![[Obrazek: fyQUl20.jpg]](http://i.imgur.com/fyQUl20.jpg)
Kolejny odcinek utrzymuje poziom, chociaż doktorek coraz bardziej irytujący; w pierwszym sezonie zgrabnie grali kartą dyskrymincji kobiet, teraz jednak próbują rasizmu i łopatoogicznie to strasznie wychodzi'
28-01-2016, 21:30
|
Marvel's Agents of S.H.I.E.L.D. / Agent Carter
|
![]() Kolejny odcinek utrzymuje poziom, chociaż doktorek coraz bardziej irytujący; w pierwszym sezonie zgrabnie grali kartą dyskrymincji kobiet, teraz jednak próbują rasizmu i łopatoogicznie to strasznie wychodzi'
Why are you firing wallnuts at me?
28-01-2016, 21:30
Nie widziałem jeszcze 6 i 7 odcinka, gdyż czekam na wersję web-dl, ale o co kaman z tymi podwójnymi odcinkami w tym i przyszłym tygodniu? Taka fatalna oglądalność, że chcą szybko usunąć z ramówki?
18-02-2016, 03:32
Obejrzałęm właśnie 6 i 7 odcinek - ależ to jest świetne. O ile czwarty był chyba najgorszym odcinkiem serialu (zapychacz z tandetnymi, łopatologicznymi retrosami) tak teraz robi się coraz ciekawiej i ciekawiej. Ale pomarudzę też - Carter w tym sezonie nie jest ciekawą postacią w żaden sposób, ot syndrom Carrie z Homeland czyli agentka kóra fszystko wie i fszystko potrafi i zawsze ma racje, biedne to jest szczerze mówiąc, w pierwszym sezonie znacznie lepiej ją prowadzili. Jarvis już niestety też się zabetonował w roli sidekicka. No ale pani Frost kapitalna (czołówka marvelowskiech villainów, nawet jeżeli "na papierze" cokolwiek banalna, to aktorka sprzedaje tą postać w pełni), bardzo fajna Dottie oraz zaskakująco interesujący Thompson. Szkoda, że nie ma więcej Lelenda z TP bo gość się idealnie odnajduje w tej konwencji.
Why are you firing wallnuts at me?
18-02-2016, 22:03 Cytat: Carter w tym sezonie nie jest ciekawą postacią w żaden sposóbI co z tego! Obok niej jest przecież Dottie i Frost! Motyw tymczasowego sojuszu z wrogiem może i jest oklepany i kiczowaty, ale w tym serialu sprawdza się idealnie - za coś takiego jestem w stanie wybaczyć wszystkie słabości i potknięcia. 21-02-2016, 21:06 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-02-2016, 21:07 przez raven.second.)
Ależ sujusz z Dottie mi kompletnie nie przeszkadzał, jojczę tylko na suchary związane z doktorkiem oraz na brak jakiegoś ciekawego rozwoju głównych postaci. Jarvis zdecydowanie za bardzo pajacuje, zdarzają mu się humorystyczne perełki co prawda (komentarz odnośnie węgierskiej kuchni czy ten cały motyw z flemingiem, oraz prototyp starkowskiego JARVISA ). w pierwszym sezoni ezdecydowanie lepiej to rozpisywali, chociaż tutaj dla odmiany ciekawsza jest główna fabuła, podobają mi się zwłaszcza wątki "polityczne", szkoda ze trochę wiecej nie cisną nawiązań do historii (tekst o Stalinie był super). Starka by też więcej mogło być, ale koniec sezonu więc pewnie już wróci.
Ciekawe kogo wrzucą jako cameo w finale. Cumberbatcha? Skoro ta cała materia to nawiązanie do jego filmu... I ciągle czekam na zapowiadany kawałek musicalowy!
Why are you firing wallnuts at me?
21-02-2016, 21:58 Cytat: Jarvis zdecydowanie za bardzo pajacujeTu się nie zgodzę. Jarvis się po prostu nudził i poza opieką nad zwierzyńcem Starka nie miał kompletnie nic do roboty, więc korzysta jak może - tym bardziej patrząc na reakcję jego żony gdy ta dowiedziała się co tak naprawdę robi z Carter oraz 22-02-2016, 00:01
Ale co z tego, skoro tego nie wykorzystują w żaden sposób? W pierwszym sezonie gość miał swoją rolę w historii, była ciekawa relacja między nim, Peggy i Howardem. W drugim najczęściej robi głupie miny, a cały jego wkład ogranicza się głównie do tego że wozi Peggy po mieście. Jasne, miał swoje momenty (wbicie z Howardem do klubu 10/10, bardzo spoko była też rozmowa z Thompsonem na przyjęciu) ale poza tym niewiele ciekawego robi. Co do spoilera - no to było ok, przyznaję, i moze dzięki temu gość przestanie być pizdą - jego reakcja była świetna.
Why are you firing wallnuts at me?
22-02-2016, 01:24
Ósmy i dziewiąty odcinek są rewelacyjne, może poza lekkim zmarnowaniem numeru musicalowego (urwali w najlepszym momencie :D ) nie mam praktycznie żadnych zastrzeżeń. D'Arcy i Atwell w końcu mają co grać, dobre przewałki (mowiłem ze Thompson ma potencjał!), nawet ten włoch zrobił się całkiem fajną postacią. Nie mogę się doczekać finału, tym bardziej, że pewnie Cooper wróci.
Why are you firing wallnuts at me?
24-02-2016, 18:04
Musical mógłby trwać dłużej, oczywiście, nie miałbym nic przeciwko całemu odcinkowi w takiej konwencji, ale nawet taki krótki numer był bardziej niż fajny.
25-02-2016, 18:26
- Jarvis, you just hit a woman with my car!
- I know, sir. - She's a two-time Oscar nominee!!! świetny finał mimo realizacyjnej biedy i zamknięcia wątku Frost po łebkach (od Włocha aż do końcówki niczym z Batmanów Schumachera, no ale tą ostatnią znowu uratowała aktorka), furtkę na trzeci sezon też zostawili, good luck with that.
Why are you firing wallnuts at me?
02-03-2016, 21:21 Cytat:furtkę na trzeci sezon też zostawiliI masę wątków - od Dottie, Leviathana, całego klubu, poprzez śmierć wiadomo kogo, aż po Frost, Starka/Jarvisa/Anę i podstawy budowania Shield. Dla mnie drugi sezon jest na takim samym poziomie jak pierwszy, bo chociaż tutaj trochę słabiej było jeśli chodzi o samą Carter, to fabuła i Ana, Frost, Dottie i Violet nadrabiały z nawiązką. 02-03-2016, 21:59
O serialu napiszę jak zobaczę finał, ale trzeci sezon wymaga małego cudu i dużej gotówki od Marvela. Oglądalność, delikatnie mówiąc, ssała.
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie. Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier 03-03-2016, 01:39
Zacząłem sobie powtórkę/nadrabianie MCU - zgodnie z chronologią akcji wg tej rozpiski.
Dwa sezony Agent Carter łyknąłem bez popity. + Świetnie postacie i jeszcze lepsza chemia między nimi (relacje Jarvis/Carter; Stark, jak już się pojawiał; Dottie i jej zimno oraz sceny akcji). + Przyjemny pulpowy klimacik kina szpiegowskiego. + Humor (Bikini :D) + Powiązania z całym MCU, a nawet jego rozszerzanie w ciekawy sposób + Wszystko, co związane z Zero Matter. Z minusów przyczepiłbym się do lekkiego rozciągnięcia drugiego sezonu. Spokojnie można było zamknąć całość w takiej samej ilości odcinków jak w pierwszym sezonie. Nadałoby to serialowi większej dynamiki i wywaliło kilka niepotrzebnych wątków (głównie związanych z Sousą). Natomiast Agents of S.H.I.E.L.D. to zupełnie inna bajka. Jestem dopiero po 13 odcinkach, ale pierwsze 10 to STRASZNY paździerz. Wszystko to co zagrało w "Agentce", tutaj jest fatalne. Postacie to chodzące klisze, pozbawione ciekawych cech charakteru, a przoduje w tym para geeków Fitz-Simmons. Aż łza się w oku kręci na wspomnienie Kaylee z "Firefly". Gwoździem do ich trumny są aktorzy - dawno nie widziałem takiego stężenia drewna i braku charyzmy. Wyróżniają się tylko Coulson oraz Skye - mają i interesujące historie, i widać, że aktorzy dobrze bawili się na planie. Fabularnie fajnie, że serial próbuje pokazać coś czego nie znamy z filmów, ale przy tym kopiuje pomysły z "Z Archiwum X", nie dodając nic od siebie - zresztą było to już tu wspominane. Pierwszy lepszy przykład to odcinek z "duchem" i do niczego nie pasujące wstawki z robieniem sobie dowcipów. Najlepiej wypadł chyba odcinek o Gravitonium - zabawa z grawitacją, humor, efekty. Lepiej przedstawia się główny wątek, który został totalnie olany po bardzo słabym wprowadzeniu, ale od 11 odcinka nabrał tempa. Może to kwestia poziomu wcześniejszych odcinków, ale autentycznie się wciągnąłem w historię związaną z Centipede (niepozbawioną klisz, ale podanych mniej inwazyjnie, niż w przypadku postaci). Podoba mi się, że serial nawiązuje do filmów, ale robi to dość nieudolnie - nie rozszerzają uniwersum, jak "Agentka", tylko są to bardziej mrugnięciami do fanów. Na plus też efekty - CGI jest na bardzo wysokim poziomie (jak na serial). Niestety odbija się to na budżecie i ogólnej taniości zdjęć i scenografii. Mam nadzieję, że serial utrzyma tendencję z ostatnich odcinków. __________________________________________________________________________________________________________________________________ Po pierwszym sezonie. Dawno nie widziałem takiego skoku jakościowego między pierwszą połową sezonu, a drugą w serialu. Odcinki dot. wątku głównego, te nawiązujące do Winter Soldiera oglądałem z wielka przyjemnością. Podobał mi się twist związany z Wardem [spolier](pomijając żenujący motyw z "jestem zły i groźny, więc zapuszczę zarost")[/spoiler] (byłem podwójnie zaskoczony, bo reszta serialu jedzie na przewidywalności). Szkoda, że aktor dalej prezentuje umiejętności aktorski na poziomie koślawo wyrośniętego dębu. Znacząco wzrósł poziom humoru (głównie dzięki postaci Paxtona - swoją drogą kolejny aktor, który wie w czym gra i dobrze się bawi): Dochodzi do tego znacznie silniejsze powiązanie z całym MCU, m.in. odcinek z Sif (chyba najlepszy odcinek całego serialu). Słabuje tylko druga część finału, Podsumowując, jestem ciekaw kolejnego sezonu i obejrzę go z przyjemnością.
I want to belive.
06-04-2016, 23:39 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-04-2016, 03:52 przez Gladius.)
"Agent Carter" oficjalnie anulowane.
Trochę szkoda, że to ten serial, a nie AoS idzie pod topór... 13-05-2016, 02:11 ![]() Szkoda, szkoda. Ale przynajmniej teraz wszystko można uznać za zamkniętą całość wraz z one-shotem. 13-05-2016, 10:27
Tak z ciekawosci, jako ze przymierzalem sie do Agentki Carter, czy serial konczy sie jakos sensownie? Tj. biorac pod uwage, ze go skasowali, to czy ostatni odcinek konczy sie jakos normalnie czy bedzie to takie urwane zakonczenie, cliffhanger itp?
To co najbardziej mnie chyba sklania do zapoznania sie z serialem to okres w ktorym sie rozgrywa :)
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
13-05-2016, 11:23
Pół na pół można powiedzieć. Pojawiają się motywy, które można by z powodzeniem wykorzystać w kolejnym sezonie, ale główna intryga i powód, dla którego Peggy robi to co robi została w sumie zakończona.
13-05-2016, 11:27 |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Daredevil [Marvel/Netflix] | Mickey | 758 | 140,730 |
10-05-2026, 00:07 Ostatni post: slepy51 |
|
| Punisher [Marvel/Netflix] | SonnyCrockett | 233 | 44,359 |
09-04-2026, 18:39 Ostatni post: slepy51 |
|
| The Defenders (Marvel/Netflix) | szopman | 117 | 20,409 |
13-05-2019, 06:38 Ostatni post: Martinipl |
|
| Iron Fist (Netflix/Marvel) | Pelivaron | 47 | 12,088 |
13-10-2018, 15:18 Ostatni post: Kuba |
|
| Luke Cage [Marvel/Netflix] | Pelivaron | 50 | 12,932 |
08-05-2018, 13:58 Ostatni post: Badus |
|
| The Inhumans (Marvel / ABC) | Kuba | 52 | 12,009 |
09-01-2018, 02:35 Ostatni post: Gieferg |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |