ nawet po 9/11 i niezbitymi dowodami o broni chemicznej nadal ociągała się z rezolucją nawołującą do zdecydowanych działań.

Odpowiedz
#65
nexus napisał(a):dla samych amerykanów wystarczyłoby i przedszkole ale nie dla światowej społeczności. Rada bezpieczeństwa ONZ nawet po 9/11 i niezbitymi dowodami o broni chemicznej nadal ociągała się z rezolucją nawołującą do zdecydowanych działań.

No to 5 przedszkoli w kilku miastach, żeby atak wyglądał na zorganizowany. Bez sensu jest szkodzić samemu sobie, skoro ten sam efekt można osiągnąć mniejszymi kosztami.

Druga sprawa, to budowanie koalicji antyterrorystycznej. Nie wiem czy wiesz jak to robili Amerykanie. Zresztą sami tego nie ukrywali. Sekretarz stanu jechała np. do Pakistanu i mówiła wprost: pomożecie nam? Bo jeśli nie, to znaczy że jesteście przeciwko nam. I to mniej więcej wystarczało, bo Pakistańczycy wiedzieli, że Amerykanie są wkurzeni, więc gotowi na wszystko. Równie dobrze mogli uwierzyć że są wkurzeni, bo ktoś im wysadził przedszkole. Dało by się i na tej podstawie zmontować koalicję, a o rezolucje ONZ to raczej oni nigdy specjalnie nie dbali.

Odpowiedz
#66
A tak z ciekawości, czy w takim razie późniejsze zamachy w Madrycie i Londynie to również sprawka amerykańskiego rządu? Czy może dali tylko wskazówki tamtejszym siłom rządzącym a wykonanie pozostawili w ich gestii. W sumie kto wie, przecież zamach w Hiszpanii miał znaczny wpływ na odbywające się w tamtym czasie wybory parlamentarne (wygrała je w końcu partia, która przed zamachem wyraźnie przegrywała w sondażach, bankowo to ich sprawka). Nie wiem co zyskał rząd brytyjski, ale na pewno się coś znajdzie.

Odpowiedz
#67
Solo napisał(a):No to 5 przedszkoli w kilku miastach, żeby atak wyglądał na zorganizowany. Bez sensu jest szkodzić samemu sobie, skoro ten sam efekt można osiągnąć mniejszymi kosztami.
Ale najprawdopodobniej zaszkodzili. Pamiętam jak po wydarzeniach 9/11 mówiono, że zaatakowano amerykański symbol jakim wtedy były wieże WTC. Taka akcja mimo poniesionych kosztów miała bardzo duże korzyści dla administracji Busha. Mogli już bez oglądania się na nikogo realizować swoje cele.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#68
Danus napisał(a):Pamiętam jak po wydarzeniach 9/11 mówiono, że zaatakowano amerykański symbol jakim wtedy były wieże WTC. Taka akcja mimo poniesionych kosztów miała bardzo duże korzyści dla administracji Busha. Mogli już bez oglądania się na nikogo realizować swoje cele.

No to można było zaatakować Statue Wolności plus przedszkole. Taniej a efekt podobny.

[ Dodano: Sob Wrz 19, 2009 21:11 ]
Tyler Durden napisał(a):Nie wiem co zyskał rząd brytyjski, ale na pewno się coś znajdzie.

Wredota z ciebie... :)

Odpowiedz
#69
Danus napisał(a):Taka akcja mimo poniesionych kosztów miała bardzo duże korzyści dla administracji Busha. Mogli już bez oglądania się na nikogo realizować swoje cele.
Nie należy zapominać, że cała afera znacznie podniosła do góry notowania Busha w oczach opinii publicznej, a tym samym przyczyniła się do jego reelekcji. A to gagatek jeden!

Solo napisał(a):No to można było zaatakować Statue Wolności plus przedszkole. Taniej a efekt podobny.
Co więcej, mieliby wtedy po swojej stronie francuzów wkurzonych zniszczeniem ich prezentu, ehh, administracja Busha to nawet porządnego spisku nie potrafiła wymyślić...

Odpowiedz
#70
Właśnie, a tak to Francuzi byli ciągle przeciwko Hamerykanom.
Strasznie kiepsko planował ten Busz i spółka. Nic dziwnego, że go nie lubią teraz.

Odpowiedz
#71
Tyler Durden napisał(a):Nie wiem co zyskał rząd brytyjski, ale na pewno się coś znajdzie.
Chcieli wymienić czerwone piętrowce na zwykłe busy ale ludzie się sprzeciwiali. Może władze liczyły że po zamachach double-deckery będą źle się kojarzyć

wszystko można logicznie wyjaśnić, nie macie argumentów i już :wink:

Odpowiedz
#72
W sumie nie mamy. Za to mamy kłopoty z pamięcią, bo przecież w pierwszej wieży nie było pożaru, a nam się wydaje że był. :)
W ogóle to ja czekam kiedy wreszcie ktoś wyjaśni nam, dlaczego ci kosmici zaatakowali Nowy Jork i jaki byl ich długofalowy cel.

Odpowiedz
#73
Kurcze no, mógłbym się powołać na zdanie mojej "grupy ekspertów", ale wasza "grupa ekspertów" na pewno się z nim nie zgodzi, a do tego istnieje ryzyko, że zdanie zabierze trzecia "grupa ekspertów" a tego to już nawet Michael Moore nie zdołałby ogarnąć.

Odpowiedz
#74
A właśnie, dlaczego Moore nie zrobił o tym filmu? Przecież powinien czarno na białym udowodnić, że to sam Busz z diabolicznym uśmieszkiem na ustach wcisnął czerwony guzik wysadzający w powietrze WTC plus Pentagon.

[ Dodano: Sob Wrz 19, 2009 21:33 ]
Tyler Durden napisał(a):ale wasza "grupa ekspertów"

Ja sądzę, że grupa "ekspertów" na tym forum jest wystarczająco silna, żeby uciąć wszelkie spekulacje.
Kosmici zaatakowali i to wina Buscha. Koniec konwersacji i over!
:)

Odpowiedz
#75
Mental napisał(a):współcześnie nie wywołasz wojny pod byle pretekstem porwania samolotu czy wysadzenia pojedynczego budynku.

Powiedz to Rosjanom. Do zaczęcia drugiej wojny w Czeczeni wystarczyło im wysadzenie budynku w moskiewskim osiedlu, a do konfliktu z Gruzją stwierdzenie że w Osetii źle się dzieje. I co z tego że pół świata potem Ruskich potępiło. Nikt im nic z tego tytułu nie zrobił.
Jak USA przeprowadziło wraz z NATO "interwencję" w Serbii, to wystarczyło im hasło "za Kosowo".

Uważam podobnie jak Solo - gdyby USA potrzebowało pretekstu, nie musiałoby przeprowadzać zamachów aż na taką skalę. Wystarczyłoby wysadzić budynek z przedszkolem (jak w Oklahoma City w 1996) by przekonać amerykańską opinię publiczną.
A co z opinią światową? Bush największe poparcie w swoim kraju miał bodajże tuż przed interwencją w Iraku - gdy ONZ i Europa coraz głośniej potępiały jego działania. U Amerykanów zadziałał mechanizm - "cały świat nas nienawidzi, więc oznacza to że mamy rację"

Odpowiedz
#76
heh - przez przypadek dokonałem poprzedniego wpisu jako gość :mrgreen:

Odpowiedz
#77
kwasibor napisał(a):przez przypadek

Przypadek? Czyżby?... ;)
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
#78
Spisek!
Kto za tym stoi?!
Amerykanie? Kosmici? PiS?

Odpowiedz
#79
Gulp. Złapałeś mnie - celowo skłamałem by oddalić od siebie wszelkie podejrzenia - przecież przypadki nie istnieją :wink:

EDIT: No właśnie - skoro przypadków nie ma....to jak wyjaśnić to, że Michał Śledziu Śledziński w swym komiksie "Biegunka", po raz pierwszy opublikowanym w Produkcie nr 3 z 2000 roku (rok przed 9/11!!!) umieścił żart nawiązujący to zniszczenia WTC? Przypadek? Nieeee.... to polski łącznik z talibami kryjącymi się pod Klewkami. Zmiana WTC na Biały Dom to sprytna manipulacja, mająca zatrzeć wszelkie powiązania.

[Obrazek: marazm002.th.jpg]

Odpowiedz
#80
dotychczas nie traktowałem tematu WTC jakoś mega serio. niniejszy topic założyłem w sumie bardziej dla hecy niż żeby cokolwiek roztrząsać. oczywiście starym zwyczajem, będąc totalnie nieufnym wobec wszelkich oficjalnych wersji czegokolwiek, węszyłem przekręt, ale nie żebym nie mógł z tego powodu spać po nocach. z filmów "spiskowych" widziałem tylko 'Loosing Change: Final Cut' i tak jak pisał military, pomimo iż sprawnie nakręcony i zmontowany, to jednak twórcy zbyt łatwo popadają w nim w science-fiction.

teraz już tak nie uważam.

nie mam ŻADNYCH, powtarza: ŻADNYCH wątpliwości, że WTC1, WTC2 i WTC7 zawaliły się w wyniku kontrolowanego wyburzenia, a cała akcja z terrorystami to jeden wielki pic na wodę fotomontaż.

9/11 Mysteries Demolitions powstał w odpowiedzi na Painful Deceptions. autor tego pierwszego filmu po obejrzeniu PD tak głęboko nie zgadzał się z postawionymi przez Hufschmida tezami, że postanowił je obalić. '9/11 Mysteries Demolitions' miał zatem pierwotnie za zadanie przeciwstawić się "nieoficjalnej" wykładni wydarzeń z 11 września i obnażyć jej nieprawdziwość. stało się coś przeciwnego - w miarę postępów w analizowaniu oficjalnych nagrań wyemitowanych przez państwowe stacje, 'Mysteries Demolitions' przekształcił się w suplement do 'Painful Deceptions' - suplement niesamowity, bo podważający dosłownie wszystkie popularne, przyjmowane "na wiarę" konkluzje (że pożar, że paliwo...) i dodający masę nowych faktów (celowo użyłem słowa "faktów", bo dla mnie to już są pomału fakty) do tego, co odkrył Hufschmid.

Nie mogłem spać przez tydzień. Zdałem sobie sprawę, że oficjalna wersja w przeciwieństwie do "Painful Deceptions" jest niedowiedziona, niewystarczająca i co najgorsze, oparta na kłamstwach.

'Mysteries Demolitions' to film, na który składają się głównie wywiady z inżynierami, architektami oraz innymi ekspertami od budowlanki. biorą oni na tapetę wszystkie serwowane w mediach teorie i wykazują ich bezzasadność oraz wybiórczość. nie ma tutaj "spiskowej" otoczki - po prostu drobiazgowa analiza nagrań wideo (niektóre widziałem po raz pierwszy w życiu), jak również krytyczna analiza rządowych raportów na temat 9/11.

jak mówię, dla mnie istna masakra.

POLECAM obydwa filmy! pojęcia nie mam jak po obejrzeniu PD i MD można jeszcze wierzyć, że "gmach WTC zawalił się z powodu pożaru/osłabienia konstrukcji".

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości