20-05-2020, 08:59
|
Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas
|
|
Nie no, nazewnictwo jest takie: prequel trilogy, old/original trilogy, sequel trilogy. Gdy używa się tych nazw to nie ma żadnych szans żeby się nie zrozumieć.
20-05-2020, 20:16
Wiem, ale chce, zeby temat długosci penisa, a sympatii do trylogii trwal jak najdluzej i byl mozliwie jak najbardziej skomplikowany
Piszac nowa trylogia na moment kompletnie zreszta zapomnialem, ze istnieje ta Disnejowska, heh. 20-05-2020, 20:55 (20-05-2020, 20:55)Wyatt Earp napisał(a): Wiem, ale chce, zeby temat długosci penisa, a sympatii do trylogii trwal jak najdluzej i byl mozliwie jak najbardziej skomplikowany Mam go rozwinąć? Tylko trochę się boję, że dostanę bana od Moderatorów i naprawdę to jest bardzo zwariowana teoria. 20-05-2020, 21:01
Umówmy się, jest tylko jedna obowiązkowa trylogia - Oryginalna Trylogia. Sequele i Prequele można śmiało wywalić z canonu, wsadzić do jakiejś szufladki pod nazwą "legends" czy coś
20-05-2020, 21:48 (20-05-2020, 21:48)Wolfman napisał(a): Umówmy się, jest tylko jedna obowiązkowa trylogia - Oryginalna Trylogia. Sequele i Prequele można śmiało wywalić z canonu, wsadzić do jakiejś szufladki pod nazwą "legends" czy coś Mamy 2020 rok i jechanie po prequelach już przestało być "cool". Plus wywalanie prequeli, oznacza wywalenie "Duel of the Fates". A to już jest świętokradztwo. Plus jak napisałem moją ulubioną częścią jest "Zemsta Sithów". 20-05-2020, 21:52 (20-05-2020, 21:52)Lawrence napisał(a):(20-05-2020, 21:48)Wolfman napisał(a): Umówmy się, jest tylko jedna obowiązkowa trylogia - Oryginalna Trylogia. Sequele i Prequele można śmiało wywalić z canonu, wsadzić do jakiejś szufladki pod nazwą "legends" czy coś 20-05-2020, 22:01
Nikt nie próbuję być cool, Prequele są, były i będą słabe - nie ważne czy jest 2005, 2020, czy 2050 rok (w 2050 ktoś przyjdzie i powie, że jest 2050 i jechanie po Sequelach nie jest już cool
).Z jednym się możemy zgodzić - maestro Williams stanął na wysokości zadania. Jedna z bardzo nielicznych rzeczy, jaka się w Prequelach udała to muzyka. 20-05-2020, 22:04
From my point of view nie są słabe, a są bardzo dobre.
Plus nie bez powodu napisałem "jechanie" po prequelach i "cool", gdyż w 80% jak się spotykam z "krytyką" tych filmów, to właśnie opiera się ona na jechaniu, dla zasady samego jechania i starania się być przy tym "zabawnym". A "jechanie" po sequelach, przede wszystkim nie "jechanie", a konstruktywna krytyka nie ma być "cool". I ona nie jest "cool", ona jest obowiązkowa, aby już nigdy się to nie powtórzyło. Tu chodzi o ludzką przyzwoitość i przestrogę dla przyszłych pokoleń i czy mamy rok 2020, czy też 2050. Nigdy nie możemy o tym zapomnieć. Plus trochę to nieładne, mamy tutaj ładną rocznicę, świętujemy mamy dobry czas. Pijemy ładnie herbatkę i jemy ciasteczko, a tu nagle zaczyna się krytyka menu.
20-05-2020, 22:11
Akurat prequele są najciekawszą Trylogią jeśli chodzi o treść i co się dzieje z postaciami
20-05-2020, 22:17
Larry, mogłeś w wątku o podrywaczach powiedziec, że interesują cię penisy kolegów, Bucho przygotowałby dla ciebie inny zestaw porad
20-05-2020, 22:21 (20-05-2020, 22:11)Lawrence napisał(a): From my point of view nie są słabe, a są bardzo dobre. Nie no, błagam, ja wiem, że ludzie mają różne gusta, sentymenty, ale apeluję o odrobinę obiektywizmu. Na temat Prequeli napisano pierdyliard recenzji, stworzono dziesiątki godzin filmów, napisano pewnie niejedną książkę. Nie zaklinajmy rzeczywistości. Nie udawajmy, że to wszystko to był hejt dla hejtu, dla bycia cool czy krytyka dla krytyki. Prequele zostały zaorane bo zwyczajnie na to zasłużyły. Stos papierów, gigabajty argumentów - wytykania wad, głupotek, niepotrzebnych rzeczy, dłużyzn, dennych dialogów, kiepskich postaci, koszmarnego (miejscami) aktorstwa, słabiutkiej reżyserii czy wreszcie - kiepskiego scenariusza(y). Ja wiem, że ludzie nieco idealizują coś, co oglądali w młodym wieku. Sam dorastałem oglądając w tym samym czasie OT i Prequele. Sam mam pewien sentyment do PT, choćby z tego względu, że to pierwsze Star Wars które oglądałem w kinie. Ale nie będę zaklinał rzeczywistości mówiąc, że to były dobre filmy. Sam nie jestem fanem, mówiąc najdelikatniej, Sequeli. Moja krytyka tych filmów to głownie krytyka retconowania, babrania w kanonie, umniejszania na wartości starym bohaterom czy wydarzeniom z poprzednich filmów. Nie zmienia to jednak faktu, że Sequele, jako filmy, na pewno nie są gorsze od Prequeli. Powiem więcej - TFA czy TLJ są bardziej ogądalne (jeśli zignorujesz to, co zrobiono z oryginalnymi postacami/kanonem, lub jeśli jesteś nowy w świecie Star Wars) niż TPM, AOTC a nawet ROTS. Dlatego też podejrzewam, że za 10-15 lat to one będą popularne wśród Young Adults i to pewnie dużo bardziej niż dziś są Prequele. 21-05-2020, 09:55
Na temat prequeli napisano wiele z perspektywy ludzi którzy chcieli drugi raz to samo, a gdy to dostali w postaci TFA to byli zdziwieni gdzie to zaprowadziło tę serię później.
W przypadku prequeli tylko reżyseria jest problemem i to nie tak częstym jak się próbuje to przedstawiać na podstawie kilku scen, między innymi "i don't like sand", a Revenge of the Sith to mój ulubiony film sagi i kupuję go ze wszystkimi plusami i minusami. 21-05-2020, 10:01 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-05-2020, 10:06 przez marsgrey21.) Wolfman napisał(a):Ja wiem, że ludzie nieco idealizują coś, co oglądali w młodym wieku Oglądałem OT po raz pierwszy mając lat 10-12. Zemstę Sithów oglądałem mając lat 24. Od tamtej pory Zemsta Sithów to dla najlepszy film tej serii. Cytat:Powiem więcej - TFA czy TLJ są bardziej ogądalne (jeśli zignorujesz to, co zrobiono z oryginalnymi postacami/kanonem, lub jeśli jesteś nowy w świecie Star Wars) niż TPM, AOTC a nawet ROTS. Sa tak zajebiście oglądalne, że po pierwszym seansie nigdy więcej żadnego nie obejrzałem i możliwe, że nigdy więcej nie obejrzę. Najnowszej części nie widziałem w ogóle, nie wykluczam, że kiedyś obejrzę, ale na chwilę obecną nie mam na to najmniejszej ochoty. Prequele kilka dni temu oglądałem po raz dziesiąty. Icoteras? 21-05-2020, 13:14 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-05-2020, 13:18 przez Gieferg.) |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |







