Captain Skullet
Liczba postów: 20,267
Liczba wątków: 128
Cytat:Nigdy bym takiego filmu nie nazwał świątecznym.
Myslałem raczej że pytasz o filmy których miał dotyczyć ten temat, a ten temat nie jest o "filmach o świętach" tylko o filmach, które oglądamy w święta i w okolicach świąt. Mogą być w ogóle nie związane z tematyką.
Cytat:nigdy nawet ten film mi się ze świętami nie kojarzył.
To dziwne, bo odkąd pamiętam podobnie jak Kevina prawie rok w rok w święta go puszczają w TV, akcja jest osadzona w czasie świąt, słychać ewidentnie świąteczne piosenki, nawet nawiązania w soundtracku do świątecznych utworów się da wychwycić. Wniosek - nigdy nei oglądałeś tego filmu uważnie :P
21-12-2010, 12:41
TermiGifiernator
Liczba postów: 11,119
Liczba wątków: 57
Aha, więc już wypowiedziałem się co będę oglądał w te święta.
Gieferg napisał(a):Wniosek - nigdy nei oglądałeś tego filmu uważnie
Oglądałem uważnie, ale to wszystko co mówisz mało mnie obchodzi. Ważna jest sama akcja, fabuła która nie kojarzy mi się ze świętami. Może ja innym jestem, ale tak jest.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron
21-12-2010, 12:44
Nowy
Liczba postów: 54
Liczba wątków: 2
shamar napisał(a):Niech skur...ją juz z tym dziadostwem. Banda kretynów postanowiła sobie zrobic jaja z Polsata a ci pomyslelli , że ludzie naprwawde chcą znowu Kevina... :cry:
Pragnę nieśmiało zauważyć, że i tak jest zmiana, bo Kevin zawsze był w Wigilię.
Doprawdy, zawsze śmieszyły mnie narzekania "że znowu Kevin". On jest raz w roku, przez ten czas telewizja tradycyjnie do zajemania puszczała Janosika czy innych Czterech Pancernych i nikt do tego nie ma pretensji ;x
"Why couldn't I have those games when I was a kid? God damn it, I was born too fucking early!"
21-12-2010, 14:22
Dużo pisze
Liczba postów: 516
Liczba wątków: 6
Dla niektórych filmy świąteczne to filmy o tematyce religijnej, jak Ben-Hur i Quo Vadis :smile:
Ja najlepiej wspominam Love Actually, ale to chyba dlatego, że Kevin mi się już znudził, a kiedy oglądałem wczoraj na Polsacie Szklaną pułapkę to także nie robiła na mnie już wrażenia. Niedawno pokazywano także w tv Christmas Vacation, ale dali takiego lektora, że ciężko się oglądało. "Perełką" w tym gatunku jest świąteczny epizod serialu M*A*S*H pt. Death Takes a Holiday [sez. 9 ep. 5].
21-12-2010, 14:34
Stały bywalec
Liczba postów: 824
Liczba wątków: 5
Dobra, odśnieżam temat. Doszły jakieś nowe pozycje obowiązkowe na święta? Żeby uściślić, chodzi o filmy ze świętami lub chociaż śniegiem w tle.
Moje coroczne wybory jakby ktoś pytał:
Kevin 1 & 2
Die hard 1 & 2
Christmas Vacation
Nightmare Before Christmas
Opowieść wigilijna (Zemeckisa)
Family Man
W okresie między świętami a nowym rokiem:
Zły Mikołaj
Lekcja przetrwania
Potop
19-12-2014, 21:50
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-12-2014, 21:55 przez Gemini.)
Captain Skullet
Liczba postów: 20,267
Liczba wątków: 128
U mnie standard z tym że w tym roku Rocky IV się załapał na przedświąteczny sezon (już zaliczony), a tak to Batman Returns, Xmas Vacation, Love Actually, Keviny (zwłaszcza drugi, którego widziałem w XXI wieku tylko raz) i Die Hard 2 (od jedynki muszę sobie odetchnąć, nie pamiętam kiedy ostatnio miałem święta bez niej).
Potop ostatnio oglądałem, więc odpada, może Pan Wołodyjowski w zastępstwie się nada. A w okresie między świętami a sylwestrem to idę do kina na Hobbita (jest śnieg!) i oglądam to, co znajdę pod choinką.
19-12-2014, 21:55
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-12-2014, 21:57 przez Gieferg.)
Stały bywalec
Liczba postów: 824
Liczba wątków: 5
(19-12-2014, 21:55)Gieferg napisał(a): Potop ostatnio oglądałem, więc odpada, może Pan Wołodyjowski w zastępstwie się nada.
A jest tam śnieg? Bo w potopie był i dlatego mi pasił w okresie świąteczno-noworocznym.
Po świętach pewnie jeszcze pierwszą część Narnii obejrzę. I jak znajdę dobrego ripa, to Szoguna (serial) sobie przypomnę. Co prawda śniegu tam brak, ale pamiętam, że kiedyś właśnie w zimie rokrocznie puszczali na tvp.
19-12-2014, 22:02
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-12-2014, 22:05 przez Gemini.)
Captain Skullet
Liczba postów: 20,267
Liczba wątków: 128
Cytat:A jest tam śnieg?
Jest. Np jak Baśka ucieka po tym jak ją Azja porywa. Na początku, jak siedzą we dworze, też mi się kojarzy, że zimowo jest.
A Szogun jest za dobry, żeby go oglądać z ripów.
19-12-2014, 22:05
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-12-2014, 22:07 przez Gieferg.)
Deputy US Marshal
Liczba postów: 7,026
Liczba wątków: 15
Prawie wszystko od Shane'a Blacka.
Plan po-wigilijny - Kiss Kiss Bang Bang, zapijany eggnogiem.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
19-12-2014, 22:13
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,173
Liczba wątków: 67
(19-12-2014, 21:50)Gemini napisał(a): Doszły jakieś nowe pozycje obowiązkowe na święta?
A widziałeś coś takiego w kinie od czasu ostatniego posta? Bo naprawdę nie wiem, co by tu się mogło nagle zmienić.
20-12-2014, 02:54
Stały bywalec
Liczba postów: 824
Liczba wątków: 5
Nie widziałem, od ostatniego posta nie byłem w kinie:P
20-12-2014, 07:56
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,249
Liczba wątków: 29
(19-12-2014, 21:50)Gemini napisał(a): ...chodzi o filmy ze świętami lub chociaż śniegiem w tle.
The Thing (aka Rzecz aka Coś) :)
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
20-12-2014, 13:31
Stały bywalec
Liczba postów: 824
Liczba wątków: 5
O widzisz! Proste rozwiązania zazwyczaj bywają najlepsze.
Dodatkowo w okolicach nowego roku 30 Days of Night i może w końcu się skuszę na premierowy seans Snowpiercer'a i The Grey.
20-12-2014, 16:39
Captain Skullet
Liczba postów: 20,267
Liczba wątków: 128
Cytat:30 Days of Night
Tego bym nawet najgorszemu wrogowi nie polecił :)
20-12-2014, 17:18
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-12-2014, 17:19 przez Gieferg.)
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,249
Liczba wątków: 29
Nie znasz się. Całkiem dobra rzecz, jak na wampiryczny film akcji.
(21-12-2010, 14:22)Ciastek napisał(a): Pragnę nieśmiało zauważyć, że i tak jest zmiana, bo Kevin zawsze był w Wigilię.
Doprawdy, zawsze śmieszyły mnie narzekania "że znowu Kevin". On jest raz w roku...
Nastąpiła dezaktualizacja bo od 2,3ch lat jest więcej niż raz w roku. Np. w tym już był miesiąc temu. Podobnie było rok temu. Dalej moja pamięć nie sięga.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
20-12-2014, 19:00
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-12-2014, 19:01 przez shamar.)
Captain Skullet
Liczba postów: 20,267
Liczba wątków: 128
Cytat:Nie znasz się. Całkiem dobra rzecz, jak na wampiryczny film akcji.
Nie słyszałem jak dotąd o czymś takim jak dobry, wampiryczny film akcji, sorry.
20-12-2014, 22:17
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,249
Liczba wątków: 29
Więc ktoś powinien Cię uświadomić, że istnieją takie tytuły jak "Underworld" czy "Blade". Sorry.
(20-12-2014, 16:39)Gemini napisał(a): O widzisz! Proste rozwiązania zazwyczaj bywają najlepsze.
Jeszcze był taki film na podstawie Kinga. Nie dość, że dział się "w zimę" to chyba w okolicach świąt.
"Dreamcatcher"? Nie dałem go rady skończyć.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
21-12-2014, 00:14
Captain Skullet
Liczba postów: 20,267
Liczba wątków: 128
Cytat:że istnieją takie tytuły jak "Underworld" czy "Blade"
Niestety oba te gnioty widziałem, ale już na żadne sequele się nie skusiłem.
21-12-2014, 01:51
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-12-2014, 01:53 przez Gieferg.)
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,249
Liczba wątków: 29
Bo jak wspominałem - NIE ZNASZ SIĘ :)
I nie próbuj dywagować bo wyciągnę pierwszą, lepszą ocenę z brzegu... jakiegoś gniota, którego doceniłeś.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
21-12-2014, 02:27
Oskarmeister
Liczba postów: 6,824
Liczba wątków: 18
Jak tam u Was "przygotowania" świąteczne? U mnie było tak:
1. Love Actually - Pierwszy seans w życiu i mimo, że film mi się spodobał to nie wiem, czy za rok będzie powtórka, zobaczymy.
2. Zabójcza Broń - Film ze świętami ma tyle wspólnego co nic, ale za samą świąteczną czołówkę należała się powtórka. Film taki sam jak za pierwszym seansem, rewelacja. Najbardziej spodobał mi się motyw z przypalaniem zapalniczką. Nie bijesz typa od razu, bo to "oklepany" motyw. Zamiast tego pokazujesz mu, kto mu skopie dupsko, jeśli jeszcze raz da dupy.
3. Batman Returns - Na chwilę obecną (dawno nie oglądałem trylogii Nolana) najlepszy film o Batmanie. Keaton jest świetny. Jest cichy, spokojny, a w głębi skrywa się ta psychiczna, mroczna strona, której daje upust, gdy przywdziewa kostium. Catwoman to najlepsza kobieca postać w historii filmów komiksowych. Duet Pingwin i Christopher Walken, rewelka. Co jak co, ale to jedyny film o człowieku-nietoperzu dla dorosłych. Cyrkowcy palący ludzi, Batman palący cyrkowców, tryskająca jucha z nosa, sam wygląd Pingwina, erotyczne podteksty, brzydkie słowa, przerażająca scena zmartwychwstania Seliny. Poza tym jak sam byłem dzieckiem to ten film był dla mnie zwyczajnie nudny. Dopiero od niedawna potrafię dostrzec świetny mroczny (i świąteczny) klimat, charakterystyki postaci, samego głównego bohatera. Wspaniałe kino.
4. Głupi i głupszy - Często leciało w Święta, więc co roku powtarzam. Klasyk i pierwsze miejsce w swoim gatunku.
5. Film, który zawsze musi być praktycznie przed samą Wigilią, czyli "Szklana Pułapka". Ten film nie ma żadnych wad. Wszystko jest rewelacyjnie zrealizowane. Każda postać jest potrzebna i nawet taki Ellis, który jest trzecioplanową postacią jest zagrany rewelacyjnie! Willis to ultra kozak, a Han Gruber to najlepszy szwarccharakter na świecie. Bill fuckin' Clay.
Powtórzyłbym również "The Night Before", ale oglądałem w wakacje.
23-12-2017, 00:23
|