Anime
No to był poważny minus anime. Miał być naprawiony w "Kai", ale pomimo wycięcia ton materiału zabijającego dynamikę, dalej był rozwleczony. Bleh.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
(13-08-2011, 21:44)Anielski_Pyl napisał(a): Karigurashi no Arrietty (2010, Ghibli)

Bardzo solidna produkcja. Zacznę od oprawy. Grafika jest śliczna, zwłaszcza fantastyczne tła (wnętrze ściany, takie szczegóły jak odpadająca farba z krat, itp.), komputerów zaś użyto bardzo oszczędnie i z wyczuciem - za ten element wielkie brawa. Chyba jeszcze lepiej wypada muzyka, która nie tylko świetnym lirycznym podkładem, ale przede wszystkim licznymi i pięknymi piosenkami wciąga nas w świat sympatycznej Arrietty. Sama historia jest prościutka, z mądrym przesłaniem dla podrostków, a mnie - starego byka - rzecz jasna nie porwała, ale w końcu to nie we mnie celowali twórcy. Pozycja bardziej dla milusińskich i jako taka sprawdza się doskonale, choć o detronizacji Totoro nie ma absolutnie mowy. 8/10, gdybym miał dziesięć lat mniej, na dziś - mocne 7.


mogę się jedynie podpisać - ładny filmik, ale trochę za prosty
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz


Wygląda na nudne romansidło, ale obrazki prześliczne.

Odpowiedz
Każdy film Shinkai to romans (ale nie nudny) z ładnymi obrazkami :)
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
Attack on Titan / Shingeki no Kyojin
Na razie wyszly 3 odcinki, i mimo odtrąbienia hitu na Hataku i forach o anime, nie jestem przekonany. Zamysł ciekawy - atak humanoidalnych i humano-jedzących Tytanów zmusza ludzkość do przeprowadzki za olbrzymie mury. Ale i te w końcu mogą paść, więc przygotowuje się oddziały Zwiadowców, którzy mają odbić Świat, wyrżnąć Tytanów itp itd. Gorzej z wykonaniem, bo twórcy stosują wszystkie wyświechtane chwyty znane z anime, główny bohater to chodząca kalka, a postacie okazują emocje przez DARCIE SIĘ NA CAŁY RYJ. Ładną, idylliczną grafikę szpeci częste przechodzenie w slajd-show, czyli 10 skopiowanych rysunków porusza się względem siebie i tła. Design Tytanów też dupy nie urywa - są zbyt ludzcy, bardziej śmieszni niż przerażający.

Niby tylko 3 odcinki, i wszystko się może zmienić, ale nie widzę tej serii za bardzo.
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Odpowiedz
(08-04-2013, 18:42)Azgaroth napisał(a): Każdy film Shinkai to romans (ale nie nudny) z ładnymi obrazkami :)

Obejrzałem "5 cm per secon". Było nudne.

Ale kuźwa obrazki cudo po prostu. Zresztą:


Odpowiedz
Anime w 60 sekundowej pigułce :P


Odpowiedz
Serial Eperiments Lain

Yyy... to ten... to może ja zobaczę jeszcze raz i zrozumiem...?
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Odpowiedz
[Obrazek: 9kp0ur.jpg]

Ghost In The Shell: Arise - fajne. Raz jeszcze robią GITSa na nowo. Tym razem jest to niby prequel serialu, ale wyraźnie robiony po swojemu, np prezentujący nową historię Motoko. Póki co wyszła tylko pierwsza część. Jest cyberpunkowy klimat, jest akcja jest i nieprzegięta, ciekawa fabuła. Czekam na więcej.

Odpowiedz




Lubie ten film, kreska mi sie podoba, chociaz twarze sa tak narysowane, ze nie wyrazaja jakos wielkich emocji. Sama historia banalna, ale sam swiat ciekawy steampunkowy i muzyka klimatyczna.

Odpowiedz
[Obrazek: 600full-texhnolyze-poster.jpg]

Texhnolyze - ludzie mieszkają w podziemnych miastach. Nie wiadomo dlaczego, nie wiadomo co jest na górze. Po prostu ludzkość teraz mieszka pod ziemią. Miasta kontrolowane są przez gangi, które ciągle ze sobą rywalizują. Najważniejsze jednak jest technologia, która ma udoskonalić człowiek. Cyberpunk z stałym pakietem tematycznym dla tego gatunku. Ewolucja człowieka, cyborgi, ile człowieka w człowieku. Całość podana w bardzo ładnej artystycznej formie, choć miejscami ciężkiej w odbiorze. To co kuleje to tempo serialu. Niemal przez połowę nic się nie dzieje, a główny bohater jedyne co robi to snuje się bez celu po mieście. Na szczęście później wszystko przyspiesza i robi się ciekawie. 7/10, choć potencjał był na znacznie więcej.

[Obrazek: Gungrave-Poster.jpg]
Gungrave - pulpowa gangsterka o dwóch przyjaciołach pnących się po szczeblach mafijnej kariery. Wciągające, utrzymane w bardzo szybkim tempie anime, które ogląda się z wielką przyjemnością. Tony trupów, strzelaniny, pościgi i smutny jazzik w tle :) Bardzo podobało się, że fabuła obejmuje wszystkie etapy życia bohaterów, od gówniarzy z ulicy po stare lata w mafii. Dzięki temu można świetnie ukazano przemiany w życiu i ewolucje bohaterów. Jedyne co nie do końca mi pasowało to wątek sci-fi, który miał być główną atrakcją. W praktyce średnio pasuje do siebie nieźle prowadzony wątek gangsterski, żeby w pewnym odcinku wyskoczyć z eksperymentami naukowymi i nekromancją. Mimo wszystko oglądało się znakomicie i jak ktoś chce brutalną, pulopową sensację to przy Gungrave powinien bawić się znakomicie. 7/10
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
Tak na szybko, bo jestem kompletnym laikiem. Co bardziej mi zryje czachę i dostarczy więcej koszmarów w nocy - Elfen Lied czy Serial Experiments Lain?

Odpowiedz
Lain zdecydowanie. Elfen Lied jest zbyt infantylne, żeby traktować tę serię poważnie.

Odpowiedz
Elfen troche ckliwe jak dla mnie. Lubie natomiast Higurashi When They Cry :) i polecam :) krew sie leje i cala opowiesc dosc ciekawa.

Odpowiedz
Japońskie licealistki w radzieckich czołgach śpiewają pieśni marszowe. Takie, rzeczy tylko w anime :D

www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
Samurai 7 - Siedmiu Samurajów Kurosawy w wersji sci-fi. Generalnie fabuła jest taka sama jak w oryginale, jest sobie wioska, bandyci i siedmiu samurajów, którzy mają ją obronić. Nawet część dialogów jest słowo w słowo przeniesionych z filmu Kurosawy. Największą różnicą jest świat w którym dzieje się akcja anime. Akcja dzieje się w bliżej niesprecyzowanym świecie wyniszczonym przez wojny samurai. W tym świecie na równi z mieczami i technologią wyjętą ze średniowiecza funkcjonują cyborgi, mutanci i wielkie latające fortece strzelające laserkami. Nie mogło również zabraknąć mechów. Ciekawie to wszystko wygląda mimo, że logiki wielkiej w tym nie ma. Akcja jest znacznie szybsza niż w filmie i praktycznie w każdym odcinku coś się dzieje. Walki są mocno przegięte; skoki na 10 metrów wzwyż czy odbijanie laserów kataną to norma. Jest też kilka nowych wątków w stosunku do pierwowzoru, żeby zapełnić treścią wszystkie 26 odcinków.

Anime ogląda się dobrze, jest widowiskowe i ma pełno akcji. Do filmu oczywiście nie ma co porównywać i lepiej zacząć od dzieła Kurosawy niż serialu. Zwłaszcza, że serial poprzez tą komiksową otoczkę i dodanie większej ilości humoru stracił dramatyczny wydźwięk oryginału. Mimo wszystko jako serial rozrywkowy, wypełniony po brzegi akcją i walkami sprawdza się znakomicie i jako taki mogę polecić. 7/10

[Obrazek: series_samurai7.jpg]
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
Jormungand - akcja i strzelaniny to główna atrakcja i w sumie jedyne co można zobaczyć w tym anime. Głównym bohaterem jest Jonah dzieciak, który walczył w górskiej partyzantce na jakimś zadupiu świata. W wyniku pewnych zdarzeń zostaje jednym z członków ochrony Koko trudniącej się w handlu bronią. Serial jest lekki, wciągający i jest wypełniony akcją po brzegi. Czasem bohaterowie rzucają jakieś przemyślenia na temat handlu bronią, wojną i pokojem, ale tak naprawdę treści względem akcji jest niewiele. Główni bohaterowie są ciekawi, każdy ma swoją historię, ale również są mocno przerysowani w charakterystyczny dla anime sposób. Do tego dochodzi niezła muzyka oraz dobra kreska i animacja.

To co może denerwować to nieśmiertelność ekipy Koko. Przeciwnicy to mistrzowie pudłowania i nawet z sytuacji która powinna skończyć się zgonem przynajmniej kilku osób wszyscy wychodzą bez szwanku. Również końcówka jest mocno naciągana i za bardzo kieruje się w stronę sci-fi. Zresztą cały plan Koko wydaje mi się bez sensowny i z założenia mało skuteczny.

Niemniej jak ktoś szuka serialu nastawionego na akcję i strzelaniny to na pewno będzie się dobrze bawił przy seansie Jormungand. Z tym, że już lepiej obejrzeć Black Lagoon dla osób, które nie widziały żadnego z tych seriali.

[Obrazek: jormungand-01-jonah-gun-pistol-serious.jpg]
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
Space Dandy - ostatnio kiepsko z dobrymi nowymi anime, miałem nadzieję że nowa seria od Watanabe Shin`ichirou (Cowboy Bebop, Samurai Champloo) to zmieni. Niestety pierwszy odcinek to spory zawód. Dialogi strasznie tandetne, prawie wszystkie żarty kręcą się wokół dup i cycków, brakuje świetnego stylu z jego poprzednich seriali. Chyba jedyny plus to
Ciekawy jestem co z tym dalej zrobią, ale nie wiem czy aż tak ciekawy żeby dalej oglądać. Na razie 3/10.

Odpowiedz
[Obrazek: 1551492_10152158999642277_1753947612_n.jpg]

No niestety Watanabe chyba jest zagubiony. Koncept serialu/postaci po pierwszym odcinku wygląda tak, że ja po trzech piwach napisałbym coś lepszego. Końcówka pilota mogłaby być końcówką serialu.
Serial chce być bardzo, bardzo meta i w ogóle abstrakcyjny. Stara się niestety za bardzo jak na mój gust. Żeby nie było, że tylko marudzię - niektóre obrazki wyglądają świetnie, wyobraźnia i kolorystyka przy designach obcych, czy to w Boobies czy na dziwacznej planecie. Do tego kombinezon i ta skalna planeta przypominają Funky Kovala. No i kosmiczny kotek fajny. Ale to za mało.

"Brestaurant - where zero G meets double D!" - to był naprawdę zabawny tekst.



Odpowiedz
Free - anime obyczajowe o kilku kumplach, którzy biorą udział w zawodach pływackich. Miałem nadzieje na serial "sportowy" gdzie na pierwszym miejscu będzie pływanie i ukazanie turniejów. Niestety zawiodłem się, bo przez większość czasu są to jakieś obyczajowe smuty. Na dodatek do tego całego pływania bohaterowie dorabiają niepotrzebną filozofię i same wzniosłe frazesy. Nikt nie powie, że pływa, bo lubi. Bohaterowie chcą znaleźć powód dlaczego to robią i musi to być WAŻNY powód. Najgorszy jest jednak przeciwnik bohaterów, który po kilku porażkach jedyne co potrafi to obrazić się i robić awantury nie wiadomo o co. Technicznie serial jest bardzo dobry, rysunki i animacja jest świetna, zwłaszcza w tych kilku scenach w których jednak pokazują jakieś zawody. Generalnie serial jest w sumie dosyć lekki i te 12 odcinków szybko zleciało, ale to na pewno nie jest to czego bym oczekiwał. 5/10 i nie polecam.

[Obrazek: Free-Header.jpg]
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Najlepsze openingi i endingi :) z Anime DrunkenMaster 23 16,192 19-04-2024, 19:54
Ostatni post: OGPUEE
  Cyberpunk anime Lawrence 35 14,940 06-03-2013, 22:06
Ostatni post: Lawrence
  Anime Music Video Bart 6 3,671 26-01-2011, 20:39
Ostatni post: Anielski_Pyl
  Wieczór Anime starapiekarnia 6 2,743 03-09-2008, 19:31
Ostatni post: starapiekarnia
  Festiwal Filmów Anime-wanych - czyli Ghibli w końcu w Polsce Karol 11 4,710 03-10-2007, 15:51
Ostatni post: Karol
  [CENZURA] wielkie roboty, czyli dżapaniz hardkor s-f anime military 16 5,474 27-07-2007, 14:55
Ostatni post: Glut



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości