True Detective [HBO]
#61
A proszę Cię bardzo, masz nawet scenę w slowmotion, zapraszam do dyskusji xD







Odpowiedz
#62
[Obrazek: 19164305.cms]

Odpowiedz
#63
(19-01-2014, 15:52)Quay napisał(a): Ta cała kraina oddalonych od siebie na wpół rozwalonych chałup, tanich spelun i pól trzciny ma w sobie coś koszmarnego i uspokajającego jednocześnie, jakby zło stało się naturalnym elementem krajobrazu, czymś, co się akceptuje, bo po prostu jest.

:):) a bylas jedys w luizjanie? nowym orleanie np.? To cos czuc nawet w powietrzu:) ja juz teraz kocham ten serial, bo daje malenka namiastke tego klimatu, kocham telewizje, ze mi tak podgrzewa serduszko w zime:)

mega serial, prosze spadajcie gadac o wymionach do jakiegos innego tematu :*



Odpowiedz
#64
Sposób uzyskania informacji od tych dwóch gości w tym warsztacie jak w "The Shield".
Tekst o tym, że to nie praca cię zmienia, ale to ty wybierasz pracę, która do ciebie pasuje, jak w finale "Firefly" (akurat niedawno obejrzałam).
Wizje detektywa prowadzącego śledztwo jak w "Twin Peaks".
Nie zdziwiłoby mnie, gdyby opowieść Rusta o wypadku zakończyła się jak w "Breaking Bad", czyli
No i stylizacja zbrodni jak z "Hannibala", o czym pisali ludzie na internetach już tydzień temu, a czego starałam się nie zauważać, co nie było takie trudne, bo nie oglądałam "Hannibala".

Znaczy się, hm. Nawet fajnie tak sobie siedzieć i wyłapywać te różne nawiązania, zamierzone bądź nie, i przekonywać się, jakim się jest beznadziejnym nołlajf... rewind, wybitnym znawcą popkultury ;). Tyle że w drugim odcinku właściwie nic się nie działo, poza ostatnimi minutami.

Duszny klimat Luizjany dalej namacalny, nad czym się już ktoś tutaj rozpływał (ja chyba :), ale jednak przydałoby się popchnąć trochę to śledztwo do przodu.

Cytat:a bylas jedys w luizjanie? nowym orleanie np.?

Nie i raczej nie byłoby to dla mnie dobre. To chyba jedno z tych miejsc, o którym człowiek niby wie, że jest totalnym wypizdowem bez perspektyw, ale ten senny, demotywujący klimat sprawia, że nie chce się stamtąd nigdzie wyjechać i w końcu kończy się jako zjawa snująca się po miasteczku czy po zakurzonej drodze, stały element wyposażenia, jak ten koleś, który stał się częścią statku w "Piratach z Karaibów". Po broń mogłabym ewentualnie pojechać :)

Odpowiedz
#65
W BB było coś takiego?:D Widocznie mam kiepską pamięć.

Odpowiedz
#66
W Twin Peaks wizje Coopera były jednym z kluczy do rozwiązania zagadki i posługiwał się nimi, jak poszlakami, a tutaj wizje są po prostu omamami po odstawieniu cięższych narkotyków. Nie widzę związku:)

No i również nie kojarzę czegoś podobnego w BB?
Aktualnie rządzi: ja

Odpowiedz
#67
Jeden z byłych ćpunów w klinice, w której przebywał Pinkman po śmierci Jane opowiadał właśnie o tym.

Odpowiedz
#68
Jeżeli tak, to Quay, piszesz pierdoły:D

Nawet jeżeli coś takiego miałoby miejsce w True Detective, to ciężko byłoby mi powiedzieć o tym jako o nawiązaniu do BB.

Odpowiedz
#69
Cytat:w drugim odcinku właściwie nic się nie działo, poza ostatnimi minutami.
Jak to "nic się nie działo"? Wizyta u Daddario, wizyta w bunny ranch, King in Yellow i Carcosa, praktycznie każda scena z Rustem i Martym, wizje i ujęcia na Luizjanę - to jest na ogromnie wysokim poziomie, mógłbym siedzieć i godzinami oglądać zdjęcia Luizjany i snujących się detektywów i resztę ferajny. To mi się podoba po prostu :)

Odpowiedz
#70
Póki co jest zajebiście, nie mogę się doczekać trzeciego epa. Zdjęcia wykonane kamerą 35mm tworzą klimat małego piekła na Ziemi, gliniarze nie są tym, kim się wydają na pierwszy rzut oka - ogólnie rzecz biorąc HBO odzyskuje formę po przegiętym True Blood.:). Co do kolejnego odcinka,
Polecam wywiad ze scenarzystą i twórcą serialu, zawiera delikatne spoilery (np. odnośnie stopnia paranormalności w serialu):

http://www.arkhamdigest.com/2014/01/interview-nic-pizzolatto-creatorwriter.html


Red, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Aug 2012.

Odpowiedz
#71
Pinkmanowi opowiadał to prowadzący spotkania na terapii, koleś z Justified.

Odpowiedz
#72
Red, dzieki za link, swietna rozmowa. Wiedzialam, ze predzej czy pozniej bede musiala wyguglowac goscia ale po tym wywiadze juz na serio mnie kreci. Musze koniecznie zaopatrzyc sie w jego papierowe rzeczy.

Odpowiedz
#73
Cytat:Twórca "Detektywa" Nic Pizzolatto podpisał ze stacją HBO nową, dwuletnią umowę. Na jej mocy rozpoczyna pracę nad kolejnymi sezonami swojego serialu, który stał się hitem sezonu 2013/14.

Pizzolatto już pracuje nad zupełnie nową, drugą serią "Detektywa", która opowiadać będzie zupełnie inną historię i skupiać się na innych bohaterach. Premiera serialu zgromadziła na wszystkich platformach HBO blisko 8 milionów widzów, a "Detektyw" to najchętniej oglądany nowy serial stacji od ponad trzech lat.

Pizzolatto już jakiś czas temu zapowiadał, że ma określony plan na swój serial, który opowiadał będzie o trudnym i prawdziwym życiu policyjnych detektywów. Matthew McConaughey i Woody Harrelson występują tylko w pierwszej serii, która będzie zamkniętą historią. W drugim sezonie w obsadzie serialu pojawią się nowi aktorzy, grający zupełnie innych bohaterów. Zmieni się też miejsce akcji i kryminalna sprawa, napędzająca kolejne odcinki.

- To nie będzie zwyczajny, normalny serial telewizyjny. Format "True Detective" jest zupełnie inny. Ten sezon opowiada o parze detektywów, którzy tropią seryjnego mordercę. Jeden z kolejnych sezonów może być znacznie szerszym thrillerem skupiającym się na konspiracji, inna seria opowiadać będzie o tajemniczym morderstwie w małym miasteczku, a w jeszcze innej może nie być żadnej ofiary. W tytule naszego serialu nieprzypadkowo pojawia się słowo "True" w odniesieniu do przedstawienia historii w autentyczny sposób - powiedział Pizzolatto.
hatak.pl

Kibicuje mocno temu projektowi, tak więc mam nadzieję, że po ostatnim odcinku pierwszego sezonu będę w 100% zadowolony i niecierpliwie czekał na więcej. W poniedziałek nowy odcinek, a później w dwa tygodnie przerwy, bo HBO uznało, że konkurować z Super Bowl nie ma sensu.


Odpowiedz
#74
Chcę już kolejny odcinek.

Odpowiedz
#75
Co do tego co hanys wkleił: kolejne sezony nie będą miały ze sobą NIC wspólnego? W takim razie na jakiej zasadzie będzie to ciągle ten sam serial?

Odpowiedz
#76
Wszystko spina kluczowa klamra-True Detective, czyli prawdziwy detektyw. Co sezon inna para detektywów i morderstwa, ale zawsze ma to być wierne tytułowi. Klasyczna antologia.

Odpowiedz
#77
Cytat:W takim razie na jakiej zasadzie będzie to ciągle ten sam serial?
Na tej samej, co każda antologia - różne historie mające coś wspólnego. I to jest idealna rzecz, bo lepiej zostawić niedosyt Rusta i Marty'ego, niż przesyt tych dwóch panów.

Odpowiedz
#78
Aha. No spoko, ja się cieszę, w sumie to nie kojarzę żadnego dobrego serialu w takiej formie. Ciekawe tylko czy do kolejnego sezonu też zatrudnią gwiazdy podobnej wielkości co Harrelson i McConaughey, jest spora szansa na głośne nazwiska, bo dużo łatwiej przekonać aktora, żeby zagrał właściwie w jednym długaśnym filmie podzielonym na kilka odcinków niż w klasycznym serialu gdzie byłoby dobrze, żeby przez kilka kolejnych lat rezerwował sobie tygodnie zdjęć.

Odpowiedz
#79
simek, American Horror Story :)
Ja jako antyfan wręcz horrorów czekam wiernie i już na 4 sezon i co roku się wciągam, ale tutaj poza stylem powraca także obsada w innych rolach, więc to co innego.

Odpowiedz
#80
Od momentu identyfikacji Reggiego - wow! Ostatnie teksty Harta i Cohle'a robią wrażenie, do tego ujęcia na ten skraj lasu i wreszcie co tam się pojawia - tak się buduje napięcie, kocham HBO :)

A, no i dopiero po przespaniu się ta oczywistość wskoczyła mi do głowy-
No i Shea Whigham - koleś jest fenomenalny, fajnie że przebił się do mainstreamu.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  True Detective - SEZON DRUGI [HBO] Bogdan 686 125,050 31-03-2018, 19:08
Ostatni post: Kuba
  Dirk Gently's Holistic Detective Agency (NETFLIX) Indroman 3 3,051 28-09-2017, 12:51
Ostatni post: Gal Anonim
  True Blood Mental 76 20,122 04-08-2013, 00:16
Ostatni post: Red



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości