Fifty Shades of Grey (2015-2018)
#61
(24-07-2014, 22:42)Motoduf napisał(a): I to samo - tylko że w drugą stronę - jest w pornosach, w których seksowne i wyuzdane dziewczyny rzucają się na przeciętnych facetów. Chodzi o dowartościowanie odbiorców, a nie o sens fabularny.

Toś mało pornosów widział w takim razie :P Mało to "in and out" z raszplami, transwetytami i innymi kuriozami (że o sztucznych cyckach nie wspomnę)? Także jakie dowartościowywanie się, kiedy idzie o zwykłe rżnięcie? :D
Natomiast w Greyu, jakkolwiek zły i kiczowaty by nie był, chyba miało kryć się za seksem coś jeszcze, czy nie? Zresztą nawet jeśli nie, to i tak mamy już do czynienia z bardziej zaawansowaną od pornosów fabułą - a ta, musi być w jakiś sposób wiarygodna :>
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#62
Ale jak Krystian Grej dostrzegłby jej zajebistość, jakby miała okulary? Przecież to kamuflaż doskonały. Tak naucza Superman, więc to musi być prawda. Chyba, że jej z nosa zlecą, a wtedy Krystian rzuci się i weźmie ją na miejscu.
I nie oczekiwałbym jednak wiarygodności po przerobionej porno fanfikcji do Zmierzchu. Dla targetu tej radosnej twórczości im większa baja, tym lepiej.

Odpowiedz
#63
Ona to akurat i bez okularów się dobrze kamufluje ;)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#64
W końcu bohater męski to miłośnik sado-maso. Wiązanie i biczowanie lasek to sado, a to, że są nie za ładne to maso.

Odpowiedz
#65
Mefisto napisał(a):Toś mało pornosów widział w takim razie :P Mało to "in and out" z raszplami, transwetytami i innymi kuriozami (że o sztucznych cyckach nie wspomnę)?

Mówię o mainstreamie. A że można też znaleźć seks z ośmiornicami to inna sprawa :)

Cytat:Także jakie dowartościowywanie się, kiedy idzie o zwykłe rżnięcie? :D

Serio uważasz, że seks w pornosach wygląda tak jak w życiu? :D

Cytat:Natomiast w Greyu, jakkolwiek zły i kiczowaty by nie był, chyba miało kryć się za seksem coś jeszcze, czy nie? Zresztą nawet jeśli nie, to i tak mamy już do czynienia z bardziej zaawansowaną od pornosów fabułą - a ta, musi być w jakiś sposób wiarygodna :>

Grey zaczynał jako pornowersja Zmierzchu, więc niekoniecznie :).

Desjudi napisał(a):albo von Trierowi. Byłoby ciało :)

Obawiam się, że byłby też gadający lis :)
"to że gej sobie nie może wziąć ślubu to jest sprawa kościoła" - vast

Odpowiedz
#66
(25-07-2014, 01:19)Motoduf napisał(a): Serio uważasz, że seks w pornosach wygląda tak jak w życiu? :D

Mefisto ogląda tylko te najbardziej obszarpane, przygnębiające, amatorskie sceny, po których człowiek ma ochotę wziąć prysznic i przemyśleć żywot. Więc w sumie tak ;)
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
#67
(25-07-2014, 01:19)Motoduf napisał(a): Serio uważasz, że seks w pornosach wygląda tak jak w życiu? :D

Serio dowartościowujesz się oglądając pornosy? :D
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#68
(25-07-2014, 00:22)Mefisto napisał(a): Natomiast w Greyu, jakkolwiek zły i kiczowaty by nie był, chyba miało kryć się za seksem coś jeszcze, czy nie?
Z tego co wiem to nie bardzo. Kiedyś w Empiku otworzyłem to w trzech czy czterech losowych miejscach (w tym jakoś naprawdę blisko początku) i strona każdorazowo zawierała beznadziejnie (ale tak poważnie źle) opisaną scenę seksu. Analogia mi się nasuwa taka, jakby hitem sezonu z najwyższą oglądalnością w kinach został tani pornos. Co gorsza, byłem mimowolnym świadkiem części rozmowy mojej matki i babci o tym, jak to właśnie to czytają (matce chyba koleżanka pożyczyła) i co myślą - ciekaw jestem reakcji jakbym ja zaczął w domu gadać z np. ojciem jakie ostatnio widzieliśmy porno:/ A ten film jest dla mnie o tyle intrygujący, że tam przecież nie może (czy może???) być tyle scen erotycznych co w książce, więc co oni chcą przez 1,5h pokazywać?

Odpowiedz
#69
Mefisto napisał(a):Serio dowartościowujesz się oglądając pornosy? :D

A gdzie tak niby powiedziałem? :). Mówię po prostu, że zarówno pornosy jak i Grey czy Zmierzch to realizacje mało prawdopodobnych fantazji, które mają coś rekompensować. Główni bohaterowie, z którymi utożsamia się facet/kobieta, są ich odpowiednikami (bo są zwykli, przeciętni), a uległe superlaski/tajemniczy biznesmeni/oddane wampiry to fantazja, na którą większość z nich nie ma szans w prawdziwym życiu.
"to że gej sobie nie może wziąć ślubu to jest sprawa kościoła" - vast

Odpowiedz
#70
Cytat:Serio uważasz, że seks w pornosach wygląda tak jak w życiu? :D

Tutaj bym napisał elaborat z życia wzięty, ale nie ten temat. Krótko - tak, seks w życiu bardzo często przypomina to, co pokazują filmy. Raz jest to in plus - raz in minus.
loading podpis...

Odpowiedz
#71
(25-07-2014, 03:44)Motoduf napisał(a): Mówię po prostu, że zarówno pornosy jak i Grey czy Zmierzch to realizacje mało prawdopodobnych fantazji, które mają coś rekompensować. Główni bohaterowie, z którymi utożsamia się facet/kobieta, są ich odpowiednikami (bo są zwykli, przeciętni), a uległe superlaski/tajemniczy biznesmeni/oddane wampiry to fantazja, na którą większość z nich nie ma szans w prawdziwym życiu.

Dokładnie, tu o nic więcej nie chodzi. Nawet gdyby tu nie było żadnej sceny seksu, to to ciągle byłoby porno dla lasek - bo porno dla lasek polega ciągle na pokazywaniu księcia na białym koniu - tego chcą wszystkie dziewczynki.
Zmienia się stylistyka atrybutów księcia:
zamek,willa w lesie, korpogabinet na szczycie wieżowca, połyskująca w słońcu klata/garnitur szyty na miarę itd. Jedno co się nie zmienia, to że gość zawsze jest obrzydliwie bogaty :)
Motyw ratowania też się w zasadzie nie zmienia, bo jakby nie kombinować to dzięki temu, że on ją dopchnie to ona dozna nirwany i zostanie wyzwolona co najmniej z kompleksów (jeśli nie całe jej życie nabierze sensu a wszystkie pytania znajdą odpowiedź) - zdejmie okular, rozwieje włosy i stanie się Samanthą Jones z seksu w wielkim mieście (albo którąś z pozostałych).
Jedyne co tu trochę ten klasyczny pornoschemat (obecny w każdym rom-komie) zmienia, to, że książę teraz nie jest ciepły i nieskończenie wyrozumiały, tylko tajemniczy i niebezpieczny.

Niech mnie ktoś oświeci czym ten film będzie się różnił od tego:


oprócz tego, że wszystko będzie 100 razy piękniejsze i bardziej bajkowe.

Ja w ramach porno dla facetów lajkuję fanpejdż Dana Bilzeriana, więc nie mogę tak naprawdę fanek greya potępiać ;)
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Odpowiedz
#72
Co do spoilera - w S. było przynajmniej sporo autoironii, z przymrużeniem oka trochę prowadzona fabuła. Grey niestety wygląda mi na śmiertelnie poważny film, co paradoksalnie będzie pewnie śmieszne. W sumie chętnie obczaję Honest Trailer jak tylko będzie i niszczące film recenzje:)

PS
Póki co przedsmak dają komentarze pod zwiastunem na pudelku - polecam;)

Odpowiedz
#73
Cytat: tak, seks w życiu bardzo często przypomina to, co pokazują filmy.

tzn które filmy? :)


Odpowiedz
#74
Azjatyckie głównie. Zwłaszcza te animowane.

Odpowiedz
#75
[Obrazek: 50-shades-grey.jpg]

Odpowiedz
#76
Eric Bana? :P


Odpowiedz
#77
(25-07-2014, 03:44)Motoduf napisał(a): Mówię po prostu, że zarówno pornosy jak i Grey czy Zmierzch to realizacje mało prawdopodobnych fantazji

nope

w pornosach chodzi po prostu o rżnięcie, wszak nie każdy pornos to jakaś fantazja - w większości nie ma nawet stereotypu pokroju "zatrzymuje cię policjantka", tylko po prostu randomowa para (oboje niekoniecznie piękni i wysportowani, chyba, że oglądasz kanał playboya) rżnie się w różnych konfiguracjach. Cytując Zack i Miri:

Cytat:EVERYBODY wants to see ANYBODY fuck. I hate Rosie O'Donell, but if somebody said "I got a tape of Rosie O'Donell getting fucked stupid" I'd be like "Why the fuck aren't we watching that right now?"

A, że Grey jest fantazją, to nie przeczę - niemniej film wygląda, jakby jeszcze coś tam miało być prócz tego.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#78
W filmie musi być coś więcej, bo jak pisałem wcześniej nie jest raczej możliwe, żeby przez 1,5h wałkowany był temat sado-maso.

Odpowiedz
#79
Mefisto - naprawdę nie chce mi się tego tłumaczyć, ale wydaje mi się, że jako koneser gatunku powinienneś wiedzieć, o czym mówię :)
"to że gej sobie nie może wziąć ślubu to jest sprawa kościoła" - vast

Odpowiedz
#80
Nie no, nie wstydź się - dajesz :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Ted (2012) & Ted 2 (2015) reż. Seth MacFarlane Lawrence 92 40,657 22-03-2026, 20:39
Ostatni post: shamar
  Ocean's 11 / 12 / 13 / 8 (2001-2018) Mefisto 40 9,806 14-03-2026, 16:13
Ostatni post: Pelivaron
  Pacific Rim (2013-2018) Danus 2,202 314,163 12-02-2026, 17:25
Ostatni post: Bucho
  Sicario: Day of the Soldado (2018) reż. Stefano Sollima Mental 194 45,284 18-09-2024, 20:06
Ostatni post: Reno
  The Equalizer (2014-2018) Snappik 100 26,308 02-11-2023, 06:29
Ostatni post: Predator895
  Seria The Purge (2013 - 2018) Mierzwiak 69 23,173 28-11-2021, 10:03
Ostatni post: Snappik



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości