Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
(11-09-2015, 09:47)Szaman napisał(a): Dodając do tego niepewną sytuację Pacific Rim, wygląda na to, że dziwne rzeczy dzieją się wokół Legendary.
Ani Godzilla, ani Pacific Rim nie były takimi hitami kasowymi, na jakie liczył Warner.
Ja tu widzę wyłącznie desperację w poszukiwaniu wabika na widzów, a czytając o kolejnym planowanym uniwersum chce mi się rzygać. Drogie Hollywood, nie wszystko musi tworzyć uniwersum, nie wszystko się nadaje, a tylko dlatego, że Marvelowi się udało nie znaczy, że widzowie łykną każdą odmianę takiego pomysłu.
11-09-2015, 10:41
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-09-2015, 10:44 przez Mierzwiak.)
Captain Skullet
Liczba postów: 20,256
Liczba wątków: 128
(11-09-2015, 09:30)Juby napisał(a): Przedziwna sytuacja z nowym Kongiem. Postać ta od zawsze należała do Universala,
I pewnie dlatego film z 1976 zrobił Paramount.
11-09-2015, 10:53
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-09-2015, 10:54 przez Gieferg.)
Stały bywalec
Liczba postów: 9,121
Liczba wątków: 44
Ups. W sumie Kong występował też w filmach Toho. :P
Tak czy siak, niecodzienna sytuacja. I chyba jakiś moderator powinien przenieść te posty do nowego wątku, bo z filmem Jacksona nie ma to wiele wspólnego?
11-09-2015, 11:00
Stały bywalec
Liczba postów: 4,900
Liczba wątków: 19
Historia batalii o King Konga jest bardzo pokręcona, ale aktualnie prawa do tworzenia nowych filmów posiada Universal.
Deadline napisał(a):I’ll let you know how this one sorts itself, but I hear it’s happening.
Innymi słowy- plota.
11-09-2015, 11:21
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-09-2015, 11:28 przez Grievous.)
Fanboy Nolana
Liczba postów: 11,944
Liczba wątków: 126
A czy Godzilla nie jest jakoś kilkanaście jak nie kilkadziesiąt metrów większy od Konga? Już nie pamiętam jak to w dawnej wersji rozwiązali, tę różnicę wzrostu i wagi. Gdyż tak to taki crossover nie ma sensu, gdyż i tak wiadomo kto wygra. To tak samo głupie jakby zrobić nagle pojedynek Supermana z Batmanem.... Zaraz...
14-09-2015, 01:53
Stały bywalec
Liczba postów: 12,420
Liczba wątków: 29
Jako ekspert ds. Daikaiju Toho Eiza stwierdzam, iż w "King Kong Vs. Godzilla" Goji i Kong byli tego samego wzrostu (50 m. wys.) plus Konga wyposażyli w moc wchłaniania piorunów i wyładowania ich przez dotyk. I w tym filmie Kong wygrywa (bo w tamtym okresie był w Japonii popularniejszy od Godzilli, który wcześniej był "zbrodniarzem wojennym" i nie mógł liczyć na specjalne propsy).
14-09-2015, 13:12
Stały bywalec
Liczba postów: 9,121
Liczba wątków: 44
Godzilla miał 50 metrów, a Kong (który początkowo miał być gigantycznym Frankensteinem, czy coś takiego, stąd jego moce) miał 40 metrów wysokości. W filmach Amerykańskich wygląda to tak - Godzilla (2014) - 107 metrów, Kong (1933, 2005) - 8 metrów jak stanie na tylnych łapach. :P
Holly na pewno jakoś rozwiąże ten maluśki problem. ;)
14-09-2015, 14:55
Stały bywalec
Liczba postów: 18,467
Liczba wątków: 148
Kong będzie prowadził wielkiego robota.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
14-09-2015, 14:59
Stały bywalec
Liczba postów: 12,420
Liczba wątków: 29
(14-09-2015, 14:06)Phil napisał(a): A to nie było tak, że w wesji na amerykański rynek wygrał Kong, a w tej japońskiej Godzilla? Czy to tylko jakaś miejska legenda?
To miejska legenda.
Widziałem obie wersje i w każdej z nich zakończenie jest takie same. Potwory po trzęsieniu ziemi wpadają do wody, z której po chwili wyłania się jedynie Kong i odpływa hen daleko. Choć w japońskiej wersji na końcu słychać ryki Gojiego i Konga, tak w amerykańskiej jest jedynie ryk tego drugiego.
Jak pisałem, Kong był wtedy popularniejszy w Japonii, Godzilla za sobą miał jedynie dwa ponure dramaty wojenne, w których była to zdecydowanie negatywna postać. W samym filmie Kong jest nieco sympatyczniejszy od jaszczura.
14-09-2015, 15:34
Stały bywalec
Liczba postów: 4,900
Liczba wątków: 19
Pierwsze zdjęcia z planu.
Ogólnie ciekawa sprawa. Tak sobie teoretyzuję, ale nie wiem czy Legendary poniekąd nie wyruchało Universal z tym filmem. Bo o ile większość praw do King Konga należy właśnie do tej drugiej wytwórni, tak część rzeczy jest w domenie publicznej. Chociażby by nazwa Kong* (bez King, stąd Nintendo wygrało batalię prawną o Donkey Konga). Film możliwie że kompletnie zmieni mitologię wielkiego goryla, po to by ominąć prawnych komplikacji. Chociażby nazwa "Skull Island" w oryginalnym filmie oraz remake'u Jacksona pochodziła od kształtu wielkiej skały w kształcie czaszki. Z kolei zdjęcia z planu nowego filmu sugerują że nazwa może tym razem pochodzić o czaszek wielkich goryli. Coś mi mówi że współpraca Universal z Legendary długo już nie potrwa :P
* stąd też tytuł "Godzilla vs. Kong" a nie "Godzilla vs. King Kong".
17-10-2015, 12:34
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-10-2015, 12:34 przez Grievous.)
Captain Skullet
Liczba postów: 20,256
Liczba wątków: 128
Może zacznij tym postem osobny wątek o Skull Island, co?
17-10-2015, 12:37
Stały bywalec
Liczba postów: 4,900
Liczba wątków: 19
Taki miałem zamysł, ale budowa działów na tym forum jest tak pojebana, że nie wiem czy powinienem go umieścić w "filmach zagranicznych" czy "seriach filmowych". King Kong ma wiele filmów, następne w drodze- nie lepiej przerobić ten wątek, na taki o całej serii i przenieść do innego działu? Taki "Jurassic Park" ma 53 stronicowy temat o wszystkich 4 filmach i nikt nie narzeka. Tutaj jest zaledwie 8 stron.
17-10-2015, 13:21
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
(17-10-2015, 12:34)Grievous napisał(a): Z kolei zdjęcia z planu nowego filmu sugerują że nazwa może tym razem pochodzić o czaszek wielkich goryli.
Chyba gigantycznych a nie wielkich :) Już widać że skala z filmu Jacksona poszła się walić i robią podwaliny pod starcie z Godzillą.
17-10-2015, 13:49
Stały bywalec
Liczba postów: 9,121
Liczba wątków: 44
Nie, bo to nie ma być sequel Konga Jacksona tylko część uniwersum o nowej Godzilli i Kongu. Nowy wątek o nazwie "Skull Island" w seriach filmowych byłby na miejscu.
17-10-2015, 13:49
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-10-2015, 13:51 przez Juby.)
Stały bywalec
Liczba postów: 4,900
Liczba wątków: 19
Jakoś nikomu wcześniej nie przeszkadzało by pisać w tym wątku o wersji z 1976 ;) Ale jak chcecie to macie ->
http://forumkmf.pl/Thread-Kong-Skull-Island--4121
17-10-2015, 14:06
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,124
Liczba wątków: 67
(16-01-2017, 21:37)Phil napisał(a): niespodziewanie ponętną Lange
ke?
16-01-2017, 21:52
Miami Vice
Liczba postów: 8,050
Liczba wątków: 43
Szczęściarz że poznałeś w późniejszym. ;)
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D
16-01-2017, 22:03
Stały bywalec
Liczba postów: 12,420
Liczba wątków: 29
King Kong (1976) - oryginal lepszy, ale ten również OK. Początek wydłużony, zdziwiło mnie, jak stosunkowo krótko w sumie trwała część Konga z Dwan na wyspie. Podoba mi się konflikt wewnętrzny Dwan i jej koniec jest doprawdy smutny. I moim miodem na serce był widok Dwan z papierosem w ustach. Paląca pozytywna postac w letnim blockbusterze o kategorii PG. Dzisiaj to herezja! Na minus głupota tekstów Dwan i jej samej (laska, Kong jako zwierzę nie zaczai znaczeń o zodiaku!). Albo innych kwiatków - jak zarządzenie zatopienia potencjalnie wartej majątek i sławę przerośniętej małpy.
I przede wszystkim. W oryginale nie było takiego nastawienia na złych, chciwych białych ludzi z zgniłej cywilizacji. Tutaj tego jest zanadto. Ale przyznam - czarny charakter grany przez tatę z Beethovena jest tak uroczo przerysowany, że aż mu kibicowałem :).
Do pochwalenia efekty specjalne, plenery, polski akcencik, dobry jak na tamte czasy kostium Konga, no ale w końcu pracował przy nim Rick Baker, ekspert do małpich efektów.
I przede wszystkim zajebisty w pytę plakat:
19-01-2017, 23:31
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-01-2017, 00:03 przez OGPUEE.)
Captain Skullet
Liczba postów: 20,256
Liczba wątków: 128
Ależ ten plakat kłamie :)
19-01-2017, 23:38
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-01-2017, 12:49 przez Gieferg.)
Stały bywalec
Liczba postów: 4,900
Liczba wątków: 19
Pfff. Gotowy? A co z "Son of Kong", "King Kong Escapes", "King Kong vs. Godzilla" i "King Kong Lives"? Cykasz? :P
20-01-2017, 12:07
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-01-2017, 12:08 przez Grievous.)
|