Amerykanie kurwa.
06-10-2017, 20:19 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-10-2017, 20:19 przez Paszczak.)
|
Punisher [Marvel/Netflix]
|
|
Widocznie obejrzał wcześniej netflixowego Punishera i uznał że pora wdrożyć fabułę w życie. Te przecieki mogą zabić. :P
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン #Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D 07-10-2017, 12:47
Brzydkie zdjęcia (ciągle na zbliżeniu) i origin zmieniony w głupi sposób. Max 6/10...
19-10-2017, 17:55
Aha, już widzę jak JL zalicza flopa w pierwszy weekend bo miliony widzów zostały w domach by obejrzeć generyczny serial w którym sie szczelajo.
19-10-2017, 18:06
JL zaliczy flopa nawet bez konkurencji Punishera :)
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
19-10-2017, 18:29 (19-10-2017, 18:29)Azgaroth napisał(a): JL zaliczy flopa nawet bez konkurencji Punishera :) Tak, bez wątpienia, bo przecież filmy DCEU WCALE nie zarabiaja lepiej niż MCU na tym etapie i zaliczają flopa za każdym razem. Jak nie będzie negatywnych bardzo recek to 900 mln-1mld to pewniak. 19-10-2017, 20:33 (19-10-2017, 23:27)Juby napisał(a):(19-10-2017, 20:33)Kuba napisał(a): Jak nie będzie negatywnych bardzo recek Bo WW było gnojone w reckach. Przegrywa na jakim polu? Wykonania? Może, nie będe się kłócił bo to walka z wiatrakami. Finansowym? Oj, nie. O filmach DCEU nadal jest glosno, mimo ze jest sporo hejtu ludzi chodzi masa i zarabiają krocie. Oby tylko teraz poziom filmów byl rowny bo ekipe też maja niebotycznie lepsza od tego co miał na tym etapie Marvel. A co do seriali... Flash S1, Arrow S1,2,5>>>>>>>Iron Fist, Defenders i Luke Cage, Agenci, Inhumans. 19-10-2017, 23:31 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-10-2017, 23:33 przez Kuba.) Cytat:A co do seriali... Flash S1, Arrow S1,2,5>>>>>>>Iron Fist, Defenders i Luke Cage, Agenci, Inhumans.Nie moge Cie dłużej traktować poważnie. Po 1) seriale DC> jakikolwiek serial Netflixa/MCU ? Po 2) Naprawde na tej samej półce umiejscowiłeś Defendersów i Inhumansów? :o Co do Punishera, jakoś po zwiastunach opadł mi całkiem hype na te produkcje. Ale oczywiście w listopadzie obowiązkowo obczaje serial :)
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
20-10-2017, 08:54 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-10-2017, 08:54 przez szopman.)
Tak. Iron Fist to nieprzebrane morze gówna. Tam nawet walki sa gorsze od tych z Arrow, gdzie już są przecież zazwyczaj bardzo złe.
Jeden dowolny epizod z Manu Bennettem bije na głowe wszystko powiązane z Aleksandrą, Diamondbackiem i Iron Fistem, kto tam był villainem. O Cavanaghu i Segarrze nie wspomne, przy nich villaini Defenders, Luka, Agentow i Irona wypadają żenująco. Frajda z ogladania tez 100x wieksza. Rzecz jasna DD i JJ to poziom wyżej we wszystkim. Luke też by był gdyby nie tragiczna druga połowa. 20-10-2017, 09:02
To drugie to promo grafika, więc olewam ją na potrzeby zestawinia.
Różnicy między 1 i 3 nie stwierdzam. Wszędzie dziadostwo
.
20-10-2017, 09:28
szopman, jak już chcesz porównywać to wstaw screeny z konkretnych odcinków ukazujące faktyczny wygląd tych seriali, bo fotki które wkleiłeś w ogóle nie działają na korzyść tych Netfliksa, wręcz przeciwnie.
20-10-2017, 10:29
@Mierzwiak
Wybrałem pierwsze lepsze fotki, na których widać było obie ekipy. I jak dla mnie, pod tym względem Netflix MCU > DC Arrowverse. Serio, te seriale od DC to jakaś hiper-tandeta jest :D Ale ok, to jest moje zdanie. @Phil Cytat:A poza tym co to za durne porównanie? Gritty Marvel kontra wesoły, przegięty Arrowverse.Iron Fist i LC też są przegięte, ale nie wyglądają aż tak biednie, plastikowo i tandetnie (chociaż LC niebezpiecznie się do tego zbliżał w odc 7-13)
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
20-10-2017, 12:11 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-10-2017, 12:12 przez szopman.)
Seriale DC to zupełnie inne podejście realizacyjne niż te z Netflixa. Jedyne co łączy te seriale to komiksowy rodowód. I tak Arrowverse jest lepszą rozrywką niż bieda z kijem w dupie jaką jest Iron Fist.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
20-10-2017, 18:23
Podstawowa różnica, DC faktycznie nie wstydzi się tego, że jest ADAPTACJĄ KOMIKSÓW. Więc tandeta, kiczowatość i spore przymrużenie oka jest tu rzeczą jasną. To pod pewnymi względami takie GotG seriali. Natomiast Netflix bardzo chce być Nolanowski, no i nie ukrywajmy, takie podejście pasuje do DD i JJ, stąd taki sukces. Ale do Luke/Irona? W życiu. Najgorzej to wypada przy "Iron FIście" w którym powinno być mnóstwo mistycyzmu, magii, trochę kiczu i właśnie komiksowości, a wyszło usilne robienie Batmana Asian Edition w którym nawet walki zamiast być miło przesadzone są jakimś podstawowym, wykonywanym przez amatorów połączeniem podstawowych ruchów różnych stylów.
Takie LoT i Flash nawet nie próbują być na poważnie, one mają być kiczowatą, komiksową rozrywką i często im się udaje, przede wszystkim temu pierwszemu. No i temat villainów. Szczerze mówiąc martwię się o Punishera bo tam antagoniści powinni być fajni, a Netflixowi udał się tylko Kingpin i Killgrave, tak w pełni. A taki Diamondback, Bakuto i tragiczna Aleksandra? Przecież Cavanagh ze swoim Reverse Flashem miażdży ich samą obecnościa. Ma znacznie lepsze sceny i relacje z Barrym. Walki z pierwszego sezonu są o niebo ciekawsze i fajniejsze od bieda-bitwy z finału Luka. I od Cavanagha, Benetta czy Segarry bije znacznie większą charyzmą niż nawet od Sigourney która w roli Aleksandry się mega nudziła. A wszelkie pojedynki takiego Bakuto z kimkolwiek to poziom niżej od tego co Zoom zrobił z Barrym w pierwszym pojedynku. Seriale CW mają oczywiście od cholery wad, przede wszystkim masa dram, kretyńskie dialogi, masa irytujących postaci i głupich wątków wynikających z ograniczeń stacji, ale Netflix NIE MA takich ograniczeń, a i tak radzi sobie ostatnio gorzej jeśli chodzi o superhero. 20-10-2017, 20:54 |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |