Być może real, być może fake.
05-04-2022, 19:49
|
Star Wars (temat ogólny)
|
|
Z jednej strony stroje wyglądają bardzo profesjonalnie, z drugiej ta kamerka... Nie znam się, nie wiem.
Być może real, być może fake.
05-04-2022, 19:49
Czyli prawda.
Co to było?
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 05-04-2022, 22:00
Maul na planie zdjęciowym. Nie wiem czego.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
05-04-2022, 22:04
Pewnie zaś jakiś serial. No bo co innego..
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 05-04-2022, 22:08
Znajcie łaskę pana.
![]() Obstawiam, że to z Kenobiego, jakiś flashback/wizja. 05-04-2022, 22:18 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-04-2022, 22:20 przez marsgrey21.)
nogi ma już stalowe więc może się spotkają, w sumie to bym obejrzał taki film w stylu Łotr 1 w czasach przed Mrocznym Widmem
09-04-2022, 13:41
Fake. Na Twitterze krążą inne zdjęcia i to zwykli cosplayerzy.
https://twitter.com/brentfilms1/status/1511839468042416133 09-04-2022, 14:28 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-04-2022, 14:30 przez RagnarMartens.) (09-04-2022, 13:41)Spoilerowo napisał(a): nogi ma już stalowe więc może się spotkają, w sumie to bym obejrzał taki film w stylu Łotr 1 w czasach przed Mrocznym WidmemTeż wolałbym cokolwiek sprzed epizodu I niż kolejne mielenie okresu między III a IV, ale ze stylem RO mogą być problemy, bo część z siły tego filmu wynika z tego że mogli pokazać szczyt imperialnej opresji, a przed Mrocznym Widmem w Galaktyce była geopolityczna drzemka: nic się nie działo, dobrobyt, więc dlatego Jedi mogli ulegać stopniowemu zepsuciu :p 09-04-2022, 14:58
No niezupełnie - zachodziły procesy które Palpatine podgrzał i zamieszał w prequelach. On tego nie stworzył, on to tylko wykorzystał. Ci separatyści i rozłam w Republice skądś się wzięły
09-04-2022, 16:38
Niby racja, ale to tak jak robić film o czasach Brexitu: niby rozpad w Unii, ale przyczyny mało efektowne. Będą pokazywali wzrost przestępczości, bezrobocia na Coruscant i problemy z multi-kulti?
09-04-2022, 16:44
No, nie wiem jak to "ogarnąć", fakt. Ale w sumie przecież to "Mroczne Widmo" całkiem zręcznie pokazywało już te procesy - słabość prawa i jego egzekucji, biurokrację, słabość polityków, słabość i bezradność Republiki. To nie było złe
![]() 09-04-2022, 16:55 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-04-2022, 16:55 przez Rozgdz.)
Od początku uważałem prequele za dobre a wątek polityczny - za ich najmocniejszą część. Jak "Gra o Tron" z walkami na miecze świetlne - sporo przed "Grą o Tron"
Nigdy nie rozumiałem narzekania na to.W nowej trylogii natomiast również od początku uważam że liczy się tylko Reylo i ten wątek/relacja jest naprawdę dobrze zrobiony Może z czasem stanie się to dla ludzi wyraźniejsze ^^09-04-2022, 17:08 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-04-2022, 17:08 przez Rozgdz.) (09-04-2022, 16:59)simek napisał(a): Ciekawe czy za dwadzieścia lat dostrzeżemy coś dobrego w nowej trylogii :p Finał jest na pewno bardzo ładny wizualnie. I w miarę wybrnęi z wklejaniem Fisher. No i to tyle plusów.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 09-04-2022, 17:55
Mnie się jeszcze podobał powrót Lando, który chyba jako jedyny bohater OT przypominał samego siebie z poprzednich filmów. No i pojawił się Wedge Antilles, wprawdzie na dwie sekundy, ale zawsze...
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
09-04-2022, 18:05
Przecież Han w TFA byl 100% Han Solo.
Co do Lando, ja byłem mega rozczarowany. Gość w filmachi EU był zawsze człowiekiem sukcesu, dystyngowanym businessmanem. W E9 jest zwykłym dziadem, który się ukrywa na pustyni.
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
09-04-2022, 18:11
Ja już się tu produkowałem, powtarzać mi się nie chce dokładnie, ale ostatnia część nowej trylogii jest najlepsza bo pomimo kretyńskiego punktu wyjścia ma najprostszą historię i twórcy od początku wiedzą dokąd to wszystko zmierza. Takie 4/10, poprzednie dwa filmy to czyste strukturalne padaki
09-04-2022, 21:30
Osobiście uważam, że najłatwiej byłoby uratować The Last jedi i zrobić z tego względnie ciekawy film, bo problem tej produkcji polega na tym, że Johnson to egocentryk i za każdym razem musi pójść o krok za daleko w stronę parodii.
09-04-2022, 21:50 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-04-2022, 21:51 przez marsgrey21.) |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 2 gości |