Captain Skullet
Liczba postów: 20,339
Liczba wątków: 128
Cytat:Tłumy ludzi którzy ostatnio mieli książkę w ręce w szkole podstawowej pójdą na Greya dokładnie z tego samego powodu, dla którego byli na Igrzyskach, Potterach itd.
Dokładnie z tego samego powodu, dla którego nie wydałem złamanego grosza na żadne zmierzchy, Pottery czy igrzyska, na to nie pójdę. A czy w ogóle obejrzę to już zależy od was :D
10-02-2015, 22:49
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-02-2015, 22:49 przez Gieferg.)
VIP
Liczba postów: 7,127
Liczba wątków: 292
seks jako spełnienie fantazji? odwaga łączenia fantazji z bdsm? archetypiczni bohaterowie (dziewica i milioner)? Idealny moment wstrzelenia się w rynkową niszę wcześniej opuszczoną przez, powiedzmy, poważną beletrystykę i penetrowaną w kółko przez seryjne tanie romansidła za 5zł? Grey nie jest dobry, ale to świetny produkt na czasy, które z jednej strony bazują na coraz większej swobodzie obyczajowej, a z drugiej na seksualnej pruderii, która jest również obecna we wciąż słyszalnych zasadach, co wolno a czego nie wolno robić/pokazywać. Dziwaczny dysonans.
A może to po prostu przypadek? Powieść trafiła w odpowiednie ręce, które miały ochotę - w konkretnym czasie - na pewne ryzyko wydawnicze, które normalnie by sie nie powiodło, a jakaś szalona marketingowa głowa była w stanie stworzyć coś z niczego przy odpowiednio dużych nakładach. Z gówna da się zrobić lizaka - nie będzie smakował dla każdego, ale swoich smakoszy znajdzie.
10-02-2015, 22:51
Nowy
Liczba postów: 50
Liczba wątków: 0
Słusznie prawicie obywatelu Desjudi. Dzięki 'Cosmopolitan' i innym akcom uświadamiającym wiadomo że można nie po bożemu i że to nic złego.
Czy ten film będzie gorszy niż książka? Nie wiem bo nie czytałem ale trailery były z tych okrutnych ( i nie mamtu na myśli pejczyków, masek czy wiązań ).
Z drugiej strony strony to jak widzę niemal wszyscy zakładają najgorsze, a może to będzie tylko taka tam banalna sieczka, bez straszliwych kretynizmów.
myś gryźli, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Jan 2015.
10-02-2015, 23:10
Nowy
Liczba postów: 2,012
Liczba wątków: 4
Moim zdaniem to w 90% kwestia tych "archetypicznych bohaterów" - motyw fantazji typu "zupełnie przypadkiem podrywa mnie, taką zwyczajną i przeciętną, tajemniczy miliarder, w dodatku przystojny i młody" jest ponadczasowy, co w połączeniu w "pikanterią" upodobań tego współczesnego księcia trafia na bardzo podatny grunt, czyli grunt "stabloidyzowanego" społeczeństwa z dostępem do internetu, pudelka i redtube'a, przy czym o tym ostatnim jakoś tak średnio gadać np. z mamą czy babcią, za to o książce, jaką się ostatnio czytało - jak najbardziej można bez większej krępacji.
Zresztą saga "Zmierzch" opiera się na tych samych relacjach "archetypicznych" (podstaw za miliardera nieśmiertelnego, przystojnego wampira, którego tata jest miliarderem), tylko brakowało jej zorientowania na seks do pełnego sukcesu:P A ponieważ wszystkie fanki Zmierzchu bardzo chciały więcej seksu, to dostały Graya. +ich mamy i babcie mogły nie być zaciekawione "dziecinnym" fantasy o wampirach, ale "dorosłą" fabułą o nieco patologicznym związku już tak (w końcu miłość i namiętność nie wybiera, right? wiadomo, że dla takiego Graya większość by zostawiła męża, który się zaniedbuje i ogląda mecze przy piwku).
There, macie swoją analizę marketingową.
10-02-2015, 23:11
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
(10-02-2015, 23:10)myś gryźli napisał(a): Słusznie prawicie obywatelu Desjudi. Dzięki 'Cosmopolitan' i innym akcom uświadamiającym wiadomo że można nie po bożemu i że to nic złego.
A nie można? :)
(10-02-2015, 23:11)und3r napisał(a): Zresztą saga "Zmierzch" opiera się na tych samych relacjach "archetypicznych" (...), tylko brakowało jej zorientowania na seks do pełnego sukcesu:P
Od tego są fan fici z Edwardem i Jacobem w roli głównej :P
10-02-2015, 23:12
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-02-2015, 23:14 przez Mierzwiak.)
Stały bywalec
Liczba postów: 1,858
Liczba wątków: 48
A 50 shades of Grey jak się zaczęło? :)
10-02-2015, 23:18
Nowy
Liczba postów: 2,012
Liczba wątków: 4
(10-02-2015, 23:12)Mierzwiak napisał(a): Od tego są fan fici z Edwardem i Jacobem w roli głównej :P
Dokładnie, bo Graya napisała autorka takich właśnie fan ficów.
W gruncie rzeczy, pomysł na biznes był idiotoodporny.
10-02-2015, 23:19
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Nie wiedziałem. Serio :)
10-02-2015, 23:21
Nowy
Liczba postów: 50
Liczba wątków: 0
Jak na dzisiaj to przyuważam w tym wątku raczej zainteresowanie socjologią. Sam filmik zaczyna schodzić na drugi plan bo , jak pisałem, zakładamy że będzie podły jak rzadko.
A co jak nagle z tego literackiego gówna ( o którym w tym wątku nie powinno się wspominać ) skroją coś przeciętnego ( nie wiem, może dziewica w scenariuszu zmieni się w niegrzeczną dziewczynkę )?
Rozczarowanie?
myś gryźli, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Jan 2015.
10-02-2015, 23:43
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Mnie tam jest obojętne, co z tego wyjdzie. Nawet jak film okaże się zjadliwy (bo pewnie taki będzie, sądząc po klipach przepowiadam "tak złe, że aż sympatyczne"), to nie zmieni to faktu, że Jamie Dornan bez brody wygląda jak piczka :)
10-02-2015, 23:45
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-04-2015, 23:47 przez Mierzwiak.)
Legions of the Fog
Liczba postów: 2,290
Liczba wątków: 25
(10-02-2015, 23:11)und3r napisał(a): Moim zdaniem to w 90% kwestia tych "archetypicznych bohaterów" - motyw fantazji typu "zupełnie przypadkiem podrywa mnie, taką zwyczajną i przeciętną, tajemniczy miliarder, w dodatku przystojny i młody" jest ponadczasowy, co w połączeniu w "pikanterią" upodobań tego współczesnego księcia trafia na bardzo podatny grunt, czyli grunt "stabloidyzowanego" społeczeństwa z dostępem do internetu, pudelka i redtube'a, przy czym o tym ostatnim jakoś tak średnio gadać np. z mamą czy babcią, za to o książce, jaką się ostatnio czytało - jak najbardziej można bez większej krępacji.
Zresztą saga "Zmierzch" opiera się na tych samych relacjach "archetypicznych" (podstaw za miliardera nieśmiertelnego, przystojnego wampira, którego tata jest miliarderem), tylko brakowało jej zorientowania na seks do pełnego sukcesu:P A ponieważ wszystkie fanki Zmierzchu bardzo chciały więcej seksu, to dostały Graya. +ich mamy i babcie mogły nie być zaciekawione "dziecinnym" fantasy o wampirach, ale "dorosłą" fabułą o nieco patologicznym związku już tak (w końcu miłość i namiętność nie wybiera, right? wiadomo, że dla takiego Graya większość by zostawiła męża, który się zaniedbuje i ogląda mecze przy piwku).
There, macie swoją analizę marketingową.
to jest połączenie dwóch fantazji kreowanych jako "must be" od lat: zwyczajna dziewczyna i książę / dziennikarka + miliarder - z dodatkiem uwalniającym nowoczesne fantazje - wyzwolenie seksualne, a w tym przypadku całkowite poddanie się. Jak na nasze czasy - miszmasz idealny. Sprawdził się. Film zarobi spokojnie 1B.
loading podpis...
10-02-2015, 23:47
VIP
Liczba postów: 7,127
Liczba wątków: 292
Recenzje już są i cóż, raczej pozytywnie, przy czym kilka tekstów przeczytałem i nie ma w nich jednoczesnego zachwytu prozą (raczej podśmiechujki i rozkminy podobne do tutejszych). Może aż takie złe nie będzie. Wszyscy chwalą choćby zdjęcia czy, ogólnie, styl filmu, szczególnie wielkomiejskie widoki.
Oczywiście samego seksu w wydaniu soft porno nie ma. Ale podobno to, co jest, źle nie wygląda.
10-02-2015, 23:48
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-02-2015, 23:49 przez desjudi.)
II Wicemiss Avatara 2010
Liczba postów: 3,195
Liczba wątków: 18
Wy tu gadu-gadu a tu przecie już pierwsze recenzje są i to nawet dość pozytywne :)
http://www.rottentomatoes.com/m/fifty_shades_of_grey/
10-02-2015, 23:49
Nowy
Liczba postów: 2,012
Liczba wątków: 4
Poważnie w tym filmie nie ma seksu??? AHAHAHA
11-02-2015, 00:00
Nowy
Liczba postów: 50
Liczba wątków: 0
Coś tam jest ale to raczej "romantic drama". Ot, tak przęcietnie walniętynkowo.
myś gryźli, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Jan 2015.
11-02-2015, 01:08
Stały bywalec
Liczba postów: 1,858
Liczba wątków: 48
No ja podejrzewałem już od początku, że pikanterii to tam za bardzo nie będzie. Więc nawet w ramach swoich "genre expectations" film raczej nie dostarczy...
11-02-2015, 01:29
Legions of the Fog
Liczba postów: 2,290
Liczba wątków: 25
Film na podstawie książki, w której tematem przewodnim jest seks, jest bez seksu. Buahahahahahahah!!!
loading podpis...
11-02-2015, 09:52
.
Liczba postów: 27,800
Liczba wątków: 62
(10-02-2015, 22:15)Mierzwiak napisał(a): A czym to się niby różni od Harry'ego Pottera, Zmierzchu, Igrzysk Śmierci etc?
Skoro gadamy o zarobkach, to różni się zasadniczo: Gray ma Rkę, przy czym to akurat taki film, że z reszty świata zbierze dużo więcej niż w USA, a chyba w USA bardziej przestrzegają tych ograniczeń wiekowych, u nas nie ma to żadnego wpływu na zarobki, no, chyba, że miałby na ekranie być jakiś hardcore.
11-02-2015, 10:41
CSM-101
Liczba postów: 7,848
Liczba wątków: 0
Ojejku seks pewnie jest, ale po odpięciu pierwszego guzika będzie cięcie a potem ujęcie jak leżą objęci z kołdrą pod nos. Czego niby spodziewaliście się po filmie targetowanym głównie na nastolatki robionym w kraju gdzie pół cycka wyeliminowało by z kin 90% potencjalnych odbiorców.
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
11-02-2015, 10:51
.
Liczba postów: 27,800
Liczba wątków: 62
Przecież Rka jest, więc zakładam, że jednak cycki się pojawiają. Poza tym książka odniosła sukces również dlatego, że ten seks był tam jakoś szerzej opisywany, to można się spodziewać, że w filmie też będzie coś więcej niż całusy, pożądliwe spojrzenia i cięcie do momentu jak już jest po.
11-02-2015, 11:17
|