Troja. I nowe kino sandałowe. Itd. Itp.
#41
Nie wspominajac o argumentacji. Aktorskie drewno w tym filmie, ale wszyscy sie nie znaja bo jemu sie podoba...
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#42
dobry film - cicho być :P
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#43
Hitch napisał(a):Nie wspominajac o argumentacji. Aktorskie drewno w tym filmie, ale wszyscy sie nie znaja bo jemu sie podoba...

Jemu się podoba kobieta... fizycznie... padło kilka wypowiedzi o tym, że jest odrobinę paskudna. O aktorstwie nic on nie wspomniał :)



Cytat:Ten temat to trup ;] a udzielajacy sie w nim dawno wyjechali juz do Anglii

Wrócą. Wystarczy 12 miesięcy pojeździć Piccadilly Line w Londku, żeby mieć serdecznie dość :wink:


Cytat:dobry film - cicho być

Film tragiczny. Chodziło mi o kobietę. W filmie i oryginalnej historii zdaje się, że też :D
I was always criticized for style and content, but I enjoy trying to tell stories a different way - Tony Scott

Odpowiedz
#44
Co do Troi mam mieszane odczucia. Ogólnie nosi mnie jak na ekranie widzę Orlando Blooma. Nie mogę na gościa nawet patrzeć na ekranie jakoś po prostu działa mi na nerwy. Nie lubię też zbytnio Pitta, ale.... akurat w tym filmie "dał radę", i udźwignął film na swoich plecach. Walka z Hektorem to majstersztyk, i właściwie głównie dla niej warto ten film obejrzeć. Poza tym... zgoda całkowita drewniane aktorstwo, scenariusz bzdurny (Archilles po zdobyciu Troi jeszcze wiele lat walczył zanim dopadła go strzała Parysa), ale mimo wszystko... Troja robi jednak bardziej pozytywne niż negatywne wrażenie.

Odpowiedz
#45
Oglądanie tej antycznej kupy było dla mnie katorgą. A tak chwalona walka Achillesa i hektora okazała się być niezłym usypiaczem - co w tym takiego świetnego? Nie rozumiem.

Nie rozumiem też na co poszedł budżet i jak to możliwe, by takie zbiorowisko nazwisk było jednocześnie zbiorowiskiem bardzo słabych/złych ról. Tylko Eric Bana się broni.

Odpowiedz
#46
jak was zara dzidą przejadę :twisted:
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#47
Niby Troja nie bardzo mi się podobała, to chyba jedyny w ostatnich latach obok Kodu Da Vinci film, na którym byłem w kinie i potem więcej go nie obejrzałem (nie liczę tych które jeszcze nie zostały wydane na DVD), ale prawda jest taka, że gdybym miał do wyboru dostać w prezencie na DVD Troję lub 300 to wolałbym Troję bo do tego drugiego filmu jakoś w ogóle nie mam ochoty wracać (ale sam to sobie nie kupię ani jednego ani drugiego :P).

Odpowiedz
#48
za to ja Ci kupię oba na Gwiazdkę :twisted:
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#49
Troja może odżyć na nowo. Szczerze powiedziawszy po przeczytaniu tego:

http://www.aintitcool.com/node/34123

wstąpiły we mnie na nowo chęci do obejrzenia tego filmu. Przeczytać, warto :D

Odpowiedz
#50
Chętnie bym zobaczy dir cuta Troi. Najlepiej rozszerzonego o godzinę :twisted:

Odpowiedz
#51
No, jakby trwał 3 godziny to pewnie byłby bardzo dobry, jak 4 - genialny. :)

Ja już nie chcę do tego filmu wracać. Chyba w rozszerzonej wersji nie poprawi się aktorstwo? Ani dialogi? Chyba nie podmienią sraczko-buraczkowych kolorów na jakieś bardziej przyjemne dla oka? Chyba scenografia nagle nie stanie się mniej komputerowa?

Odpowiedz
#52
Cytat:Chyba scenografia nagle nie stanie się mniej komputerowa?
Nie pomyliłeś czasem Troi z 300?

:lol:

Odpowiedz
#53
Chyba mówi o Troi i wiem dlaczego, tła w wielu scenach w Troi nie były zbyt przekonujące.

Odpowiedz
#54
hmm...Troja jest ok, ale dir cut już nie bardzo - nie widzę nic co można by tam dodać
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#55
http://www.oceandvd.pl/index.php?cmd=prodet&cid=0&pid=5614


Chyba dam temu filmowi drugą szansę :]
Może nawet dodam to sobie do listy życzeń w liście do św. Mikołaja ;)

Odpowiedz
#56
O wiele bardziej wolałbym dostać 20 par ciepłych skarpet :lol:

Odpowiedz
#57
Mam słabośc do rozszerzonych wersji reżyserskich*.
Poza tym lepsza Troja niż 300 :P

* choć w przypadku King Konga równało się to 15 dodatkowym minutom cierpienia :?

jakiś gostek na filmwebie napisał(a):Co do samego filmu to jest bardziej brutalny niż orginał, rozszeżone zostały niektóre sceny(np.miłosna).Oprócz kosmetyki dodano sporo nowych , krótkich scen (m.in. inny początek).Co do muzyki to faktycznie w niektórych momentach została zastąpiona przez inny motyw.

Rozszerzona scena miłosna :shock: no tak, to jest to czego temu filmowi było trzeba.

Jeszcze kilak fragmentów opinii z Amazonu o tej wersji:

Cytat:But those who thought the battle scenes in the original release quite vivid enough may want to skip this. The sack of Troy is especially horrifying in this cut, with women and infants now put to the sword.

*

There was more nudity in this extended version than I was comfortable with.

*

One thing I noticed right away is that the musical score is different. I really, really don't like the different score. It completely ruined the movie for me. I thought the score to the theatrical release was perfect. Changing it for director's cut without giving me the option for the other really bothered me.

Odpowiedz
#58
No bo wiecie of kors, że istnieją dwa soundtracki do tego filmu, z których jeden nie został wykorzystany? Może Petersen jednak uznał, że ten odrzucony był lepszy...?

A to, czego temu filmowi potrzeba, to nie więcej brutalności i cycków, tylko mniej drewnianego aktorstwa pięknolicych mężczyzn i średnio urodziwej Diane Keaton, mniej rozciągniętych i nudnych scen, mniej eksponowania bohaterów, którzy zupełnie nikogo nie obchodzą, mniej sraczkowatej kolorystyki... Ogólnie tego filmu powinno być mniej, a nie więcej.

Odpowiedz
#59
Dobrze znam score autorstwa Gabriela Yareda, który jest o wiele lepszy niż to co skomponował do filmu "na szybkensa" zatrudniony w ostatniej chwili Horner, ale jakoś nie chce mi się wierzyć by stał sie cud i Petersen jednak zdecydował się zmienić muzykę...

Recenzja: http://www.dvdtalk.com/reviews/review.php?ID=30134

Możliwe że Troja wskoczy na miejsce Die Hard 4.0 które własnei wyleciało z mojego tegorocznego harmonogramu zakupów, kto wie.

EDIT:

w kwestii muzyki, niestety cud się nie wydarzył:
Cytat: A lot of Horner's original score remains within this track; however, it has be drastically re-edited and formulated to better accompany the demeanor of the film. A couple of tracks have been included that appear in different films, as has one of Gabriel Yared's original song elements in the form of vocal accompaniment with a funeral sequence (discovered to be "Mourning Women" after a little digging). It's interesting; while listening to the track, it holds such a full and sumptuous persona that it doesn't feel that close to the same accompaniment. Some of the particulars felt reminiscent of the original music, but it undoubtedly holds a vastly different attitude.

Ale ponieważ trudno żeby było gorzej niż było to zapewne będzie lepiej.

Wygląda też na to, że zmieniono coś z kolorystyką filmu.

Odpowiedz
#60
Troja to dobry film, 300 to dobry film - wsadźcie sobie te skarpety wiecie gdzie :P
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  K-PAX(SPOILERY)-Genialne kino Danus 14 7,975 29-09-2016, 08:37
Ostatni post: military
  Kino francuskie B2Ka 37 14,127 23-01-2010, 17:07
Ostatni post: Mefisto



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości