Pacific Rim (2013-2018)
O tak! Bo w filmie o potworach napierdalających z wielkimi mechami najbardziej chcę ujrzeć nikogo nie obchodzące postacie ludzkie. 
I już jeden monster-movie z 2014 r. skupiał się na ludziach względem potworów. Wyszło? NIE!

Odpowiedz
Dżiiiizas, jak muszą zaoszczędzić, to niech zrobią 80-minutową, ale konkretną napierdalankę. Film naprawdę nie musi trwać dwie godziny.

Odpowiedz
(25-07-2015, 18:04)piczympoom napisał(a): Del Toro zapowiedział

Del Toro niczego nie zapowiedział. Hunnam wyraził nadzieję, że w sequelu będzie go więcej na ekranie. Thats All.
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Odpowiedz
Nie dogodzisz współczesnej widowni, nie dogodzisz...

Ja jestem na tak, polubiłem ten film, ale nie będę kłamać, że oglądając go ostatnio na blu nie miałem ochoty przewijać scen bez robotów/potworów. Może chociaż tym razem będzie inaczej.

Odpowiedz
I have bad feeling about this.

Żeby nie wyszło jak Robot Jox - dwie sceny akcji i silenie się na pozbawioną głównej atrakcji filmu fabułę między nimi.

Odpowiedz
Zapraszam do wzięcia udziału w konkursie SMS. Do wygrania jest 10 podwójnych karnetów do sieci multikino, do wykorzystania przez kwartał na terenie całego kraju. http://odpalaj.pl lub https://www.facebook.com/odpalaj

Odpowiedz
Przesunięta premiera sequela:

http://www.slashfilm.com/pacific-rim-2-delay/

Przy czym niektórzy sądzę, że może to oznaczać całkowite zaniechanie przy tym projekcie :( Tak samo jak i jednym z powodów może być "Godzilla vs. King Kong". W każdym razie... smuteczek :(
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
No i dobrze, może Del Toro wreszcie zajmie się czymś ciekawszym.

Odpowiedz
Info pozytywne, od początku twierdzę, że pomysł sequela jest głupi.

Odpowiedz
A ja tam bym obejrzał bardzo chętnie, także troszkie smutno.
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Odpowiedz
W sumie smuteczek. Kontynuacja tak naprawdę była zupełnie niepotrzebna, ale jak już obiecali to nabrałem wielkiej ochoty na ten film. Teraz wszystko może pójść do kosza.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
Del Toro wiele rzeczy obiecuje. Ktoś go w ogóle jeszcze słucha?

Odpowiedz
Realia Hollywood, i tyle. Del Toro ma ten problem, ze sie ekscytuje projektami, które nie zawsze maja dosc duza szanse powstac. Mnie najbardziej szkoda jego Lovecrafta, ale ten projekt nigdy nie mial prawa powstac, bo byl zbyt piekny.

Odpowiedz
Bo Lovecraft nie wymaga pierdyliarda milionów pieniędzy, ale Del Toro nie zna umiaru i niepotrzebnie rozdyma budżety - głównie żeby dojebać przegiętym efektem specjalnym tam, gdzie nie trzeba. Najlepsze jego filmy to jego małe filmy, i producenci POWINNI go ograniczać.

Nie wierzyłem ani przez chwilę, patrząc na boxoffice PR, że druga część powstanie. Teraz "bezterminowe zawieszenie" można już potraktować jako stuprocentowe anulowanie, bo Del Torino ma to do siebie, że porzuca projekty, które zajmują zbyt wiele czasu (np. Hobbit).

Odpowiedz
(18-09-2015, 11:08)military napisał(a): Bo Lovecraft nie wymaga pierdyliarda milionów pieniędzy, ale Del Toro nie zna umiaru i niepotrzebnie rozdyma budżety - głównie żeby dojebać przegiętym efektem specjalnym tam, gdzie nie trzeba.
To, że nie wymaga nie oznacza, że Lovecraft z dużym budżetem byłby czymś złym. A twoich uwag wzgledem Del Toro też kompletnie nie rozumiem, bo przeważająca wiekszosc jego filmów ma efekty specjalne bardzo dobrze wykorzystane.

Odpowiedz
Jeśli zaimportowany z Japonii pomysł najgorszego sortu pt. Godzilla kontra King Kong wypali, studio szybko przypomni sobie o Jaegerach :)

Odpowiedz
(18-09-2015, 11:08)military napisał(a): Bo Lovecraft nie wymaga pierdyliarda milionów pieniędzy, ale Del Toro nie zna umiaru i niepotrzebnie rozdyma budżety - głównie żeby dojebać przegiętym efektem specjalnym tam, gdzie nie trzeba. Najlepsze jego filmy to jego małe filmy, i producenci POWINNI go ograniczać.

Przeczytaj "W górach szaleństwa" które chciał zekranizować Del Toro. Wyprawa na antyrktydę, potworki, ruiny pradawnego miasta + retrospekcja o przedwiecznych której - jak podejrzewam - GDT by nie pominął, to akurat wymaga sporych nakładów $$$. 
get ready for suprise...

Odpowiedz
Crov, to dlaczego najlepsze filmy del Toro to filmy najtańsze? Przypadek?

Natomiast co do budżetu "W górach szaleństwa": właśnie przez Antarktydę i ruiny ten film mógłby być względnie tani - ciasny, klaustrofobiczny. Snowpiercer pokazał cały świat skuty lodem + masę zróżnicowanych lokacji za 40 baniek. Tajemnicze ruiny i potwory i Antarktydę miał też AVP za bodajże 80-90 baniek. A przecież wygląd tych filmów to ostatnie, do czego można się przyczepić. WGSz byłby realizowany w 100% w studio. Tylko że del Toro pewnie chciałby pokazać kamerę przelatującą przez 40 poziomów pokręconego miasta, CGI-potwory ryczące prosto w kamerę itp.

Odpowiedz
(18-09-2015, 13:18)military napisał(a): Crov, to dlaczego najlepsze filmy del Toro to filmy najtańsze? Przypadek?
No to pójdźmy dalej: Del Toro przesadza z opłacaniem profesjonalnych aktorów, ci tańsi i mniej znani skutkują jego lepszymi filmami! :) Związek jakiś może być, ale nie jest to żaden dowód, że to na Del Toro źle wpływa większy budżet. Oba Hellboye są fajne, a ich wady na pewno nie wynikaja z rozbuchanego budżetu. Problemem Del Toro czasem zdaje sie być język - najlepsze filmy Del Toro to te w jego ojczystym języku. (OK, tylko powtarzam teorie, ktora uslyszalem, bo ja z nieanglojezycznych filmow Del Toro znam tylko "Labirynt Fauna" - acz to na pewno jego najlepszy film. :))

Cytat:Natomiast co do budżetu "W górach szaleństwa":
Ale budżet to nie tylko efekty specjalne i CGI potworki - to wszystko: od czasu pracy, przez możliwości, po jakość ekipy. Pewnie dałoby się to zrobić taniej, ale to nie znaczy, że z większym budżetem nie wyjdzie bliższe autorskiej wizji. Takie "Gone Girl" dałoby się przecież zrobić za 10 milionów zamiast 60-ciu - a pewnie i mniej, ale bylby to bardzo inny film.

Odpowiedz
Jedyne dobre filmy jakie nakręcił Del Toro to Pecific Rim i Hellboy'e. Dziękuje, dobranoc ;)

Trzeba być hollywoodzkim księgowym, żeby wyliczyć, że godzilla vs king kong to lepsza opcja niż Pacific Rim 2. Ja bym tam jeszcze proponował king kong vs godzilla vs Dominic Toretto, 3 franczyzy w jednym, ewidentnie hajs razy 3.

EDIT:

http://comicbook.com/2015/09/18/pacific-rim-2-is-still-in-the-works-says-guillermo-del-toro/

I co teraz hejterzy? ;)
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Die Hard (1988-2013) KubaG 1,315 254,489 18-05-2026, 14:16
Ostatni post: Gieferg
  Ocean's 11 / 12 / 13 / 8 (2001-2018) Mefisto 40 9,734 14-03-2026, 16:13
Ostatni post: Pelivaron
  Sicario: Day of the Soldado (2018) reż. Stefano Sollima Mental 194 44,907 18-09-2024, 20:06
Ostatni post: Reno
  The Equalizer (2014-2018) Snappik 100 26,179 02-11-2023, 06:29
Ostatni post: Predator895
  Seria The Purge (2013 - 2018) Mierzwiak 69 23,100 28-11-2021, 10:03
Ostatni post: Snappik
  Fifty Shades of Grey (2015-2018) simek 468 97,970 15-12-2019, 01:36
Ostatni post: Mierzwiak
  The Hangover (2009-2013) Anonymous 108 24,562 26-09-2019, 21:25
Ostatni post: Mierzwiak



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości